madziorasek
27.05.09, 23:00
Moja córka ma 10 miesięcy. Dotychczas była karmiona wyłącznie piersią plus podawałam jej kaszki glutenowe i bezglutenowe z Bobovity na gęsto (łyżeczka) oraz różne obiadki, deserki itp.
Tydzień temu odstawiłam ją od piersi i w "miejsce" cyca podaję mleko Nan3 z domieszką kaszki manny (na noc) oraz Nan3R (w południe) plus rano kaszka mleczno ryżowa z bobovity na gęsto, reszta jedzonka (niemlecznego)tak jak niegdyś. Nan to jedyne modyfikowane mleczko, jakie córeczka zaakceptowała pod względem smakowym (Bebilonem i Bebiko pluła i nie chciała).
Mój problem polega na tym, iż od 4 dni (7 całkowicie już bez cyca - a 2 tygodnie od etapowego zmniejszenia liczby karmień cycem na rzecz modyfikowanego) robi szaro-zielone kupy. Nie ma przy tym żadnych boleści. Jest pogodna, aktywna, śpi normalnie, nie goraczkuje, nie ma wzdęć itp. Tylko te okropne cuchnące zielono-szare kupy:( Robi je zwykle 2-3 razy dziennie. Konsystencja ich jest raczej rzadka, ale Maluda zawsze robiła luźne stolce jak była na piersi i w sumie po odstawieniu konsystencja jest ta sama. Tylko ten wygląd taki przerażający - zielono-szary:( Nie wiem co o tym mysleć:( Prosze o pomoc i rady.
1. Może to mleko jej nie służy?
2. Czy powinnam je zmieniać? Jeśli tak to na jakie? Czy w porozumieniu z lekarzem?
3. Ci robić Drogie Mamy i Pani Doktor?
Poradźcie prosze:( Tak się martwie:(