Dodaj do ulubionych

Khaled Hosseini

30.01.12, 20:54
Kto czytal ksiazki tego autora? Komu sie podobaly, a komu nie? I dlaczego? smile

Jestem teraz na etapie 'The Kite Runner'. Swietnie sie czyta i bardzo wciaga, ale opinie wystawie dopiero, gdy skoncze. Mam nadzieje, ze sie nie zawiode!
Obserwuj wątek
    • hawa.etc Re: Khaled Hosseini 07.02.12, 23:55
      Czytałam "Tysiąc wspaniałych słońc" i niestety zgrzytałam zębami z zażenowania. Autor jest zamerykanizowany do cna, w najgorszym znaczeniu tego słowa. Nie ma pojęcia o realiach świata, który przedstawia.Prawdopodobieństwo zdarzeń jest bliskie zeru, zaś melodramatyczny ton utrudnia lekturę. Jedno z gorzej wydanych trzydziestu złotych w moim życiu. Już lepiej naprawdę kupić szwedzki kryminał i zabawić się bez pretensji do wzruszeń (polecam Nessera).
      • inez21 Re: Khaled Hosseini 08.02.12, 14:04
        Nie zgadzam sięsmile Ja czytałam obie i zrobiły na mnie ogromne wraznie.Co prawda nie byłam nigdy w Afganistanie więc nie mogę stwierdzić czy realia są zafałszowane. Jednak myślę,że historia jest całkiem porawdopodobna,a nawet jeśli nie to i tak jest piękna,cudowna i wspaniała. Pokazuje siłę i moc kobiecej przyjaźni. Napisana pięknie. Naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
        Podobnie jak "Chłopiec z latawcem" Piękna,ściskająca serce,pokazująca jak czasem drobne fakty, małe kłamstwa czy nieuczciwości mogą odmienić nasze życiesad
        Na mnie obie książki zrobiły ogromne wrażenie i pomimo,że czytałam je dawno to ciągle we mnie "tkwią" w jakiś sposób.
        Cudowne i naprawdę uważam,że nie ma się do czego przyczepić,ale oczywiście każdy ma inny gustsmile
        • monikate Re: Khaled Hosseini 08.02.12, 18:49
          Inez, podpisuję się pod Tobą. Owszem, są pewne chropowatości w powieściach Hosseiniego, ale wrażenie... we mnie też one tkwią.
        • hawa.etc Re: Khaled Hosseini 08.02.12, 18:54
          Ja z realiami afgańskimi miałam okazję się zapoznać, korzystając z nieco poważniejszych źródeł i podtrzymuję swoją opinię - melodramatyczna bajeczka dla naiwnych kobiet. Zdecydowanie znalazłoby się kilka rzeczy, do których można by się przyczepić. Czasami jak widzę w powieści popularnej bzdurę na bzdurze, to robię listę błędów, bo uważam, że to brak szacunku dla czytelnika. Ale akurat uznałam, że tu autor jest na tyle mało znaczącą postacią, że nie ma co się wysilać.
          Zresztą abstrahując od Afganistanu, nawet z psychologicznego punktu widzenia nie było to wiarygodne. No i ten koszmarny, sentymentalny ton, rodem z indyjskiego filmu.
          Jedyne, co moge pochwalić, to wydanie - bardzo ładne.
          Po "Chłopca z latawcem" na pewno nie sięgnę.
          • moleslaw Re: Khaled Hosseini 08.02.12, 19:19
            Niestety moje doświadczenia są negatywne. Co nie oznacza że bedę zniechęcac.
            • greenwenus Re: Khaled Hosseini 09.02.12, 12:48
              A mnie sie podobaly te ksiazki bardzo!!! Polecam wszystkich a czy sa bajeczkami, to niech sobie beda.
              • inez21 Re: Khaled Hosseini 09.02.12, 18:10
                To właśnie mi uświadomiłyście że jestem naiwną kobietąsmile) Bo mi się bardzo podobały i według mnie nie są koszmarne ani sentymentalne ja uznałam to nawet za dość ambitną literaturę...no ale coż człowiek całe życie się uczysmile)
                Pozdrawiam
    • god-of-a-shrinking-universe Re: Khaled Hosseini 10.02.12, 17:22
      Jeśli chciałabym przeczytać coś realistycznego o Afganistanie, sięgnę po reportaże. Hosseini pisze powieści a powieści zwykle są "wymyślone". Co z tym wspólnego ma naiwność, naprawdę nie wiem.
    • rurka-z-kremem Re: Khaled Hosseini 16.02.12, 14:24
      Jestem juz po lekturze 'Chlopca z latawcem'.

      Ksiazka mnie urzekla, zapadla bardzo gleboko w pamiec. Mimo, ze skonczylam czytac te powiesc kilka tygodni temu, wciaz jej wspomnienie wywoluje we mnie silne emocje. Nie znam co prawda realiow Afganistanu i nie moge ocenic, czy ksiazka odzwierciedla prawdziwa twarz tego panstwa, ale wydaje mi sie, ze tutaj akurat Afganistan jest tylko tlem dla wydarzen z zycia Amira i Hassana. Nie zapominajmy, ze to wlasnie powiesc, a nie dokument, jak to ktos przede mna juz napisal...

      Niedlugo mam zamiar zabrac sie za 'Tysiac wspanialych slonc'. Nie wiem, jakie wrazenia na mnie wywrze, ale podejrzewam, ze juz nie tak silne jak 'Chlopiec z latawcem'. smile
      • inez21 Re: Khaled Hosseini 16.02.12, 16:53
        A wiesz że ja gdybym miała porównywać to chyba większe wrażenie wywarło na mnie"Tysiąc wspaniałych słońc" może dlatego ze to najpierw przeczytałam a może urzekła mnie ta piękna kobieca przyjaźńsmile
        Ale ogólnie obie są piękne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka