Dodaj do ulubionych

"Kaktus w sercu" ksiazka fikcyjnej autorki.

13.12.08, 13:37
kto juz po,kto ma zamiar?
blogksiazki.pl/kaktus-w-sercu-jasnyk-barbara/2008/10/28/
ja sie skusze na pewno.
dzis w ddtvn byla mowa o tej ksiazce i przedstawiono prawdziwych
autorow tej ksiazki.
co prawda filmu-serialu nie ogladam i nie jestem na biezaco z losami
fikcyjnej autorki to chyba nie przeszkadza czytacwink
Obserwuj wątek
    • zana20 Justyna!!! 13.12.08, 16:06
      Frapuje mnie bardzo, kto tę książkę napisał, więc jeśli oglądałaś
      ddtvn, to może pamiętasz i mi powiesz. Ja ten serial oglądałam i I i
      II część, więc tym bardziej chciałabym wiedzieć, kto jest
      rzeczywistym autorem książki. No bo chyba nie jakaś fikcyjna postać
      z serialu - Basia Jasnyk??? Widziałam tę książkę w księgarni, ale
      chyba z tego powodu właśnie jej nie kupiłam - jestem coś nieufna
      jeśli chodzi o takie sprawy, no bo to trochę taki komercyjny
      przekręt nieprawdaż????
      • jk3377 link:)))) no masz masz kobieto,posłuchaj sobie:))) 13.12.08, 16:18
        dziendobrytvn.plejada.pl/24,13634,news,,1,,8222kaktus_w_sercu8221_8211_kto_naprawde_napisal_te_ksiazke,aktualnosci_detal.html#autop
        lay
      • jk3377 aha,jakbys kupila to pozyczysz co nie??????? 13.12.08, 16:18

        • zana20 No jasne :)) 13.12.08, 16:21
          • zana20 Dzięki za linka :)))przeczytałam! 13.12.08, 16:30
            • bedada Re: Dzięki za linka :)))przeczytałam! 13.12.08, 21:02
              Chetnie przeczytam,ale sama jej nie kupiesmile Poczekam az będzie w
              mojej bibliotece.
    • kerry_weaver Re: "Kaktus w sercu" ksiazka fikcyjnej autorki. 13.12.08, 21:14
      Nie mam zamiaru.
      Odrzuca mnie ten zabieg marketingowy - książka jest na listach
      bestsellerów wysoko tylko ze względu na fikcyjne (!) nazwisko
      autorki.
      Jak tu rywalizować jako pisarz z takim fikcyjnym bytem? Który ma za
      sobą cały serialowy marketing? Jakie mam szanse jako niespecjalnie
      znana pisarka w rywalizacji z czymś takim?
      Więc programowo dla zasady, nie przeczytam, nie dołożę się jako
      kolejny czytelnik i kolejne 30 zł do tej reklamowej szopki.
      Oczywiście jestem ciekawa autorów i nie zakładam że książka jest
      zła - tylko nie mam ochoty się w to bawić. Była już Czesia z Klanu,
      były wiersze i książka kucharska znanej modelki, co dalej -
      pamiętnik napisany przez psa bohaterów jakiegoś "Klanu", lista
      zakupów braci Mroczek? i też ludzie to łykną?
      • truscaveczka Re: "Kaktus w sercu" ksiazka fikcyjnej autorki. 16.12.08, 16:02
        Podpisuję się oburącz. Co za koszmarny pomysł - tak jakby Opania otworzył
        gabinet lekarski a Żółkowska handlowała sukniami ślubnymi.
        Zresztą... Jak widzę aktorów grających lekarzy w popularnych serialach i
        reklamujących leki bez recepty, to mi się nóż w kieszeni otwiera uncertain
        • kamkap Re: "Kaktus w sercu" ksiazka fikcyjnej autorki. 05.06.09, 14:33
          No i kto w końcu to przeczytał?

          Ja próbowałam, ale jakoś mi nie leży. Dałam sobie spokój. Mam tak długą kolejkę
          książek do przeczytania, że szkoda mi na nią czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka