Dodaj do ulubionych

Corinne Hofmann

08.04.09, 00:00
Wlasnie odlozylam Biala Masajke. Przeczytalam te ksiazke w sumie w
jeden dzien i mam mieszane uczucia strasznie. Z jednej strony mozna
by ja odczytac jako opis kompletnej naiwnosci i glupoty autorki, a z
drugiej jako super-romantyczna historie z przygodami.
Kto czytal? I kto czytal dalsze czesci? Poniewaz jestem osoba dosc
pragmatyczna, podejscie do zycia autorki wnerwilo mnie niesamowicie,
ale nadal jestem ciekawa co dalej i na pewno przeczytam dalsze
czesci.
Obserwuj wątek
    • kamkap Re: Corinne Hofmann 08.04.09, 10:46
      Czytałam, i tez mnie bardzo wkurzała naiwność autorki. Denerwowało mnie to całe
      uwielbienie dla obcego mężczyzny, którego wcale nie znała, z którym nie umiała
      się porozumieć, a jednak zostawiła dla niego całe dotychczasowe życie. Nie
      rozumiem tego, ale może za mało we mnie romantyzmu wink
      Denerwował mnie tez język i styl pisania, nie wiem czy to wina autorki czy tłumacza?
      Jakoś nie mam ochoty na ciąg dalszy.
      • monikate Re: Corinne Hofmann 17.04.09, 18:02
        Podpisuję się pod Waszymi opiniami. Poza tym, książka jest b. niechlujnie,
        nieporadnie napisana (albo przetłumaczona).
        • nsc23 Re: Corinne Hofmann 18.04.09, 02:29
          Tez sie zastanawialam czy to styl autorki, czy takie nedzne
          tlumaczenie. Obstawiam, ze jedno i drugie.
          • monikate Poza tym 19.04.09, 19:19
            Przypomina mi się stare, ale jare powiedzenie: "Żeby napić się piwa, nie trzeba
            kupować całego browaru".
        • pracy_szukam84 Re: Corinne Hofmann 15.05.09, 11:57
          Nie wydaje mi się, żeby opowieści Hofman miały zachwycać pod względem języka czy
          stylu. W którejś książce napisała nawet, że nie chciała tego pisać a co dopiero
          wydawać, po prostu jakaś koleżanka usilnie ją do tego namawiała.
          Sądzę, że autorce nie chodziło to, by jej czytelnicy zachwycali się walorami
          artystycznymi. Mnie jej książki się podobały głównie ze względu na to, że akcja
          toczy się w Afryce, pokazuje zwyczaje tubylców i niezwykłą historii białej
          kobiety Zachodu.
          Nieco podobny schemat ma "Biała czarownica" Ilony Hilliges.
    • megi1973 Re: Corinne Hofmann 24.04.09, 08:07
      w 3 tomie "Moja wielka afrykańska miłość" wszystko kończy się dobrze-
      Corinne przyjeżdża do Afryki i spotyka się z Lketingą i jego rodziną
      • nsc23 Re: Corinne Hofmann 24.04.09, 08:48
        I zyja dlugo i szczesliwie? big_grin
        Dziwie sie, ze jej corka nic nie wydala jeszcze wink
    • ls48 Re: Corinne Hofmann 28.04.09, 15:03
      Po Bialej Masajce jest druga część Zegnaj Afryko.Jeszcze nie
      czytalam.
      • carriegirl Re: Corinne Hofmann 16.05.09, 20:37
        Hm... To ja nie wiedziałam, że jest trzecia część big_grin Muszę ją
        wytropić wink
    • nsc23 Re: Corinne Hofmann 05.06.09, 11:27
      No i sie skusilam na 'Zegnaj Afryko' i musze powiedziec, ze na razie
      (jestem w polowie) jest duzo lepsza niz pierwsza czesc. I
      tlumaczenie jest lepsze i kobieta troche rozumu nabrala smile
      • megi1973 Re: Corinne Hofmann 08.06.09, 07:52
        nsc23 napisała:

        > tlumaczenie jest lepsze i kobieta troche rozumu nabrala smile

        co racja to racja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka