Dodaj do ulubionych

WSJO - jak jest?

IP: *.icpnet.pl 14.08.06, 14:19
chętnie wysłucham opinii o zaocznej anglistyce w Wyższej Szkole Języków
Obcych w Poznaniu. z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: *7* Re: WSJO - jak jest? IP: *.icpnet.pl 14.08.06, 17:22
      Przeszukaj forum na www.ang.pl - a bedziesz miec lektury na pare dni...
      • Gość: dzik Re: WSJO - jak jest? IP: *.icpnet.pl 15.08.06, 00:50
        dzięki
        • pomoc10 Re: WSJO - jak jest? 19.08.06, 15:30
          a jak jest?
          na www.ang.pl aż się roi od niepochlebnych opinii...jest aż tak źle?!?!?!?
          ja jednak proszę o opinię...
          Pozdrawiam!
          • Gość: jasiek Re: WSJO - jak jest? IP: 213.17.200.* 21.08.06, 13:37
            czesc!
            swego czasu czytalem fora o szkolach jezykowych (o wszystkich, ktore oferuja
            licencjat z anglistyki) i jaki wniosek - "wszystkie uczelnie sa do niczego",
            wybralem wlasnie WSJO i nie zaluje, duzo nauki i stres na sesji, PNJA zabija :)
            ale dzieki temu czuje, ze studiuje, a nie ze jestem w szkolce niedzielnej!
            co do opini na forach to zauwazylem zaleznosc, ze odzywaja sie najczesciej ci
            rozgoryczeni, zeby ponarzekac, sam odwiedzilem 2 szkoly prywatne osobiscie:
            wroclaw i poznan, wybralem poznan (na UAM sie nie dostalem). na obiektywnosc
            wypowiedzi nie licze juz na forum bo malo kto byl w kilku uczelniach, zeby sie
            autorytatywnie wypowiedziec.
            pozdrawiam z korytarza wsjo
            jasiek
    • kika019 Re: WSJO - jak jest? 23.08.06, 22:42
      Hej.Ja teraz zacznę studiować na drugim roku ale najpierw czeka mnie poprawka...Jesli studiowanie języka angielskiego jest tym co lubisz to nie bedziesz zawiedziona bo poziom jest wysoki(oczywiście nie aż taki jak na UAMie).Ja mam przynajmniej wrazenie ,że pieniadze ,ktore wydałam na tą szkołę się niemarnują.Jesli chcialabyś o cos jeszcze zapytać to zlap mnie na GG 6857080
      • niunia9615 Re: WSJO - jak jest? 24.08.06, 11:03
        Nie!!!!!!!!!!!! skonczylam tę szkołe!! ździeracze kasy i tyle!!! w zeszlym roku
        sie obronilam ale po jakich trudach! wczesniej juz chcialam zrezygnowac ale
        umowa jest tak skonstruowana ze nie mozesz odejsc bo musisz placic za nast.
        rok!!!!Material na zajęciach np. z gramatyki praktycznej, czy komunikacji nie
        są adekwatne do poziomu egzaminu. Kto inny cie uczy, kto inny sprawdza test!!
        masakra.szczerze odradzam.ktos wyzej napisal mądrze-pnja zabija!!!musisz miec
        prawdziwą milosc do języka by to przezyc.
      • niunia9615 Re: WSJO - jak jest? 24.08.06, 11:06
        aaaa i do tego dochodzą problemy z obroną!!! musisz sie niezle nastarac zeby
        sie obronic. PNJA- jest to blok skladający sie z 4 przedmiotow-obejmuje to 1
        egzamin. Tylko wybrancy go zdają. Knyf polega na tym ze nie mozesz z tego bloku
        zajęc wziąśc warunku - tylko powtarzac rok! powtarzam -WSJO: strata kasy, czasu
        i nerwów! moge polecic inne szkoly. pozdr
        • Gość: kajunia Re: WSJO - jak jest? IP: 212.160.185.* 30.08.06, 23:12
          a po drugie zobacz ile tam jest pierwszorocznych a ile reszty rocznikow hehe to
          mowi samo za siebie kazdy sie smieje ze w 3 letniej szkole uczy sie 6 lat:P:P
          szkola zalosna i wogole ale nic juz nie zrobisz :):) wspomnisz moje slowa za
          jakis czas, heehwycofaj sie poki nie jest za pozno bo bedzie to najgorszy wybor
          w twoim zyciu.
    • niunia9615 Re: WSJO - jak jest? 31.08.06, 11:07
      święte słowa. Amen
      • Gość: studentka Re: WSJO - jak jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 14:22
        Zgadzam sie z wszystkim co było tu napsiane o WSJO. Jęsli masz ochote zmarnowac
        rok i nie małą kase to idź do tej skzoły... Poziom zajęc w czasie roku raczej
        nie zachwycający,za to PNJ...to juz inna historia... Na PNJN wydaje ci sie,ze
        przez ten rok nic sie nie nauczyłas kosmos... Wykładowcy cały czas
        powtarzają,ze w porównaniu do UAMU to tutaj poziom jest niziutki.. Wykładowcy
        sa niekompetentni,niby wykładowcy z UAMU tylko,ze spytajcie kogos z filologii
        na uamie,czy słyszał o którymś z wykładowców..dzwinym trafem nikt. Sami
        wykładowcy mówia,ze jesli przyszedł tu ktos dobry,to niczego nowego sie nie
        nauczy. Na pierwszy rok przyjmuja tłumy a juz na drugim i trzecim z całego roku
        zostają jedna góra dwie grupy. Na waszym miejscy zaczęłabym robic jakis
        certyfikat,bo widaomo,ze czegoś sie nauczysz i masz tego potwierdzenie a tu
        wyrzucasz pieniadzew błoto. Bo na PNJN ulewaja nawet dobre osoby,gdy przyjma
        nadmiar na pierwsyz rok....
        • Gość: wykladowca Re: WSJO - jak jest? IP: *.icpnet.pl 17.09.06, 17:17
          dla Twojej inforamcji ( i wszystkich tutaj przesiadujacych) WSJO jest jedna z
          NIEWIELU szkol niepublicznych, ktora kladzie nacisk na NAUKE.chcialo sie
          ptzyjsc na uczelnie prywatna i z racji tego, ze edukacja platna, baczki zbijac.
          NIC w zamian.poza pieniazkami, ktore ( zdaniem wiekszosci) moga zalatwic
          papierek. Nie tedy droga moi mili.Polecam WYLACZNIE tym, ktorzy chca sie wielu
          rzeczy nauczyc.nie kupic.
          • Gość: ona Re: WSJO - jak jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 15:31
            Drogi wykładowco.. "Chciało sie przyjść",by czegoś sie nauczyć. Jeżeli chodzi o
            szkoły niepubliczne kładzące nacisk na nauke,to jeżeli własnie WSJO ma być
            przykłądem jak wiele mozna sie nauczyc na prywatnej uczelni,to cieszę sie,że
            jestem juz na państwowej uczelni:))) Gdybym chciała "baczki zbijać" to
            wybrałabym tańszą szkołe! Jezeli ktoś naprawde chce sie nauczyć języka polecam
            szkoły,które mają renome i od wielu lat potwierdzają,ze mozna zdobyc tam
            wiedzę. Jesli jdnak nie dostaliście sie na wymarzony uniwerek,to zróbcie
            lepiej certyfikat z języka (polecam Studium Języków Obcych przy Fundacji
            Uniwersytetu A. Mickiewicza www.sjo.poznan.pl,mozna tam zrobić m.in. TOEFL)
            Wykładowcy będę zachwalali WSJO jak tylko mogą,bo z tego mają pieniazki..gdy
            studentów nie będzie to i praca sie skończy...
            • Gość: wykladowca Re: WSJO - jak jest? IP: *.icpnet.pl 29.09.06, 10:22
              dla Pani informacji, mam do czynienia ze studentami WSJO piaty juz rok i ( o
              zgrozo!)nie robia absolutnie zadnej tajemnicy z tego, ze przychodzac tutaj
              liczyli wylacznie na papier bez jakiegokolwiek wkladu wlasnego ( czyt.nauka)
              Wbrew pozorom, pieniazki, jakie zarabiamy sa marne, tak wiec ,nie mam zadnego
              interesu w tym, by naklaniac potencjalnych studentow do nauki we wsjo.nie jest
              to jedyne zrodlo moich dochodow, znacznie lepsze pieniazki mam z kursów.probuje
              jednak obalic mityczne przekonanie spoleczenstwa w Polsce, iz szkoly
              niepubliczne sa wylacznie dla "tuków".pozdrawiam.
              • Gość: Agnesh Re: WSJO - jak jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:06
                Skonczylam WSJO w tym roku. Prawda jest, ze wielu studentow liczy na zdobycie
                papierka przy minimalnym wysilku z ich strony, stad znajduja sie
                pozniej ,,rozczarowani'' wypisujacy na roznych forach jak to ,,niesprawiedliwie
                zostali potraktowani''. I prawda jest to, ze jak ktos sie uczy, ma ambicje i
                troche troche rozumku to WSJO skonczy, dostanie sie na uzupelniajace czy to
                dalej na WSJO czy UAM-ie... i problemow ze znalezieniem pracy tez miec nie
                powinien. Bzura jest, ze wszyscy studenci szkol prywatnych to ,,tuki'' ale
                jakas jest w tym prawda, ze najdluzej studiuja i narzekaja wlasnie ci, ktorych
                natura nie obdarzyla olsniewajaca inteligencja. To co nie olsniewa we WSJO
                natomiast to cala strona administracyjna, chwilami ma sie wrazenie, ze wlacznie
                z calym dziekanatem nikt nic nie wie... a i z tego co wiem, zdarzaja sie
                studenci ,,na specjalnych warunkach'' czyli co tu duzo mowic.. zdajacy egzaminy
                bynajmniej nie dzieki wiedzy... no ale tak zdarza sie i na uczelniach
                publicznych. Co jeszcze... ciekawie prowadzone cwiczenia... a studenci, w
                przeciwienstwie do tego, jak to wyglada na uczelniach publicznych maja troche
                do powiedzenia w kwestii prowadzacych przedmioty, mozna na przyklad zdecydowac
                sie na ITS (Indywidualny Tok Studiow). Pozdrawiam
        • Gość: taki ktosiek Re: WSJO - jak jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 22:41
          rozumiem, ze Wy chciałyście zapłacić i żeby bez egzaminu Wam najlepiej same 5
          wpisali :) bardzo ciekawa teoria :)
    • Gość: ona Re: WSJO - jak jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 11:29
      Byłam na WSJO.... moge powiedziec tylko tyle,zależy im tylko na kasie... jka
      masz zbędne 5ooo i chcesz je wyrzucić na beznadziejna rzecz to polecam WSJO.
      Serdeczne współczucia dla wszystkich studentów pierwszego roku WSJO...po tym
      roku zrozumiecie dlaczego....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka