Gość: subway
IP: *.adsl.inetia.pl
07.12.14, 21:38
Wybrałem się dziś na spacer,taki spontaniczny, po zjedzeniu obiadku, po mieście.
Spacer spowodowany niejako tym,że masę znajomych mam z daleka i owi znajomi prosili mnie dawno już o kilka zdjęć z Chełmna. No to się wybrałem...
Fajnie,że Rydygier znowu został Mikołajem, taka tradycja już chełmińska,fajnie,że w miarę czysto na chodnikach i ulicach,i w parkach.
Świetnie,że nadal widać Wisłę,most i Świecie z Plant ....ale dlaczego nie widać ich z tarasu widokowego to już nie bardzo rozumiem. No wlazłem tam,jak każdy by wlazł,bo zamknięte nie jest i co??? Ano nic . Jedyne co widać to : Kościół Piotra i Pawła no i korony drzew w stronę Świecia.
Pytam wprost, czy o to chodziło władzom Miasta? No i ile to kosztowało?
Poszedłem też na Rynek,nieczęsto tam bywam z racji braku racjonalnych powodów, no tak -choinkę zobaczyłem bo spora jest,ale sławetna fontanna zniszczyła moją konstrukcję.
No nijak nie pasuje .
Ile kosztowała?
Dotarłem też do ogrodzenia,za którym stoją zameczki miniaturowe. Nie mam pojęcia ile to kosztowało,ale jest jedyną rzeczą,która zasługuje w tym mieście na pochwałę.