Gość: zniesmaczona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.03.09, 09:39
Wczoraj w Biedronce spotkało mnie coś bardzo obrzydliwego,a
mianowicie :stałam w kolejce do kasy jako druga osoba .W pewnej
chwili kasjerka powiedziala,że prosi o przerwę i tutaj do akcji
wkroczyła gruba masa w postaci ochrony,która przesuwała mnie bez
słowa przeprosin w kierumku kasy i przy tym zamykał
barierkę.Sądze,że wystarczyło by słowo "przepraszam",a ja bym pare
kroków do przodu wykonala i byłoby po sprawie ! Czy ochroniarze
znają słowa : PRZEPRASZAM i DZIEKUJE ?