Dodaj do ulubionych

lekcja pokory RAŚ

23.11.04, 09:01
www.raslaska.org/ras/pol/aktualnosci/11/11txtlp.html
Obserwuj wątek
    • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 09:33
      ...może jakieś komentarze forumowych "nacjonalistów śląskich"?
      • jens11 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 10:19
        "Schadenfreude", panie Piast? A fe, brzydko tak...
        • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 10:59
          ...ja nie cieszę się z cudzego nieszcześcia ;-D...Pokazuję tylko jak "fakty"
          zderzają się z rzeczywistością...to bywa czasem bolesne - ale czasem też jest
          niezbędne...pozdro!
      • Gość: j23 Re: lekcja pokory RAŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 10:19
        nie jestem śląską nacjonalistką. wiem tylko, że w organizacjach górnośląskich
        władzę przejęli karierowicze. Co do RAŚ, to zadowolony może być tylko slezan -
        Gorzelik. pozbył sie definitywnie Klucznioka i otworzył sobie drogę do
        służalczego poddaństwa pewnej liberalnej partii politycznej w zamian za dobre
        miejsce na liście do sejmu. na Śląsku mówią na takich - kabociorze.
        • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 10:56

          ...no cóż, ciekawe tezy...;-D
        • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 14:15
          Nie mierz RAŚ miarą ZG. Pewnie chciałbyś, żeby Gorzelik z Kluczniokiem żarli
          się jak Wasi liderzy.
      • rico-chorzow Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 23:41
        piast1025 napisał:

        > ...może jakieś komentarze forumowych "nacjonalistów śląskich"?


        Tak,RAS potrafi się przyznać do porażki,potrafi Pan też?,jakie Pan obchodzi
        święta narodowe?,święta porażek?
        he,
        he.

    • neukirch Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 11:45
      RAŚ pomału umiera i bardzo dobrze bo to organizacja, która umie tylko jatrzyć i napuszczać jednych przeciw drugim posługując się skrajnie antypolską retoryką. Budujące jest to, że ogromna wiekszość Ślązaków nie chce mieć nic wspólnego z tą ekstremistyczną organizacją.
      • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 14:13
        Z tekstu wcale nie wynika, że umiera, a wręcz przeciwnie. Trzeźwa ocena
        sytuacji, choć może w paru punktach zbyt pesymistyczna. Zdecydowanie zgadzam
        się z tezą o znaczącym wpływie RAŚ na regionalną scenę polityczną. Nie jestem
        natomiast przekonany, czy należy rezygnować z aktywnego udziału w polityce.
        • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:31
          ...gdzie te wpływy...? Pesymizm kierownictwa (o którym zresztą piszesz) wynika
          właśnie z ich nikłości - Ruch cały czas traci na znaczeniu, mniej go w mediach
          etc. Przegrana przed trybunałem UE, klęska w samorządowych, europejskich i
          uzupełniajacych wyborach odbiła się na jego - i tak już wątłej - kondycji...
          • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:41
            Przeczytaj dobrze o jakie wpływy chodzi. O RAŚ mniej mówi się w mediach niż w
            szczytowym okresie walki o rejestrację ZLNŚ (choć więcej niż przed 1997
            rokiem), ale o autonomii i narodzie śląskim słychać wiele z innych ust. Spójrz
            na ewolucję Kutza, Smolorza, Pańczykowej i wielu innych osób.
            • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:44
              ...nie zazdroszczę tych nowych mentorów ;-D Ale jeśli wy się z nich cieszycie...
              • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:47
                Lepsi tacy niż Kijonka.
                • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:51
                  ...powody waszej klęski sa równiez inne - RAŚ, organizację autonomistyczną o
                  profilu liberalnym, mogacą zostać zaakceptowaną przez większe grono osób
                  zniszczył tak naprawde ZLNŚ i zamieszanie wokół niego - posunęliście się za
                  dalego, a ryzyko - jak widać - nie opłaciło się...przegraliście...
                  • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 19:26
                    Nie jest tak źle. Kryzys dotknął wszystkie organizacje regionalne na Górnym
                    Śląsku. W porównaniu z mniejszością niemiecką i Związkiem Górnośląskim RAŚ
                    trzyma się całkiem dobrze.
                    • arnold7 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 19:35
                      W piontek autonomistyczne spotkanie wiysz kaj, o 18-tyj, mo byc pora ciekawych
                      ludzi.
                    • somepoint210 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 20:13
                      No dobrze, ale co dalej? Co przewidujesz, jakies prognozy?
                      Pozdr.
                      • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 21:03
                        Możliwości wynikają z tego tekstu. Albo odwrót od polityki i ograniczenie się
                        do pracy u podstaw, albo, jak dotąd, próba pogogdzenia jednego i drugiego. Nie
                        wiem czy wszyscy w RAŚ są gotowi zrezygnowac z politycznych ambicji. Czas
                        pokaże.
                        • somepoint210 Re: lekcja pokory RAŚ 25.11.04, 00:40
                          Mialem raczej nadzieje na jakies scenariusze z Twojej strony, ale i tak jestem
                          zadowolony. Przeprowadziles z Piastem interesujaca dyskusje ponizej. Dzieki za to.
                          Pozdr.
                    • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 10:08
                      A jakie są Twoim zdaniem przyczyny tego kryzysu?!
                      • slezan Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 10:49
                        To część kryzysu społeczeństwa obywatelskiego w ogóle. Stowarzyszenia oparte na
                        działalności społecznej przegrywają rywalizację z dotowanymi partiami, opartymi
                        na aktywności zawodowej, wyposażonymi w opłacany aparat biurokratyczny itp.
                        Ludzie widząc to, odwracają się od stowarzyszeń, a przynajmniej od tych, które
                        biorą udział w walce politycznej.
                        Poparcie dla idei autonomii moim zdaniem nie spada, a wzrasta. I to jest
                        paradoks.
                        • laband Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 11:13
                          Jo tam niybouch by taki zicher eli to je tak jak es to szkryfnou - we tym
                          przipadku zastanawiouch bych sie eli przeciyntnego obywatela polskego idzie
                          porownywac tak ganc ajnfach ze przeciyntnym Slonzokym
                        • piast1025 do slezana 24.11.04, 11:36

                          ...może IV RP (he,he,he) będzie bardziej liberalna - zdecentralizowana i
                          samorządna? ;-D pozdro!
                          • slezan Re: do slezana 24.11.04, 12:05
                            Nie sądzę, choć chciałbym się mylić. Ci co o niej mówią, są zdecydowanie
                            antyliberalni i centralistyczni. Partie w coraz większym stopniu monopolizują
                            życie publiczne, tak więc trudno będzie zaistnieć jakimkolwiek spontanicznym
                            ruchom obywatelskim.
                            • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 12:07

                              PO - jest antyliberalna i centralistyczna? Jako sympatyk RAŚ masz chyba inne
                              zdanie?
                              • slezan Re: do slezana 24.11.04, 12:48
                                PO z liberalizmem niewiele ma wspólnego. Dowodzi tego choćby ich postawa w
                                kwestii roszczeń czy Nicei. Politycy Platformy nie cofnęli się przed narodowym
                                populizmem, by zyskać tani poklask i licytować się z PiS i LPR. Klasycy
                                liberalizmu wskazywali na to, że wykorzystywanie narodowych haseł i twprzeni
                                epoczucia zagrożenia ze strony obych w celu mobilizacji społecznej jest typowe
                                dla postaw antyliberalnych.
                                • laband Re: do slezana 24.11.04, 12:50
                                  tukej es trefiou w same sedno
                                • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 13:12

                                  ...według Twoich słów (mocno "lewicujących" zresztą), to najbardziej
                                  antyliberalną demokracją sa w tej chwli USA!!! ale na poważnie...jesteś za
                                  eurokonstytucją? Uznajesz zasadność roszczeń BdV? co takiego w przeciwstawianiu
                                  się tym rzeczom jest antyliberalne? Mylisz chyba pojęcia...
                                  • slezan Re: do slezana 24.11.04, 13:29
                                    Jeśli uważasz von Misesa za lewicowca, to istotnie jestem lewicowcem. Nie
                                    zauważyłem, by w USA wskazywano zewnętrznego wroga tam, gdzie go nie ma.
                                    Mobilizacja społeczna następuje tam wokół wartości, które stanowią podstawę
                                    pomyślnego rozwoju jednostek. W Polsce natomiast, gdzie trudno znaleźć podobne
                                    wartości, gdzie państwo jest w permanentnym kryzysie i trudno się znim
                                    identyfikować, partie odwołują się do instynktu stadnego. Narodowa retoryka
                                    jest fasadą, za która nie ma nic. A co do pytań:
                                    1. Jestem za eurokonstytucją, choć nie za tą. Uważam, że UE powinna
                                    przekształcić się w państwo.
                                    2. Nie słyszaem o roszczeniach BdV. Słyszałem o roszczeniach indywidualnych
                                    osób. Mogą one zostac uznane jedynie przez sądy, coć towarzyszom "liberałom" z
                                    PO wydaje się co innego. W wymiarze moralnym, który nie ma nic wspólnego z
                                    prawnym, uznaję roszczenia większości wypędzonych (wyjątek to członkowie
                                    organizacji nazistowskich), zdając sobie sprawę z brku szans na ich
                                    uwzględnienie przez sądy. Sądzę, że duże szanse mają wysiedleni w ramach akcji
                                    łączeni arodzin, których zmuszono zo pozostawienia majątków lub zbycia po
                                    zaniżonej cenie. Te roszczenia popieram, co wynika z mojego stosunku do prwa
                                    własności.
                                    3. Przeciwstawianie się tym rzeczom przez odwołanie do "dumy narodowej" jest
                                    antyliberalne.
                                    • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 14:04
                                      ...wolę jednak von Hayeka... ;-D A tak na poważnie:
                                      1. Wątpię, czy dla Misesa superpaństwo europejskie byłoby ucieleśnieniem
                                      liberalnych koncepcji, biorąc pod uwagę panujący w UE socjalizm i lewicowo-
                                      libertyński światopogląd... :-(
                                      2. Nikt (no, prawie...) w kwestii eurokonstytucji i roszczeń nie odwoływał się
                                      do "dumy" ale do SPRAWIEDLIWOŚCI DZIEJOWEJ (w przypadku roczeń, a także do
                                      dobrego smaku...) i INTERESU NARODOWEGO (Nicea...) - UE wszak to instytucja,
                                      gdzie ścieraja się interesy narodowe...Zobacz jak do "instynktu stadnego"
                                      odwołują się Niemcy ("Polacy zabiorą nam pracę"!!!) czy Francuzi (ah, ten ich
                                      dziecinny antyamerykanizm...):-D
                                      3. Po 11 września tylko "instynkt stadny" i "instynkt walki" pozwala USA
                                      walczyć z islamskim terrorem - wściekłymi psami dżihadu... ;-)
                                      • slezan Re: do slezana 24.11.04, 14:16
                                        piast1025 napisał:


                                        > 1. Wątpię, czy dla Misesa superpaństwo europejskie byłoby ucieleśnieniem
                                        > liberalnych koncepcji, biorąc pod uwagę panujący w UE socjalizm i lewicowo-
                                        > libertyński światopogląd... :-(

                                        W kwestii światopoglądu Mises nie miałby wiele do powiedzenie - libaralizm nie
                                        jest światopoglądem i w kwestie światopoglądowe nie ingeruje. Socjalizm,
                                        panujący w UE i w Polsce, zapewne Misesowi by się nie podobał, co nie oznacza,
                                        że miałby coś przeciw państwu europejskiemu jako takiemu. Z pewnością jednak
                                        oponowałby przeciw odwoływaniu się do emocji w celu odrzucenia tego pomysłu.

                                        > 2. Nikt (no, prawie...) w kwestii eurokonstytucji i roszczeń nie odwoływał
                                        się
                                        > do "dumy" ale do SPRAWIEDLIWOŚCI DZIEJOWEJ (w przypadku roczeń, a także do
                                        > dobrego smaku...) i INTERESU NARODOWEGO (Nicea...) - UE wszak to instytucja,
                                        > gdzie ścieraja się interesy narodowe...Zobacz jak do "instynktu stadnego"
                                        > odwołują się Niemcy ("Polacy zabiorą nam pracę"!!!) czy Francuzi (ah, ten ich
                                        > dziecinny antyamerykanizm...):-D

                                        Podane przykłady są nieporównywalne z histerią w polskim sejmie. Dla liberała
                                        psrawiedliwość dziejowa to jakiś bzdurny frazes, podobnie jak interes narodowy,
                                        ktory nie jest interesem jednostek. Doświadczenie uczy, że kiedy nie można
                                        pokazać ludziom, że coś jest dla nich korzystne, gada się coś o jakimś
                                        interesie narodowym.

                                        > 3. Po 11 września tylko "instynkt stadny" i "instynkt walki" pozwala USA
                                        > walczyć z islamskim terrorem - wściekłymi psami dżihadu... ;-)

                                        Zwykłe dążenie do zapewnienia sobie bezpieczeństwa - do tego w końcu powołane
                                        jest państwo. Oby pod pretekstem ochrony obywateli nie próbowano ograniczyć
                                        wolności jednostki (niestety to się dzieje).
                                        Ciekawe w jaki sposób roszczenia pod adresem skarbu państwa zagrażają
                                        bezpieczeństwu obywateli RP.
                                        • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 14:23
                                          ...polecam mimo wszystko "Drogę do niewolnictwa" (pod takim tytułem ją
                                          czytałem). Więcej w tobie libertyna niż liberała (tym bardziej konserwatywnego
                                          liberała)...tu się różnimy również...no, ale gratuluję konsekwencji, czego nie
                                          można powiedzieć o kierownictwie RAŚ w tym względzie - skoro PO jest
                                          antyliberalna i centralistyczna (nie mówiąc już przy tym o komitecie
                                          Płażyńskiego ;-D...to z kim ono sie zadaje? Czas na zmiany? ;-D
                                          • slezan Re: do slezana 24.11.04, 14:26
                                            Hayek nie pisze niczego sprzecznego z moimi tezami. W końcu to uczeń Misesa.
                                            Komitet Płażyńskiegop trudno powiedzieć jaki był, a kto poza jakimś forumowym
                                            niedojdą twierdzi, że RAŚ "zadaje się" z PO? No chyba, że zarząd działa w
                                            tajemnicy przed członkami stowarzyszenia.
                                            • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 14:35
                                              ...naprawdę nic Ci nie wiadomo o powiązaniach Centrum im. A.Smitha z PO? Nie
                                              żartuj...
                                              • slezan Re: do slezana 24.11.04, 14:39
                                                Jeżeli takie mają miejsce, to oznacza jedynie, że RAŚ współpracuje z instytucją
                                                utrzymującą kontakty z PO. Zresztą dostrzegam istotne rozbieżności między
                                                postulatmi Centrum i PO.
                                                • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 16:07
                                                  ...a o tym, że Płażyński odszedł z PO, bo była za bardzo "liberalna" i za
                                                  mało "narodowa" też nie wiedziałeś? Marszałek to przecież narodowy
                                                  konserwatysta! Co w jego komitecie robił szef RAŚ? Dziwne, nie uważasz?
                                                  • slezan Re: do slezana 24.11.04, 16:22
                                                    Ja bym odwrócił pytanie - czy Płażyński nie wiedział jakie są poglądy RAŚ? Kto
                                                    tak naprawdę ustąpił w tej sytuacji?
                                                  • piast1025 Re: do slezana 25.11.04, 10:18

                                                    ...nie znam motywów marszałka Płażyńskiego, jezeli zaś chodzi o kierownictwo
                                                    RAŚ to po raz kolejny sie przeliczyło! Jakie wyciągnęło wnioski, świdczy link z
                                                    początku wątku...
                                          • slezan Re: do slezana 24.11.04, 14:36
                                            "Liberalizm próbuje wywtorzyć tylko zewnętrzny dobrobyt, ponieważ wie, że te
                                            wenetrzne, duchowe bogctwa nie mogą przyjść do człowieka z zewnątrz, ale
                                            wyłącznie z głębi jego serca".
                                      • bartoszcze Re: do slezana 24.11.04, 14:23
                                        piast1025 napisał:

                                        > 2. Nikt (no, prawie...) w kwestii eurokonstytucji i roszczeń nie odwoływał
                                        się
                                        > do "dumy" ale do SPRAWIEDLIWOŚCI DZIEJOWEJ (w przypadku roczeń, a także do
                                        > dobrego smaku...) i INTERESU NARODOWEGO (Nicea...) - UE wszak to instytucja,
                                        > gdzie ścieraja się interesy narodowe...Zobacz jak do "instynktu stadnego"
                                        > odwołują się Niemcy ("Polacy zabiorą nam pracę"!!!) czy Francuzi (ah, ten ich
                                        > dziecinny antyamerykanizm...):-D
                                        W dość radosny sposób mieszasz już trzy kwestie:
                                        - eurokonstytucji,
                                        - roszczeń Niemców (nie Niemiec!)
                                        - wewnątrzunijnej gry politycznej (czy ona się czymś różni od
                                        wewnątrzpaństwowej gry politycznej, poza grupami interesu?)
                                        Po co?
                                        • piast1025 Re: do slezana 24.11.04, 14:25
                                          ...tak sobie dyskutujemy ze Slezanem ;-D, a co? masz coś do dodania? pozdro!
                                          • bartoszcze Re: do slezana 24.11.04, 14:28
                                            Po prostu nie zrozumiałem, co miało wynikać z powiązania tych kwestii w
                                            zacytowanym pkt 2 twojej wypowiedzi. Ale zapewne nic, skoro tak do tego
                                            podchodzisz:))
                        • Gość: harc mistrz Re: lekcja pokory RAŚ IP: 62.233.241.* 24.11.04, 11:49
                          Z dużą częścią opinii Slezana, zwłaszcza dotyczącej stowarzyszeń i aktywności
                          społecznej trzeba się zgodzić - tak jest istotnie, że partie polityczne oparte
                          na aktywności zawodowej i dotowane finansowo (jawnie i niejawnie), chociaż nie
                          są lubiane i nie mają poparcia społecznego, są w o wiele lepszej sytuacji niż
                          społeczne organizacje obywatelskie. Partie w odróżnieniu od stowarzyszeń,
                          opartych na działaniu społecznym, są "atrakcyjniejsze" choćby z tego powodu, że
                          są przedzionkiem do karier i trampoliną do stanowisk w elitach władzy (od tych
                          najniższych w samorządach, aż po najwyższe w państwie).
                          System demokratyczny jest chory.
                          Natomiast, co do "idei autonomii", to uważam ją ze społecznego punktu widzenia
                          za błędną, a okresowe poparcie dla niej za próby odreagowywania frustracji
                          wynikłych, tak z powyższego, jak i z kryzysu w którym ciągle, niestety, tkwimy.
                          ...
                          CZUWAJ!!!
                          • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 11:55

                            ...liberalizm w życiu społecznym i politycznym, a konserwatyzm w moralności -
                            to uzdrowi polską chorą demokrację! ;-D Potrzeba nam więcej rebublikanów w
                            stylu amerykańskim ;-D...
                            • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 11:57

                              ...oczywiście miało być napisane w moim poprzednim poście - "liberalizm w życiu
                              politycznym i gospodarczym" pozdro harcerzu!
                              • Gość: laband Re: lekcja pokory RAŚ IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.04, 12:29
                                Ize harcydupekowi sie zodne szeregi oprucz szarych niy pordzi forsztelowac to
                                sie spodziywouech, ale Piasty we r.p. 1025 to mieli inksze zdanie na zicher na
                                tyn temat, he,he!
                        • piast1025 Re: do slezana!!!!!! 25.11.04, 13:51
                          ...w naszej wczorajszej dyskusji zapomnieliśmy o jeszcze jednym skutku
                          funkcjonowania RAŚ na Śląsku - mianowicie dzięki aktywności tej organizacji
                          powstał chyba ROPŚ? No, ale to chyba "uboczny" skutek? ;-D
                          • slezan Re: do slezana!!!!!! 25.11.04, 16:59
                            Uboczny i minimalny. Tak minimalny, że niemal nikt go nie dostrzega.
                            • piast1025 Re: do slezana!!!!!! 26.11.04, 07:18
                              ...ha,ha,ha - dobre! Tylko skoro jest tak "minimalny" i "nikt go nie
                              dostrzega", to czemu forumowi adwersarze tak dużo ROPŚ poświęcają miejsca i
                              uwagi? Chyba obydwie strony lubią te przepychanki...czasem bywa to żenujące,
                              ale czasem ciekawe a przede wszystkim zabawne...
                              • slezan Re: do slezana!!!!!! 26.11.04, 08:22
                                Bo, jak zauważyłem, RAŚ-owi pasuje taki przeciwnik jak ROP"Ś". Niektórzy
                                twierdzą nawet, że RAŚ sobie ROP"Ś" wymyślił.
                                • piast1025 Re: do slezana!!!!!! 26.11.04, 09:40

                                  ...ha,ha,ha - groźnie może być, jak Niemcy utworzą własny "odpowiednik"... ;-D
                                  To dopiero bedzie farsa... ;-D
                                  • Gość: laband Re: do slezana!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.04, 09:51
                                    a na czym by miaua polegac farsa niymiecko - wiela je Slonzokow we Niymcach?
    • laband Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 12:17
      do mie to je logiczno konsekwyncja - podejrzywom ize wiynkszosc zwolynnikow RASl
      zareagowauo w coniykerych wydarzyniach tak jak jo som.
      a. sprawa odciyncia sie od D.Jerctzynskiego
      b. postawa i wypowiedzi coniykerych reprezyntantow RASl wiynkszosc slonzokow
      neguje - jo som niy zgodzom sie ze wszyskim co w ostatnim czasie bouo grane.

      Punktu B komyntowac niy byda a co do punktu A wypowiadouech sie niyjednokrotnie
      na forum GW (np Glywice)

      .
      • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 12:53
        ...robi się coraz ciekawiej...
        • carrramba Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 13:53
          piast1025 napisał:

          > ...robi się coraz ciekawiej...

          A gdzie jest cokolwiek, na temat odcinania sie od Jerczyńskiego ?
          • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 15:28

            ...sorry, ale nie rozumiem o co Ci chodzi...pozdrowionka!
            • carrramba Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 16:04
              To było w kontekście wypowiedzi Labanda.pozdrawiam.
              • piast1025 Re: lekcja pokory RAŚ 23.11.04, 16:05
                ...z wyrazami sympatii ślę uśmiechy...;-D
                • Gość: eryk Re: lekcja pokory RAŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 17:36
                  A mnie się podoba, że gośćie otwarcie przyznają się do porażki, co więcej
                  umiejszczają to jako wiadomość nr.1
                  Nie jestem sympatykiem RAŚ, ale mają u mnie punkt!
      • laband czamu tak sie stauo 23.11.04, 22:40
        Slonzoki nojwiyncyj som wrazliwe na "politykierstwo" - wydowo mi sie ize ajnfach
        co do coniykerych rzeczy mocka z nos moguo we niykerych dziauaniach i reakcjach
        odniysc wrazynie ize niy czimiymy sie tradycyjnych slonskich wartosci, dodatkowo
        kontakty RASl ze coniykerymi typowo polskimi organizacjami (kere kaj indziyj
        odbiyrane som jako przeciwne slonskyj odrymbnosci/egal jak tego niy rozumiec/)
        wykludziouy slonskich wyborcow ze RASl. Apeluja sam do w2szyskich
        odpowiedzialnych za dziaualnosc RASl - przidzcie nazod do tego co kozdy
        ajnfachowy Slonzok se cni i niy wydziwiejcie za mocka ze Gorolami.

        Szwager ze Laband

        - jak wiycie je zech fest za RASl, ale niy je zech za wszyskim co coniykere ze
        naszych karlusow we (i moim przeca imiyniu) wyrobiajom.
        • ballest Re: czamu tak sie stauo 23.11.04, 23:36
          Laband mou RECHT, Wa yno na kariera patrzycie a reszta wos nie obchodzi, czymu
          se np. Slezan od Jerczynskiego odciou, po co je Wilym w Brukseli, co se z Wami
          stauo ?

          To nie je godne Slonzokow !

          Po co jechou Wilym do poludniowego Tyrolu, zeby pokozac ze po niymiecku nie
          umiy ?
          Niy, jou je rictig za RASem i goch zawsze podpierou ale nie taki RAS!
          Polska retoryka w wydaniu RASowcow nie reprezentuje SLONZOKOW !
    • Gość: harc mistrz Re: lekcja pokory RAŚ IP: 62.233.241.* 23.11.04, 23:58
      Pieron jasny, obejrzałem sobie tę stronkę internetową RAŚa, te zagraniczne
      wizyty sygnotariuszy, przedstawicieli do Wolnego Sojuszu Europejskiego, te
      spotkania na najwyższym szczeblu, sztandary, odsłonięcia, specjalne ubiory; no,
      no, no - fajne to wszystko jest, przypomina mi celebry, jakie odstawiali ci od
      księcia regenta Zwierzchowskiego ze Stowarzyszenia Monarchistycznego, z całą tą
      ich zabawną maskaradą dworską.
      Tamci ponoć mają błękitną krew, a jak tu jest u RAŚa???
      Błękit albo niebiesko-złoty kolor byłby stosowny...

      Z niecierpliwością będę czekał na odpowiedź wyjaśniającą.
      (HKP)
      ...
      CZUWAJCIE!!!
      • Gość: ciekawy Co zrobił Kutz w sprawie ustawy o mniejszościach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 00:07
        Ktoś wie? Jak wytłumaczyć poparcie Kutza dla Klucznioka i wystawienie
        Ścierskiego przez UW. Pseudośląscy pyskacze z tego forum, kiedy się prostaczki
        pokapujecie, że jesteście przedmiotem, a nie podmiotem? Mieliście chamy złoty
        róg!
        • bartoszcze Re: Co zrobił Kutz w sprawie ustawy o mniejszości 24.11.04, 14:29
          Na pytanie jak w tytule: na razie Kutz zapewne nic nie zrobił, bo ustawa
          dopiero idzie do Senatu...
          • Gość: bravo Re: Co zrobił Kutz w sprawie ustawy o mniejszości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:13
            To pewnie teraz w Senacie wywali wszystkie swoje żale, jak w felietonie GW.
            Zobaczymy, czy Kutz jest tak odwżny.
            • Gość: linker Re: Co zrobił Kutz w sprawie ustawy o mniejszości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:09
              " Co weznoom w rynka, spjeprzoom pewnikym!
              Moge byc' cosik tu z gut wynikym?

              Jeszcze w Synacie rojmoong morzebny.
              W Ustawje Szloonzouk, Polsce potrzebny!

              Bez niego Uoona jak szwanger s'legnie
              i szloonzki Norood na s'wjat wylegnie.

              Po swoja Racjo! Wolnos'! Nadzieje!
              Dloo Niego wjater Gyszihty wjeje.

              I bez to uognia rzodne niy zgaszoom,
              z wicioow - "Za Wolnos' Waszoom i Naszoom"! "


              z "pasikoonikowy" becki

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=14038356&a=17380843
              • Gość: Pytek A co z mniejszością ślaską? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:13
                O zastrzeżeniach środowisk żydowskich, tatarskich i romskich do ustawy
                o mniejszościach narodowych przeczytajcie sobie tutaj:

                wiadomosci.ngo.pl/labeo/app/cms/x/86103

                • Gość: linker Kaszuboow augynblik: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:21
                  www.naszekaszuby.pl/modules/artykuly/article.php?articleid=119
    • Gość: Ślązak dobra teza dla ZLNŚl i prezesa RAŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:07
      SLEZAN twierdzi: Doświadczenie uczy, że kiedy nie można pokazać ludziom, że coś
      jest dla nich korzystne, gada się coś o jakimś interesie narodowym. Jaki jest
      ten interes narodu śląskiego? To za takie podejście do sprawy padają jak kawki
      w wyborach liderzy niektórych śląskich organizacji!
      • slezan Re: dobra teza dla ZLNŚl i prezesa RAŚ 24.11.04, 16:25
        Nie zauważyłem, by ktokolwiek odwoływał się w wyborach do śląskiego interesu
        narodowego. Niektórzy uważają nawet, że to błąd i że taka retoryka
        zagwarantowałaby sukces. Nie wiem czy mają rację, ale skoro władze RAŚ
        konskenwentnie podkreślają, że organizacja ta nie ma chrakteru narodowego,
        byłoby sprzecznością grać na narodowej nucie w kampanii wyborczej.
        • Gość: laband Re: dobra teza dla ZLNŚl i prezesa RAŚ IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.04, 09:53
          uwazom ize to jeszcze idzie tera zrobic i ize wiyncyj by bouo z tego porzytku
          jak tera momy po np odcinaniu sie od D.J., abo po wstympowaniu w co poniykere
          koalicje ze Gorolami
    • gorol_mietek Re: lekcja pokory RAŚ 24.11.04, 17:42
      Te wybory wyglądały tak jak na Ukrainie więc nie są wiarygodne. Gorole do
      wszystkiego się posuną byle skompromitować schląskich patriotów z RAŚ.
    • laband Re: lekcja pokory RAŚ 26.11.04, 11:17
      ciekawe co z tyj lekci wyniknie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka