Gość: Spoza
IP: *.rybnet.pl
07.02.05, 19:55
Uważam się za Polkę ze Śląska. Myślę, że w 60 lat po II wojnie światowej pora
na zgodę na Śląsku. Niech Fanzin zapali świeczkę cioci Hildzie i wujkowi
Hansowi, ja cioci Heli i wujkowi Janowi i razem zadumajmy się DO CZEGO
PROWADZI NIENAWIŚĆ? Po co wymyślać sobie od hanysów i goroli. Wszyscy tu
mieszkamy i jesteśmy braćmi jako dzieci jednego Boga. A propos "W jakim
języku się modlisz?" To pytanie na początku XX wieku pomagało rozróżniać
narodowość ludzi z pogranicza. No i jeszcze "W jakim kościele?"
Pozdrawiam LD