somepoint210
05.09.05, 19:55
Witam,
Fragment rozmowy z prof. dr Tadeuszem Siwkiem, prorektorem Uniwersytetu
Ostrawskiego w Republice Czeskiej.
(...)Czesi od roku 1991 dopuścili deklarowanie w spisach ludności śląskiej i
morawskiej tożsamości regionalnej jako narodowości. W roku 1991 z możliwości
tej skorzystało 44 tysiące Ślązaków i aż 1,3 miliona Morawian. W roku 2001
było już tylko 11 tysięcy Ślązaków i 382 tysiące Morawian. Konieczne było więc
przebadanie przypuszczenia, że narodowość śląską deklarowali głównie ludzie z
etnicznego pogranicza polsko-czeskiego, podobnie jak podczas okupacyjnego
spisu ludności przeprowadzonego przez Niemców w roku 1940. Na podstawie
rozmieszczenia i języka ojczystego zdeklarowanych Ślązaków można jednak
stwierdzić, że są oni w Republice Czeskiej przeważnie Czechami. Większość z
nich to mieszkańcy etnicznie czeskiego Śląska Opawskiego. Ponadto język polski
jako ojczysty zadeklarowało w roku 1991 tylko 449 z nich (1%). Okazuje się, że
najczęściej narodowość śląską deklarowali zwolennicy politycznego Ruchu na
Rzecz Samorządu Moraw i Śląska, który na początku lat dziewięćdziesiątych
postulował polityczną decentralizację czeskiej administracji i odtworzenie
dawnej Ziemi Morawskośląskiej, istniejącej w ramach Czechosłowacji w latach
1927-1949 i zlikwidowanej przez władze komunistyczne. Z tej grupy politycznie
określonych 44 tysięcy Ślązaków możemy zaliczyć do ludności przynajmniej
częściowo polskiego pochodzenia najwyżej 2-4 tysiące(...)
Pytania do dyskusji:
1. Co stalo sie z 33 tys. Slazakow w ciagu dekady pomiedzy spisami w Republice
Czeskiej? Wyemigrowali?
2. Czy porownanie spisow z 1991 i 2001 sugeruje zniechecenie Slazakow i
Morawiam do idei autonomii Moraw i Slaska?
3. Czy Ruch Autonomii Slaska nie obawia sie, ze analogiczna sytuacja nastapi w
Polsce?
Calosc rozmowy tutaj;
nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/112002/06.html
Pozdr.