chrisraf
07.12.07, 13:06
Dwa lata dyletantyzmu, arogancji i nienawisci rzadu Ksero-Karduplo-
Diktatore zdawaly sie zaprzepascic szanse i zniweczyc dorobek
swiatlych polskich mezow stanu. Katastrofalna atmosfera podsycana
polprawdami prowadzila do narastania powiekrzajacych sie niecheci do
swojego sasiada po obu stronach Odry. Idiotyczne i niezgodne z
prawda przekazywanie informacji na temat rurki gazowej, sprawa
ostrzalu niemieckiego promu, histeria wobec Powiernictwa Pruskiego,
przeklinanie Centrum Przeciwko Wypedzeniom i Eriki Steinach zdaje
sie byc powoli kadra ze zlego filmu. Osmieszanie kraju i
kompromitujace swoich obywateli zachowania i pociagniecia polityczne
ma sie ku koncowi.
Nareszcie i dzieki Bogu!!!!
Przykladem dojrzalego i profesjonalnego podejscia do polityki moga
byc rozmowy miedzy ministrami spraw zagranicznych Panami Radoslawem
Sikorskim i Walterem Steinmaier.
Gratulacje!
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4740600.html
Niech Ka-Ka-De i jego szefowa duplomacji Jeanne Q`uaack (dziewica
polityczna) znajda zsluzone miejsce w jakims godnym ich formatowi
panoptikum.
Sloonzoki momy siy ze czygo radowac!!!
Glückauf!