Dodaj do ulubionych

Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach

03.11.09, 16:23
Wieszanie krzyży w klasach szkolnych to naruszenie "prawa rodziców do
wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej
uczniów", orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.
www.tvn24.pl/0,1626987,0,1,strasburg-nie-dla-krzyzy-w-klasach,wiadomosc.html
Myślę, że ten zakaz należałoby połączyć z zakazem wieszania krzyża w Sejmie.
Transmisje obrad sejmowych też przecież mają charakter walorów edukacyjnych o
panującym w kraju porządku nie tylko prawnym.
Obserwuj wątek
    • Gość: ol Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 17:17
      [Krzyż to "symbol tradycji"] - owszem tradycji ale okupacji watykańskiej.....

      • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 03.11.09, 17:42
        We Francji odbyło się kilka podobnych procesów, które wygrano bez konieczności
        odwoływania się do Strasburga. W tym kraju nie można się też w miejscach
        publicznych pokazywać w sposób ujawniający wyznanie. Być może i jest to
        skrajność, jednak ustawia to na jednakowej płaszczyźnie wszystkie religie.

        Zasadniczym problemem nie jest tutaj demonstrowanie swojej przynależności
        religijnej ale tworzenie jakichś podstaw, by sądzić że urząd działa na zasadach
        jakiejś religii.

        Demonstrowanie przez urzędnika państwowego swoich sympatii religijnych może być
        przecież odbierane jako chęć dyskryminacji innych. O "obrazie uczuć religijnych"
        już nie wspomnę ;o)

        www.nextnature.net/research/wp-content/uploads/2008/02/charming-burka.jpg

        W moim przekonaniu funkcjonariusz państwowy nie ma prawa eksponować swoich
        preferencji religijnych i w pomieszczeniach urzędowych nie powinno wisieć nic
        innego oprócz godła państwowego. To samo odnosi się do szkół państwowych. W
        szkołach wyznaniowych mogą sobie wieszać co chcą, ale od zawłaszczania nie
        koniecznie tylko teoretycznego szkół państwowych swoimi znakami religijnymi im
        wara.

        Czy podobało by Ci się, gdyby urzędnik/czka państwowy odmówił ci podania ręki bo
        jesteś dla niego psem niewiernym???
        A tak właśnie we Francji się zdarzyło... i urzędniczka-muzułmanka przestała
        być funkcjonariuszem państwowym.
        • Gość: * Elity teraz biorą śluby ze swymi żonami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 19:22
          Tak było z Kwaśniewskim i Tuskiem:
          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/slub-z-zona,706085
          Czy przybędzie nam kolejnych świętych?
      • Gość: xara Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 20:49
        Gość portalu: ol napisał(a):

        > [Krzyż to "symbol tradycji"] - owszem tradycji ale okupacji watykańskiej.....

        Skoro tak usilnie nasi katolicy chcą uznać tradycje watykańskie za swoje, możemy
        iść śmiało tym tropem dalej. Tak więc nasi w białych płaszczach z krzyżami
        naprzeciwko tej pogańskiej dziczy...


        Czy Luftwaffe też uznają za nasze???

        Wszyscy doskonale wiemy, jak skończyła też armia z czarnymi krzyżami na
        pancerzach, wiemy jak skończyła zbrodnicza zgraja idąca do boju ze słowami "gott
        mit uns".
        • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 20:54
          Trwa właśnie proces beatyfikacji pasterza, który błogosławił
          tych spod znaku "gott mit uns" idących do boju!!!
          • edico2 Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 03.11.09, 21:07
            www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/9/91/Crusader.jpg/250px-Crusader.jpg
      • Gość: mk Co jest w końcu tym chrześcijańskim symbolem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 21:17
        Ryba, krzyż czy miecz?

        Należy przy tym pamiętać, że JP2 beatyfikował abp Stepanica prawą rękę kata
        Bałkan, Pawelicia. Pawelić do końca swoich dni korzystał z azylu
        w Watykanie. Stepanic był Chorwatem i współdziałał w eksterminacji Serbów, czyli
        prawosławnych.

        I ten krwawy morderca jest na ołtarzach Dzięki "polskiemu papieżowi"!

        Czy takie tradycje są tu imputowane???

        A może pójść za przykładem Rydzyka i zamienić te wszystkie tradycje na jazdę
        mybachem?
        • edico Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo 13.11.09, 02:35
          I to właśnie warto zapamiętać na całe życie.

          Jest to zaledwie nurt wyszły z chrześcijaństwa... taki
          właśnie z różnymi sobie dogmatami i krzyżem, jako symbolem...

          Pierwsi chrześcijanie, to sami byli Żydzi i dopiero pod koniec I wieku, zaczęło
          się rozszerzać pośród innych nacji, w tym a przede wszystkim w Rzymie.

          O katolicyzmie można mówić dopiero od czasów Konstantyna po soborze nicejskim,
          od którego zaczęło się przestępcze łączenie tego kościoła z kasą państwową
          poczynając później już na całego od sfałszowania donacji cesarza Konstantyna po
          jego śmierci.

          Taki jest właśnie rodowód katolicyzmu, a odwoływać się może tak jak inne religie
          i to robi do wielu różnych rzeczy i idei przedstawiając je jako swoje.
          • Gość: ol Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 16:42
            Szkoda, że na religii księża nie uczą o tych oszustwach. Ciekawe są początki
            "wiary katolickiej" - wiary nie mającej nic wspólnego z chrześcijaństwem.
            • edico Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo 13.11.09, 20:23
              Faktycznie jest się nad czym zastanowiś i zamyśleć.

              Sytuację w skrócie i dobrze opisał * w wątku
              Msza św. trydencka będzie odprawiana w
              Olsztynie?


              Na uzupełnienie można tylko dodać, żesobór trydencki był pierwszym
              tak wyraźnym akcentem niewielkiej garstki biskupów, w którym
              teologia zaczęła przegrywać z mamoną. I to jest właśnie początek
              schizmy nazywanej katolicyzmem, czyli tłumacząc na nasze powszechną
              schismąchrześcijaństwa.
              • Gość: fansld Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 20:49
                I co odpowiesz lewacki tchorzu jak w warunkach przymusu panstwowoej oswiaty
                mozna mowic o wolnosci wyboru rodzicow?

                No powiedz ze przymus oswiaty musi byc.
                Powiedz to falszywy zaklamany "obronco wolnosci"!

                Co przez parszywe lewackie zdradzieckie i obludne gardelko nie przejdzie ze
                przymus panstwowej oswiaty jest potrzebny! :D :D :D :D

                No powiedz to lewacka miernoto. :D :D











                • Gość: * Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 21:53
                  Powiem tylko tyle trollu, że że jestem przekonany, iż nalezy tylko
                  czekać na to, gdy w Polsce zacna się procesy w tej kwestii
                  wymagającej dostosowania praktyki do wymogów konstytucji.
                • Gość: * Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:05
                  Przymusu religijnego w szkołach głąbie? Zdecydowane NIE!!!

                  Tak samo, jak opowiadam się za zdecydowanym NIE zjawisku
                  pozostawiania bez opieki dzieci nie uczestniczących w lekcjach
                  religii bez nadzoru pedagogicznego, ponieważ wykręt jakiejś
                  świetlicy jest farsą przykrywającą niezdolność MEN trwająca od 20
                  lat w kwestii wprowadzenia etyki do szkół. Trudno to tłumaczyć czymś
                  innym, jak usilnym ukatoliczaniem oświaty za bezprawnym
                  przyzwoleniem MEN.
                • edico Całe życie chrześcijańskie powinno być wpisane w.. 01.12.09, 21:34
                  krzyż, powinno być umieraniem dla grzechu, aby żyć tylko dla Boga.
                  Św. Paweł pisze: „świat ma być ukrzyżowany dla mnie, a ja dla
                  świata
                  ” (Ga 6, 14), a sam Chrystus wzywa: „kto chce pójść za
                  Mną, niech zaprze się samego siebie, niech weźmie swój krzyż i
                  naśladuje Mnie
                  ” (Mt 16,24).

                  Krzyż przypomina, że śmierć i cierpienie nie są ostatecznym wymiarem
                  ludzkiego życia, gdyż drugą stroną jest chwała zmartwychwstania,
                  tryumfu nad złem, nowym życiem.

                  Na co więc czekasz?

                  Nawet pomykając dzielnie automobilem jednocześnie oddajesz cześć
                  symbolom religijnym stwarzając realne zagrożenie na drogach
                  publicznych. Umieszczona rybka na samochodzie nie zmienia praw
                  fizyki :)

                  Do dzieła.
                • edico Re: Katolicyzm to nie to samo, co chrześcijaństwo 03.08.14, 00:45
                  Powiem tylko jedno, że w posyłanie ciebie do szkoły było bezsensownym nadużyciem nie tylko medycznym, ale także doktrynalnym. Mówił o tym papież Grzegorz I (590–604) twierdząc, że
                  "Nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności" .
        • Gość: * Co by o krzyżu nie pisać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 23:42
          powstaje wiele wątpliwości w stosunku do stanu przedstawianego dzisiaj przez
          katolicyzm. Przede wszystkim jest narzędziem rzymskiego wymiaru sprawiedliwości,
          które z dzisiejszego punktu widzenia możemy nazwać narzędziem zbrodni.
          Praktyczni Rzymianie budowali go jednak w kształcie dużej litery T a nie
          tak, jak to się dzisiaj przedstawia.

          Druga wątpliwość, to czy narzędzia zbrodni się czci???
          A gdyby do użyto do tego szubienicy, gilotyny, topora... - czy wtedy też któreś
          z tych narzędzi byłoby czczone i wieszane w klasach szkolnych, urzędach czy
          sejmie???

          Przez pierwsze trzy wieki symbolem chrześcijan była ryba. Dla czego
          zrezygnowano z tego symbolu???

          Dobry i mądry Jezus głosił naukę krzyża czy wspólnego posiłku???
          Jaki wniosek z tych nauk został wyciągnięty, skoro o wspólnych posiłkach nic się
          nie mówi preferując na każdym kroku narzędzie zbrodni???

          Krzyże z polskich szkół i instytucji znikną. A stanie się to wtedy, gdy
          katoliccy Polacy dojrzeją do wiary w swego Boga.
      • Gość: mk Tradycje watykańskiej agresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 08:40
        Gość portalu: ol napisał(a):

        > [Krzyż to "symbol tradycji"] - owszem tradycji ale okupacji
        watykańskiej.....

        lub niemieckiej pod tymi krzyżami
        -
        www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/9/91/Crusader.jpg/250px-Crusader.jpg
        - www.redrat.net/thoughts/iraq/gott_mit_uns.jpg

        które i tak nieustannie wiązały się i wiążą z Watykanem.
        • edico Re: Tradycje watykańskiej agresji 13.11.09, 21:01
          Na dobrą sprawę te tradycje zaczęły powstawać w pierwszym
          tysiącleciu chrześcijaństwa po osłabieniu Cesarstwa Rzymsiego
          zarówno przez trydenckie chrześcijaństwo jak i najazdy Persów.

          Już w VII w., gdy Cesarstwo Bizantyjskie toczyło wojnę o przeżycie z
          Persami, narodziła się genealogia krucjat - czyli takich zbrojnych
          pielgrzymek pod hasłem wyzwolenia ziemi świętej. Losy tych
          pielgrzymek były różne, najcząściej tragiczne nie wyłączająć
          zorganizowanej 30 bądź 50 tysięcznej (rozbieżność w źródłach)
          krucjaty dziecięcej kończyły się tragicznie.

          Najistotniejszą chwilą w tej tradycji jest dzień 12 kwietnia 1204 r.
          wojska zjednoczone pod sztandarami IV krucjaty, zamiast wyzwolić
          Jerozolimę, zdobyły Konstantynopol
          , przybiwszy tam na statkach
          floty weneckiej. Miasto zostało złupione i na tym, co pozostało z
          chrześcijańskiego Cesarstwa Bizantyjskiego, powstało Cesarstwo
          Łacińskie (1204-1261). Było to wydarzenie bardzo złożone i bolesne -
          uczestnicy wyprawy dwa razy zdobyli bizantyjską stolicę.

          Ten fakt pogłębiło jeszcze bardziej narastający od wielu lat stan
          napięcia pomiędzy światem katolickim i prawosławiem do tego stopnia,
          że po dziś dzień stanowi on poważną kość niezgody w relacjach między
          tymi dwoma kościołami chrześcijańskimi. Dalsze gadgety tej tradycji
          można odczytać zarówno w naszej historii jak i historii najnowszej.
          • Gość: * Kontrola nad duszami przekłada się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 20:18
            na całkiem konkretne dobra materialne i o tym nie należy zapominać.
    • Gość: Tak dla nie Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: 188.33.101.* 03.11.09, 17:31
      Należy zakazać umieszczania krzyży we wszystkich miejscach publicznych. Przede
      wszystkim powinny zniknać z budynków kościołów. Należy rozważyć także zmiany
      nazw miejscowości i miejsc np. Krzyże i Krzyżowa Góra.
      • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 03.11.09, 17:49
        Jak widzę twierdzisz z sarkazmem, że religia chrześcijańska i jej normy/zasady
        to jedyny pozytyw w tym kraju.

        Co proponujesz więc w zamian?
        Paradę Miłości?
        A procesja Bożego Ciała to nie jest czasem swego rodzaju taką paradą miłości?
      • Gość: oj oj Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.09, 17:49
        Gość portalu: Tak dla nie napisał(a):

        > Należy zakazać umieszczania krzyży we wszystkich miejscach publicznych. Przede
        wszystkim powinny zniknać z budynków kościołów. Należy rozważyć także zmiany
        nazw miejscowości i miejsc np. Krzyże i Krzyżowa Góra.


        Precedens już był. Kto bił KRZYŻAKÓW?
        • theedge Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 03.11.09, 19:32
          Im prędzej Kościół zostanie zniszczony tym prędzej Edico i jemu podobni
          zrozumieją, że okupantem jest zupełnie ktoś inny.
          • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 03.11.09, 19:50
            Czy sądzisz, że Bóg jest katolikiem???

            Ciekawa mentalność nam się tu jawi. Niedobrze jak Polska była zależna od Moskwy.
            Ale dobrze, że zależna jest ot Watykanu. Moralność Kalego w najczystszej postaci.
          • Gość: antymenel Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 15:57
            Nie dość,że jest okupantem to w dodatku łupi bez litości.
            • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 08.11.09, 22:35
              Jego zwolennicy w niczym mu nie ustępują. Wystarczy sięgnąć do
              śmierci papieża Jana VIII *zarówno tego pierwszego jak i drugiego)
              czy też zapoznać się z trupim synodem jako najbardziej chyba
              sdpektakularnym w niektórych stosowanych metodach rządu duszami
              przea Watykan. Wśród 262 papieży oficjalnego panteonu (a w walkach o
              schedę nie wszyscy są do niego zaliczani), jak się wydaje nie wiele
              umarło śmiercią naturalną. Nawet śmierć tego 262 papieża może budzić
              pewne zastrzeżenia w związku ze sprzecznymi komunikatami płynącymi z
              Watykanu.
          • Gość: * Śmiało theedge :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:34
            Puść wodze swej fantazji w oczywistych celach edukacyjnych :o))
            • Gość: * Re: Śmiało theedge, nie czj się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:38
              j.w.
              • Gość: * Re: Śmiało theedge, nie krępaj się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 13:02
                j.w.
                • Gość: * Re: Śmiało theedge, gdzie jesteś? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 23:34
                  j.w.
                  • Gość: * Re: Śmiało theedge, bądź mężczyzną :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 10:54
                    Zaczynasz i nie kończysz?
                    :)
                    • Gość: * Re: Śmiało theedge, gdzie jesteś? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:34
                      j.w.
                      • Gość: * Re: Śmiało theedge, gdzie nurkujesz? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 20:03
                        Odezwij się :)
                        • Gość: * Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 22:02
                          :)
                          • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.olsztyn.mm.pl 17.11.09, 07:38
                            Sprawa jest dziecinie prosta ale dla ludzi myslacych a nie dla parszywych lewakow.
                            Problemem jest nie to ze krzyze wisza w klasach ale to ze rodzic nie ma wyboru i
                            musi poslac do szkoly dziecko tam gdzie te krzyze wisza czyli do obowiazkowej
                            panstwowej placowki.
                            Upraszczajac winny jest socjalistyczny przymus oswiaty a nie Kosciol a
                            prawdziwym okupantem jest panstwowy urzednik ktory wie wszystko najlepiej a nie
                            ksiadz.
                            To oczywiste ale niestety nie dla wszystkich.
                            Jak pokazal przyklad Edico lewak nigdy tego nie zrozumie. :D
                            • Gość: * Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 09:42
                              I w przymusowej szkole państwowej miejscowy proboszcz wymusza
                              dekoracje sal lekcyjnych symbolami religijnymi gdzie chce i jak chce
                              mimo obowiązującego konstytucyjnego obowiązku rozdziału państwa od
                              religii? Przecież to jest ewidenne robienie farsy z prawa
                              państwowego. To po pierwsze.

                              Po drugie państwo nie ma żdnego obowiązku tworzenia szkó religijnych
                              i jak kościoły potworzą sobie własne, niech sobie wieszają co ccą i
                              jak chcą, ale od szkół państwowych im wara.

                              Po trzecie prawdą jest, że dzięki konszachtom partyjno-kościelnym
                              nie tylko jacyś pośledni urzędnicy zawdzięczają swą egzystencję na
                              stanowiskach kościolowi wysługuąc sie jemu na wszelkie mozliwe
                              sposoby przymykając oczy nawet na ewidentne łamanie prawa.

                              Jest to wystarczająca ilość powodów na to, by zakulisowe rządy
                              kościelne we wszelkich placówkach państwowych zniknęły wraz z
                              rozwieszanymi tam symbolami religijnymi. W wypadku szkół, obowiązek
                              ten powinien być wykonany przez ich dyrektorów, bo to oni dopuścili
                              się do łamania prawa w placówkach oświatowych.

                              Twoja interpretacja nie ma żadnego sensu ze względu na stosowaną tu
                              pokrętną logikę, ponieważ kościół przejął już tyle obiektów od
                              państwa za przyslowiową zlotówkę, że w nich wraz z zainteresowanymi
                              rodzicami mogli by utworzyć wystarczającą ilość własnych szkół na
                              swoje potrzeby. Państwo przejęło na siebie obowiązek nauczania
                              oświatowego a nie indoktrynowania religijnego i niech tak pozostanie.
                              • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.olsztyn.mm.pl 17.11.09, 10:14
                                A nie przyszlo do lewackiej pustej glowki ze panstwowa oswiata moze rowniez
                                indoktrynowac?
                                Np. wychwalajac - pod przyslowiowe niebiosa - unie europejska?
                                No ale to nie jest indoktrynacja bo wg lewakow indoktrynacja jest tylko
                                koscielna a propagowanie Eurokolchozu to "ksztaltowanie dojrzalej postawy
                                europejskiej opartej na tolerancji i sprawiedliwosci spolecznej". Zgadlem? :D
                                I tak oto dochodzimy do paradoksu stuknietego lewaka ktorzy brzmi mniej wiecej tak:
                                PRZYMUS koscielny jest zly, PRZYMUS panstwowy jest dobry :D :D :D
                                • edico Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) 17.11.09, 10:33
                                  Jesteś nieuleczalnym idiotą.
                                  • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.olsztyn.mm.pl 17.11.09, 10:40
                                    No nie moge? Edico nie umie w prosty sposob obalic tez "nieuleczalnego idioty"?
                                    dziwne :D Skoro jestem idiota powinienes moje poglady zdeptac morzem
                                    inteligentnych argumentow. :D :D
                                    Czekam na nie z utesknieniem :D

                                    • Gość: * Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 21:06
                                      Pisujesz już teraz jako fansld?
                                      • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.olsztyn.mm.pl 18.11.09, 07:21
                                        Nie znam jego/jej ale radzilbym edico zmienic nick bo jak gdzies zobacze
                                        przypadkiem tego lewackiegoo oszusta bede mu od razu zadawal proste pytania na
                                        ktore ten czerwony klamca nie raczy odpowiadac :D
                                        • Gość: * Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 09:17
                                          A kogo obchodzą meandry twojej komórkowszczyzny?
                                          Pisz na temat a nie uprawiaj tu jakiegoś tańca na rurze :)
                                          • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.olsztyn.mm.pl 18.11.09, 09:28
                                            Przeciez pisze na temat. Edico napisal ze krzyze w klasach to zamach na wolnosc
                                            a ja napisalem ze Edico lze jak pies ze obchodzi go wolnosc. Wrecz przeciwnie
                                            ten lewaczy pustak popiera panstwowy przymus. I tyle w najwiekszym uproszczeniu.

                                            • Gość: * Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 14:24
                                              Myślisz i zachowujesz się jak kecawa. Jeżeli nie chcesz go
                                              naśladować, to poducz się trochę.

                                              Otóż Polska przystąpiła do Rady Europy 26 listopada 1991 r. Tego
                                              samego dnia Polska podpisała Europejską Konwencję Praw Człowieka (co
                                              było politycznym wymogiem uzyskania członkostwa w Radzie Europy). Od
                                              chwili ratyfikowana t.j. 19 stycznia 1993 r. Konwencja Europejska
                                              weszła w życie w stosunku do Polski. Deklarację o uznaniu
                                              jurysdykcji Trybunału złożono 1 maja 1993 roku.

                                              Jaasssnnneee???
                                              • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:19
                                                Sorki ale nie kumam. Ten Twoj post dotyczy tego ze Edico lze jak pies mowiac ze
                                                chodzi mu o wolnosc wyboru? Albo ze szkola przymusowa panstwa szkola niby nie
                                                indoktrynuje? Zabij mnie ale nie wiem jaki to ma zwiazek. Jakbys byl tak mily i
                                                wytlumaczyl mi biednemu idocie jaki to ma zwiazek z tym ze klamca Edico
                                                krytykuje wieszanie krzyzy jako zamach na wolnosc wyboru rodzicow a popiera
                                                przymus panstwowej oswiaty.
                                                • Gość: * Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:22
                                                  Faktycznie, jesteś biednym trolującym idiotą nawet nie zdającym
                                                  sobie z tego sprawy.
                                                  • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:47
                                                    Badz tak mily i mnie oswiec. :D
                                                  • Gość: * Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 23:34
                                                    To w we wszystko wiedzącym PiS-e nie mają szczepionki przeciw
                                                    głupocie? ;o)
                                                  • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, odkryj twarz :) IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.09, 07:23
                                                    Przykro mi ale nie lubie socjalistow z PiS. Dla mnie zlodziej to zlodziej, nie
                                                    ma zadnego znaczenia czy jest tzw. pobozny jak z PIS czy bezbozny jak z SLD.
                                                    Jest zlodziejem i koniec.
                                                  • Gość: * Re: Śmiało theedge, kto jest tym okupantem? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 12:32
                                                    :)
                                                  • Gość: fansld Re: Śmiało theedge, kto jest tym okupantem? :) IP: *.olsztyn.mm.pl 19.11.09, 12:48

                                                    Co prawda nie bylem pytany ale zdaje sie ze wlasnie odkrylem kto jest okupantem.

                                                    Okupantem jest Watykan!!!!!!

                                                    Jego jednostki stacjonuja w kazdym miescie a nawet w kazdej polskiej wsi.
                                                    Watykan sciaga z nas cotygodniowy haracz a opornych wysyla na Sybir albo do
                                                    obozow koncentracyjnych. Jak ktos sie wyraza zle o okupancie nie moze znalezc
                                                    pracy, nie dostaje kartek na zywnosc ani na paliwo.
                                                    Watykan eksploatuje nas gospodarczo, nasza wymiana z nim jest skrajnie
                                                    niekorzystna np. za jeden swiety obrazek placimy 10 ton wegla.
                                                    Watykan gnebi nas ogromnymi podatkami i przez watykan cierpimy biede.
                                                    Watykan generuje ciemnote wsrod narodu bo zamiast uczyc zmusza do patrzenia sie
                                                    na krzyze w klasach.
                                                    Watykan rozpija narod bo propaguje picie wina na coniedzielnych indoktrynacjach
                                                    na ktorych obecnosc jest obowiazkowa pod kara wiezienia.
                                                    Prasa opanowana sa przez Watykan, poczawszy na Trybunie Ludu a na Gazecie
                                                    Wyborczej skonczywszy.
                                                    W telewizji leca wylacznie msze albo transmisje z watykanu zaostrza sie cenzura
                                                    watykanska w necie. Juz chodza sluchy, ze niedlugo aby obejrzec gola babe na
                                                    stronie www trzeba bedzie najpierw zmowic 3 pacierze.

                                                    generalnie jedna wielka katolicka kaszana. :p



                                • Gość: mk Re: Śmiało theedge, wstydzisz się swej teorii? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 00:30
                                  Dosyp sobie jeszcze trochę tej sieczki pod czuprynę wraz z informacją, że wolę
                                  poglądy Joanny Senyszyn od poglądów wykrzykującego bp. Tadeusza i całego
                                  biskupstwa. Nie obchodzi mnie, co robią w budynkach z krzyżami (chociaż mam już
                                  dosyć dzwonów walących po kilkanaście razy dziennie),ale precz od kształtowania
                                  życia wszystkich na zasadach "moheru".

                                  Jeżeli masz zniszczony umysł, wyprany, zmiażdżony przez kler i jesteś od niego
                                  toksycznie uzależniony, zachowaj ten niebagatelny dorobek własnej głupoty na
                                  swoje indywidualne potrzeby.
          • edico Re: Okupanci theedge w działaniu ;) 30.11.09, 16:24
            Przypominasz sobie wstawiennictwo biskupów za synem Nowiny-Konopczyny z LPR
            mającym nie jedno na sumieniu?

            By nie być w tych sprawach zbyt jednostronnym możesz sięgnąć do refleksji nad
            rękojmią dawaną przez naszych biskupów dla syna Ryńskiego oskarżonego o pobicie
            i kradzież.

            Msza za oskarżonego Małkowskiego odprawiana w katedrze jest chyba ostatnim takim
            powszechnie znanym aktem Olsztyńskiego Kościoła.

            A winnym tego wszystkiego będzie na pewno Putin ;o))
            • Gość: głość Re: Okupanci theedge w działaniu ;) IP: 94.75.89.* 30.11.09, 17:17
              Wg zachodiej prasy (bo Polska nawet się na papier toaletowy nie
              nadaje) to nie zakazano wieszania krzyży tylko krucyfiksów, a
              to jakby jednak różnica. Natomiast ostatnie ćwierć tysiąc postów
              ustawicznie wyoisuje się na temat krzyży.
              • edico Re: Okupanci theedge w działaniu ;) 30.11.09, 17:45
                To prawda.
                pl.wikipedia.org/wiki/Krucyfiks
                W całym tym wrzasku chodzi jednak o uogólnienie problemu i stworzenie wrażenia,
                że chodzi tu o walkę z kościołem :)

                Słusznie powiedział Montesquieu, że religia, która zdaje się zajmować tylko
                życiem przyszłym, jedna zabezpiecza nasze szczęście tu na ziemi. Nie religia
                tedy, lecz jeśli co dzieli ludzi między sobą, to dobrobyt materialny i szczęście
                doczesne, postawione jako cel i jedyne zajęcie człowieka.
                (KS. PAWEŁ SMOLIKOWSKI)
        • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 01:37
          Gość portalu: oj oj napisał(a):

          > Precedens już był. Kto bił KRZYŻAKÓW?


          Jak to kto? Wiadomo, że przeciwenicy krzyża.
          Krzyż nawet w dalekiej przeszłości pod Grunwaldem zwyciężył :))

          Przykrość jednak polega na tym, że zwolennicy krzyża i tak niczego
          się nie nauczyli odwołując się z czasem do sił
          wyższych
          wyższych
          przy kolejnej ekskapadzie ewangelizacyjnej.

          Wyszło podobnie mimo gęstego papieskiego parasola ochronnego w
          obydwu wypadkach.
      • Gość: mk Orzeł Biały w każdym kościele!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 15:01
        Godło Polski w każdym kościele na terenie całej Najjaśnieszej
        Rzeczypospolitej!

        Tylko pod tym Orłem Białym kościół w Polsce będzie polskim
        kościołem, a katolicy Polakami.

        • edico Bzdura bzdurę pogania 06.12.09, 20:08
          Krzyże na ścianach nie są oddaloną i rozpoznawaną przy pewnym
          wysiłku woli aluzją do tradycji religijnej ale podkreśleniem
          dominacji terytorialnej, znanej także u wielu ssaków. Jest to na
          tyle oczywiste, że traktowanie takich zachowań jako symboliki nie
          najlepiej świadczy o autorach takiego podejścia do sprawy.
          Jest oczywista agresja ideologiczna i należy się cieszyć, że jakaś
          Finka we Włoszech miała te force de frappe i przebiła się z tym aż
          do ponadpaństwowych sądów. Po prostu chwała jej za to. Były przecież
          były krzyże nazistów i satanistów i w Krk nikt nie protestował. Dla
          czego?

          Jeżeli jest ktoś, kto na tej głupocie zyskuje, nie jest to więc
          głupota, a konkret historyczny mający dziś swoje życie w oparciu o
          najzwyczajniejszą głupotę.

          O ile ślady ikonografii chrześcijańskiej w herbach miast lub
          uniwersytetów można potraktować jako dowody religijnej dominacji w
          przeszlości, to czymś zupełnie innym jest krzyż powieszony nocą
          przez fanatycznego katolickiego ortodoksa w sali obrad parlamentu
          kraju z założenia neutralnego światopoglądowo. Tresztą tak samo, jak
          Wynikające z tradycji godło organizacji niosącej pomoc medyczną jest
          czymś innym niż krzyż powieszony w budynku szkoły publicznej w tym
          samym państwie.

          Martwi mnie, że jakiś ksiądz wchodzi ze swoimi ideologicznie
          przesyconymi do kresu wytrzymałości książeczkami do szkoły i uczy z
          nich jak gdyby były tyle warte co szkolne podręczniki i później w
          ramach pełnionej misji ewangelizuje tę dziatwę seksualnie pod
          ochroną kościoła.

          Na pewno religia nie była spoiwem narodu w aż takim stopniu jak u
          Żydów, czego dowodów jest aż nadto. Ale sformułowanie "Polak-
          katolik", nawet jeśli w formie życzeniowej, nie wzięło się to znikąd
          i świadczy wyraźnie o występujących tendencjach dominacyjnych.

          Jeżeli w naszej późnej historii pojawiła się jakać instytucja
          odporna na lokalne dziejowe katastrofy i względnie niezależna od
          lokalnej polityki, to samo to zjawisko prosiło się o to, by wokół
          czegoś takiego budować tożsamość narodową. Budowanie tożsamości
          wokół religii nie wychodzi narodom na dobre a przynajmniej w
          dzisiejszych czasach to spory archaizm. Ale tak wyszło i nie ma co
          się obrażać na historię, tylko wyciągać z niej wnioski. Nie ma co
          robić z przywódców religijnych bohatera narodo, tsk jak to ma
          miejsce z Dalajlamą w Tybecie czy JP2 w polsce.

          Każdy zdrowy na umyśle widzi tu różnicę i protestuje
          przeciw "kolonizacji" przez różne kościoły, obszarów, które z zasady
          są i nadal powinny być neutralne.

          W każdym bądź razie bardziej odpowiada mi Twoja propozycja Białego
          Orła w kościele, niż krzyża w szkolnej klasie. Przynajmniej jakiś
          symbol polskości zaistniał by w tych kościołach.
          • Gość: mk Nie taka znowu bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 22:05
            skoro państwo formalnie niezależne od Kościoła przy realizacji
            obowiązków szkolnych nabiera cech państwa wyznaniowego.
            • Gość: xara Katolicy są niepoważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 10:27
              Najpierw sami szastają nimi jak dzieci papierkami po ulicy a później
              mają pretensje o brak poszanowania ich symbolu religijnego.
        • edico Chrześcijaństwo jest obce kulturowo 21.12.09, 13:28

          zarówno Polsce jak i Europie.

          Nie jest to wcale religia o pierwotnych źródłach europejskich. Jako
          religia azjatycka wywodzi się z wierzeń pierwotnych Żydów, u których
          ukształtowało się wiele jej różnych sekt, ale chrześcijaństwo jako
          kolejna sekta zostało przez nich odrzucone.

          Do pierwotnych religii europejskich zalicza się przede wszystkim
          dominujące religie Greków i Rzymian oraz i innych grup jak np.
          Słowian, Celtów, Germanów.

          Chrześcijaństwo w swojej wersji rzymsko-katolickiej upodobniło się
          zresztą do wierzeń Greków i Rzymian adoptując ich dorobek
          cywilizacyjny do swoich celów. Zresztą i w jednym i drugim przypadku
          występuje np. cały panteon świętych i bóstw odpowiedzialnych za
          różne sfery życia, np. św. Krzysztof to patron podróżnych u
          rzymskich katolików, Hermes to patron podróżnych u starożytnych
          Greków, a Merkury u Rzymian. Polska odmiana katolicyzmu zawiera
          szereg zapożyczeń z zakresu świąt słowiańskich.

          Ponadto chrześcijaństwo zawiera mnóstwo elementów zupełnie obcych
          kulturze europejskiej. Jest np. religią restrykcyjną w wielu sferach
          w Europie od dawna tradycyjnie nie restrykcyjnych. Chrześcijaństwo
          pełni również funkcje systemu prawnego (jak np. w islamie), co w
          kulturze europejskiej zostało oddzielone od religii na długo jeszcze
          przed urodzeniem się Jezusa z Nazaretu.
          • privus Re: Chrześcijaństwo jest obce kulturowo 21.12.09, 13:40
            W polskiej wersji bardzo chętnie podpina się pod działania w ramach
            organów państwowych np. w kwestiach mandatowania kierowców ubierając
            się w szranki opatrzności.
    • Gość: jothagie Brawo! Ktoś to zauważył... IP: *.olsztyn.mm.pl 03.11.09, 21:15
      No nareszcie! Jest nadzieja, że UE powoli ucywilizuje nasza zaściankowość.
      • Gość: aga Re: Brawo! Ktoś to zauważył... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 22:34
        A co na to powiedzą w II LO ?
        • theedge Re: Brawo! Ktoś to zauważył... 04.11.09, 06:54
          Właśnie.. przyczyną zaściankowości jest kościół. Bardzo ciekawa koncepcja.
          Po ponad 100letnich rozbiorach Polska była również bardzo katolicka co nie
          przeszkodziło jej jednak już w ciągu 15 lat prześcignąć gospodarczo np. taką
          Hiszpanię czy Grecję.
          Ale widać się myliłem. Nasza bieda i zaściankowość nie wynika np. z panującego u
          nas socjalizmu bo to nie on nas zrujnował ale właśnie kościół katolicki. Ciekawe
          ciekawe.
          • Gość: antymenel Re: Brawo! Ktoś to zauważył... IP: *.olsztyn.mm.pl 04.11.09, 15:49
            Zaściankowość to przede wszystkim sposób myslenia.W tym bijemy
            rekordy do dzisiaj.
          • Gość: * Re: Brawo! Ktoś to zauważył... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:41
            theedge napisał:

            > Właśnie.. przyczyną zaściankowości jest kościół. Bardzo ciekawa
            koncepcja.


            To nie jest koncepcja, to jest prawda. Kościół na arenie
            międzynarodowej zawsze był przeciwny wyzwoleniu się polski i
            niejednokrotnie sprzymierzał się z agresorami porzeciw Polsce.

            Czy przypomnieć Ci słowa bp Adamskiego z Katowic skierowane do
            Polaków w chwilę po agresji niemieckiej?

            Co do reszty, jak nie stać ćię na wyjazd, to chociaż przeczytaj
            jakieś rzetelne opracowania i nie bajdurz!!!
        • Gość: mk A co na to powiedzą w II LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 19:57
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > A co na to powiedzą w II LO ?

          W necie można znaleźć taki oto tok forumowej dyskusji:

          "Witajcie,

          zwracam się do Was z prośbą o radę. Otóż, moje dziecko właśnie
          zaczęło edukację w szkole podstawowej, klasa 0.
          Zanim wybrałam szkołę upewniłam się, że synek ma możliwość
          korzystania ze świetlicy podczas jego nieobecności na lekcji
          religii. Oczywiście bardzo mi zależało na ETYCE, ale to dość
          problematyczne zagadnienie dla szkoły...

          Na zabraniu z rodzicami, wychowawca klasy (na polecenie dyrekcji)
          poprosił o pisemne oświadczenie, iż NIE WYRAŻAMY z mężem zgody na
          uczęszczanie naszego dziecka na lekcję religii. Ale:

          1. My chcemy aby dziecko miało możliwość uczestniczenia jeśli ma na
          to ochotę. Nie chcemy na siłę mu tego zabraniać. Zwłaszcza, ze może
          przynieść to odwrotny efekt.

          2. Czujemy się troszkę zaniepokojeni tym, ze religia jest w środku
          godzin lekcyjnych danego dnia. Synek jest wyprowadzany przez
          wychowawcę z klasy, a później przyprowadzany na pozostałe zajęcia.

          Czytam w innym wątku: W zadnym razie nie pisac do dyrekcji, ze
          dziecko nie bedzie chodzilo na religie, odwrotnie to rodzice maja
          wystepowac o zajecia religii zgodnie z konkordatem.

          Co radzicie??

          Pozdrawiam"
          Więcej:
          www.racjonalista.pl/forum.php/s,249261
          Wątek ciekawy nie tylko zewzględu na treść ale i formę dyskusji,
          która w stosunku do poziomu prezentowanego przez niektórych
          dyskutantów w tym wąku porównać można tylko z nieosiągalnymi
          himalajami.

          • Gość: * Re: A co na to powiedzą w II LO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 01:06
            Krzyże we włoskich szkołach pojawiły się za sprawą faszyzmu
            przeciwko demokracji. W Polsce - za sprawą demokracji przeciwko
            komunizmowi. Rezultat, jak widzimy, był ten sam. W 1984 roku Włochy
            przestały być państwem wyznaniowym po nowelizacji konkordatu przez
            Jana Pawła II i prezydenta Włoch. Stało się to na prośbę samej
            Stolicy Apostolskiej i było dostosowaniem do zaleceń II Soboru
            Watykańskiego. W Polsce, mimo gwarantowanej przez Konstytucję
            neutralności światopoglądowej i religijnej, symbole religii
            katolickiej wciąż są obecne w przestrzeni publicznej, łamiąc tym
            samym nie tylko odpowiednie artykuły Ustawy Zasadniczej, ale i
            zdrowy rozsądek. Zgodnie z art. 46 Konwencji, orzeczenia
            Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu są wiążące dla
            państwa, którego dotyczą. Państwo musi zatem wyrok wykonać; może
            oznaczać to obowiązek nie tylko zapłacenia zadośćuczynienia, ale
            także podjęcia wszelkich możliwych działań o charakterze
            legislacyjnym, wykonawczym, administracyjnym, sądowniczym – w imię
            zapobieżenia przyszłym naruszeniom praw człowieka. I mimo, że
            orzeczenia te nie powodują bezpośredniego uchylenia przepisów
            krajowych, to mają pośredni skutek prawny. „Każde państwo świadome
            swoich zobowiązań międzynarodowych musi orzeczenia Trybunału w
            Strasburgu wykonać” - stwierdził dr Adam Bodnar, sekretarz Zarządu
            Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Oznacza to tylko jedno: skutek
            wyroku wydanego w analogicznej sprawie przeciwko Polsce byłby taki
            sam, jak skutek sprawy włoskiej – Polska musiałaby zlikwidować
            przyczyny naruszenia praw człowieka, a zatem dołożyć wszelkich
            starań, by krzyże zniknęły z klas szkolnych.
            pansiemyli.racjonalista.pl/index.php
    • Gość: Bożydar Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.centertel.pl 04.11.09, 14:54
      a bezbożnikom zawsze pod górkę
      www.youtube.com/watch?v=QZXmFkBkht8&feature=related
      • Gość: mk Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 20:36
        Twarze bożników w tej kwestii są nie mniej ciekawe i godne nawet
        pobieżnej konfrontacji faktów z prawdomównością stosowaną w tym
        środowisku.

        Dla przykładu wyniki dla całej Polski w 2005 (parę miesięcy po
        świerci JPII): Dominicantes-45% Communicantes-16,6%

        I 3 lata pozniej...

        Dominicantes-40,4% Communicantes-15,3%

        Mam nadzieję, ze jako bożnikowi tych terminów nie trzeba tłumaczyć i
        omawiać tendencji kształtującego się zjawiska.

        Dane pochodzą z oficjalnej kościelnej strony internetowej
        poświęconej praktykom niedzielnym. Pocieszanie się żałosnym
        naginaniem prawdy do własnych życzeń żadnych faktów nie zmienia.
        • privus Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 24.08.14, 16:24
          Według kościelnej statystyki w Polsce jest ok. 27-28% aktywnych wyznawców katolicyzmu, czyli nie stanowią oni nawet 1/3 ogółu społeczeństwa, a Konstytucja III RP rozstrzyga o świeckości naszego państwa.
    • Gość: nina Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 16:04
      nie lubię krzyży, źle mi się kojarzą, ale jeśli ktoś chce sobie
      powiesić na ścianie pokoju, w którym pracuje, to co to komu
      szkodzi ? ludzie, przeciez to część naszej tradycji, a tak w ogóle
      to z igły widły robicie
      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 20:39
        W kuźni czy własnym domu możesz sobie powiesić, gdzie tylko chcesz.
        Wieszanie krzyży w urzędach i placówkach administracji państwowej
        jest sprzeczne z konstytucją.
    • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 04.11.09, 20:58
      Jakiś kompetentny w prawie, powiedział w Wiadomościach, że po cytowanym tu wyroku, kolejny wyrok w podobnej sprawie, dotyczącej już Polski, musiałby być identyczny.


      Może się to wydać dziwne, ale pragnę tego samego, co i wielu tutaj - rychłego, podobnego wniosku jakichś Postępowców z Polski.


      Ja z tych, co to nie lubią wchodzić do zimnej wody powolutku.
      We wszystkich sprawach wolę brać "byka za rogi".

      Co tu się obcyndalać, trzeba:
      - przetestować reakcję polskiego rządu na analogiczny wyrok obecnych naszych zewnętrznych rozkazodawców,
      - przetestować reakcję społeczeństwa, na wypadek, gdyby polski rząd okazał się posłuszny Postępowej Europie,
      - przetestować reakcję Postępowej Europy, na wypadek gdyby polski rząd okazał się tępo opornym Ciemnogrodem. Jak drastyczna by była ta reakcja, jakie kary wobec Polaków, restrykcje ekonomiczne i nieekonomiczne (bo militarne to na razie chyba jeszcze nie?),
      - przetestować reakcję Polaków na takie sankcje.


      Czasy ciągle mamy interesujące i jakoś temu końca nie ma,
      a ja chciałbym już choć TĄ sprawę mieć "za sobą", wyjaśnioną.

      Pójdziemy (jako Ogół) z postępowcami przeciw klechom jak obecnie Hiszpanie,
      czy z klechami przeciw postępowcom jak w Wandei czasu rewolucji?

      Ta ciekawskość mnie kiedyś zgubi!
      • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 05.11.09, 13:30
        Narada w Politbiurze Postępowców przeciąga się, czy co?
        Nikt mi nie odpowiada?


        Podpowiem:
        - oskarżcie Mobiego o prowokację zamieszek, zaburzanie spokoju społecznego!

        A ja Was proszę, jakichś Postępowców z Olsztyna:
        - oskarżcie w Strasburgu jakąś olsztyńską budę o (może nie haken-), ale jednak
        -kreutze na ścianie!


        Proszę, proszę, proszę!


        • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 05.11.09, 13:35
          Nie oskarza. Boja sie ze ksieza-okupanci wsadza ich do ciemnej piwnicy i beda
          torturowac :D
        • Gość: antymenel Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 05.11.09, 14:19
          A co tu odpowiadać na głupie posty?Szkoda czasu.
          • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 05.11.09, 14:44
            Gość portalu: antymenel napisał(a):
            > A co tu odpowiadać na głupie posty?
            > Szkoda czasu.


            Ty Leniuchu!
            Ja czasu nie żałuję na odpowiedzi na głupie posty,
            więc twą reakcję traktuję tylko jako lenistwo,
            albo brak gotowych tekstów, gdzieś w necie, do skopiowania i wklejenia - aby
            mnie "naukowo zdruzgotać" (zresztą ostatnio, już od rewolucji francuskiej,
            Nauka curwieje!)
            .

            Ja ruszyłem własnym mózgiem, a czy Ty masz własny, czy tylko
            CTRL-C i CTRL-V?
            • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 05.11.09, 15:24
              O do licha!

              Klechy rzucają na kolana (za pieniądze Postępowców) dzieci przed dwoma
              skrzyżowanymi patykami, co je o ból niesamowity przyprawia (czemuż mnie aż
              tak nie boli Półksiężyc, czy świecznik siedmioramienny - jakiś obojętny
              religijnie jestem, czy co? A na pewno mniej mam w sobie religijnego ognia niż
              Postępowcy!)


              Czemu Ty, Postępówy Człowieku, nie chcesz bronić torturowanych religijną
              indoktrynacją Dzieciątek?

              Ja, enteligent techniczny, przyłączyłem się onego czasu, do "Roboli", aby
              Ich wspomagać, choć ich proste potrzeby życiowe były mi obce, dupsko
              nadstawiałem, Rodzinę narażałem, a Ty - Leniuchu, nawet zkleszłaych szkół
              olsztyńskich w Strasburgu nie oskarżysz?

              Przecież nikt Cię za to nawet do pierdelka nawet na dzień nie wsadzi!
              Czemu chrapiesz przed monitorem, Leniuchu?

              Ruchy! ruchy! ruchy!
              • mobydickzolsztyna Do "Edico, "Menela" i "*" 05.11.09, 16:00
                KIEDY przejdziecie od paplania do działania?
                Czy dopiero wtedy, gdy oszacujecie swe szanse powodzenia na 90% ?

                A gdy nawet 0,1% to nie łaska?


                Nie więcej żeśmy, Staruszkowie, swe szanse szacowali wystepujac przeciw Imperium Zła.
                Jako tako ("jako tako" - bo jednak przetrwaliście swa własną zagładę!) zwyciężyliśmy!
                A Wy teraz nie idziecie po swoje zwycięstwo, mając zapewne dwucyfrowy procent szansy na nie?

                No cholera, powstrzymuję się przed słowem "pogarda", choć się ono pcha i pcha.


                Do Strasburga, do Strasburga, do Strasburga!
                • Gość: ??? do mobydicka IP: *.olsztyn.mm.pl 05.11.09, 16:35
                  mobydickzolsztyna napisał:

                  > czemuż mnie aż tak nie boli Półksiężyc, czy świecznik siedmioramienny - jakiś
                  obojętny religijnie jestem, czy co?

                  A gdzież to Ty je widujesz? W klasach szkolnych? W urzędach? W Sejmie? W
                  Senacie? Na ulicach miast?
                  • Gość: fansld Re: do mobydicka IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 07:45
                    A co, krzyzyk razi w oczka? :-)
                    • Gość: quovadis Re: do mobydicka IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 12:06
                      To takie dziwne, że razi? Fakt, wielu się przyzwyczaiło. Ale są i tacy, których
                      razi oglądanie na każdym kroku wyobrażenia nagiego człowieka, okaleczonego, we
                      krwi, makabrycznie torturowanego. I muszą na to patrzeć dzieci!
                      • Gość: il K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 14:07
                        Krzyż to również symbol św. inkwizycji. Inkwizycji, która wymordowała
                        dziesiątki milionów niewinnych ludzi. Krzyż to również symbol poddaństwa państwu
                        watykańskiemu. Papież, car, firer.....
                        • Gość: fansld Re: K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 15:09
                          Najpierw wpisz sobie w Wikipedii haslo inkwizycja, potem przeczytaj ile osob
                          naprawde zamordowala potem sobie policz ile to srednio wychodzi rocznie przez
                          400 lat istnienia tej instytucji a potem sie zastanow nad bzdurami ktore dales
                          sobie wmowic a ktore bezkrytycznie jak matol przyjales za pewnik.

                          • Gość: fansld Re: K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 15:18
                            A tym ktorym sie nie chce patrzec napisze ze w ciagu 400 lat sw inkwizycja
                            zamordowala ok 10 tys ludzi.
                            Prosze zwrocic uwage ze np. tylko w roku 45 polskie UB wymordowalo wielokrotnie
                            wiecej naszych rodakow w czasie wprowadzania najlepszego z ustrojow.
                            I tym ze w mordzie pomagal im w tzw. czlowiek honoru czyli gen. Jaruzelski tez
                            chyba warto tu wspomniec bo jak wiadomo nikt tak sie nie brzydzi mordami
                            inkwizycji jak parszywy lewak.
                            • Gość: buchalter Re: K R Z Y Ż IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 15:32
                              Bo to jest kwestia skali. Jak zamordujesz 10 tysięcy ludzi - idziesz do nieba.
                              Jak więcej - toś zbrodniarz z biletem do piekła.
                            • Gość: antymenel Re: K R Z Y Ż IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 16:05
                              Tak wyliczono w koscielnych statystykach?Zakładam,że to prawda.Jak
                              na instytucję mającą na ustach pokój,milość bliżniego i inne takie
                              pierdoły to niezły wynik.
                              W molestwoaniu dzieci też są dobrzy.
                              • Gość: qazik Re: K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 00:18
                                Święty powszechny i apostolski kościół w obronie swoich przestępstw wymordował
                                około 180 mln ludzi (wg FiM).
                                • Gość: fansld Re: K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 06:15
                                  To jest bardzo prawdopodobne. Wystarczy wyjsc z zalozenia, ze czarna mafia w
                                  wiekach srednich zabierajac pieniadze ludowi pracujacemu miast i wsi blokowala
                                  rozwoj nowoczesnej socjalistycznej medycyny co spowodowalo ze srednia dlugosc
                                  zycia nie dochodzila do 30 lat. :D :D :D :D

                                  No i oczywiscie warto tez obciazyc kosciol wina na "czarna smierc" ktora
                                  doslownie kosila ludzi w sredniowieczu. Owczesni ludzie omamieni koscielna
                                  obluda zamiast sie szczepic w darmowych socjalistycznych przychodnaich lazili
                                  tlumnie na procesje i naparzali sie biczami po plecach co tylko potegowalo zaraze.
                                  Masakra.

                                  • Gość: antymenel Re: K R Z Y Ż IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 08:23
                                    Trawka czy gorzała trzyma od wczoraj?
                                    • mobydickzolsztyna Re: K R Z Y Ż 07.11.09, 11:51
                                      Do Strasburga, do Strasburga, do Strasburga
                                      Leniu!
                                      Od gadania przejdź do działania.

                                      Tak bym chciał się przekonać, czy polski picuć-glancuś ma choć taki nabiał, jak
                                      picuś-glancuś włoski!
                                      • mobydickzolsztyna Re: K R Z Y Ż 07.11.09, 12:28
                                        mobydickzolsztyna napisał:
                                        > ma choć taki nabiał, jak picuś-glancuś włoski!


                                        Kiedyś, kiedyś, w okresie "makaronizmów", język włoski był po prostu Językiem Europy.
                                        Po łacinie, a przed francuskim i angielskim.

                                        Może niedługo Koło Historii Języków odrobinę się cofnie
                                        i Narody Europy (nie "postępowe elity" tej Europy!) przypomną sobie włoskie słowo:

                                        BASTA!
                                        • Gość: * Re: K R Z Y Ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:15
                                          I niech ktoś powie, że ten makaron nie zakleił Ci oczu i uszu ;o))
                                • mobydickzolsztyna Re: K R Z Y Ż 07.11.09, 12:05
                                  Gość portalu: qazik napisał(a):
                                  > Święty powszechny i apostolski kościół w obronie swoich
                                  > przestępstw wymordował około 180 mln ludzi (wg FiM).


                                  A skoro sugerujesz, że właśnie taka metoda obrony okazywała się dostatecznie skuteczna,
                                  to czy Ty mnie namawiasz do czegoś, jeśli mnie inne środki zawiodą w obronie MOJEJ Wiary?

                                  Ostatnio, od rewolucji gilotynowej Postępowych Encyklopedystów poczynając, to miliony mordowano PRZECIW Wierze, a i obecnie giną w Świecie za Nią BARDZO liczni.
                                  Ty proponujesz "wahadło" podobne do "wahadła wyborczego"?
                                  • Gość: * mobydickzolsztyna pisze parafialną historię katoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:25
                                    To przecież Indianie napadły na zamieszkujących od lat w obu
                                    Amerykach katoli i dla tego musieli we własnej obronie wyciąć ich w
                                    pień. Tak samo, jak w dawnych Prusach nie wiadomo czego
                                    zasiedziałych bogu ducha winnych katoli zaczęli nękać przybyli nie
                                    wiadomo skąd Prusowie, i też we własnej obronie trzeba było wybić do
                                    ostatniego w imię tego krzyża.

                                    W imię obrony tego samego krzyża misjonarz Athanase Seromba spalił w
                                    swoim kościele 2000 katolików chroniących się przed czystkami
                                    etnicznymi.

                                    Mobby, są tylko dwa wyjścia. Albo jesteś bezdennie głupi albo jesteś
                                    bezdennie obłudny.
                                    • Gość: xara Re: mobydickzolsztyna pisze parafialną historię k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 03:40
                                      Taką samą, jak Rosjanie o Katyniu.
                                  • edico Pozostaje ci tylko Święta Inkwizycja 04.12.09, 21:42
                                    tak skutecznie wypróbowana w średniowieczu. Zresztą i dzisiaj jeszcze jej
                                    rozwiązanie dosyć skutecznie są praktykowane. Wystarczy wspomnieć dokonania
                                    katolickiego księdza Athanase Seromba i spółki w Ruandzie.

                                    Ośmieszasz się głosząc larum we własnej bardzo dźwięcznej beczce :)
                                • mobydickzolsztyna Re: K R Z Y Ż 07.11.09, 12:15
                                  Gość portalu: qazik napisał(a):
                                  > w obronie swoich przestępstw wymordował około 180 mln ludzi (wg FiM).


                                  Dopowiedz mi tylko coś szczegółowiej o tych przestępstwach, dla obrony których trzeba było wymordować aż 180 mln?

                                  Skoro tylko obrona przestępstw była aż tak potworna,
                                  to jakże potworne musiały być same te przestępstwa wymagające aż TAKIEJ obrony?
                                  Opisz te przestępstwa.
                                  • privus Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie 04.12.09, 21:35
                                    Jezus Chrystus do apostołów. Może byś od tego zaczął klerykale?
                                  • privus Re: K R Z Y Ż - jak zabójcza broń 21.12.09, 15:15
                                    67-letnia Maddalena Camillo, mieszkanka małego miasteczka na
                                    południu Włoch, została zabita przez trzymetrowy krucyfiks, który
                                    spadł jej na głowę. (...)
                • edico Inteligencja techniczna mobydickzolsztyna 08.11.09, 17:08
                  Zapewne w tym określeniu zmieści sie także inteligencja rowerowa ;))

                  No cóż, po takim "inteligencie technicznym" trudno oczekiwać czegoś
                  więcej oprócz zasad znajomości działania kija ;))

                  Już w okresie przedplemiennym granice własnych wpływów zaznaczano
                  czaszkami zabitych wrogów. Niezmiernie ciekaawy jestem, jaki trzeba
                  mięć poziom tego technicznego IQ, by hołdować tym tradycjom w swkcie
                  często zwanej katolicyzmem. W XXI wieku działa jeszcze
                  Międzynarodowy Trybunał Karny w Namibi d/s zbrodni w Ruandzie, gdze
                  katoliccy misjonarze i zakonnice załapali się na wcale nie zgorszy
                  wózek kjarny za udział organozowanym ludobójstwie.

                  Jesteś głąbem "moby" (piszę to z pełną swiadfomością), ponieważ
                  wspominając Wandeję a zapominając o krwiożerczych zapędach pewnego
                  biskupa z tego okresu, wychowywałeś się jako parafialne cielę bez
                  zadnych ambicji poszerzenia wiedzy i sprawdzenia poprawności
                  przekazów. Takich niestety nie sieją. Jeżeli już chcesz do czegoś
                  sięgać, to odpowiedz mi, jak się ma ten cały twój katolicyzm z
                  dekalogiem czy 150-letnim polowaniem instytucji kościelnych do
                  uśmiercenia ostatniego Katara tylko dla tego, że wymagali logicznego
                  myślenia a nie tylko bezmyślnej realizacji uznawania fatalnych
                  decyzji płynących wprost z Watykanu. Dzisiejsza wrogość arabów do
                  reszty świata a w szczególnoąci do spuścizny kultury europejskiej
                  też ma swoje przyczyny. Jeszcze nie tak dawno papież Pius XII
                  wspierał Hitlera, błogosławił ukraińskie dywizje SS czy Chronił
                  przed MTS swego przyjaciela mordercy z Czarnogóry.

                  Ile więc trzeba mieć tego technicznego IQ, by w taki sposób
                  nawiązywać do najczarniejszych okresów historii ludzkości.
                  Talibowie też to samo robią i w imię wcale nie innego Boga, chociaż
                  go inaczej nazywają.

                  Na myślenie nigdy nie jest za późno, ale czy w twoim wypadku moiże
                  mieć to jeszcze jakieś zastosowanie?
                  • mobydickzolsztyna Re: Inteligencja techniczna mobydickzolsztyna 08.11.09, 18:20
                    Winy Wandejczyków są podobne do win Żydów w oczach faszystów i win "wrogów klasowych" w oczach komunistów.
                    Ideowcy czują się zobowiązani do fabrykowania win "zaplutych karłów reakcji", zanim im strzelą w potylicę.

                    ===================================================
                    Powiedziałem tu, to co osobiście, a nie jako szeregowiec "wojny ideologicznej", uważałem za istotne.
                    Odpowiedziałem na to, co wg mnie na odpowiedź zasługiwało.
                    Obelżywie reagowałem jedynie na niesprowokowany atak.
                    Lenistwo zarzucałem tym, którzy się nim wykazują.

                    "Obrzucania się żównem", ani zarzucania cytatami ze stronniczych broszur ideolo nie mam zamiaru kontynuować.

                    Moja inteligencja techniczna nie ma nic do rzeczy.
                    Mogę być uczciwym człowiekiem po podstawówce.
                    Ja nikogo tu nie nawracałem, ani ateistów nie określałem głąbami, tłumaczyłem tylko własną postawę, do której mam prawo i szacunku do której żądam.

                    Na brak szacunku wobec mnie reaguję prosto,
                    zasłużonym: - spie.dalaj!
                    I kończę dyskusję.

                    Basta
                    • edico Re: Inteligencja techniczna mobydickzolsztyna 08.11.09, 22:20
                      I wszystko stosownie do poziomu swej inteligencji rowerowej. Przy
                      takim rowerowym pojmowaniu rzeczywistości, zaindoktrynowana polityka
                      teologiczna wydaje się być bardzo bliska temu, co prezentują
                      Talibowie. Nie moją rzeczą jest ocena środowiaka, w którym
                      funkcjonujesz. W każdym bądź razie wystawiasz raczej żenujące
                      świadectwo swej inteligencji rowerowej.
                    • Gość: ??? Re: Inteligencja techniczna mobydickzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.09, 22:34
                      mobydickzolsztyna napisał:
                      > Przecież sam, osobiście jesteś Bojownikiem Postępu i "nie wiesz" CZEGO
                      Bojownikiem?


                      mobydickzolsztyna napisał:
                      > Powiedziałem tu, to co osobiście, a nie jako szeregowiec "wojny
                      ideologicznej"
                      , uważałem za istotne.


                      Mobydick mówi to, co sam, osobiście uważa za istotne. Gdy mówią inni - są oni
                      według niego "bojownikami postępu", "szeregowcami wojny ideologicznej" itp. Taka
                      subtelna różnica. Szatańskie zastępy - szturmujące skromnego, pojedynczego
                      człowieka.
                      • Gość: * Re: Inteligencja techniczna mobydickzolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:23
                        :)
                    • Gość: olek Kościół ratował zbrodniarzy Hitlera IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.11, 07:31
                      W ramach kościelnego zagospodarowywania inteligencji technicznej
                      www.youtube.com/watch?v=rEau8iBwgc0&feature=related
                • Gość: xara Re: Do "Edico, "Menela" i "*" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:40
                  Moherowy papla.
                  • mobydickzolsztyna Proszę Ich o Czyn, a Postępowcy paplają 12.11.09, 08:51
                    Gość portalu: xara napisał(a):
                    > Moherowy papla.


                    Co ZROBIŁAŚ oprócz paplania?
                    Pisałem co MOŻESZ zrobić.
                    Dlaczego nie robicie tego, co jest zgodne z waszymi poglądami i co możecie ZROBIĆ?

                    Ja Tobie śmiało i zgodnie z prawdą mogę wygarnąć, że tylko paplesz.
                    Ty mnie NIE!

                    Ja, nadstawiając karku i ryzykując dobrem własnej Rodziny
                    - realnie przyłożyłem ręki do rozpierniczenia ustroju pilnującego zakazu Krzyży poza kruchtą,
                    kupującego słabych Księży, mordującego silnych.


                    Ja już swoje ZROBIŁEM,
                    teraz TWOJA i innych Postępowców kolej.

                    "Rewolucjoniści" z pupami przyklejonymi do foteli
                    z przerośniętymi jęzorami, trzęsącymi się portkami!

                    "Gdy wieje wiatr Historii,
                    Ludziom
                    jak pięknym ptakom
                    rosną skrzydła,
                    a trzęsą się portki
                    pętakom"
                    • Gość: * Re: Proszę Ich o Czyn, a Postępowcy paplają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 13:37
                      Czt ty na prawdę masz aż tak negatywne remanenty wróbli pod dachem,
                      czy tylko robisz z siebie takiego płaczkę idiotę biegającego ze
                      spodniami w garści i każdemu napotkanemu zachwalając zalety
                      papieru "wartościowego". A weź sobie zrewij garść ekologicznej trawy
                      i idź wyczyniać te hołubce tradycyjne na swoim podwórku.

                      Nie będziesz wtedy musiał nadstawiać żadnej części ciała w niby
                      domniemanej obronie własnej rodziny ;)
                      • mobydickzolsztyna Re: Proszę Ich o Czyn, a Postępowcy paplają 12.11.09, 13:51
                        Paplają, paplają, paplają.
                        Nic nie ROBIĄ, zupy z fotela nie podnoszą.
                        Nie potwierdzają CZYNEM własnych poglądów.
                        Paplają, paplają, paplają.

                        Boją się Ciecia w drzwiach Sądu?
                        • Gość: fansld Re: Proszę Ich o Czyn, a Postępowcy paplają IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.09, 14:04
                          Oni sie boja czarnych. Boja sie ze ksieza ich zlapia, wrzuca za grzechy w ciemne
                          kazamaty a potem po ciezkich torturach spala na stosie albo w najlepszym
                          wypadku przywiaza kamien i pchna do Lyny :D :D :D :D
                          Z Watykanem nie ma zartow. Nie tacy juz zadzierali a teraz ich scierwa dyndaja
                          sobie u wrot miasta ku przestrodze przyjezdzajacych do miasta kupcow czy tez
                          chlopow spieszacych do Olsztyna na cotygodniowy targ :D
                          • edico W marcu koty też miałczą 12.11.09, 16:01
                            Macie więc obydwaj dogę przetartą, o ile rozróżnianie pór roku
                            przestanie nastręczać wam takie trudności ;)
                    • Gość: xara Re: Proszę Ich o Czyn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 21:12
                      Taki?
                      www.youtube.com/watch?v=WlBiLNN1NhQ&feature=related
                  • Gość: * Re: Do "Edico, "Menela" i "*" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 11:00
                    Gość portalu: xara napisał(a):

                    > Moherowy papla.

                    Zbyt delikatne określenia w stosunku do człowieka, który bryluje
                    między bezdenną głupotą a nezdenną obłudą.
                • Gość: mk Re: Do "Edico, "Menela" i "*" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:37
                  mobydickzolsztyna napisał:

                  > KIEDY przejdziecie od paplania do działania?
                  > Czy dopiero wtedy, gdy oszacujecie swe szanse powodzenia na 90% ?
                  >
                  > A gdy nawet 0,1% to nie łaska?


                  Nawołujesz do wojny religijnej naśladując Kaczyńskiego?
                  • edico Re: Do "Edico, "Menela" i "*" 25.11.09, 19:37
                    Idioto, popatrz na własne posty, kto do czego nawołuje. Oprócz tobie podobnych
                    nikt nie nawoływał do inkwizycyjnych katolickich stosów. I na ty polega takich
                    katolików.
                  • Gość: mk Re: Do "Edico, "Menela" i "*" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 20:07
                    Oby nic nie było, oprócz krzyża.

                    Niestety to nie jest wcale 0,1% ale 40%. W twojej sytuacji jako brylujący między
                    własna parafią a chatą w Olsztynie też chyba wałczył bym o swoje, gdyby
                    mi taki fałsz postępowania nie przeszkadzał.

                    Ja nie muszę nigdzie przechodzić. Mam swoją ocenę tego zjawiska. Udowodnijcie
                    najpierw, że do czegoś więcej się nadajecie oprócz bezmyślnego wspierania
                    fanatyzmu kościelnego.

                    Na razie to, co prezentujesz sobą na forum reprezentuje nie wiele więcej oprócz
                    kołtuństwa, z dawno minionych czasów.
                    • edico Katolicka strategia na dzisiaj 11.12.09, 19:49

                      Tam, gdzie wg. katolików rzekomo jest katolicka większość:
                      "Demokracja to wola katolickiej większości."

                      Tam, gdzie katolicy to malutka grupka:
                      "Demokracja to ochrona mniejszości!"

                      Nie wspomnę już o tym, że w islamistycznych bombowych atakach na
                      Meczety ginie co tydzień w Iraku, Pakistanie 1000 razy więcej
                      muzułmanów niż tzw. chrześcijan !

                      O czym więc jest tu mowa?
                • Gość: xara Targowisko próżności i głupoty rodem Harry Zerro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 11:14
                  A może do Hamurga na hamburgery?
                • edico2 Do mobydickazolsztyna 10.12.09, 02:02

                  Tak, tak. Inkwizycja wcale nie była taka straszna, jak niektórzy
                  malują. Swoim w niczym nie zagrażała :))
              • Gość: antymenel Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 06.11.09, 16:02
                Powiem ci szczerze-ja to olewam.Wszystko.I twoje posty i
                sukienkowych i polską ciemnotę.I jestem bardzo zadowolony,że moje
                dzieci do parafialnych szkółek nie muszą chodzić.Powiem ci więcej-
                uważam,że w Polsce jest za mało kosciołów.Ja mam w promieniu 5
                minutowego spaceru tylko 3.Im więcej tym lepiej.Może w końcu ciemny
                lud trochę zbieleje.
                • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 21:59
                  A ja Ci powiem ze olewam Twoje posty i zaluje ze w Polsce wogole sa Koscioly,
                  moze w koncu ciemny lud troche zczerwienieje.
                  • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 23:37
                    Następny powalony. Jedni chcą na siłę malować wszystkich na czarno a ten wybźdił
                    sobie kolor czerwony i może jeszcze o odcieniu biskupim? ;))
              • Gość: * Idiotyczne dywagacje mobydickzolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 22:45
                mobydickzolsztyna napisał:

                > Klechy rzucają na kolana (za pieniądze Postępowców)...
                Za pieniadze państweowe, a to jest poważna różnica w będnych
                korelacjach werbalnych fragmentów serwowanej tutaj logiki.

                > Czemu Ty, Postępówy Człowieku, nie chcesz bronić torturowanych
                > religijną indoktrynacją Dzieciątek?
                Czy musisz nieustannie pisywać na tym forum na haju?

                > Ja, enteligent techniczny, przyłączyłem się onego czasu, do
                > "Roboli", aby Ich wspomagać, choć ich proste potrzeby
                > życiowe były mi obce, dupsko nadstawiałem, Rodzinę narażałem, a
                > Ty - Leniuchu, nawet zkleszłaych szkół olsztyńskich w Strasburgu
                > nie oskarżysz?
                Taki post mógł wyjść tylko od yntelygenta technicznego. Może trochę
                szczegółów na temat nadstawiania swego dupska za Roboli? :)
                Jeszcze trochę, a okaże się, że na forum użycza nam swego te a te
                zastępca Smita w postaci dupska zasłaniającego ogłupiałych ze
                szczęścia roboli ;))

                Konkretnie moby, gdzie i jak narażałeśswoim dupskiem rodzinę?

                Aktualnie nie mam już podstaw do zaskarżenia stosowanych praktyk w
                oświacie, aczkolwiek wcale to nie znaczy, że nie znajdę podstaw do
                takiego oskarżenia z okres miniony. Nie mniej jest wielu rodziców,
                którym fanatyczna ekspansja katolicyzmu na wszystkich frontach nie
                odpowiada. Jak zareagują na zastopowanie tej ekspansji przez
                Trybunał w Strassburgu zależy tylko od chęci obrony przysługujących
                im praw.

                > Przecież nikt Cię za to nawet do pierdelka nawet na dzień nie
                > wsadzi!
                Co do pierdla głąbie, nawet nie wiesz, jak on wygląda a ogladanie
                mórów od strony Alfy wsadź sobie do książeczki do nabożeństwa.
                Zapewniam cię, że nigdy nie było tam szans na
                ostre porno striptiz w
                więzieniu za pieniądze katolickich podatników


                Zacząłeś uczestniczyć w tym forum sprawiając wrażenie człowieka w
                miar dopuszczalności normalnego z pewnymi niansami nie koniecznie
                zawsze wytłumaczalnymi. Zdarza się, tym bardziej, że pisuje się
                czasami w różnym nastroju. Do czego doszedłeś odkrywając swe
                fanatyczne skrzywienia, oceń sam.
        • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 21:59
          mobydickzolsztyna napisał:
          >
          > A ja Was proszę, jakichś Postępowców z Olsztyna:
          > - oskarżcie w Strasburgu jakąś olsztyńską budę o (może nie haken-
          ), ale jednak
          > -kreutze na ścianie!

          Nie wykluczone, ze doczekasz się takich procesów w szkołach
          olsztyńskich. Nie wszystkim usilne ukatalanie wbrew obowiązującym
          prawom człowieka i obywatela musi odpowiadać.
        • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 21:15
          A co ci moby na takie dyrdymały odpowiadać. Polska kultura i państwowość przez
          wiele wieków zawsze opierała się na wielokulturowości, a krzyż w nią godził i
          wreszcie ją rozsadził.

          Jest to przy okazji symbol jednej z najbardziej zbrodniczych organizacji w
          historii świata, czyli kościoła katolickiego.
          Garstka oszołomów nie może narzucać całemu narodowi oglądania swojego
          ociekającego krwią symbolu!!!

          Jedno w tym wszystkim jest pewne i nie zmienia się od lat. Po co jacyś tam mają
          g*wniarze szczycić mają się umiejętnością pisania, czytania bądź liczenia. Do
          klepanie zdrowasiek to przecież zupełnie niepotrzebne niepotrzebne. Historia
          została ograniczona do 1/5 godz tygodniowo, podczas gdy religii jest dwie
          godziny. Ograniczyć jeszcze ilość godzin z pozostałych przedmiotów na korzyść
          religii. Broń Boże nie uczcie czasem łaciny, bo wcale nie wykluczone, że jakiś
          szkolno-ławkowy g*wniarz zacznie porównywać historyczne oryginały z dzisiejszą
          interpretacją tych dokumentów.

          Do dzieła mocy :o))
    • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 06.11.09, 18:08
      No i jak tych Leni skłonić (zmusić?) do roboty?

      Ciągle tylko ble, ble, ble na forum.
      Do Strasburga, do Strasburga, do Strasburga!

      Cóż u diabła starego (doooooobre skojarzenie) !
      Czy to JA mam oskarżać w Strasburgu jakąś poczciwą olsztyńską szkółkę o
      zacofanie w postępowości czczonych Symboli?
      Aby ostateczne Nam wyjaśnić CO i JAK?

      To Strażak ma osobiście podpalać?
      W pale się nie mieści te lenistwo Postępowców!

      Kruca!
      Boją się "wysokich progów"?
      U mnie zrozumienia nie znajdą, skorom samo najwyższe Biuro Polityczne KC PZPR
      ciepłym moczem olewał!
      A te palanciska KOGO się boją?
      Episkopatu?
      • Gość: ??? Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 12:38
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > mobydickzolsztyna napisał:
        >
        > > czemuż mnie aż tak nie boli Półksiężyc, czy świecznik siedmioramienny -
        jakiś obojętny religijnie jestem, czy co?
        >
        > A gdzież to Ty je widujesz? W klasach szkolnych? W urzędach? W Sejmie? W
        Senacie? Na ulicach miast?


        • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 13:14
          Gość portalu: ??? napisał(a):
          > Gość portalu: ??? napisał(a):
          > > mobydickzolsztyna napisał:
          > > > czemuż mnie aż tak nie boli Półksiężyc, czy świecznik siedmioramien
          > ny -
          > jakiś obojętny religijnie jestem, czy co?
          > > A gdzież to Ty je widujesz? W klasach szkolnych? W urzędach? W Sejmie? W
          > Senacie? Na ulicach miast?



          O co Ci chodzi?
          Sam sobie szukaj igloo w Kongo.
          Czy ja mam prawo szanować tylko to, co mam pod własnym nosem?

          Powiadam tylko, że bzdurą jest usuwanie
          - Menory w Izraelu
          - Półksiężyca w Arabii Saudyjskiej
          - Krzyża w Polsce
          jeśli Większości, wbrew upierdliwym Mniejszościom, sobie tego nie życzą.

          Nie będzie Mniejszość wybierać Prezydenta Większości!
          Będziemy obchodzić religijne święta tutejszej Większości, a nie religijnych Mniejszości, czy niszowych Ateistów.
          Będziemy budować głównie boiska do nożnej, a nie do palanta - choćby nawet tego żądały jakieś Mniejszości.
          Itp itd

          No cóż u diabla starego! Ledwo tylko Większość zaniechała wpieprzania się Mniejszościom w ICH sprawy,
          to natychmiast chcą One s.ać na głowę Większości i wpieprzać się w JEJ sprawy.

          Trzeba Je było nadal "trzymać pod butem", czy co?
          • Gość: ??? Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 14:59
            mobydickzolsztyna napisał:

            > Powiadam tylko, że bzdurą jest usuwanie
            > - Menory w Izraelu
            > - Półksiężyca w Arabii Saudyjskiej
            > - Krzyża w Polsce
            > jeśli Większości, wbrew upierdliwym Mniejszościom, sobie tego nie życzą.


            Nie kłam, faryzeuszu, hipokryto. Wcześniej napisałeś wyraźnie, że cię "nie boli
            Półksiężyc, czy świecznik siedmioramienny". A teraz faryzejsko dodajesz, że
            "większość sobie ich nie życzy". I że te mniejszości są "upierdliwe".
            A pewnie, że są upierdliwe. Dla dyktatur. Wy, kościółkowi, jeszcze przez długie
            stulecia musicie się uczyć, że demokracja to nie jest dyktatura większości, ale
            też zdolność tej większości do SAMOOGRANICZENIA, by nie ranić tych co w
            mniejszości. NO juz nawet nie tylko kwestia demokracji. To kwestia zwykłej,
            ludzkiej delikatności.

            • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 16:33
              A co to jest demokracja hipokryto?
              Kosciol chociaz nie jest przymusowy ale w tej naszej "demokoracji" musisz np.
              chodzic do szkoly albo sie ubezpieczyc w ZUS.
              Tu nie masz zadnego wyboru. Do Kosciola nie musisz chodzic, nie ma pzymusu
              rzucania na tace, a sprobuj faryzeuszu nie zapalacic skladki na ZUS.

              • Gość: ??? Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 17:55
                Gość portalu: fanepisldkopatu napisał(a):

                > Kosciol chociaz nie jest przymusowy ale w tej naszej "demokoracji" musisz np.
                chodzic do szkoly

                ... w której również z moich pieniędzy utrzymywane sa lekcje religii...

                > albo sie ubezpieczyc w ZUS. Tu nie masz zadnego wyboru. Do Kosciola nie musisz
                chodzic, nie ma pzymusu rzucania na tace

                Nie rzucam na tace, do kościoła nie chodzę. Ale chociaż nie chodzę, to i tak z
                moich podatków kościół dostaje sporo. I jeszcze więcej w naturze od tzw komisji,
                która bardzo nisko wycenia szczególnie atrakcyjne grunty i budynki.
                Może więc zgódźmy się: niech państwo nie finansuje kościoła, niech każdy płaci
                albo nie płaci sam, jak chce, zgodnie ze swoją deklaracją wiary. Tak będzie
                sprawiedliwie. Okej?
                Bo całkowita likwidacja podatków to by chyba nie wyszła, pierwsi byście
                głosowali przeciw, bo i kościół z tych podatków ciągnie, nie na darmo podpisał
                konkordat.
                • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 19:23
                  Gość portalu: ??? napisał(a):
                  > ... w której również z moich pieniędzy utrzymywane sa lekcje religii...


                  ... a jeśli będziesz służył w wojsku, to choćbyś był Żydem, albo Ateistą, na
                  czapce będziesz nosił
                  TAKŻE
                  KRZYŻ

                  będący tam po prostu cząstką polskości.

                  Kto Ci obiecał, że w tym życiu nie będziesz chorował - bo tego nie chcesz?
                  Kto Ci obiecał, że w tym życiu nie rzuci Cię Dziewczyna - bo tego nie chcesz?
                  Kto Ci obiecał, że Kolega nie wyprzedzi Cię w awansie - bo tego nie chcesz?
                  Kto Ci obiecał, że nie umrzesz - bo tego nie chcesz?

                  Nie dostałeś żadnej obietnicy,że wszystko w twoim życiu będzie dokładnie po
                  twojej myśli!
                • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 06:20
                  Ja rowniez do Kosciola nie chodze. Malo tego nie lubie czarnej mafii. Tylko
                  staram sie tu zwrocic uwage na fakt ze najwiekszymi wrogami Kosciola sa parszywi
                  lewacy zwolennicy SLD szczegolnie. Wlasni ci ktorzy np. popieraja bandycki ZUS.
                  Bo sam porownaj sobie skale zjawiska. Ile placisz w podatkach na czarnych? 20-40
                  zl miesiecznie? A ile placisz na ZUS 1 000 zl - 2 tysiace? porownaj sobie oba
                  zlodziejstwa? Dostrzegasz "subtelna" roznice?
                  Pomijam juz to ze "przymusowy" ZUS zadluza sie na poczet Twoich i moich dzieci.
                  Spojrz na forum. Ile jest wpisow o "zlodziejskim" Kosciole a ile o
                  socjalistycznym ZUSie? Dostrzegasz "subtelna" roznice?


                  • Gość: zaq Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:44
                    "najwiekszymi wrogami Kosciola sa parszywi lewacy zwolennicy SLD szczegolnie."

                    Moim zdaniem największym wrogiem kościoła są sami księża a w szczególności ta
                    wyższa kasta (czerwone berety). To oni rozwalają firmę kościelną od środka. Dla
                    nich liczą się tylko pieniądze i władza. Ideały głoszone przez Jezusa mają za
                    nic. To właśnie hierarchowie kościelni zamienili Boga na papieża a biblię na
                    dogmaty i encykliki "bezmyślnych" papieży.
                    • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 08.11.09, 13:49
                      Zagadka za 10pkt

                      Kto bardziej się troska jakością hierarchii Kościoła?
                      - Wierni?
                      - wrogowie Kościoła?

                      Ja pojąć nie mogę logiki działania wrogów.
                      Ich troska może poprawić działanie Kościoła, a więc utrudnić jego zniszczenie.

                      Może to wrogość pozorna, skryta miłość?
                      • Gość: * Co zażywasz, że tak trzyma :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:33
                        Jeżeli katolicy tak dbają o swój kościół, to niech się odwalą od
                        wcale tym nie zainteresowanych. Jak można nazwać takie uprrawianie
                        swojej religii na czyjś koszt?

                        Nie po raz pierwszy dajesz świadectwo temu, że od myślenia wpadasz w
                        religijny trans głupoty i usilnego szukania zaindpktrynowanych
                        wrogów. Właśnie dzięki takiej inteligencji technicznej religiantów
                        więziono Galileusza i palono na stosie wielu wartościowych ludzi dla
                        postępu i nauki.

                        Przejdź na wyroby makowe. Ponoć zdrowsze ;)
                      • Gość: xara Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:56
                        Zagadka za 100 punktów.

                        Kiedy moher mobydickzolsztyna przestanie oczekiwać, że inni za niego
                        rozwiążą jego problemy własnej osobowości???

                        Pospisszę życzliwie z pomocą. Na te pytanie będzie w stanie
                        odpowiedzieć tylko sam sobie po lekturze pozycji Barbary Pasamonik:
                        Tożsamość osobowa. Paradoksy antropologii filozoficznej Teilharda de
                        Chardin, Wydawnictwo Nomos, ISBN: 83-85527-86-9, o ile czytanie nie
                        będfzie go tak samo męczyło jak myślenie.


            • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 19:09
              Gość portalu: ??? napisał(a):
              > zdolność tej większości do SAMOOGRANICZENIA,
              > by nie ranić tych co w mniejszości.

              Czyli wg Ciebie demokracja to jest po prostu "samoograniczanie się
              INNYCH dla NASZEJ korzyści"
              ?
              A niedoczekanie!

              W każdej wspólnocie, organizacji, wszelkich kolegialnych organach władzy,
              decyduje głosowanie przez WIĘKSZOŚĆ.
              STAJE SIĘ, realizuje, urzeczywistnia to, za czym glosowała WIĘKSZOŚĆ!

              Mniejszość ma się samoograniczać w WIĘKSZYM stopniu niż Większość.
              Samoograniczanie na rzecz Mniejszości będzie MNIEJSZE, nie będzie bezwarunkową
              Kapitulacją na jej rzecz, wyrzeczeniem się swego wszystkiego najbardziej
              świętego. NIE!
              To jest sam kręgosłup, samo serce Demokracji, w Której rządzi "Demo-", a
              nie "Ułamko-"!

              Sytuacje odwrotne to właśnie wszelkie dyktatury i reżimy.
              To TAM Mniejszość wskakuje na głowę Większości.

              Ciebie "ranią" dwa skrzyżowane patyki na ścianie (bo dla Ciebie
              one patykami)
              , a ja mam pokornie znosić "artystyczne" kutasy
              wieszane na Krzyżu!?

              To chamstwo, to skrajna obłuda, to bezgraniczne świństwo, to perfidne zło z
              samego zła, to najgorsza z najgorszych mentalność jak komunisty, czy faszysty!
              I TO jest najlepszy przykład WASZEJ "delikatności" wobec
              autentycznych cudzych uczuć!

              Ten wasz "ból na sam widok Krzyża" to wprost Wzorzec kłamstwa - oręża w
              wojnie ideologicznej, wzorzec taki, jak kiedyś wzorzec metra w Sevres.
              W własnym gronie sami się z tego podle śmiejecie "ale mnie to boli, hi, hi -
              jak pryszcz na jajcach!"
              • Gość: ??? Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 19:30
                Więc nadal "cuius regio eius religio"? A ja myślałem, że jesteśmy (wreszcie!)
                państwem wolnym od ideologii.
                • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 19:43
                  Gość portalu: ??? napisał(a):
                  > Więc nadal "cuius regio eius religio"?


                  Głupstwo piszesz.
                  WTEDY "byłbyś Katolikiem".
                  A ateistą w domu i to po cichutku, bo inkwizycja czuwa!
                  • Gość: ??? Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.09, 19:55
                    Zaprzeczasz oficjalnej linii? Przecież inkwizycja nikogo nie skrzywdziła, to
                    tylko mity o jej krwiożerczości? Inkwizytorzy przecież nie skazywali na śmierć,
                    skądże, ani nie podpalali stosów, co to za złośliwe oskarżenia! Oni tylko
                    potępiali herezję, a grzeszników oddawali w ręce władzy świeckiej, do której
                    przecież należały decyzje. I nikt tej władzy świeckiej nie zmuszał, by zabijała,
                    prawda? Nawet więcej, inkwizytorzy z reguły prosili te władze, by "nie przelewać
                    krwi". Stąd palenie na stosie, a nie np ścięcie.
                    Sam żartowałeś sobie, że jak to, ktoś się dzisiaj boi episkopatu, a ty nawet
                    komitetu centralnego pzpr się nie bałeś. A znasz jakiś przypadek, by "władza
                    cywilna" w państwie zdominowanym przez jedną religię nie spijała z ust
                    inkwizytorom ich intencji? Tutaj potwierdzasz, że wtedy ateistą musiałbym być w
                    domu, po cichutku. Dzisiaj stosy nie grożą, inne czasy, współcześni inkwizytorzy
                    mają subtelniejsze metody by ich ideologiczne racje były górą.
                    • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 19:59
                      Gość portalu: ??? napisał(a):
                      > Zaprzeczasz oficjalnej linii? Przecież inkwizycja nikogo nie skrzywdziła

                      Nie zauważyłeś, że już kilka razy pisałem o obrazie widzianym przez TWOJE okulary?
                      Choćby dwa patyki na ścianie.

                      Przecież to nie były MOJE okulary!
                    • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 20:28
                      Gość portalu: ??? napisał(a):
                      > współcześni inkwizytorzy mają subtelniejsze metody
                      > by ich ideologiczne racje były górą.


                      Inkwizytorami nazywasz powyżej chyba hierarchię.
                      Otóż tyle jej "władzy" ile JA Im dam!

                      Ja, Obywatel, Wyborca!

                      Jeśli (co da się zauważyć) i wśród Nich będą nadal narastać tendencje "postępowe" (to najgorsze obscenom mojego języka), to w jakimś świeckim rozumieniu "oberwą ode mnie".

                      Ja nie mam jakiegoś szczególniejszego sentymentu do tego aparatu urzędniczego i mało na Nich zwracam uwagę. Słucham fachowej interpretacji Pisma, klękam przed sakramentami "płynącycmi przez Nich jak woda przez rurę - na mocy Boskiego Postanowienia".

                      TY sobie nie wyobrażaj, że są jakimiś moimi "Generałami".
                      Nic Cię nie nauczył eksperyment z maniakami Ojca Dyrektora?
                      Wiele oni sobie robią z autorytetu całej hierarchii?
                      A nadal (póki co) są częścią Kościoła!

                      Kościół to ogół Nas, Wiernych i Jezus pośród nas.

                      Hierarchia jest nam "fachowo służebna". Ja cenię sobie dobrych hydraulików, elektroników, księży.

                      Księży sobie cenię, bo i Kościołowi i Im jest "razem po drodze".
                      Apokalipsa coś tam bąka, że i z tym pod koniec czasu może być różnie.
                      Ale na razie, to w trakcie przechodzenie przez "Morze Czerwone", to bardziej Oni, niż My, cywilbanda byli wierni Bogu - i to mimo tego ułamka kaperowanego przez Komunę
                      No i tyle!
                      • mobydickzolsztyna Byk! 07.11.09, 20:31
                        Byk!
                        "obscenom" -> "obscenum"
                        • Gość: xara Re: Byk! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 01:03
                          Przecież ty sam nie masz pojęcia, za czym gonisz. Ani własne byki
                          ani cudze w niczym ci nie pomogą.
                • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 07.11.09, 19:51
                  Gość portalu: ??? napisał(a):
                  > A ja myślałem, że jesteśmy (wreszcie!) państwem wolnym od ideologii.

                  A TO - z pedałowaniem, walką z Kościołem, z likwidacją Narodów (no może tylko trochę folkloru, jak w ZSRR!), forsowaniem aborcji i eutanazji
                  to NIE JEST Ideologią "pełną gębą"?

                  Przecież sam, osobiście jesteś Bojownikiem Postępu i "nie wiesz" CZEGO Bojownikiem?
                  • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 08.11.09, 22:38
                    A ile narodów zniknęło z powierzchni ziemi dziuęki watykańskiej
                    ewangelizacji???
                    • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.09, 09:49
                      Z pewnoscia duzo mniej zginelo w ciagu 2 tys lat historii kosciola niz dzieki
                      socjalistom w ciagu jednego zaledwie wieku.
                      A o ile sie znam to ewangelizacja to tylko i wylacznie pretekst za ktorym stoi
                      jak zwykle ludzka rzadza wladzy i kasy.
                      Watykan kilkaset lat temu stracil swoja pozycje i teraz to ksieza moga nam co
                      najwyzej skoczyc.
                      Za to socjalistow ktorych tak popierasz olac sie nie da.
                      Masz placic ogromne podatki bo jak nie to oficjalnie pojdziesz siedziec.
                      Wiec zachowuj proporcje Edico. Ucisk socjalistycznego panstwa jest w sensie
                      prawnym i finansowym realny i bardzo dotkliwy, ucisk Watykanu natomiast
                      bardzo watpliwy i czesto zwyczajnie wyssany z palca.

                      • Gość: do fana lsd Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.09, 10:28
                        Nie wiedziałam, że to socjaliści wynaleźli podatki. Myślałam, że podatki pierwsi
                        ściągali królowie i inni władcy dani od Boga oraz sam Kościół (dziesięcina!).
                        • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.09, 11:17
                          Przeciez to oczywiste ze socjalisci nie wymyslili podatkow podobnie jak Watykan
                          nie wymyslil religi.
                          Tyle ze teraz socjalizm mamy przymusowy, obramowany przepisami prawa ktorym
                          ominiecie konczy sie wiezieniem. Natomiast nie ma zadnego przepisu prawnego
                          nakazujacego np. chodzic na msze albo rzucac na tace.
                          Ja tylko chce zwrocic uwage na bezczelna oblude lewakow. Krytykuja Watykan za
                          zamach na wolnosc a nie widza jak socjalisci gnebia nas ogromnymi podatkami i
                          skomplikowanym prawem.
                          Na poczatku XX wieku kiedy panowal wstretny kapitalizm a Watykan rzadzil
                          duszami jak chcial dzien wolnosci podatkowej w Cesarstwie Austro-Węgierskim
                          przypadal na poczatek lutego. Obecnie kiedy mamy "wolnosc, swobode i opiekuncze
                          panstwo" okres ten przypada na koniec czerwca.

                          • Gość: xara Relatywista fansld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 03:32
                            I znów jesteśmy świadkami katolickiego relatywizmu. Z głupich
                            kilku tysięcy ofiar własnej organizacji, ofiar, do których się
                            łaskawie sami przyznają, nie zamierzają się tłumaczyć.

                            Ich piąte przykazanie na ten moment brzmi tak, nie zabijaj,
                            ale ...


                            Tak to wygląda religijna klasyka fanasld.
                      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:05
                        Gość portalu: fansld napisał(a):

                        > Za to socjalistow ktorych tak popierasz olac sie nie da.
                        > Masz placic ogromne podatki bo jak nie to oficjalnie pojdziesz
                        > siedziec.
                        > Wiec zachowuj proporcje Edico. Ucisk socjalistycznego panstwa jest
                        > w sensie prawnym i finansowym realny i bardzo dotkliwy, ucisk
                        > Watykanu natomiast bardzo watpliwy i czesto zwyczajnie wyssany z
                        > palca.

                        Następny obecny w tym świecie realiów na takich samych zasadach, jak
                        swoista dekoracja "inteligencji technicznej" pisującej na tym forum
                        w postaci mobydickzolsztyna :))
                        • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.09, 13:30
                          Rozumiem ze nie zgadasz sie z moja ocena "realiow".

                          Ja zeby Ci uzmyslowic jak bardzo sie mylisz chetnie moge sie zgodzic na pewien
                          zaklad.
                          Jak nie bede chodzil przez rok do Kosciola (do ktorego zreszta nie chodze od lat
                          20 chyba ze slub lub pogrzeb) a Ty przez rok nie zaplacisz grosza do ZUS.
                          Zobaczymy kto bedzie kogo bardziej gnebil. Czy mnie czarnuchy a czy byc moze
                          Ciebie ZUS. Wtedy sie moze przekonasz ktory ucisk jest bardziej - jak to
                          inteligentnie napisales - realny.



                          • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:57
                            Dowód bardzo prosty. Na ZUS odpowiedzialnie nie płacę już od dwóch
                            lat. I nie jest to żaden żart a oczywista oczywistość. Na ZUS mogą
                            liczyć tylko głupcy, bo od lat robi składających się na swoje
                            emerytury w wielkie bambuko nie przebierając w środkach. Ostatnio
                            przejął na koszt naiwnych składkowiczów zobowiązania emerytalne i im
                            towarzyszące dla wszystkich czarnych darmozjadów, którzy nie mieli
                            ani dnia składkowego. Wprowadzenie w państwowych instytucjach dla
                            nich etatów pokropkowych niczego w tym nie zmienia.
                      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:48
                        Gość portalu: fansld napisał(a):

                        > Z pewnoscia duzo mniej zginelo w ciagu 2 tys lat historii kosciola
                        > niz dzieki socjalistom w ciagu jednego zaledwie wieku.

                        Proszę o konkrety, bo w przeciwnym razie ta pewność sprowadzi się do
                        tego, że jako człowiek żyjący na pewno skorzystasz z WC. Jeżeli
                        korelacja Twoich prawd ma się sprowadzać do takich wydań, lepiej tą
                        prawdą jest użyźniać glebę.
                        • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.09, 16:59
                          www.abcnet.com.pl/node/2295
                          • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 09.11.09, 20:14
                            W 1538 roku Paweł III wzywa do krucjaty przeciw odszczepieńczej
                            Anglii, której „kacerzy” chciałby przemienić w niewolników —
                            wszystkich razem i każdego z osobna.

                            W roku 1568 hiszpański trybunał inkwizycji postanawia likwidację
                            trzech milionów Niderlandczyków, którzy — jak brzmi hasło wypisane
                            na kapeluszach „gezów” — wolą być „raczej Turkami niż papistami”.
                            Gdy książę Alba ma już za sobą wymordowanie wielu tysięcy ludzi,
                            papież przesyła mu dla podtrzymania ducha poświęconą szpadę i od tej
                            chwili rozpoczyna się wyludnianie całych miast, nie oszczędzające
                            nawet jednego dziecka, a towarzyszą temu wymyślne okrucieństwa, na
                            przykład dławienie córek krwią ich ojców.

                            Wydana 1 listopada 1478 roku bulla papieża Sykstusa IV upoważnia
                            monarchów hiszpańskich do ustanowienia trybunału inkwizycyjnego,
                            który 17 września 1480 roku otrzymuje polecenie rozpoczęcia „pracy”
                            w Sewilli. Potem całkiem otwarcie odbywają się istne festyny ludowe
                            z okazji palenia na stosach. Jeszcze Za pontyfikatu Sykstusa
                            inkwizycja pali w Toledo, w ciągu trzech dni, dwa tysiące czterystu
                            marranów — tak nazywano przechrzczonych Żydów, a słowo to oznacza
                            świnię. W krótkim czasie egzekucje objęły, jak się oblicza, blisko
                            trzydzieści tysięcy osób.

                            W roku 1389 ginie w Pradze jednego tylko dnia trzy tysiące Żydów, w
                            roku 1420 w Austrii — tysiąc trzystu Żydów, w 1453 roku na Śląsku, w
                            następstwie agitacji generała kapucynów Jana Kapistrana — zaciekłego
                            antysemity, orędownika krucjat, inkwizytora i świętego Kościoła
                            katolickiego, który czci go po dziś dzień 28 marca — wybito
                            wszystkich Żydów, a w 1648 roku w Polsce — około dwustu tysięcy
                            Żydów (z czego 100 tys. wymordował Chmielnicki). Takich danych
                            liczbowych można by podać więcej.

                            „Bóg tego chce!” — tak krzyczeli już papieże przy okazji krucjat. I
                            nadal się tak krzyczy. Jeszcze nawet hitlerowski atak na Rosję był
                            przedstawiany przez cały episkopat niemiecki jako „święta wola
                            Boga”. A protestancki biskup Lilje wołał jednocześnie: „Z Bogiem! Tę
                            ofiarę można ponieść tylko w imię boże”. Im więcej mordują, tym
                            głośniej powołują się na Boga.

                            Katoliccy księża i mnisi przewodzili wielu bandom ustaszowskich
                            morderców w Chorwacji i banderowcom OUN-UPA na Ukrainie.

                            I takim to sposobem mamy dziesiątki tysięcy świętych morderców.
                            Gdyby Ci jeszcze tego było mało, możesz sięgnąć do najnowszej
                            historii obejmującym tylko w jednym zakresie pontyfikatu Jana Pawła
                            II
                            www.freewebs.com/himawanti/sekty.htm
                            Jak widzisz, religie łamią nie tylko serca ale także i rozum, czego
                            wydajesz się być kolejną ofiarą.

                            Czy nie intryguje Cię fakt, że pierwszy lepszy ateista czy agnostyk
                            dysponuje znacznie większą wiedzą nie tylko o ojczyźnie, na którą
                            yak bezczelnie się powołujecie, ale także o waszej religii, o której
                            poza legendami nie macie żadnego pojęcia.

                            Jaki sens ma wprowadzanie takich bałakarzy do szkół z ich insygniami
                            hołdującymi największej ciemnocie i wstecznictwu?

                            Opanuj się i zacznij myśleć, o ile nie jest na to już za późno.
                            • Gość: ol Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:03

                              "edico" - ta smutna i bolesna prawda opisująca czarną zarazę i tak jest nadal
                              niestety postrzegana przez ciemnogród jako obraza ich zakłamanej ideologi i
                              ślepej bezrozumnej wiary.
                            • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.olsztyn.mm.pl 10.11.09, 08:27
                              Zacznij myslec? Ja? Nad czym? To moze Ty zacznij mnie czytac ze zrozumieniem.

                              Moze zauwazysz wreszcie ze nie lubie czarnych. Ja tylko krytykuje wojujacych
                              ateistow ktorzy popieraja socjalistow.
                              Tak zapytam z ciekawosci:
                              Dlaczego nie ma ani jednego Twojego wpisu o zbrodniach popelnionych pod
                              pretekstem wprowadzania socjalistycznej sprawiedliwosci spolecznej a sa setki
                              Twoich postow o zbrodniach Kosciola?

                              Czepiasz sie czarnych o mordy sprzed 400 lat kiedy ludzie uwazali ze ziemia
                              jest plaska a na burze mowili ze to zemsta aniolow a nie piszesz nic
                              socjalistach. A przeciez sporo zbrodniczych lewakow jeszcze zyje.
                              Gdzie sa Twoje wpisy o zbrodniach komunistow z Chin czy z obecnej Rosji, o SB w
                              Polsce ktorej ludzie rzadza nasza gospodarka. No gdzie?
                              Nie ma nawet jednego. Rozumiem ze jestes chory z nienawisci do Kosicola ale to
                              nie powod zeby widziec tylko jeden waski aspekt ludzkiego zla. Nie sadzisz?


                              Odpowiesz na te pytania? Watpie?

                              Moze Ty sie wreszcie zastanow nad soba. Moze dojdziesz do wniosku ze to nie
                              Kosciol jest winny ale zwyczajnie ludzka mentalnosc, rzadza wladzy i bogactwa. I
                              moze zamiast krytykowac tylko Kosciol zaczniesz w koncu dostrzegac zlozonosc
                              zjawiska. Moze zrozumiesz ze Kosciol to tylko narzedzie sluzace do zdobywania
                              wladzy, tak samo jak teraz ekologia, sprawiedliwosc spoleczna czy walka z
                              terroryzmem itd itd.
                              Moze zauwazysz podobnienstwo. Kiedys na zwykla agresje mowilo sie krucjata
                              przeciw niewiernym a teraz mowi sie - "misja pokojowa" albo 'wprowadzanie
                              demokracji". Mechanizm jest dokladnie ten sam.
                              Ty w koncu zacznij myslec a nie pieprzysz w kolko to samo o zlym Kosciele bo to
                              sie robi juz zywczajnie nudne.








                              Kumasz roznice?
                              • edico Interdykty FanaSLD 10.11.09, 16:50
                                Jak tego tak się koniecznie domagasz, nie taktem jest ze strony
                                gospodarza wątku odmówić takiemu życzeniu.

                                Zanim jednak przejdziemy do meritum sprawy, wyjaśnijmy najpierw
                                sobie już na wstępie parę istotnych spraw nieznajdujących żadnego
                                zrozumienia z |Twojej strony.

                                Otóż z dużym zaskoczeniem przyjmuje Twoje odwoływanie się do starej
                                maksymy, że myślenie dla niektórych może być bardzo trudną
                                przeszkodą do pokonania, co – jak mam nadzieją, że zupełnie
                                nieopatrznie - zaczynasz sam udowadniać.

                                Już sam fakt posługiwania się nickiem FANSLD jednoznacznie wskazuje,
                                że włączasz się do dyskusji jako człowiek preferujący w dyskusji
                                manii własnych sarkazmów. Masz do tego prawo i nikt Ci tego nie
                                broni. Nie mam zamiaru tłumaczyć Ci pojęcia bądź definicji sarkazmu
                                ze zrozumiałych względów, skoro w Twoim wykonaniu ma ono więcej
                                wspólnego najprostszym trollowaniem w pełni tego słowa znaczeniu.

                                Wiedz również, ze nie interesują mnie Twoje gusta, czy popijasz
                                kaszankę maślanką czy też jak prawdziwa dama pijasz tylko spirytus.
                                Twój problem i mnie nic do tego. Jednak skoro w moich wątkach mimo
                                delikatnych kilkakrotnych uwag nadal nie można liczyć na żadne
                                zrozumienie, trudno nie zareagować podobną formą ponoć - jak by się
                                na pozór wydawało - najbardziej trafiającą do mentalności takiego
                                orężnika. Nie mam zamiaru robić tu wykładu z zakresu psychologii,
                                ponieważ nie ma tu miejsca i czasy na takie przedsięwzięcia, skoro z
                                góry już wiadomo, że nie odniesie to żadnego skutku.

                                Jeżeli do tego wszystkiego uwzględnić fakt, że w wątku dotyczącym
                                zupełnie innego tematu domagasz się jeszcze zrozumienia tego, co
                                lubisz a na co reagujesz negatywnie, po prostu trafiłeś pod zły
                                adres. Załóż sobie wątek np. na temat „Dyskusja nad ulubieńcami
                                ulubieńcami wrogami FANASLD”. W każdym bądź razie w tym wątku nie ma
                                miejsca na rozkojarzenia ludzi niepotrafiących pisać na temat.
                                Jeżeli i to do Ciebie nie dotrze, nie zdziw się, w swoich watkach
                                będę Cię traktował na zasadach podobnych do sam_soba, kecawy czy
                                mobydickazolsztyna. Przyczyna jest wręcz prozaiczna. Z ludźmi
                                nawiedzonymi, ale potrafiącymi myśleć rzeczowo w oparciu o argumenty
                                można jeszcze porozmawiać czy podyskutować. Niestety w Twoich
                                postach oprócz serwowania tabloidów własnego idea fix (wprawdzie
                                wszystkich nie czytałem) i stosowanych adresów ad personam niczego
                                innego znaleźć nie można. Przykro mi, jeżeli się mylę, ale wskaż mi
                                choć jeden konkretny argument stawiający Twój udział w dyskusji
                                formowej w innym świetle.

                                Jeżeli masz coś jeszcze do dodania w temacie wątku, zapraszam do
                                rzeczowej dyskusji. W przeciwnym razie z powodu braku elementarnych
                                zdolności zrozumienia tematu dyskusji, daruj sobie to trollowanie
                                przynajmniej w moich watkach.

                                Przechodząc do ostatniego postu wykazujesz kolejne rozkojarzenia w
                                zakresie zrozumienia treści postu wyłapując najwygodniejsze
                                fragmenty do dalszego trollowania. Oprócz nawiązania do
                                historycznych faktów z przed kilkudziesięciu czy kilkuset lat
                                wskazałem również tyko marginalne fakty z czasów pontyfikatu Jana
                                Pawła drugiego dający wystarczający obraz dzisiejszej
                                rzeczywistości, który trudno jest zaliczyć do okresu średniowiecznej
                                inkwizycji. Czego to jest świadectwem w dyskusji, odpowiedz sobie
                                sam.
                                To po pierwsze.

                                Po drugie, znana jest łacińska maxima Ignorantia iuris nocet, jako
                                przestrogę o zgubnych skutkach własnej niefrasobliwości, której
                                prawdziwość sam udowadniasz licząc na wsparcie opatrzności a nie
                                własnej logiki.

                                Porównujesz krucjatę z wprowadzaniem "misji pokojowej"
                                albo "wprowadzaniem demokracji", nawet słowem nie wspominając, czy
                                chodzi Ci o krucjatę w dżinsach czy o krucjatę papieską;))

                                Ileż trzeba mieć osobistej ignorancji wobec faktów, by sprawę
                                stawiać w taki sposób.

                                Piszesz, ze „Ja tylko krytykuje wojujących ateistów ktorzy popieraja
                                socjalistow” i argumentów jak zwykle jest brak. Nie twierdzę, że nie
                                zasługują na krytykę. Jednak mimo wszystko okres
                                kilkudziesięcioletniej dominacji socjalistów różnej zresztą maści
                                już dawno minął a dominacja kościoła tylko w naszym kraju trwa nadal
                                nadal od przeszło tysiąca lat. Wskazują na to np. obowiązujące w
                                praktyce poza konstytucyjne uprawnienia prawem Kaduka nadane
                                Kościelnej Komisji Majątkowej.

                                Na zakończenie pozwolę sobie użyć Twojej formy rekapitulacji –
                                „Ty w koncu zacznij myslec a nie pieprzysz w kolko to samo”
                                • Gość: fansld Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 18:04
                                  No i oczywiscie duzo belkotu ale odpowiedzi na pytania zero.
                                  Jest za to tekst miesiaca: :D :D
                                  "Jednak mimo wszystko okres kilkudziesięcioletniej dominacji socjalistów różnej
                                  zresztą maści już dawno minął a dominacja kościoła tylko w naszym kraju trwa
                                  nadal nadal od przeszło tysiąca lat"

                                  Jak rozumiem np. obecny przymus ubezpieczen czy obowiazek skladek na NFZ to nie
                                  jest wcale socjalizm tylko ucisk Kosciola albo moze kapitalizm? :D :D

                                  Ciekawe czym sie ow ucisk Koscola sie przejawia? Sa jakies przepisy ktore mowia
                                  ze pojdziesz do wiezienia jak nie dasz na tace albo nie pojdziesz do
                                  Kosciola?????? Albo np. nie dasz ochrzic dziecka??? Sa takie przepisy? No
                                  powiedz klamco.
                                  A sprobuj cwaniaczku nie dac dziecka do szkoly? Albo sprobuj nie zaplacic za ZUS.
                                  Pisze o tym po raz 1000 chyba :D :D zaraz mnie z tego forum wywala :D

                                  • Gość: * Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 10:19
                                    Nie błąźnij się już i zachowaj chociaż jakieś resztki szacunku dla
                                    siebie samego przynajmniej w drodze czytania własnych postów.

                                    Wypisujesz bzdury a później się dziwisz, ze ludzie w końcu zaczynają
                                    drwić z nieustannie serwowanego tego samego golonego strzyżonego
                                    poczwarka. Dyskusja wymaga czegoś więcej, niż nie wyparzonych
                                    własnych ambicji, czego powyższy post jest kolejnym przykładem.
                                    • Gość: fansld Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 10:46
                                      A moze jakies konkrety a nie wyzwiska? :D
                                      czyzby braowalo argmentow?
                                      Zadalem wydaje sie bardzo proste pytania?
                                      • Gość: * Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 10:58
                                        Jeżeli nadal nic nie rozumiesz, to rzeczywiście masz prolem.
                                        • Gość: fansld Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 13:52
                                          Masz racje nie rozumiem :) zadalem banalnie proste pytania i nie doczekalem sie
                                          zadnej nawet dlugiej i pokretnej odpowiedzi :D
                                          • Gość: * Re: Interdykty FanaSLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 20:12
                                            Może najpierw naucz się zadawać pytania z sensem. Przecież to co robisz z mobym
                                            jest fanatyczne wspieranie ewidentnego przestępstwa dokonanego po cichu i ukradkiem.

                                            Czyżbyś mentalnie był podobny do tego, który zawiesił w sejmie ten krzyż nocą...
                                            po złodziejsku... jakby wiedział (a wiedział na pewno), że łamie prawo...
                              • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 02:16


                                > Moze dojdziesz do wniosku ze to nie Kosciol jest winny ale
                                > zwyczajnie ludzka mentalnosc, rzadza wladzy i bogactwa.
                                A kościół tworzą w całej jego strukturze bawoły czy ludzie?
                                Dla czego ja mam dostrzegać złożoność tego zjawiska zwanego kościołem, skoro
                                sami katolicy katolicy jej nie dostrzegają stając w jego obronie nawet wtedy,
                                gdy popełnia najgorsze draństwa?

                                > Czepiasz sie czarnych o mordy sprzed 400 lat...
                                Wspominałem o mordach popełnionych przed kilkunastoma laty z czasów pontyfikatu
                                JP2 a więc z okresu najulubieńszego papieża naszych katolików. Czy będziesz ten
                                okres liczył w systemie piątkowwym czy dziesiętnym, 400 lat w żadnym wypadku od
                                tych mordów realizowanych przez katolickich emisariuszy nie minęło.

                                > Ty w koncu zacznij myslec a nie pieprzysz w kolko to samo o zlym
                                > Kosciele bo to sie robi juz zywczajnie nudne.
                                Powiedz wprost jako prawdziwy katol - wolisz nie słuchać, nie wiedzieć i tylko
                                chwalić ten swój kościół. Możesz, tylko zrób coś z tymi kościelnymi brudami,
                                jakie pozostawia po sobie. Samo zamiatanie pod dywan nie załatwia sprawy.
                          • Gość: eliza162 Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 08:48
                            Lubimy symbole. Chyba sa ważniejsze sprawy, niż ta. Ale notabene-
                            krzyże w szkołach , w urzędach nie powinny być. Są miejsca do tego
                            przeznaczone i tyle. Ale skoro już wprowadziliśmy je, to po co ta
                            cała awantura.
                            • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 10:07
                              Co to znaczy wprowadziliśmy je? Piszmy i mówmy konkretnie. Nie tylko
                              ja absolutnie żadnego udziału nie brałem!!!

                              Absolutnie nie ma żadnych podstaw do tolerowania takiej błazenady i
                              podstępnego działania.
                  • Gość: xara Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:44
                    Jako Moherowy Bojownik Wstecznictwa nie zgadzasz się z takim
                    postawieniem sprawy. Może odpowiesz dla czego?

                    Tylko konkretnie bez zawijania makaronu na uszy.
                    • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 12.11.09, 23:26
                      Niestety, za dużo wymagasz od tego interlokutora.

                      Biedaczek nie jest w stanie pojąć tak prostego faktu, że szkoła to nie jest
                      miejsce praktyk religijnych. Do szkoły nikt nie chodzi po to, żeby się modlić
                      albo spowiadać, ale by się uczyć.
                      Nawet lekcje religii nie są od tego, by się modlić, ale
                      uczyć się podstaw religii i zasad wiary. Jeżeli można sądzić to po postach, ta
                      dziedzina edukacji w ogóle w szkołach nie istnieje. W przeciwnym razie nie
                      wypisywali by tylu głupstw.

                      Wieszanie krzyże w klasach jest bez sensu między innymi z tego względu, że jest
                      symbolem m.in. tej chyba najbardziej bezwzględnej i zabórczej religii.
                      Przypomina wszystkim, jaka jest w tym kraju obowiązująca wszystkich, narzucona
                      przymusem ideologia - tak samo jak portrety Marksa i Lenina w czasach komunizmu.

                      Czy wieszając w szkole krzyże, ktokolwiek pyta się dzieci i ich
                      rodziców, czy tego chcą?

                      Czy sprzeciw kogokolwiek, komu taki symbol w szkole nie
                      odpowiada, został uwzględniony?

                      Miejscem dla krzyży są kościoły i kaplice - miejsca, gdzie ludzie przychodzą.
                      Jestem w stanie zrozumieć, że nastojaszczyj katolik w szpitalu postawi na swojej
                      szafce krzyż tak jak nastojaszczyj rewolucjonista portret czy rzeźbę Lenina.

                      Dziecko może mieć swój krzyżyk w piórniku, na ławce albo w kieszeni. Ale jakim
                      prawem narzucać wszystkim w klasie czy sali szpitalnej bezustanne oglądanie
                      portretu Marksa, Lenina, Stalina czy krzyża?
                      • mobydickzolsztyna Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 12.11.09, 23:40
                        edico napisał
                        > Czy sprzeciw kogokolwiek, komu taki symbol w szkole nie
                        > odpowiada, został uwzględniony?


                        Uwzględnić sprzeciw można jedynie taki, który został ZGŁOSZONY.
                        Zgłosiłeś?
                        Jakiś inny olsztyński Postępowiec zgłosił do Sądu?

                        Sad was błaga: - wy wystąpcie, bo bez tego nie mogę wam przyznać racji!
                        Jeśli nie w Polsce, to w Strasburgu Sad wam MUSI przyznać rację, po wyroku niedawno wydanym.

                        Ciężar sprawy, wcale nie leży w uzyskaniu korzystnego wyroku - który jest PEWIEN.
                        Skąd te wasze ociąganie się?

                        Jeśli chodzi o nastroje społeczne, to także sami jesteście pewni, że będą wam na rękę!
                        Wiec jeszcze raz: - skąd te wasze ociąganie się?
                        • edico Katolicki bojowniku mobudicku 13.11.09, 00:28
                          Czy w swoim zacietrzewieniu walczącego katola można rozważyć najprostsze i
                          spokojne rozwiązania sprawy przez głosowanie uczni w całej klasie bez
                          wywoływania ogólnonarodowej wojny religijnej, do której cię tak ciągnie?

                          Nie wiem, czy odpusty papieża Urbana obejmuje i ten cyrk, który urządzacie. Co
                          by jednak na ten temat nie mówić, nic mi nie wiadomo na ten temat, by odpusty
                          papieskie za zwoływane wojny religijne cokolwiek dały tym naiwnym straceńcom.

                          Chcesz iść w ich ślady i tylko czekasz na okazję, by wbić nóż w serce inaczej
                          myślącego, niż parafialny ksiądz nakazał?

                          Jak się ma ta cała twoja postawa z dekalogiem tragiczny mobydickuzolsztyna?
                          • Gość: fansld Re: Katolicki bojowniku mobudicku IP: *.olsztyn.mm.pl 13.11.09, 11:29
                            Glosowanie...... uczni??? :D :D :D

                            Ciekawe co by powiedzial lewacki glab gdyby "uczni" zebrali sie do kupy i sobie
                            zrobili glosowanie i przeglosowali ze wakacje trwaja od marca do listopada? Albo
                            ze nie chca juz matmy.
                            Co by wtedy powiedzial obronca wolnosci wyboru pan lewacki moher Edico? Ze
                            "uczni" nie maja nic do gadania?
                            Czy "uczni" moga glosowac o czym chca czy tylko o tym na co im pozwoli Pan
                            lewak? :D :D :D





                            • Gość: * Rydzykowy fanie sld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 16:37
                              Prostacka pokraczność twojego sposobu rozumienia dyskusji może
                              zdumiewać nie jednego. Wiele wskazuje na to, że dziecię specjalnej
                              troski z braku innych zajęć przelewasz swoje charakterystyczne dla
                              pewnych środowisk nieszczęsne wytwory promulgacji myślowych
                              powtarzając swoją mantrę do zanudzenia. Może choć raz zdobył byś się
                              na coś, co może wskazywać na człowieka, u którego zachowały się
                              jakieś normalne resztki w procesach myślowych charakteryzujące
                              człowieka jeszcze kontaktującego.
                              • Gość: fansld Re: Rydzykowy fanie sld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 20:05
                                A moze jakies konkrety zapodasz.. inteligencie? Skoro jestem taki pokraczny
                                dlaczego nie obalisz moich pytan do edico kilkoma prostymi jasnymi odpowiedziami?
                                Taki inteligent jak Ty a nie jest w stanie odpowiedziec na prostackie pytanie
                                fanasld: jak w warunkach przymusu panstwowej oswiaty mozna mowic o..... wolnym
                                wyborze?
                                No pokaz klase i odpowiedz :D :D

          • Gość: mk Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:40
            mobydickzolsztyna napisał:

            > Nie będzie Mniejszość wybierać Prezydenta Większości!

            Ale pogonić może za łamanie konstytucji.
    • Gość: dd Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 05:08
      www.azraelk.eu/2009/11/07/wojna-krzyzowa-jest-niepotrzebna/
      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 12:19
        Wojnę krzyżową rozpoczął sam kościół wchodząc w tym kraju ze swoją
        krucjatą do wszystkich instytucji i urzędóqw pańastwowych. Jeżeli
        mimo wielu negatywnych odgłosów i stonowanych uwag nic nie jest w
        stanie wstrzymać tej ekspansji, trzeba przedsięwziąć inne bardziej
        energiczne kroki. Nie ma bowiem żadnych podstaw ku temu, by religii
        przysługiwało nadal jakieś prawo dyktatu swojego punktu widzenia czy
        rozwiązań prawno-ustrojowych. Przecieą ten stan w najkrótszrj
        postaci prowadzi wprost do stworzenia Watykańskiego Iranu. Kaczyński
        już zapowiedał w jednym z wywiadów TV, że o reelekcję będzie ubiegał
        się w oparciu o Rydzyka i jego "czarownicę".
    • Gość: Adam Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.kimsufi.com 09.11.09, 22:00

      Krzyż to symbol Europy. Bez krzyża Europa nie jest już Europą, lecz
      na powrót skupiskiem pogan doprawionych islamem.
      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 01:39
        Przyznaj się, kto Ci takie bzdety w łepertynę wtłoczył?
        Nikt samodzielnie myślący i potrafiący wyciągać samodzielnie wnioski
        ze świata wykraczającego kółko rożańcowe nie wpadł by nigdy na
        hołdowanie takiemu wstecznictwu sięgającego granic epoki.
        • Gość: Nowak Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.techentrance.com 10.11.09, 02:09

          Na portalu Adamskiego ("Debata") są lepsze kawałki.

          "Krzyż uświadamia nam, że każdy człowiek ma niepowtarzalną wartość,
          bo za każdego umarł Jezus Chrystus. Choroba, wiek, stopień rozwoju
          czy jakość życia nie mają znaczenia dla oceny wartości jednostki.
          Człowiek z Zespołem Downa, dziewczyna w śpiączce, zarodek w
          zamrożony w klinice zapłodnienia in vitro czy biedak z Ghany warci
          są tyle samo, co Bill Gates do spółki z Barackiem Obamą. Inaczej
          jest dla współczesnych Euopejczyków. Dla nich wartość życia
          ludzkiego zależy od jego jakości, od wieku czy od pochodzenia. Krzyż
          wreszcie pozostaje symbolem jedynego Zbawiciela ludzkości. Gdy
          spoglądamy na Ukrzyżowanego przypominamy sobie, że to On jest
          Jedynym Zbawicielem, że tylko w nim jest Łaska. I znowu takie
          myślenie jest nie do zaakceptowania przez relatywistyczną Europę,
          która żyje w przeświadczeniu, że wszystkie drogi do Boga (i do
          nicości także) są równoprawne, że nikt nie może wysuwać roszczeń do
          prawdziwości czy jedyności swoich twierdzeń. Jeśli zaś ktoś jednak
          to robi, to w istocie jest totalitarystą, który chce innym narzucić
          swoją wolę."

          Zastąpić Jezusa Allahem, parę poprawek - i mamy tekst wahabity.
          • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 02:23
            Ciemnemu ludkowi trzeba wcisnąć jakieś niby niepowtarzalne i jedynie
            słuszne wartości, króre znają także inne religie. Niestety w imię
            tych samych wartości popełniają te same zbrodnie charakteryzujące
            najwyższe teologiczne zdziczenie bez względu na egzorcyzmy czy
            religijne oprawy służące takiemu wstecznictwu.
            • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 12.11.09, 23:13
              Żenujący jest ten post Adama.

              W następnym poście gotów jest jeszcze udowadniać, że krzyż jest symbolem
              katolicyzmu, co jest też taką samą prawdą, jakby symbole religijne stanowiły
              własność jakiejś wysublimowanej grupy religijnej.

              Jeżeli ten poziom edukacji religijnej nadal ma się przekładać na poziom
              nauczania w szkołach, to czarno widzę tę dominację kościoła nad edukacją państwową.
      • Gość: zx Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:06
        Adamie jeśli myślisz tak jak piszesz to twoja głupota sięga zenitu.Tylko
        człowiek bez rozumu jest w stanie coś takiego wymyślić.
        • Gość: Romulus Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.centertel.pl 11.11.09, 10:15
          czy unia wyśle wojsko?
          wirtualnapolonia.com/2009/11/10/niecodzienna-forma-protestu-wlochow/
          • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 10:32
            Ten niecodzienny protest ogarnia tylko środowisko moherów a oni w
            Unii nie posiadają żadnych wojsk. Nie słyszałem też o tym o żadnych
            negocjacjach Watykanu z nato o włączeniu do sił szybkiego reagowania
            słynnych rycerzy mieczowych.

            Efekt tych niecodziennych protestów moherów będzie taki sam, jak to
            było z tą zaciekłą walką z pornografią w telewizji. Czy nie dziwnym
            jest fakt, że wszelkie krzyki i wrzaski ucichły z chwilą przejęcia
            kontroli nad TVP, w której braku takich kwiatków także nie można
            zarzucić?

            ;o))
    • Gość: xara Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 22:43
      Sorawę powinien rozstrzygnąć sąd w oparciu o obowiazujące prawo a w
      tym zakresie pokrętnie realizowana polityka faktów jest sprzeczna
      nie tylko z prawem konstytucyjnym.

      Moje dzieci juz wyrosły z okresu szkolnego. W przeciwnym wypadku w
      aktualnej sytuacji wsczeła bym postepowanie procesowe indywidualne
      lub włączyła bym się do zbiorowego.

      Mało tego, poważnie zastanawiam si, czy dzisiejsze słowa
      Kaczyńskiego stwierdzające, że nie pozwoli na wyprowadzenie krzyży z
      klas szkolnych nie stanowi podstawy do wszczęcia postępowania przed
      Trybunałem Konstytucyjntm jako wyraźne oświadczenie woli działania
      wbrew postanowień konstytucji.

      Mam nadzieję, że ludzie stojący na straży przestrzegania prawa
      konstytucyjnego podejmą odpowiednie działania zgodnie ze swymi
      obowiązkami bez asekuracji czy jakiegos przymuszania bez względu na
      to, jak to może być później pokrętnie tłumaczone.

      Tylko ten jeden fakt wyda wiele mówiącą opinię, w jakim państwie
      prawa i demokracji żyjemy.
      • mobydickzolsztyna Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden 11.11.09, 23:12
        Gość portalu: xara napisał(a):
        > Moje dzieci juz wyrosły z okresu szkolnego. W przeciwnym wypadku w
        > aktualnej sytuacji wsczeła bym postepowanie procesowe indywidualne
        > lub włączyła bym się do zbiorowego.


        Ale czy nie masz jakichś krewnych, znajomych, przyjaciół o identycznych poglądach?
        No chyba nie jesteś w tej sprawie zupełnie osamotniona?

        Przystąp do dzieła, bo wyraźnie nikomu się nie chce.
        Przekonaj kogoś, kto w tej sprawie wejdzie na drogę sądowną, ze Strasburgiem włącznie.
        Przecież każdy ma do tego prawo.
        Jesteś gorsza od tej Finki we Włoszech?


        Trzeba sprawę wreszcie postawić na ostrzu noża!
        Raz na zawsze: Kto Kogo?

        A nie tylko gęgać i gęgać.
        Nadchodzą chwile przełomowe i być może dramatyczne.

        Majakowski napisał:
        "gdy wieje wiatr Historii, Ludziom jak pięknym ptakom,
        rosną skrzydła,
        a portki się trzęsą pętakom"
        (za dokładność cytatu z pamięci nie ręczę)

        Czy to Postępowcom mają się trząść portki, jak pętakom?
        Do roboty, do roboty!
        • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:40
          A czemu Ty się byczysz zamiast wziąc się do roboty ograniczając się
          do zachęcania innych? Tchórzostwo przed moherami obleciało czy
          chcesz się wieźć na czyimś ogonie?

          A może brak Ci po prostu odwagi wyjawienia własnego stanowiska w tej
          sprawie z braku odwagi oraz jakiejkolwiek logicznej argumentacji
          dającej się strawić w cywilizowanym społreczeństwie?

          Sposób podejścia do poruszonego tematu zalatuje mi po prostu zwykłym
          nahalnym moherem silącym się na na jakąś pozorną przyzwoitość przy
          pomocy po jakichś cytatów mających sprawić wrażenie czlowieka niby
          oczytanego.

          Nie ja Cię zaatakowałam w zwykłej wymianie poglądów określając Cie w
          czym jesteś lepszy a wczym jesteś gorszy. W tym wypadku jestem
          zmuszona potraktować Cię jako hominida traktującego dyskusję na
          forum jako pastwisko do chwili zaspokojenia własnych chuci.

          Spadaj klerykalny pętaku, dopóki ktoś z Ciebie nie zrobił podręcznej
          potrawy.
          • mobydickzolsztyna Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden 12.11.09, 00:05
            Gość portalu: xara napisał(a):
            > A czemu Ty się byczysz zamiast wziąc się do roboty ograniczając się
            > do zachęcania innych? Tchórzostwo przed moherami obleciało czy
            > chcesz się wieźć na czyimś ogonie?


            Ja jestem "moherem" (w nosie mam Ojca Dyrektora!), Katolikiem, chcącym
            wreszcie jakiegoś ostatecznego rozstrzygnięcia sporu, zamiast
            wieloletniego jałowego tylko ujadania.
            Czy ty uważasz, że Katolik powinien wystąpić z żądaniem zdjęcia Krzyży???????

            Dlaczego piszesz do mnie agresywnie, skoro ja do Ciebie uprzejmie?
            Czy to jakiś skandal - prosić Osobę, która nie ma formalnych podstaw do podjęcia
            jakichś kroków prawnych, aby poprosiła zaprzyjaźnioną inną Osobę, mającą takie
            podstawy, o takie działanie?

            Sadziłem, że mając poglądy takie, jakie masz - łatwiej byś znalazła odpowiednie
            "zastępstwo",
            bo ja niestety mam znajomości o dokładnie odmiennych poglądach.



            Jeśli Ktoś ma podjąć akcję, której Ty nie możesz podjąć, a inni
            Postępowcy się lenią, to Kto ma ją podjąć?
            Katolicy?


            No jak u licha mam Kogoś skłonić, aby podjął działania absolutnie zgodne z jego
            poglądami?
            Dlaczego wszyscy chcą tylko kłapać gębą o swych słusznych, postępowych poglądach,
            a nawet palcem nie kiwną, aby cokolwiek na ich rzecz ZROBIĆ?
            • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:32
              mobydickzolsztyna napisał:

              > Czy ty uważasz, że Katolik powinien wystąpić z żądaniem zdjęcia
              Krzyży???????
              Tak właśnie uważam i tak bym postąpiła będąc katoliczką ze względu
              na szacunek dla własnych wartości. Niestety, ty tego nie jesteś w
              stanie tego dostrzec traktując proceder rozstawianie krzyży tak
              samo, jak zwierzęta oznaczają obszczywaniem swoje terytorium.
              Banalne moherowe ułudy nie zastąpią rzeczywistości. O tym katole
              przekonały się nie raz i jak widać niczego się nie nauczyły.

              > Dlaczego piszesz do mnie agresywnie, skoro ja do Ciebie
              uprzejmie
              ?
              Drogi moherze. Nie jestem ci wrogiem, ale po prostu ubolewam nad
              zbyt wczesnym zachodem słońca w twoim dzieciństwie. Nie zwyczajna
              jednak jestem do traktowania w sposób przyjazny bezczelnych słów
              skierowanych do mnie:
              Jesteś gorsza od tej Finki we Włoszech?
              Czy byłbyś usatysfakcjonowany, gdybym zadała ci pytanie, czy
              jesteś gorszy od tej czy innej mendy mordującej pod znakiem swojego
              krzyża?

              Nie ja ci zabrałam najwspanialszy okres rozwoju dziecięcego
              owocującego właśnie takimi paranoicznymi formami logiki.

              Na dalsze bezsensowne już pytania w tej kwestii nie mam zamiaru
              odpowiadać, skoro chowasz głowę w troki udając jak idiota jakieś
              nieporozumienie.

              Spadaj albo ucz się życia wśród ludzi, jeżeli chcesz być jeszcze
              przynajmniej z pobłażaniem traktowany.

              • Gość: fansld Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.09, 07:37
                Oto typowe podejscie parszywego zaklamanego lewaka ktory nie rozumie nic z tego
                co pisze.

                Panstwowa, bezwzglednie przymusowa i oczywiscie socjalistycznie "darmowa" (czyt.
                w rzeczywistosci platna i strasznie droga". - to jest ok, bo to dla dopbra dzieci.
                A krzyz powieszony na scianie to zamach na wolnosc bo rodzice nie moge
                wychowywac dzieci zgodnie z wlasnymi przekonaniami bo.. im to przeszkadza.

                A co jezeli rodzic nie zgadza sie z metodami pedagogicznymi stosowanymi w
                przymusowej szkole? Jezeli rodzic uwaza ze przeladowany do granic absurdu
                program zamiast uczuc pocieche myslec wymaga tylko nie przydantej pamieciowej
                wiedzy? Co wtedy porszywy zaklamany lewaku?
                Kryzy Ci przeszkadza a przymus panstwowej oswiaty juz nie?
                To jak to w koncu jest walczysz o wolnosc czy tylko lzesz jak komuszy pies?






                • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 08:19
                  Następny moher dotknięty świętym duchem międlenia zamiast myślenia.
                  A co, jezeli twemu dziecku będzie spadał beret z glowy? Przybić
                  gwopździem?

                  Człowieku, z kim na głowy pomieniałeś się?
                  • Gość: fansld Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.09, 09:04
                    Nie jestem moherem i nie lubie kosciola lewacki tluku. Tylko tlumacze Ci jaki
                    jestes w swojej glupocie zaklamany czerwony prostaczku.
                    Z jednej strony chrzanisz cos o wolnosci a z drugiej uwazasz jak kazdy falszywy
                    lewak ze oswiata musi byc przymusowa.
                    Nie jestes w stanie zrozumiec ze wolnosc w oswiatcie bedzie wtedy jak powstana
                    rozne szkoly, panstwowe, prywatne, religijne a takze.... marksistowskie a rodzic
                    bedzie miec wybor poslac dziecko do szkoly albo nie poslac wcale.
                    To jest wlasnie wolnosc! Dla Ciebie wolnosci to jest przymus oswiaty ale bez
                    krzyzy. A ja sie pytam co to za wolnosc skoro jest przymus? Ale jest to
                    charakterystyczne ze tylko parszywy albo zidiocialy lewak jest w stanie
                    polaczyc dwa kompletnie przeciwstawne logiczne slowa - wolnosc i przymus.



                    • Gość: tez nie chce Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.09, 10:32
                      Ja cie rozumiem, fanie sld. Cieżko iść do szkoły. Zwłaszcza w taki szary i mokry
                      ranek jak dzisiaj. Precz z przymusem oświaty!
                      • Gość: fansld Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.olsztyn.mm.pl 12.11.09, 10:35
                        Nic nie rozumiesz. Rozmawiamy o wolnosci, i o lewackiej obludzie i hipokryzji
                        choc o obludzie i hipokryzji czarnej mafii takze.
                    • Gość: mk Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:44
                      A anonimowo faniesld możesz sobie deklarować nawet że jesteś
                      IHWH w ludzkiej postaci. Jest już kilku takich w Polsce i jeden
                      mniej lub jeden wiecej niczego nie zmienia :)
                • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 15:39
                  Gość portalu: fansld napisał(a):

                  > Oto typowe podejscie parszywego zaklamanego lewaka...

                  I tyle intelektualna kreaturo masz do powiedzenia w temacie wątku?

                  Po co i komu mają służyć kościoły, skoro nauczanie religii zgodnie z
                  wolą tych czy innych z rodziców ma się odbywać w szkole?

                  Czy państwowa oświata w miejsce dotychczasowych programów ma się
                  zająć jakąś idiotyczną kompilacją wszelkich religii i ich schizm?

                  Jeżeli obowiązujący w Polsce system nie odpowiada ci, nikt ci nie
                  broni założyć własnej szkoły religijnej. Ale od oświaty państwowej
                  wara z wszelkimi działaniami indoktrynacyjnymi.

                  Czy wieszanie krzyży po klasach ma jakiś wpływ na pedagogiczne
                  metody nauczania bądź zdolności dziecka takiego rodzica do lepszego
                  przyswajania sobie materiału szkolnego?

                  Bredzisz, jak kleryk po wizycie u Paetza ;)

                  Na tyle odstajesz od istniejących realiów, że dla takich ludzi ponoć
                  doskonałe wręcz placówki prowadzi Caritas.
                  • mobydickzolsztyna Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden 12.11.09, 16:53
                    Gość portalu: xara napisał(a):
                    > dla takich ludzi ponoć doskonałe wręcz
                    > placówki prowadzi Caritas.



                    A dla TAKICH Ludzi doskonale funkcjonował WUML.
                    Uczył mądrze, postępowo.
                    Postępowcy, intelektualiści, dziennikarze z całego zachodniego świata wprost nie mogli się nachwalić SKUTKÓW tej edukacji.
                    Do chwili obecnej w liberalnej prasie z tęsknotą wspominają.

                    Jakem Katol, jestem za ich restytucją.
                    Jestem za utrzymywaniem ich przez Państwo, czyli również przez Katoli.
                    TAK zapewnimy równość.
                    • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 17:22
                      Jesteś wojującym idiotą mobydickuzolsztyna dla jakiejś dziwnej i
                      ućpanej zasady, o której siensie nie masz żadnego pojęcia.

                      Bez względu na to, czy na religię na religię uczęszcza 95 % uczniów
                      czy jeszcze dużo, dużo wiecej jak byś chciał, to co z tego wynika?

                      Sądzisz, ze gdyby ktoś dzisiaj pod osłoną nocy zdjął krzyże w
                      polskich szkołach, uczniowie rankiem by to zauważyli ?

                      Czy wieszanie lub nie krzyży w pomieszczeniach ma wpływ na
                      przestrzeganie tak ważnych dla katolików dziesięciu przykazań?

                      Czy dwie godziny religii tygodniowo przez całą podstawówkę,
                      gimnazjum, liceum (ile to godzin wychowywania w wierze?) sprawiają,
                      że ten sam uczeń uszanuje swojego kolegę, koleżankę, nauczyciela,
                      sprzątaczkę ?

                      Wieszanie czy nie symboli religijnych czy partyjnych to element
                      reklamy, coś, co się fajnie sprzedaje w mediach. A wpływu na
                      codzienne życie nie ma żadnego.


                      Zamiast zarzucać pytaniami porzypominającymi swe źródło szpital
                      psychiatryczny, choć raz zdobądź się na wysiłek czytania ze
                      zrozumieniem i udziek konkretnych odpowiedzi. A swoją misję krzyżową
                      skieruk do blizszych sobie.

                      • mobydickzolsztyna Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden 12.11.09, 18:52
                        Gość portalu: xara napisał(a):
                        > idiotą
                        > ućpanej zasady
                        > szpital psychiatryczny
                        > wysiłek czytania ze zrozumieniem


                        Nie pisałem pod twoim adresem takich słów.
                        Poradź mi, jak mam je "zrównoważyć".
                        Może "chamstwo" by było odpowiednim słowem, co?

                        Ja w istocie piszę wciąż jedno:
                        - pytam, dlaczego nie robicie tego, co Finka z Włoch,
                        a tylko ględzicie, ględzicie, ględzicie?

                        Eskalowanie obraźliwych słów wobec mnie to ZERO,
                        wystąpienie do Sądów, jak Finka, to byłoby COŚ.





                        Gość portalu: xara napisał(a):
                        > Sądzisz, ze gdyby ktoś dzisiaj pod osłoną nocy zdjął krzyże w
                        > polskich szkołach, uczniowie rankiem by to zauważyli ?


                        Więc uczniom Krzyż nie przeszkadza. Isi im.
                        Więc dlaczego "dla ich dobra" tak się złościsz na ten Krzyż na szkolnych
                        ścianach?
                        Przecież go nawet nie zauważają? Więc O CO ta draka?

                        Swędzi Cię pchła na cudzej pupie?


                        • Gość: xara Re: Wniosek z dyskusji może być tylko jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:19
                          I jak tu nie twierdzić, że od jednego idioty do drugiego przestrzeń nie
                          przekracza słyszalności wydawanego głosu ;)

                          Odpisuje się jednemu a odpowiada drugi i jeszcze ma pretensje - hihihi

                          Obydwaj dobraliście się jak w korcu maku z pewnymi drobnymi różnicami
                          dotyczącymi twego napalenia na forum. Trudno zresztą się dziwić. Bo jak taki
                          wielki biały wieloryb może spełniać swoje potrzeby życiowe w tak malutkich
                          olsztyńskich jeziorach :))

                          Idź rób dzieci (może na Śniardwach?), bo ich wychowaniem ma się przecież zająć
                          według waszej kolejnej koncepcji oświaty sama szkoła.

                          Moby, powiedz mi przy okazji, gdzie tacy ludzie się rodzą. Dotychczas w
                          Olsztynie mimo wieloletniego zamieszkiwania nigdy takich nie spotkałam.

            • edico Tchórzostwo mubydickazolsztyna 12.11.09, 23:59
              mobydickzolsztyna napisał:

              > Ja jestem "moherem" (w nosie mam Ojca Dyrektora!),
              > Katolikiem, chcącym wreszcie jakiegoś ostatecznego
              > rozstrzygnięcia
              sporu, zamiast wieloletniego jałowego
              > tylko ujadania.
              I co z tego chcenia wynika, skoro nie masz odwagi nawet zasygnalizować tego
              problemu "własnego chcenia" we własnym środowisku?


              > Czy ty uważasz, że Katolik powinien wystąpić z żądaniem zdjęcia
              > Krzyży???????
              Nie sądzę, by istniała jakakolwiek moralna potrzeba samoograniczenie własnej
              pychy wśród takich katolików ptezentujacych typowe skrzywienie komunistyczne -
              zróbcie to za mnie a ja się będę przyglądał.

              > Czy to jakiś skandal - prosić Osobę, która nie ma formalnych
              > podstaw do podjęcia jakichś kroków prawnych, aby poprosiła
              > zaprzyjaźnioną inną Osobę, mającą takie podstawy, o takie
              > działanie?
              Tak, jest to skandal własnej głupoty, jaką tu prezentujesz. Idź jak każdy
              normalny człowiek do tej swojej zaprzyjaźnionej osoby i wyłuszcz jej swe
              prośby a nie zawracaj swą popapraną logiką i gadką głowy innym. Zresztą droga do
              każdego adwokata stoi otworem i nikt ci jej klątwami nie zagroził.

              > Jeśli Ktoś ma podjąć akcję, której Ty nie możesz podjąć, a
              > inni Postępowcy się lenią, to Kto ma ją podjąć?
              > Katolicy?
              Jeżeli nie sami katolicy, to kto ma w końcu robić porządek w tym katolickim
              kościele???

              Jeżeli macie z tym sprzątaniem i robieniem problemy, to wynajmijcie sobie jakąś
              firmę w tym celu. Czy tak ambitnych katolików stać jest tylko na żebranie???
              • Gość: xara Re: Tchórzostwo mubydickazolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 03:37
                Bredzi jak zwykle...
    • Gość: ożeż Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 10:31
      www.europa21.pl/wiadomosc/12079-Niemcy_Uczennica_dostanie_osobna_sale_w_szkole_na_muzulmanska_modlitw
      e
    • edico Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum veto 12.11.09, 15:00
      Problem przede wszystkim tkwi w tym, że szkoły powszechne są
      prowadzone przez państwo, które w obecnej sytuacji ma być neutralne.
      Wcześniej tego nie było i osoba średnio oczytana w historii Europy
      doskonale wie, że dobrze na tym kościelne praktyki nie wyszły. Nie
      jest żadną tajemnicą, że większą szkodę dla kościoła zrobiło
      aresztowanie Galileo niż dobrego dla niego pozostawił Michał Anioł w
      Kaplicy Sykstyńskiej
      .

      Szkoła publiczna jest szkołą publiczną i ramy jej działalności
      ustalone są ustawowo od dawna. Sposób zatrudniania i zwalniania
      katechetów w szkołach jest sprzeczny z prawem pracy a dyrektora
      placówki stawia w idiotycznej pozycji naiwniaka zmuszonego do
      odpowiedzialności za decyzje podejmowane przez jakiegoś sukienkowego
      w jego sszkole. Jeżeli do tego dodamy, że tematyka zajęć i
      realizowane programy pozostają poza jego kontrolą, szary obraz
      oświaty po wprowadzeniu do szół religii tylnymi drzwiami jawi się
      nam w całej krasie. Nikt więc nie pytał do tego czasu, czy usilnie
      wieszany tam krzyż nie obraża czyichś i jakichś uczuć, bo tych
      problemów nie bylo i nikt ich nie tworzył.

      Czy podobnie neutralnie zachowywali by się katolicy, gdyby w
      szkołach zaczęto wieszać zamiast krzyża gwiazdę, Dawida, półksiężyc,
      kwiat lotosu, swastykę, Młot Thora czy wiele innych? Przegląd zbioru
      tych symboli religijnych w jęz. angielskich w raz z omówieniem ich
      znaczeń można obejżeć sobie na stronie altreligion.about.com/?
      once=true&

      Tak jak katolicy mają swoje odczucia religijne, tak samo mają je
      wyznawcy i innych religii i tak samo nikt nie ma prawa do ich
      obrażania. Zresztą z takim samym niesmakiem w kwestii obrażania
      własnych uczuć mogą i mają prawo odnosić się do tej katolickiej
      krzyżowej kampanii wszyscu Ci, którym wszelkie znaki religijne są
      zupełnie obce.

      Zaczyna to wszystko przypominać nahalnie stosowane katolickie
      liberum veto - tah jak ustosunkował się do tego problemu Lech
      Kaczyński - które wydaje się przybierać formy nawiązywania co
      najmniej do jakiegoś daleko idącego wstecznictwa sięgającego do
      najczarniejszych okresów historii ludzkości.

      Dziwić się tylko należy, że katolicy uważający się za ludzi
      ucywilizowanych sięgają w swej działalności do takiich wzorców,
      których skutki powinni znać nawet z tej najnowszej historii
      pontyfikatu papieża Jana Pawła II.

      W świetle obowiązującego konstytucyjnego rozdziału państwa od
      kościoła, nie tylko nie powinno być żadnego umieszczania krzyży w
      obiektach państwowych, ale także nawet żadnej dyskusji na ten temat.
      Aktualna sytuacja wyraźnie wskazuje na to, w jakim poszanowaniu
      strona kościelna honoruje własne umowy z państwem zawarte w oparciu
      o podpisany konkordat i jakimi sposobami dąży do osiągania swej
      dominacji wbrew zapisom obowiązującego w tym kraju prawa.
      • mobydickzolsztyna Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 15:27
        edico napisał:
        > Problem przede wszystkim tkwi w tym, że szkoły powszechne są
        > prowadzone przez państwo, które w obecnej sytuacji ma być neutralne.


        "Co powinno być, a nie jest, nie pisze się w rejestr"

        Państwo ma być neutralne, a nie jest, w klasach wiszą Krzyże!
        Dlaczego z tym czegoś nie zrobisz?

        W twoim mieście są Sądy w dwóch instancjach.
        Dlaczego nie zaczniesz od napisania kilku słów i wykonania kilku kroków?

        Potem (ewentualnie!) jeszcze zakup kilku znaczków pocztowych (do Warszawy, a potem do Strasburga).
        Nie stać Cię na te parę groszy?


        Chyba już WSZYSTKO na temat słuszności usunięcia Krzyży tu napisano.
        Po co pisać więcej, po co dolewać kolejną łyżeczkę wody do oceanu?


        Oczywistość konieczności ZROBIENIA CZEGOŚ w tej sprawie aż krzyczy!
        Jesteście głusi na ten krzyk oczywistości?
        • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 15:48
          Przywołuję do pisania na temat wątku. Jeżeli masz trudności czytania
          ze zrozumieniem, to forum nie jest miejscem do nadrabiania
          zaleglości, z którą dziatwa szkolna radzi sobie z powodzeniem już w
          szkole podstawowej.
          • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 17:02
            Napisales w 1 poscie ze: wieszanie krzyzy to zamach na wolnosc wyboru rodzicow.
            A ja twierdze ze to jest bezczelne lgarstwo bo mamy oswiate przymusowa a przymus
            wyklucza wolnosc wyboru.
            Wcale nie chodzi wiec o wolnosc wyboru rodzicow ale o zgniojenie Kosciola i
            absolutnie o nic wiecej
            Jak zwykle parszywi lewacy stosuja falszywa moralnosc. Jezeli chodzi koscielna
            indoktrynacje to warcza jak wsciekle psy, ale juz masowe popularyzowanie
            Eurokolchozu w panstwowych szkolach wg lewakow to juz nie indoktrynacja tylko
            "ksztaltowanie postaw europejskich".
            Taka jest wlasnie lewacka ideologia.
            Nauka religi w szkolach to zamach na wolnosc ale PRZYMUS oswiaty musi byc bo tak
            jest wszedzie a poza tym to dla dobra dzieci.
            Tak wyglada lewacka "walka o wolnosc"
            • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 18:53
              Twoje twierdzenia są adekwatne do posiadanych zdolności percepcyjnych. Te z
              kolei z powodzeniem mogą konkurować co najwyżej niejakim Kalim z powieści
              Sienkiewicza.

              Jeżeli np. radny z Białegostoku wszczyna proces o zniesławienie przeciwko
              znanemu teatrowi o obrazę uczuć religijnych w sztuce wystawianej pięć lat temu,
              której nie widział a tylko słyszał jest wszystko zgodne z normami katolickimi,
              których ponoć nie jesteś zwolennikiem.

              Przecież skazanie Doroty Nieznalskiej w procesie o obrazę uczuć religijnych jest
              kolejnym wstrząsającym dowodem na to, że ustawa zasadnicza nie jest respektowana
              w kraju, który do niedawna wydawał się być symbolem wolności. W moim
              przekonaniu, sztuka nie ma wroga, chyba w ignorancie, jakim się tu się i ty
              jawisz. Oskarżający i w tym wypadku nie widzieli wystawy, ale uczucia ich
              zostały obrażone. Zaocznie? ;))

              Tylko w świetle tych wydarzeń możesz kłapać za mobydickzolsztyna, że naszym
              kraju kultura jest niekulturalna a artyści to oszuści.

              Porównując tego rodzaju procesy myślowe np. do działania matematycznego, jego
              wynik musi być zły, jeśli przyjmie się błędne założenia, fałszywe tezy i jeszcze
              z tego chce się wycisnąć jakieś uczucia ;)).

              Cała sprawa najczęściej tak jak i w tym wątku rozbija się o krzyż a czasami i o
              genitalia, jak ma to tutaj w twoim przypadku.
              W każdym bądź razie taka interpretacja jest bezczelnym nadużyciem, ponieważ
              żaden symbol nie jest własnością żadnej religii. Czy tego zaprzańcu religijny
              nie zdążyli nauczyć na lekcjach religii, czy też na forum odrabiasz wagary?

              Dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości, że sami ten krzyż znieważacie sami na
              każdym kroku szastając nim gdzie popadnie nie zważając na zdanie i opinię
              innych. Przypomina mi to w tym przegięciu realizm socjalistyczny, a wcześniej
              nagonkę na Die entartete Kunst (sztukę zdegenerowaną), gdy po dojściu do władzy
              Hitlera niszczono w Niemczech dzieła awangardy.

              Mamy XXI wiek a ty serwujesz tu poglądy rodem średniowiecznej inkwizycji
              dorabiając sobie do tego prywatną fanatyczną ideologię.

              Z dwojga możliwości na pewno rzeczywistość nie jest tutaj pacjentem najbardziej
              wymagającym terapii.
              • mobydickzolsztyna Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 19:21
                edico napisał:
                > Twoje twierdzenia są adekwatne ...

                Przecież ja przestałem cokolwiek twierdzić!
                Ja tylko patrzę CO ROBICIE?
                A Wy NIC NIE ROBICIE!

                Idźcie wreszcie do cholery, jak Finka, do tych Sądów, aby bronić dzieci przed katolicką indoktrynacją, a wasze oczy przed torturą widoku dwu skrzyżowanych listewek.


                Ja nic nie "twierdzę", ja chce WIDZIEĆ wasze konkretne działanie!
              • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:38
                Ja nigdy nie napisalem ze krzyze powinny wisiec w klasach albo ze religia
                powinna byc w panstwowych szkolach. Ja tylko pisze ze lewacy lza mowiac ze
                walcza o wolnosc wyboru.
                Ich celem nie jest wolnosc wyboru ale rozwalenie kosciola.
                Wolnosc wyboru jest sprzeczna z lewacka ideologia, bo wg niej jednostka musi byc
                pod kazdym wzgledem podporzadkowana ogolowi. Jednostka wg. lewakow nie umie
                decydowac o swoim losie dlatego trzeba ja na sile edukowac, leczyc, ubezpieczyc
                itd. itp.
                A gadanie o wolnosci wyboru to zwykle perfidne oszustwo i tyle.
                Zaloze sie ze takiemu Edico przymus oswiaty nie tylko nie przeszkadza ale i
                jest wskazany za to krzyze w szkolach strasznie. I to jest wlasnie klasyczna
                moralnosc Kalego.


                • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 21:23
                  Dziecięce są te wasze argumenty na zasadzie próśb 3-latka, który chciał, by mama
                  podgrzała mu zimne lody na patelni.

                  Co do fanasld - tylko bezmyślny słowotok się nie zmienia podobnie jak toczona
                  piana u psa na uwięzi.
                  • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 21:40
                    Rozumiem Twoja intelektualna bezsilnosc Edico :D :D :D
                    Jak tu odpowiedziec temu glupiemu fanowi SLD ze przymus oswiaty oznacza......
                    wolnosc wyboru :D :D
                    Trudna sprawa co? A moze jednak sie skusisz> Moze napiszesz ze przymus musi byc
                    bo beda glupie dzieci, a wogle to przymus jest dobry i jest wszedzie :D :D
                    A moze jeszcze cos wymyslisz..... tepy lewaku :D :D


                    • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 12.11.09, 21:51
                      Z jedną sugestią przewijającą się nieustannie przez twoje posty to to, że
                      przymus oświatowy jest przyczyną narastającej klęski i degrengolady naszej
                      oświaty w okresie ostatnich 20 lat. Ale nie jest to temat na ten wątek, o czym
                      wielokrotnie napominałem.

                      Załóż sobie taki wątek i po sprawie. Może cię czasem wesprę w poglądach o ile
                      potrafisz coś w ogóle należycie argumentować w miejsce dotychczasowego
                      bezmyślnego bicia piany dla podkreślenia istnienia własnego ego.
                      • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.olsztyn.mm.pl 13.11.09, 07:27
                        Nie wybrniesz z tego Edico. jak przystalo na tepego lewaka za chudy w uszach jestes.
                        Powtarzam Ci po raz 100 ze zalozyles temat o krzyzach ktore sa zamachem na
                        wolnosc wyboru rodzicow.
                        A ja twierdze ze warunkach panstwowego przymusu oswiaty Twoje gadanie o
                        wolnosci wyboru to po prostu smiech i prymitywne lgarstwo.

                        Nic tutaj nie pisalem o wplywie oswiaty na cokolwiek tylko o tym ze lzesz jak
                        pies mowiac ze chodzi Ci o wolnosc wyboru.
                        Ciebie wolnosc wyboru nie interesuje, podobnie zreszta jak moherowych beretow.
                        Dla nich religia w szkole to oczywista koniecznosc, dla Ciebie parszywy lewaku
                        przymusowa panstwowa oswiata to rowniez oczywista koniecznosc. Jestes dokladnie
                        takimm samym prymitywem zapatrzonym jak prosie w swoja "prawde" jak moherowe
                        berety tylko ze jestes beretem czerwonym.

                        • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 13.11.09, 10:21
                          Nareszcie na to wpadłeś. Szkoda tylko, że kuchennymi drzwiami tak
                          jak to mają w zwczaju działać kadry kościelne. Otóż właśnie chodzi o
                          to, że taka sytuacja mogła mieć miejsce tylko w sytuacji państwa
                          kościelnego a nie państwa prawa. Wyraźnie o tym świadczy wypowiedź
                          Lecha Kaczyńskiego w tej sprawie, do którego w kwestii samodzielnej
                          działalności mozna mieć poważne wątpliwosci.
                          • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.olsztyn.mm.pl 13.11.09, 11:21
                            ja na nic nie wpadlem, ja tylko czekam kiedy sie przyznasz czerwony moherze ze
                            wcale nie chodzi Ci o wolnosc wyboru i ze tylko wycierasz sobie gebe wolnoscia.
                            Guzik Cie obchodza zapatrywania rodzicow na sposob wychowania wlasnych dzieci,
                            no ale to czesto spotykana postawa u lewakow.
                            • edico Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve 13.11.09, 16:48
                              Rozumiem, że nie kontaktujesz w relacjach dyskusji forumowej i nie
                              jesteś w stanie zrozumieć ani co się do ciebie mówi czy pisze lub
                              pojąć tego, co sie dookoła dzieje hołdując jakimś swoim mirażom.
                              Wybacz, ale pozostają one poza moim kręgiem zainteresowań i ze
                              swoimi problemami zwróć się do rodziców.
                              • Gość: fansld Re: Zdecydowane "NIE" dla katolickiego liberum ve IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 20:43
                                Co tu ma zrobic biedny edico zeby tak odpowiedziec zeby.... nie odpowiedziec :D
                                :D :D
                                No zostaja mu tylko wyzwiska niestety :D :D
                        • Gość: mk Błą logiczny faie sld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 01:51
                          Problem bierze się stąd, że szkoła nie jest ani Twoja ani rodziców
                          tylko państewowa. A państwo musi postępować zgodnie z przepisami
                          prawa, które nakazują neutralność religijną i wieszanie krzyży w
                          klasach jest najzwyczajniejszym przestępstwem.
                          • Gość: fansld Re: Błą logiczny faie sld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 12:11
                            Ale pieniadze na szkole sa moje. Nie dosc ze place podatki to jeszcze nie moge
                            decydowac jak i czego ma sie uczyc moje dziecko.
                            Malo tego musze placic na dzieci ktore nie dosc ze uczys sie nei chca to jeszcze
                            gnebia tych ktorzy uczyc sie chca. Jak jeszcze pomysle ze ze 10% zatrudnonych w
                            owsiacie tylko 40% zajmuje si ebezposrednio dzicmi to....
                            To to jest wlasnie dla mnie przestepstwo i brak wolnosci wyboru.
                            Edico jako komunista przymus panstwowy popiera dlatego uwazam go za oszusta :-)


    • edico Jest lepiej, niż przypuszczałem 12.11.09, 22:16
      "77 procent Polaków było zdania, że Alicja Tysiąc powinna mieć możliwość
      przerwania ciąży? Albo że tylko 8,8 procent mieszkańców naszego kraju deklaruje
      zaufanie do władzy religijnej? A za zdjęciem sejmowego krzyża opowiedziało się
      70
      procent naszych Czytelników
      ?"
      • edico Re: Jest lepiej, niż przypuszczałem 12.11.09, 22:33
        Poglądy Polaków są stałe w dwóch kwestiach - wciąż 44 proc. badanych chce jak
        najściślejszej integracji w Unii Europejskiej, a 84 procent -
        stanowczo
        sprzeciwia ingerowaniu Kościoła w politykę
        .
      • mobydickzolsztyna Re: Jest lepiej, niż przypuszczałem 12.11.09, 23:00
        edico napisał:
        ... tylko 8,8 procent mieszkańców naszego kraju deklaruje zaufanie do władzy religijnej A za zdjęciem sejmowego krzyża opowiedziało się 70 procent ...

        Więc nie gadać, gadać, gadać - tylko występować do Sądów o zdjęcie Krzyży, bo Katole o to nie wystąpią!
        • edico Re: Jest lepiej, niż przypuszczałem 12.11.09, 23:30
          Chyba się tego doczekasz. Rydzykowych kaczek i krzyżaków ludzie coraz bardziej
          mają już dosyć.
          • Gość: A.K. Wiecie co.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 21:03
            ponieważ informacje na ten temat oraz ilość postów przekracza już fizyczne
            mozliwości absorbcji, proponuję aby zakończyć i zreasumować dotychczasowe
            wnioski z tej dyskusji w kilku zdaniach. W związku z tym, że jest grono
            adwersarzy za i przeciw, które zażarcie będzie bronić swoich racji, może dojść
            do wojen religijnych z wiadomymi skutkami. Rozpędzona machina fanatyzmu z jednej
            i z drugiej strony bedzie niszczyć wszystko na swojej drodze. Tu mi sie nasuwa
            przykład pewnego francuskiego poety (zapomniałem nazwiska)z czasów reformacji,
            który uważał ze idiotyzmem jest palić ludzi za przekonia religijne, jak również
            trzeba byc wielkim idiotą, aby dac sie spalić dla tych przekonań. Niestety
            znienawidzili go i jedni i drudzy, spłonął na stosie!
            • edico Próba podsumowania dyskusji 13.11.09, 23:13
              Bardo rozsądny wniosek, ponieważ końcówka wątku zaczęła sie
              przekształcać w niezbyt miły jazgot ze strony zwolenników krzyży w
              klaach, którzy uczestnicząc w całym wątku nie byli w stanie
              przytoczyć ani jednego argumentu uzasadniającego taką postawę.
              Określam to skrótowo jako dziecięcą chorobę kościółkowatości.

              Jednym z podstawowych warunków wdrożenia demokracji po prostu jest
              wymóg zniknięcia wszelkich symboli religijnych z instytucji
              państwowych

              zgodnie z wymogami konstytucji. W szczególności chodzi tu o krzyże
              Kościoła Katolickiego porozwieszane od przedszkoli po sejm. W
              placówkach

              państwowych i w urzędach publicznych funkcjonariusz państwowy nie ma
              prawa eksponować swoich preferencji religijnych ze względów czysto

              pragmatycznych - reprezentuje państwo i pańswo mu płaci za
              czałokształt prowadzonej działalnosci w jego imieniu na powierzonym
              odcinku pracy i

              żadne pozamerytoryczne sytuacje nie mogą mieć wpływu na decyzje
              urzędnika, jak to dzieje się na dzień dzisiejszy.

              Mam wielu znajomych - katolików, również takich bardzo czynnie
              praktykujących. Wszyscy bez wyjątku są przeciwni wieszaniu krzyży w
              szkołach i

              urzędach. Uważają to za wysoce niewłaściwe, a poza tym
              deprecjonujące znaczenie tego ważnego dla nich symbolu.

              Mamy więc sytuację, gdy wąska grupa nawiedzonych postawiła resztę
              przed faktem dokonanym (przypominam powieszenie cichcem w nocy
              krzyża w

              Sejmie), a potem to już poszłoooooo. Szkoły, urzędy, biura...
              wieszano, gdzie popadnie, a przeciwstawić się jakoś tak nie
              wypadało.
              Piszę o tym m.in. dlatego, że ostatnio pojawiły się dyskusje
              typu "my" i "oni czyli katolicy". Otóż nie. Bardzo wielu katolików
              wolałoby nie

              widzieć krzyża w urzędzie, przychodni, na uczelni. Wolą, by był tam,
              gdzie można mu zapewnić chociaż minimum szacunku, gdzie nikt nie
              posługuje

              się nim jak jakimś wyświechtanym transparentem i nie traktuje jak
              bazgroł graficiarza.

              Wręcz fatalnie zachował się w tej sytuacji prezydent Lech Kaczyński
              opowiadając się zdecydowanie po jednej ze stron postępując
              sprzecznie z

              postanowieniami konstytucji.

              Sytuacja w klasach szkolnych już dawno wymknęła się spod kontroli
              zarówno oświatowej jak i religijnej od samegopoczątku kierując sie w
              stronę

              naruszania praw człowieka poczynając od bicia dzieci nie chodzących
              nnaraeligię (Gdańsk) po przez bicie dzieci przez księży katechetów
              (na tym

              forum też była dyskusja na ten temat) do wielu nieobyczajnych
              zjawisk realizowanych pod znakiem krzyża. Państwo od samego początku
              zachowuje

              się tu jak macocha dopuszczając do zajęć szkolnych katechetów bez
              żadnego przygotowania w tym zakresie a zajęć z zakresu etyki do dnia

              dzisijszego nie było w stanie przygotować zarówno organizacyjnie jak
              i technicznie. Jest to działanie tendencyjne wyraźnie naruszające
              kwestię

              równości obywateli zagwarantowanej konstytucją.

              Historia katolicyzmu, jest na tyle kontrowersyjna, że symbolu tej
              religii nie można wieszać tak bezkarnie bez naruszania czyichś
              uczuć, a tym

              bardziej w klasach szkolnych skupiających dzieci i młodzież o
              różnych systemach światopoglądowych. Na jakiej zasadzie odmawia się
              jednym

              rodzicom wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami w
              sytuacji, gdy innym stwarza się takie możliwości?

              Dla tego też twierdzę, że klasy szkolne nie są miejscem dla
              katolickich krzyży ze względów prawnych, moralnych i historycznych.

              Zdaję sobie sprawę z tego, że moje podsumowanie problemu może
              wywołać kolejną burzę tak jak ten wątek, ale jest to moje
              podsumowanie problemu.
              Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji, której podsumowywał nie
              będę.

              Pozytywnie oceniam udział dyskusji(kolejność przypadkowa): *, xara,
              ol, antymenel, ???, eliza162, Nowak,

              Natomiast zagorzałym przeciwnikom wyprowadzenia krzyży ze szkół mogę
              tylko życzyć po katolicku mniej krzyży w klasach a wiecej Boga w
              sercu
              .

              Pozdrawiam
              • Gość: * Dyskusja na forum "Wychowanie w wierze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 18:04
                forum.gazeta.pl/forum/w,16182,102506308,,odszkodowanie_za_krzyz_.html?v=2
              • Gość: bp Ignacy Krasicki Re: Próba podsumowania dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 18:58
                Do Szanownego Pana "Edico"

                „Mądry i głupi”

                Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
                Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
                Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
                Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
                Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
                "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny."
                • edico Re: Próba podsumowania dyskusji 04.12.09, 18:15
                  Wierz, nie szperaj, bądź raczej cnotliwym nieukiem
                  Niż mądrym, a bezbożnym. Tacy byli dawni,
                  Równie, a może więcej naukami sławni,
                  Przodki twoje poczciwe, co Boga się bali.
                  Co mogli, co powinni, oni roztrząsali,
                  Umieli dzielić w zdaniu, o czym sądzić można,
                  Od tego, w czym nauka próżna i bezbożna.
                  Na co rozum, dar boży, jeśli bluźni dawcę?
                  Mijaj, Janie, bezbożnych maksym prawodawcę,
                  Mijaj mądrość nieprawą. Ta niech tobą rządzi,
                  150 Co do cnoty zaprawia, w nauce nie błądzi,
                  Co prawe obowiązki bezwzględnie określa,
                  Co zna ludzką ułomność, w zdaniach nie wymyśla,
                  Co cię łącząc z poczciwym, staropolskim gminem,
                  Nie każe ci się wstydzić, żeś chrześcijaninem.
                  (bp Ignacy Krasicki)

                  A teraz możesz nazwać go komuchem,
                  bo przez takich właśnie cnotliwych nieuków
                  Polska staje się Iranem Europy!!!
                  • privus Iranizacja Polski już trwa 04.12.09, 19:09
                    Zawetowaliśmy już w ONZ deklarację o dostępie do "zdrowia reprodukcyjnego
                    łącznie z dostępem do metod planowania rodziny".

                    Podobnie
                    jak Polska głosowały tylko Irlandia i Malta
                    , pozostałe kraje były "za".
                    • Gość: fansld Re: Iranizacja Polski już trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 20:42
                      Sluszne, niedlugo kobiety nie beda mogly pokazywac twarzy na ulicach a za
                      podrywanie mezatek grozic bedzie ukamieniowanie :D
                      • privus Re: Iranizacja Polski już trwa 04.12.09, 22:23
                        Zadziwiłeś mnie. Nigdy nie przypuszczałem, że twoja głupota bierze się z
                        prymitywnego pojmowania prawa szariatu nie uznającego rozdziału życia świeckiego
                        i religijnego. Może byś w tych dywagacjach poszedł dalej?

                        Zapewniam cię, że jest jeszcze kilka interesujących aspektów tego prawa godnych
                        parafialny pajacu bliższego rozpoznania?

                        Czekam na dalszą erupcję tej nie bagatelnej wiedzy wyniesionej ze szkółki
                        niedzielnej.
    • Gość: ol Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 00:53
      Krzyż w sejmie to symbol poddaństwa watykańskiemu okupantowi. Tak to niestety
      odbieram i obraża to moje uczucia oraz godność ludzką
      • Gość: * Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 13:31
        Wieszanie krzyży gdzie tylko popadnie przypomina do złudzenia
        oznaczanie granic władztwa swego terytoriym własnymi zapachami przez
        zwierzęta.
        • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 20:45
          Juz widze oczyma wyobrazni jak lewacy "prawdziwi obroncy naszej wolnosci"
          (hehehe) podniosa ogromny lament po 1 grudnia kiedy powstanie Eurokolchoz i
          kiedy to ustawy ustalane w Brukseli beda mialy pierwszenstwo nad nasza
          konstytucja :D :D
          Jak w Bruseli ustala sobie ze np. podatek na zabawki ma wynosic 30% to bedzie
          tyle wynosil :D :D

          Juz widze jak "przeciwnicy wszelkiej okupacji" czyli socjalisci Edico i spolka
          wypisuja 10 postow dziennie przeciwko UE ktorych flagi beda wisialy wszedzie, w
          szkolach, biurach i przy ulicach :D :D :D: :D
          Wystarczy tylko poczekac do 1 grudnia zeby poznac prawdziwe oblicze "obroncow"
          naszej niepodleglosci :D :D :D :D :D
          Juz widze ta "troske edcio" :D :D :D :D

          • Gość: xara Wyraźnie ogłupiony przez kler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 21:06
            możesz sobie zafundować akcję odchamiania i powiekszania swojej
            wiedzy na temat "dobrodziejstw", jakimi obdarza nas monopolistyczny
            w Polsce Kosciol Katolicki czytajac lub prenumerujac Tygodnik "Fakty
            i Mity"....
        • Gość: xara Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - ciekawe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.09, 20:59
          Ciekawe jest to, że dostęp do artykułu na tan temat w FiM został
          zablokowany w internecie. Czy kościół przestraszył się analizy tego
          zjawiska przedstawionego przez tak mało nakładowy tygodnik???
          • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 19:09
            Juz Ci tlumaczylem lewacki niedorozwoju ze nie lubie czarnej mafii.
            Ale duzo bardziej brzydze sie parszywymi lewakami ktorzy walcza z Kosciolem
            udajac ze interesuje ich wolnosc czy tez nasza racja narodowa.
            Doskonalym przykladem takiej postawy jest np. prof. Szynyszyn ktora przez
            dziesieciolecia byla aktywnym czlonkiem PZPR a teraz ma czelnosc mowic ze
            interesuja ja polska racja stanu. Smiech mnie ogrania jak to czytam :D
            • Gość: mk Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 19:19
              Anonimowo deklarować możesz sobie co chcesz. Fakty mówią o czymś innym.
            • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka 15.11.09, 19:49
              Nadal paranoicznie zamiast pisać na temat zawarty w tytule wątku wylewasz swoje
              gorzkie żale na temat własnych przeżyć wewnętrznych i miraży o przyczynach je
              powodujących.

              W miejsce nieustannego bicia piany odpowiedz uczciwie na dwa pytania:

              1) Dlaczego neutralność światopoglądowa państwa jest kontrowersyjna dla różnej
              maści prawicowego oszołomstwa?

              2) Dlaczego próby respektowania tej neutralności są zaciekle atakowane?

              Przecież państwo nie zabrania wyznawania takiej czy innej religii i państwa nie
              interesuje w co wierzysz jako obywatel.

              Niech zatem obywatel wierzący nie narzuca swojej wiary państwu i innym obywatelom.

              Czy tak trudno jest zrozumieć tę prostą zasadę???
            • edico2 Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka 16.11.09, 00:16
              Każdy jest WOLNYM człowiekiem, wiec może wybierać sobie co chce - czy to jasne
              niewolniku?
              Mając prawdo wyboru wolałbym Senyszyn od Paetza. Lubisz służyć takim TUZOM?
              Powodzenia ;))
              • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka IP: *.olsztyn.mm.pl 16.11.09, 08:26
                heh ja rozumiem ze mozna byc tepym lewakiem, ale zeby byc az tak ograniczonym?
                Ciezko jest pojac zwolennikom socjalizmu ze swiat nie dzieli sie na wrogow i
                przydupasow czarnej mafii.
                Wolnosc w oswiacie nie oznacza ze w PRZYMUSOWEJ panstwowej szkole beda wisialy
                krzyze albo nie. Wolnosc w oswiacie oznacza ze rodzic ma wybor, ze moze poslac
                dziecko do szkoly swieckiej panstwowej albo prywatnej gdzie nie ma krzyzy, a
                jezeli uzna to za stosowne moze poslac dziecko do szkoly religijnej gdzie beda
                wisialy krzyze na kazdej scianie albo np...do szkoly marksistowskiej gdzie beda
                wysialy tylko czerwone gwiazdy albo portrety Lenina i Stalina.
                Jest to oczywiscie barwne uproszczenie ale napisalem tak specjalnie zeby te
                skonczone lewackie jelopy pojely co to jest wolnosc, zeby zrozumialy ze skoro
                jest przymus panstwowej oswiaty to wolnosci w oswiacie NIE MA i powolywanie sie
                na taka wolnosc w kontekscie kwesti wieszania krzyzy jest poprostu skonczona
                hipokryzja.
                Pytam sie edico chyba juz po raz 10 jak mozna mowic o wolnosci wyboru rodzicow
                - o ktorej pisal w 1 poscie -w warunkach przymusu panstwowej oswiaty. Odpowiesz
                mi tepolu czy jak zwykle uciekniesz od tego dziecinnie prostego pytania.
                Oczywiscie ze nie odpowiesz bo to by oznaczalo ze edico jako zwolennik
                socjalistow ma w du*pie wolnosc, malo tego ten tepak uwaza ze przymus oswiaty
                jest konieczny... i ta lazja smie cos mowic o wolnosci wyboru. Kabaret.

                • edico Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka 16.11.09, 09:16
                  Jakim trzeba być fanatycznym kretynem, by nie pojąć, że obwieszanie znakami
                  religijnymi szkolnych sal wykładowych nie daje nikomu żadnego wyboru?

                  Ale czy ciemnemu ludkowi można to wytłumaczyć, zwłaszcza
                  rozmodlonemu ciemnemu ludkowi?

                  Jet to również tak syzyfowe, jak zrozumienie, że państwo jest dla wszystkich a
                  nie tylko dla większości. Wypisać się z państwa mniejszość nie ma zamiaru. Może
                  spróbuj tak uczciwie uczciwie, po pisowsku, może w wikipedii namierzyć to trudne
                  dla siebie pojęcie ;)))
                  • Gość: fansld Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach - cieka IP: *.olsztyn.mm.pl 16.11.09, 09:21
                    A nie mowilem ze nie odpowie :D :D :D :D
    • Gość: * Oszołomy ruszają do religijnego boju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:11
      nazywając niedostosowywanie się do kaprysów jednego z kościołów w
      zakresie wieszania krzyży wszędzie, gdzie tylko się da
      totalitaryzmem.
      A czym jest uszczęśliwianie na siłę wszystkich tymi krzyżami?

      Np. wszelkie próby dyskusji o aborcji i eutanazji na najwyższych
      szczeblach władzy tłumione są w zarodku pod naciskiem tego kościoła,
      a tu raptem w kwestii realizacji podstawowych praw człowieka jarzy
      im się totalitaryzm.

      Tak, jest to totalitaryzm zwolenników krzyża szerzący się w tym
      kraju i Prokop całkowicie łączy się z tym nurtem mimo stosowania
      uników udających dystans do tej sprawy.
      www.dziennik.pl/zycienaluzie/gwiazdy-mowia/article484238/Prokop_Zostawmy_krzyze_na_scianach.html

      Katolicki publicysta Michael O'Brien wsławiony bezprzykładnym
      atakiem na temat "Harry'ego Pottera" - którego i Watykan już
      zaakceptował - 13 lat temu w "Dzienniku zarazy" i zapowiadał koniec
      kultury Zachodu i tym razem nie ma żadnych wątpliwości.

      www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/186976,zakazywanie-krzyzy-to-totalitaryzm,id,t.html#material_1

      • Gość: fansld Re: Oszołomy ruszają do religijnego boju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:24
        No to mala powtorka z rozrywki.

        Wieszanie krzyzy w szkolach moze oburzac co bardziej wrednych ateistow bo
        faktycznie jest to zamach na ich wolnosc religijna.
        Jednak 90% z tych wrednych ateistow popiera przymus panstwowej oswiaty ktory de
        facto odpowiada za to cala sytuacje.
        90% tych lewackich oszustow ma gdzies nasze mozliwosci wyboru a ich pojecie
        wolnosci dotyczy tylko kosciola. Te glaby beda szczesliwe i wolne nawet siedzac
        w wiezieniu zeby tylko tam nie bylo krzyzy :D :D
        • Gość: * Re: Oszołomy ruszają do religijnego boju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:33
          Z daleka widać, że ten przymus oświaty bardzo negatywnie wpłynął na
          ciebie. A szkół specjalnych niestety już nie ma dzięki reformom
          oświaty wprowadzonym przez katolickich ministrów.
      • edico Re: Oszołomy na bakier z rozsądkiem 18.11.09, 16:42
        Krytyka obecności symboli religijnych nie jest krytyką religii czy
        religijności, ale krytyką sposobu jej wyrażania i uprawiania
        instytucjach w instytucjach publicznych czy w mediach państwowych.
        Jeżeli dyskusja nie jest ograniczana, jest zawsze olbrzymia szansa
        na uchwycenie tego problemu we wszystkich jego aspektach ważnych dla
        ogółu obywateli - zarówno ateistów, katolików jak i innych wyznań
        czy światopoglądów. Katolicy powinni dowiedziedzieć się w końcu, co
        inni niekatolicy mają do powiedzenia w sprawie obecności tego
        symbolu religijnego w szkole. Cokolwiek usłyszą, o ile treść
        wypowiedziana nie narusza prawa, dobrych obyczjów, nie jest żadnym
        powodem do obrazy, straszenia, kneblowania czy grożenia.

        Obecność jednego symbolu religijnego w szkole jest niezgodne z
        konstytucją bez względy zastosowane chwyty erystyczne czy błazeństwa
        retoryki. Albo szanujemy konstytucję albo pokazujemy publicznie jak
        ją jawnie można obchodzić psując i tak już nie najszczęśliwiej
        funkcjonujące prawo. Przeciwstawianie się takiemu rozwiązaniu
        pozbawia katolików moralnego prawa dalszego uprawiania krytyki
        porządku prawnego w tym kraju, skoro sami go notorycznie psują.

        Obecność jednego symbolu i towarzyszące mu nauczanie religijne
        ograniczają rozwój światopoglądowy uczniów, nie sprzyjając z
        oczywistych powodów otwartej, światopoglądowej dyskusji i
        samodzielności myślenia. Trudności w publicznym wyrażaniu odmiennych
        opinii na ten temat, bardzo emocjonalne reakcje także w mediach
        pokazują, jak jeszcze daleko mamy do ucywilizowania problemu
        tolerancji odmiennych opinii. Uczmy się tolerancji już w młodych
        latach a szkoła powinna być do tego najbardziej odpowiednim
        miejscem, gdzie uczeń spotka się z modelowym kompromisem. Tą właśnie
        sztukę dążenia do cennych kompromisów powinno się wynieść w młodych
        latach właśnie ze szkół.

        Życie publiczne i obywatelskie – czy ktoś chce, czy nie - opiera się
        na kompromisach nie nieustannie toczonych wojnach religijnych.
        • Gość: fansld Re: Oszołomy na bakier z rozsądkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 18:31
          Krytyka przymusu oswiaty nie jest krytyka oswiaty jako takiej.
          Chodzi o to ze przymus oswiaty panstwowej nie daje zadnej mozliwosci wyboru
          rodzicow co do sposobu ksztalcenia ich dzieci. Programy nauczania sa scisle
          okreslone przez ministerstwo oswiaty

          Wspolczesna oswiata dalej wychodzi z zalozenia ze podobnie jak w XIX w. na 30
          dzieci przypada jeden podrecznik stad permanentna potrzeba wtalczania dzieciom
          do glow wiedzy ktora i tak maja na wyciagnieci reki. Zamiast zachecac dzieci i
          mlodziez do siegania samemu po wiedze panstwowe przymusowe szkolnictwo robi
          wszystko zeby do zdobywania wiedzy przecietnego ucznia zniechecic.

          Panstwowa oswiata nie kieruje sie wogole indywidualnm rozwojem dziecka, nie
          bierze wogole po uwage indywidualnych predyspozycji czy zainteresowan.
          Liczy sie jedynie statystyczna wiekszosc, chociazby np. zarzadzenie aby do
          szkoly uczeszczaly dzieci od 7 roku zycia.

          Obowiazek szkolny powoduje ze uczniowie nie szanuja ani szkoly ani nauczycieli.
          A dyrektorzy placowek oswiatowych sa zmuszeni trzymac w klasach osoby ktore
          powinny znajdowac sie przynajmniej w poprawczakach.


          O skutkach takiej edukacji nich swiadcza wyniki testow ktore pokazuja ze mlodzi
          Polacy w wiedzy ogolnej sa w Europie doskonali, w poziomie samodzielnego
          myslenia beznadziejni a na dzwiek slowa szkola reaguja odruchem wymiotym :D


          I co... tez umiem takie belkociki o zlm przymusie na miejscu wymyslac :D :D

          A teraz powaznie:

          Po raz 1000 pisze ze nie neguje potrzeby usuniecia krzyzy z klas. Ja tylko
          twierdze ze Edico to bezczelny klamca i oszust. Tego lewackiego kanalie wogole
          nie interesuje wolnosc wyboru. To klasyczny lewak a dla lewaka liczy sie przymus
          i tylko przymus dla "dobra tzw. spoleczenstwa". To jest podstawowe przykazanie
          kazdego parszywego socjalisty a ktorym bez watpienia jest Edico.
          • edico Re: Oszołomy na bakier z rozsądkiem 25.11.09, 19:20
            Intelektualnie stajesz na poziomie Marka Żylińskiego i mobydickazolsztyna.
            Jakakolwiek dyskusja z tobą może uwłaczać tylko adwersarzom.
    • Gość: mk Zamienili portrety Stalina na krzyże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 11:26
      zachowując ten sam model ogłupiania ludzi.
    • edico2 Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza 25.11.09, 15:02
      Wydarzenie miało miejsce w technikum "Badoni" w Lecco na północy kraju. Po
      burzliwej dyskusji z uczniami na temat obecności krzyża w klasie nauczyciel
      wszedł na krzesło, zdjął go i wrzucił do kosza.
      • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 16:05
        Jak to, wyrzucil i zyje? I nie spalili go na stosie? W Katolickiej Europie,
        uciskanej przez wszystkomogacy Watykan???? To niemozliwe, Edico jak zwykle cos
        wyssal z palca :D :D
        • edico2 Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza 25.11.09, 16:16
          Dyrektor szkoły zawiadomił kuratorium szkolne. Wobec nauczyciela wyciągnięte
          zostaną konsekwencje dyscyplinarne.

          Efekt będzie najprawdopodobniej taki, że odwoła się do Strasburga, że karają go
          za jego świecki stosunek do życia i takie fany będą znowu płacić :))

          A tu masz dęciaku informację KAI:
          ekai.pl/wydarzenia/x23683/wlochy-kara-dla-nauczyciela-ktory-zdjal-krzyz/
          • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 16:26
            To nie spala go na stosie? Bardzo dziwne :D
            • Gość: * Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 17:12
              I tym właśnie różni się humanizm dnia dzisiejszego od humanizmu po katolicku.
              • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 18:21
                To jednak sa jakies roznice. A mowilem ze nie ma, ze jest ciemnota i zabobon i
                ze nauki Lenina poszly w las. To jednak nie jest tak zle :D
                • Gość: * Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 18:26
                  W twoim wypadku jest to bardzo wątpliwe. Prezentujesz model zapyziałego skina w
                  sposób tak nieudaczny, że jest obraźliwy dla każdego aktora.
                  • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 19:01
                    Najgorsi aktorzy sa z PiS. Oni lza jak psy. A najbardziej prawdomowni sa z SLD.
                    Jak tow. Miller obiecal ze gruszki na wierzbie wyrosna to wyrosly. Do dzis
                    pamietam jak narod objadal sie gruszkami jak rusek kawiorem. Heh to byly piekne
                    czasy.
                    • edico Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza 25.11.09, 19:47
                      I znowu zindoktrynowane credo popuszcza wodze własnej fantazji w miejsce
                      naturalnych wszystkim myślącym zwykłej refleksji nad sobą.

                      Coś mi się wydaje, że przypuszczalne sugestie co do wielonickowości autora
                      powyższego postu nie są pozbawione słuszności.
                      • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 21:33
                        Oswiaczam ze jestem jednonickowy tylko pod wplywem intelektualnego geniuszu
                        Edico, jego nieslychanej wiedzy i niesamowitej trafnosci argumentacji zmienilem
                        swoj swiatopoglad.
                        Od tej pory podzielam jego marksistowki materializm i chcialbym sie zapisac w
                        szeregi walczacych ateistow przeciwko uciskowi wszechobecnegoo kleru.
                        Dzis wracajac z pracy naliczylem po drodze 3 slugusow Watykanu, ani jednego
                        zolnierza Rosji czy USA. Czyz trzeba wiecej dowodow na to ze jestesmy okupowani
                        przez Watykan? :D :D
                        • Gość: * Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 21:42
                          Twoje oświadczenia w stosunku do postępowania są jednego warte.

                          Zagubiłeś się, twoja sprawa. Nie mnie te idiotyzmy fanapiwiarni rozstrzygać.

                          Czekam na propozycję rozwikłania tego kołtunizmu :))
                        • edico Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza 25.11.09, 22:09
                          Nie mam zamiaru rozstrzygać wartości jednowłosowych od jednojajowych. Dla mnie
                          nie jest to żadnym problemem oprócz predyspozycji genetycznych. Nie mam zamiaru
                          udowadniać ci, że jesteś owocem religijnego natchnienia a nie zwykłym zjawiskiem
                          zwykłych biologicznych prawidłowości. Zacznij pogubieńcu od radła, może cięxka
                          praca zmusi cię do myślenia nieodzownego od tysięcy lat.
                          • Gość: fansld Re: Nauczyciel wyrzucił krzyż do kosza IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.09, 07:50
                            Dziekuje za cenne porady i oczywiscie sie zastosuje. Chcialem sie rowniez
                            pochwalic ze pozyczylem od sasiada ateistyczny elementarz czyli "Wybrane dziela
                            Lenina" oraz ateistyczna beletrystyke czyli "20-lecie ORMO w regionie
                            kaszubskim" Od weekendu zaczynam lekture.
                            Zalaczam partyjne pozdrowienia.
    • edico Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok??? 26.11.09, 16:49
      Abp Michalik ws.
      krzyży: Godzina próby dla wiary. Katolicy nie mogą milczeć


      Niech sobie rzadzi ale na swoim terenie w kosciolach. "Wolność
      Tomku..."
      Najpierw pozbawiają ten krzyż przypisywnej mu estymy szastając nim
      na wszelkie możliwe sposoby nie przebierając nawet w żadnych
      dostępnych miejscach w ten sposób drwiąc sobie z niego a później
      podnosząc później lament i wzywają do krucjaty.

      Na prawdę nie wiem, ile to ma wspólnego z autentyczną WIARĄ W
      BOGA ???

      Bardzo szanuję ludzi autentycznie wierzących a nie tylko
      uprawiających jakąś religię dla szpanu czy egzorcyzmów, ale to
      jest naprawdę znikomy procent społeczeństwa. Wątpię więc w to, że
      znajdziee się wielu "obrońców krzyża" - cokolwiek miałoby to
      znaczyć.

      Na okazję do wyprawy krzyżowaj tak długo czekali w tym
      kraju. Co prawda Rydzyk już robił przygotowania, ale jakoś w
      ostatniej chwili wycofał się.

      Czyżby Michalik chciał rzucić rękawicę dla Strwsburga?
      • Gość: fansld Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 16:58
        Masz racje. Kosciol zawsze czul sie bezkarny.
        Nie ma to jednak jak nasi socjalisci. Oni powinni byc wzorem dla ksiezy.
        Dla kazdego socjalisty prawo bylo i jest naprawde..... swiete.
      • Gość: * Grzech grzechem pogania nawet biskupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 17:08
        "Nie będziesz tworzył rzeźby [bożka] ani żadnej podobizny tego co
        jest w górze na niebie lub co jest na dole na ziemi, ani co jest w
        wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz padał na twarz przed nimi i nie
        będziesz im służył" (Biblia Poznańska Wj 20, 4-5a)
        • edico Re: Grzech grzechem pogania nawet u biskupa 26.11.09, 17:20
          "Nie domagaj się, abym ci pokazał, jakiego czczę Boga. Nie jest On
          przecież bożkiem, abym mógł wyciągnąć palec i powiedzieć ci: Oto
          Bóg, którego czczę! Ani ciałem niebieskim - gwiazdą, słońcem czy
          księżycem - abym mógł pokazać palcem w niebo i powiedzieć: Oto ten,
          którego czczę. Jego wskazuje się nie palcem, ale duszą."
          (św. Augustyn)
        • edico Pierwsze przykazanie w oryginale... 26.11.09, 19:39
          Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
          niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz
          czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
          wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach
          pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył
          (Wj 20: 2-5).

          Dekalog czyli 10 przykazań (przekazanych na górze Horeb
          Izraelitom poprzez Mojżesza) zapisane są w Biblii dwukrotnie — raz w
          Księdze wyjścia (2 Księga Mojżeszowa), w rozdziale 20,
          wersety: 3-17 oraz powtórzone w Księdze Powtórzonego Prawa (5
          Księga Mojżeszowa
          ), rozdział 5, wersety: 6-22.

          Przegląd dekalogów z 9 biblijnych przekładów pozwala na bliższą
          analizę ewolucji boskiego dekalobu w rękach uduchowionych sług
          kościelnych:
          www.dekalog.pl/
          Manipulacja Dekalogiem (do której otwarcie przyznaje się Kościół
          Rzymsko-Katolicki) nie jest jedynym grzechem popełnionym przez ten
          kościół:
          info.dekalog.pl/art/usuniete/
          • privus Biskupi powiedzą rządowi... 27.11.09, 00:01
            Jeszcze przed rozpoczęciem obrad Konferencji Episkopatu Polski
            (ostatnie posiedzenie plenarne, w którym uczestniczy kard. Józef
            Glemp jako urzędujący prymas Polski) jej rzecznik ks. Józef Kloch
            powiedział dziennikarzom: - Wyrok Trybunału Praw Człowieka zaskoczył
            i zbulwersował. Należy go rozpatrywać w kategoriach pomyłki.

            Jego zdaniem krzyż w szkołach wtopił się już w wielokulturowość
            europejską.

            Takie też będzie zapewne oficjalne stanowisko polskich biskupów,
            które zostanie ogłoszone po godz. 15.
            www.tvn24.pl/0,1630659,0,1,biskupi-o-krzyzach-w-szkolach,wiadomosc.html
            • edico Rydzyk o wyroku ws. krzyży: UE jest jak Hitler 27.11.09, 04:38
              - Tutaj Hitler był niedaleko stąd. Nie miał Boga w sercu. To tak jak
              Unia Europejską teraz - krzyż powyrzucać - mówił o wyroku Trybunału
              Sprawiedliwości w Strasburgu Tadeusz Rydzyk podczas kazania.
              Trybunał nakazał wypłatę odszkodowania Włoszce, której dziecko było
              zmuszone do nauki w klasie z krzyżem.
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7292147,Rydzyk_o_wyroku_ws__krzyzy__UE_jest_jak_Hitler.html

              Wydaje się, że krótką pamięć trzeba Rydzykowi uzupełnić wiele
              mówiącymi fotkami:
              www.alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html
              • Gość: fansld Re: Rydzyk o wyroku ws. krzyży: UE jest jak Hitle IP: *.olsztyn.mm.pl 27.11.09, 07:42
                O jakie piekne fotografie :-) To ja bym jeszcze poprosil Pana Edico zeby dal
                linki do fotografi pomordowanych ksiezy, do fotek jak nasi bracia rosjanie
                bratali sie w Brzesciu z hitlerowcami i fotografie zydowskich bankierow ktorzy
                sfinansowali zbrojenia faszystow. Tak bardzo lubie ten okres kiedy to socjalizm
                swiecil triumfy prawie w calej europie.
                • privus Tak, tak drodzy katolicy. Wybiła święta godzina 27.11.09, 10:05
                  Zgromadźmy się z początkiem lata pod Malborkiem, a potem wyruszmy
                  pod sztandarami Michalika, Glempa i Rydzyka do Tannenbergu. Tam 15
                  lipca spotkamy się z niewiernymi. Może po 600 latach weźmiemy na
                  nich odwet ;(
                  • edico Re: Tak, tak drodzy katolicy. Wybiła święta godzi 27.11.09, 10:58
                    Hierarchowie tego kościoła utopili wiarę w liturgii, fasadowości,
                    rekwizytach, ceremoniale, własnej nieomylności i zakłamaniu.
                    Oczywiście w takich warunkach nijak nie da się wyznawać wiary
                    katolickiej, jeżeli nie ma krzyży pozawieszanych w szkołach i
                    urzędach, tak jak do konającego nie da się dotrzeć z olejami inaczej
                    niż mercedesem. Krzyże muszą być w miejscach publicznych
                    obowiązkowo, a w sercach - wcale niekoniecznie. Bo i po co sobie
                    głowę w natłoku religijnych problemów jeszcze tym zawracać.
                    • Gość: mk Re: Tak, tak drodzy katolicy. Wybiła święta godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:04
                      Prawdziwą sprawiedliwością jest przeżyć to co się uczyniło innym.
                      (Arystoteles)
                      • edico Re: Tak, tak drodzy katolicy. Wybiła święta godzi 27.11.09, 14:10
                        Błędy w liturgii zawsze skutkowały błędami w wierze. Symptomy tego
                        kościelnego kryzysu były widoczne już od dawna. W czasie działań
                        zbrojnych uległy nasileniu, tak jakby zwolennicy liturgicznych
                        atrakcji celowo chcieli wykorzystywać niestabilność społeczną i
                        pewne zamieszanie, jakie nieuchronnie towarzyszy każdej wojnie. Nasi
                        biskupi wydają się hołdować tej wieloletniej tradycji sami nawołując
                        do niepokojów.
            • Gość: mk Re: Biskupi powiedzą rządowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 18:44
              Nam surmy Michała nie starczą :)
              Bardziej demagogicznej wypowiedzi ustami Michalika,
              kościół dawno już z siebie nie wydusił. Niech jadą całym gremium do
              B16 i się żalą ...
              • edico Re: Biskupi powiedzą rządowi... 30.11.09, 15:49
                Patrzcie, jak to już oficjalnie wychodzi szydło z worka. Religia partią władzy.
                Innych oczernić i zniszczyć, nieważne czy to ateiści, czy inni religianci. Co z
                tego, że też wierzą w jakiegoś boga?

                "Nasza partia jest jedyna", "Nasz wódz jest wodzem dla całego
                świata
                "... itp. - skąd my to już znamy?
                • privus Re: Biskupi powiedzą rządowi... 11.12.09, 05:23

                  Hierarchowie Kościoła katolickiego utopili wiarę w liturgii,
                  fasadowości, rekwizytach, ceremoniale, własnej nieomylności i
                  zakłamaniu. Oczywiście nijak nie da się wyznawać wiary katolickiej,
                  jeżeli nie ma krzyży pozawieszanych w szkołach i urzędach zupełnie
                  tak, jak do konającego nie da się dotrzeć z olejami inaczej niż
                  mercedesem.

                  Tylko ślepy i fanatyczny katolik nie może dostrzec, że samego krzyża
                  nikt nie atakuje. Chodzi tylko o to, że żadna religia nie może być
                  przez państwo świeckie uznana za obowiązująca. Krzyż może mieć zatem
                  swoje miejsce u kogoś na szyi (bez eksponowania w miejscu pracy) i w
                  miejscach kultu religijnego. Nigdy zaś w obiektach będących
                  własnością państwa (w tym szkoły publiczne i urzędy).

                  Niechże wreszcie katolicy zrozumieją, że narzucanie innym na siłę
                  swej wiary oraz jej symboliki jest naruszeniem wolności człowieka i
                  przestępstwem wobec ludzkości trwającym już od 2000 lat! Oczywiście
                  o ile można przyjąć, że chrześcijaństwo pojawiło się w roku ZEROWYM,
                  co jest zaledwie życzeniowym kaprysem a nie faktem.
                  • Gość: fansld Re: Biskupi powiedzą rządowi... IP: *.olsztyn.mm.pl 11.12.09, 07:30
                    A narzucenie innym na sile przymusu panstwowej oswiaty w mysl ideologi privusa
                    naruszeniem wolnosci nie jest tylko jest "troska" o dobre wychowanie. :D
                    Nadrzednosc przepisow prawnych z Brukseli nad polska konstytucja tez nie jest
                    zamachem na suwerennosc Polski tylko "przystapieniem do Europy" itd.itd.
                    ot takie wzgledne pojecie wolnosci zaklamanego lewaka. :D
                    • privus Re: Biskupi powiedzą rządowi... 11.12.09, 15:15
                      Tobie rzeczywiście ta oświata zaszkodziła. Wiele na to wskazuje, że
                      chodziłeś do niej rowem przydrożnym. Miej pretensje do rodziów, bo
                      rzeczywiście straciłeś bezproduktywnie najlepsze lata dziecięce.
                      • Gość: fansld Re: Biskupi powiedzą rządowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 15:29
                        Jak rozumiem wyzywiska privusa tradycyjnie juz oznaczaja ze oponent trafil w 10.
                        Privus nie jest w stanie zaprzeczyc i - jak to juz wielokrotnie bywalo np.
                        przypadku postow Mobiego - rzuca diagnozy psychiatryczne na prawo i lewo. Ot
                        taka lewacka obrona :D :D

                        • privus Re: Biskupi powiedzą rządowi... 11.12.09, 17:53
                          Pogłębiasz tylko moje wrażenie (aczkolwiek nie koniecznie słuszne i
                          właściwe, ponieważ diagnostyka przy tego typu zachowaniach jest
                          niezwykle trudna przy tego typu zachowaniach) odniesione po
                          pierwszych twoich postach umieszczonych na tym forum
                          charakteryzujących się znanymi już znamionami maniakalnej agrasji
                          sprowadająeej się do jakiegoś jednego wcześniej utrwalonego stanu
                          zagrożenia.

                          Ponieważ takie zjawiska mogą się zdarzać także czasem gdzieś i w
                          gronie rodzinnym, pozwolę sobie chociaż w zarysie odnieść się do
                          pewnych problemów wynikająctch z takiej postawy.

                          Otóż są to zjawiska, w których zarówno dotknięci tą przypadłością
                          jak i ich najbliższe otoczenie przekonane jest, że są to stany
                          normalne wywołane odziennymi kłopotami często określane jako
                          zjawisko tzw. odreagowywania. Wiele osób cierpiących z powodu takich
                          objawów nigdy nie zgłasza się do lekarza np. z powodu obawy przed
                          reakcją rodziny, uznania za osoby słabe, niedostosowane lub za...

                          Dla porównania można to w pewnym sensie odnieść do tantry w kwestii
                          stanu świadomości podejmowanych działań, jako zjawiska leżącego na
                          diametralnie przeciwnym biegunie. O czynnikach powodujących takie
                          stany możesz sobie poczytać w literaturze z korzyścią dla siebie i
                          najbliższego otoczenia.
                          • Gość: fansld Re: Biskupi powiedzą rządowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:57
                            I co znowu "diagnoza"? Zaklamany obronco wolnosci? :D :D
      • Gość: xara Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:17
        Bp Michalik wiele mówi i nie tak znowu często jest do czego
        powracać. Tym razem słowa "uczciwi ludzie nie mogą milczeć w sprawie
        krzyża" trafiają do mnie.

        Tak właśnie jest!!!
        Nie mogą milczeć, powinni zabierać głos, co też jako człowiek
        uczciwy robię i głośno się domagam, aby miejsce krzyża było
        tam gdzie jego miejsce: w kruchcie, prywatnym domu, mieszkaniu lub
        garażu.
        • Gość: fansld Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.olsztyn.mm.pl 27.11.09, 11:33
          Zgadzam sie w 100% znowu.

          Osobiscie moge placic 70% podatku z moich dochodow naszemu opiekunczemu panstwu
          ktore ta kase marnotrawi i rozkrada.
          Moge czekac na emeryturke do 75 roku zycia. Moga patrzec jak kolejne
          bolszewickie rzady zadluzaja kraj po uszy na poczet moich dzieci ale nie zniose
          tego ze jakis moherowy krzyz wisi w szkole do ktorej zreszta juz dawno nie
          chodze. Ten wiszacy krzyz to jest zamach na moje pojecie szczescia i zyciowego
          spelnienia.
          To samo sie tyczy moich dzieci. One z radoscia na ustach beda splacac dlugi po
          rzadach SLD, PO czy PIS ale ten wiszacy krzyz... to niszczy ich poczucie
          sprawiedliwosci.
          • Gość: xara Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:52
            Zaburzenia psychotyczne obejmują dwie kategorie takie jak
            schizofrenia i zaburzenia urojeniowe.
            • edico Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? 27.11.09, 13:52
              Odkryto gen odpowiedzialny za choroby psychiczne. Reguluje on (lub
              też nie) te funkcje mózgu, które są zaburzone u osób chorych
              psychicznie.
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7300009,Odkryto_gen_odpowiedzialny_za_choroby_psychiczne.html
              • Gość: fansld Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 16:09
                Na szczescie okazem zdrowia pschicznego jest Pan Edico, ktory od nie pamietnych
                juz czasow wypisuje kilka postow dziennie na temat watykanskiej edukacji w
                Polsce. Ostatnio nasz zdrowy na umysle obronca wolnosci zajal sie arcywaznym
                zagadnieniem dot. wieszania krzyzy w przymusowej panstwowej szkole.
                Jego sokole zdrowe oko wypatrzylo bezblednie ze wieszanie krzyzy w placowkach w
                ktorych obecnosc jest obowiazkowa pod sankcja karna jest zamachem na wolnosc. I
                jak slusznie wykoncypowal nasz zdrowy psychiczne Pan Edico wszyscy bedziemy miec
                wolnosc gdy ww. krzyze znikna z placowek w ktorych obecnosc jest obowiazkowa pod
                sankcja karna.
                Pozdrawiam serdecznie mojego mentora - zdrowego na umysle Pana Edico.
                • Gość: fansld Re: Czy kler jest w stanie zrozumieć co to wyrok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 16:10
                  Sorki mialo byc oczywiscie okupacji a nie edukacji. :D :D :D
                  Ciezko sie skupic jak czlowiek sie poklada ze smiechu :D
    • edico Dyrektor chce zdjąć krzyże, arcybiskup krytykuje 27.11.09, 23:32
      Krzyż ma wisieć tylko w jednej sali lekcyjnej, w której będą odbywać
      się katechezy. Ten pomysł dyrektora Prywatnego Gimnazjum i Liceum
      Ogólnokształcącego im. Paderewskiego w Lublinie nie spodobał się
      Kościołowi.
      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,7280643,Dyrektor_chce_zdjac_krzyze__arcybiskup_krytykuje.html

      Kolejny hierarcha zapomniał, że krzyż nosi się w sercu, a nie na
      czole.
      • Gość: mk Skoro biskupi mogą dyskutować o seksiee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 05:34
        bez seksuologów, to w szkołach można dyskutować o krzyżach bez
        biskupów. Nie sądzę, by chodzilo tu owymianę osobistych doświadczeń
        w oparciu o prelekcje Paetza. I tak ani w jednym wypadku ani drugim
        niczego ciekawego nie mogą powiedzieć, o czym uczniowie w szkołach
        dzięki zapobiegliwości katechetów już dawno by nie wiedzieli.

        Rydzykowne jest więł zabieranie glosu w sprawach, w których nie ma
        się już nic więcej do powiedzenia. Ma to bowiem taki sam wpływ na
        sytuację, jak naukowe wykazywanie, że spadek liczby piratów
        operujących na morach ma wpływ na globalne ocieplenie.

        Dwadzieścia lat temu obiecywali ustrzezenie mlodych ludzi przed
        patologiami typu "cywilizacja smierci", przed tym zgniłym zachodnim
        liberalizmem z seksualną rozwiazłościa, ciążami nieletnich i
        wenerycznymi chorobami, które jako ze takie jeszcze w Polsce prawie
        nie wystepowały. Teraz niemal po 20 latach tej troski o najmłodszych
        jedna z ich opiekunek wygłasza kolejne hipotezy:
        "To program, który ma młodym ludziom pomóc zachować zdrowie i
        wolność. Jesteśmy przekonani, że polska młodzież zmieni swój styl
        życia i nie będziemy jako naród musieli wydawać ogromnych pieniędzy
        na leczenie chorób wenerycznych."


        Innymi słowy, społeczenstwo utrzymywało te grono kanciarzy na
        gruncie czczych obiecanek, a efekty religii w szkolach oraz jej
        obecnosci na każdym kroku, są takie do jakich przyznaje sie
        niebianska koza Ewa Szałkowska-West: rozwiązły styl życia młodzieży,
        choroby weneryczne, ciąże młodocianych, HIV oraz ogromne
        pieniadze wywalone w błoto, jedynie na podstawie klamliwych
        zapewnień biskupów wykonujacych skok na panstwo i jego fundusze i
        zasoby.

        Po co i komu potrzebny jest ten blamaż poza biskupami?

        Efekt tej zapobiegliwości kościelnej widać jest już wyraźnie w
        Afryce. Myślę, że nie tylko ja nie życzę przeszczepiania tych
        doświadczeń na grunt Polski.

        • Gość: fansld Re: Skoro biskupi mogą dyskutować o seksiee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 07:35
          I znowu swiete slowa.
          Na szczescie nad panstwowa kasa czuwaja jak zawsze uczciwi nasi drodzy politycy
          z PO, SLD i PiS. Oni nie dzadza tych pieniedzy rozkrasc jakims tam biskupom.
          Malo tego aby utrudnic czarnej mafii dobranie sie do pieniedzy rodakow nasi
          kochani opiekunowie co roku podnosza nam podatki zebysmy mniej kasy marnowali
          tzn rzucali na tace.
          Np. od stycznia podnosza VAT dla szkol jezykowych. Dzieki temu wzrosna oplaty za
          nauke jezykow. Nasz kochani socjalisci troszcza sie o rodakow aby przypadkiem
          nikt nie wpladl na pomysl uczyc sie wloskiego i jechac potem do Watykanu. Brawo
          socjalisci. Walczmy dalej z czarnym okupantem.
    • Gość: mk Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży na cmentarzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:42
      Tak, jak to zrobił proboszcz jednej z parafii niszcząc buldożerwm stary cmentarz?

      O co w końcu chodzi w tej kościelnej wojnie z krzyżami?
      Niszczą na cmentarzach a później wieszają czy ustawiają, gdzie popadnie z wolą
      miejscowego klechy!!!
    • Gość: xara Szkoła ma przede wszystkim uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 13:07
      a nie zdejmować z rodziców obowiązek wychowywania ich dzieci według różnorakich
      zasad przez nich wymyślanych. Cała ta dyskusja wywołana jest religijnym patosem
      dewocyjnej ciemnoty, postępującego klerykalizmu kraju i dążeniu do powszechnej
      okupacji wyznaniowej.

      Państwo nie może narzucać religii ani przekonań obywatelom, którzy są wolni.
      Odnosi się to do przyrodzonej im wolności, czyli sfery całkowicie prywatnej.

      Niestosowność takiego zachowania jest wręcz uderzająca, ponieważ zadaniem szkoły
      jest wychowywanie publiczne a nie religijne. Nie odróżnianie tych pojęć jest
      narzucaną narzucaną tak charakterystyczną dla państw o zacięciu typowo
      religijnym, jakim w Europie była jeszcze nie tak dawno Irlandia. Kontynuowanie
      tej drogi prowadzi nas najkrótszą drogą wprost do ustroju Iranu.
      • Gość: fansld Re: Szkoła ma przede wszystkim uczyć IP: *.olsztyn.mm.pl 04.12.09, 13:15
        Tylko ze teraz - pusta glowko - to panstwo decyduje czego ma sie dziecko uczyc
        bo mamy przymus oswiaty panstwowej.
        To panstwo decyduje jaki ma byc program, co ma byc w programie, kiedy dziecko ma
        chodzic do szkoly itd itp
        I jeszcze panstwo kaze sobie za to slono placic.

        I to jest wolnosc? Chyba Ci cos na glowe ciezkiego spadlo ze wypisujesz te brednie.

        Krytykujesz kosciol ze narzuca swoja wole a jakim prawem twierdzisz ze panstwo
        ma racje zmuszajac do nauki tego co urzednik panstwowy uwaza za stosowne?

        Piszesz ze to rodzice maja wychowawac a zaraz potem ze: zadaniem szkoły
        jest wychowywanie publiczne?? Co to absurdy?

        To takie typowe pieprzenie glaba. Jak dziecko trudne to wina rodzicow a jak
        dziecko zdolne to oczywiscie panstwowa szkola nauczyla. Heh zal czytac.



        • privus Re: Szkoła ma przede wszystkim uczyć 04.12.09, 17:56
          Kiedyś szkoła była dumą, dzisiaj pozostał tylko wyrzut sumienia po efektach
          działalności reformatołów. W tej kwestii nie mam absolutnie żadnych wątpliwości,
          kiedy i jaką szkołę kończyłeś. Doskonale wpasowałeś się do tego grajdołka
          ciemnogrodzian wypranych z wszelkich elementów samodzielnego myślenia. Gdyby
          zdawali chociaż sobie sprawę z tego, że wszystko, co pretenduje do prawdy
          powinno być w jakiś sposób uzasadnione, wtedy duża ich liczba "żyjących z
          budzenia nieziszczalnych nadziei i szafujących próżnymi obietnicami" (tak
          zresztą Kopaliński definiuje demagogów) byłaby zmuszona imać się jakiegoś
          pożytecznego zajęcia.

          Właśnie w ten sposób mści się wprowadzenie ze szkół propedeutyki filozofii,
          której istotnym składnikiem była logika.

          Gdyby w dzisiejszej szkole ćwiczono intelekt a tym samym gdyby jej absolwenci
          zaczęli myśleć trzeźwo, patrzeć krytycznie na to, co ich otacza i domagać się
          uzasadnienia tego, co słyszą z ust polityków i wszelkiej maści demagogów, wtedy
          w całym kraju najprawdopodobniej zapanowałby ogólny chaos i nieopisana anarchia.
          Po prostu absolwenci tych szkół zaczęli by dostrzegać to, co jest dla nich
          niedostępne i czego jesteś na tym forum kolejnym wybitnym przykładem.

          Gdyby z dzisiejszych analfabetów logicznych (nazwał bym ich nawet pariasami
          umysłowymi) uczynić ludzi trzeźwo i jasno myślących, wtedy — nie daj Boże —
          mogliby oni zrozumieć, że subiektywne przekonanie człowieka nie jest żadnym
          dowodem jego prawdziwości. A i wreszcie to, że czyjaś wiara — choćby była
          szczera i mocna — nie jest żadnym dowodem istnienia przedmiotu tej wiary.

          Prezentowanie poglądu, że człowiekowi przede wszystkim potrzebna jest wiara a
          nie kultura logiczna ani krytyczna postawa wobec Świata, czyni właśnie z nich
          takich fanówsld.
          • Gość: fansld Re: Szkoła ma przede wszystkim uczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 18:31
            Facet wez sie nie osmieszaj do reszty. Czyzbys chcial powiedzec ze szkola
            przymusowa panstwowa w ktorej nie bylo religi czyli przed rokiem 89 uczyla myslec?
            Skoro tak dlaczego jej absolwenci, (ktorych jest przeciez zdecydowana wiekszosc
            w porownaniu ze szkola jak to nazywasz ciemna i katolicka) wybieraja do wladz
            bandytow?????
            Sam przeciez napisales ze gdyby w szkole uczono myslec ludzie nie glosowaliby na
            demagogow.
            A moze jest tak jak pisze fansld ze na poziom wyksztalcenia nie ma zadnego
            znaczenia to czy krzyze wisza w klasach czy nie, czy jest religia czy jej nie ma.
            Ja mimo wszystko mam jednak wrazenie ze obecna mlodziez, ta ze szkol tych
            ciemnych i katolickich jest madrzejsza niz absolwenci szkol PRL-owskich, wolnych
            od religijnej indoktrynacji.
            Choc moim zdaniem nie ma to zwiazku z edukacja panstwowa tylko generalne z
            rozwojem cywilizacyjnym.

            • privus Re: Szkoła ma przede wszystkim uczyć 09.12.09, 23:26
              Muszę szczerze porzyznać, że niezwykle fascynująca jest ta
              dezintegracja zmysłowego poznania. Kiedy napotyka brutalną prawdę,
              czmycha w popłochu zastępując realność mirażami i budując sobie
              kruche bufory mające chronić przed atakami rzeczywistości.
              • Gość: fansld Re: Szkoła ma przede wszystkim uczyć IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 09:36
                Jak zwykle moc i ilosc Twoich argumentow jest powalajaca. :-))))
    • Gość: kk Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: *.net 08.12.09, 19:33
      www.youtube.com/watch?v=e_XJHAvRzo0&feature=related
      • privus Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 08.12.09, 20:06
        Rzymianie ukrzyżowali trzech a bito tylko jednego skazanego
        wyłącznie na życzenie sanhedrynu? Czemu pozostałym darowano?
    • privus Z Watykanem jak na bazarze 11.12.09, 19:05
      Czyli jak końkordat końkordatowi jest nierówny

      Przeciw zdejmowaniu krzyży, których nie ma.

      Słowaccy chadecy po kilku dniach milczenia zaprotestowali przeciw
      werdyktowi Trybunału w Strasburgu, który uznał, że krzyże w szkołach
      godzą w wolność sumienia uczniów i rodziców

      – Absurdalne orzeczenie Trybunału podcina nie tylko chrześcijańskie
      korzenie Europy, ale też historię słowackiej państwowości –
      oświadczył lider opozycyjnej prawicowej Partii Chrześcijańsko-
      Demokratycznej (KDH) Jan Figel. – Nie można dopuścić, by nasze
      dzieci nie znały symboli tych korzeni – dodał.

      „To oświadczenie ma charakter wirtualny” – skomentowali deklarację
      prawicy dziennik „SME”. „Na Słowacji nie ma ani jednej szkoły
      publicznej, w której wisiałby krzyż. Nic dziwnego, że orzeczenia
      Trybunału nie zakwestionował dyrektor żadnej szkoły” – napisał
      dziennik.

      Nie zareagowało również słowackie Ministerstwo Szkolnictwa.
      Natomiast słowacki episkopat, który uznał werdykt za „szokujący”,
      orzekł, że werdykt nie zagrozi nauce religii w szkołach. – Krzyże
      nie muszą wisieć. Ksiądz ma prawo przynieść krzyż na lekcję religii,
      nikt mu tego nie może zabronić – oświadczył rzecznik episkopatu
      Jozef Kovaczik.

      Słowacy z dystansem komentują decyzję Trybunału. – Nas ta sprawa nie
      dotyczy. Werdykt może oburzać Włochów, Hiszpanów czy Polaków – piszą
      w mailach nadsyłanych do redakcji.

      60 proc. Słowaków to katolicy, 30 proc. – przedstawiciele innych
      wyznań, 10 proc. uważa się za ateistów. W roku 2000 premier Mikulasz
      Dzurinda i sekretarz stanu Watykanu kardynał Angelo Sodano podpisali
      w Watykanie tzw. ramową umowę między Słowacją a Stolicą Apostolską.

      – Umowa jest równoznaczna z konkordatem, ale jej brzmienie jest inne
      niż konkordatu na przykład między Polską i Watykanem – wyjaśnia „Rz”
      były premier i lider chadecji Jan Czarnogursky. Po wyborach w roku
      1998 rząd Mikulasza Dzurindy nie widział konieczności podpisania
      takiej umowy. Byłem wówczas ministrem sprawiedliwości i na
      zamkniętym posiedzeniu gabinetu zawetowałem program rządu – wspomina
      Czarnogursky. Z inicjatywy ugrupowań liberalnych z projektu umowy
      zostały jednak wykreślone ważne punkty. Umowa milczy na temat zakazu
      przerywania ciąży, zakazu rozwodów i małżeństw homoseksualnych.
      www.rp.pl/artykul/37,389477_Przeciw_zdejmowaniu_krzyzy__ktorych_nie_ma.html

      A więc proszę, jak to konkordat konkordatowi nie jest równy.

      Z Watykanem jak na bazarze, trzeba było się handlować!!!
    • Gość: Maria Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach IP: 64.191.44.* 13.12.09, 15:46
      Krzyż był z Polakami w chwilach tryumfu i klęski, i pomimo bardzo
      agresywnych prób narzucania nam swoiście pojętego modelu
      tzw. "otwartości na świat" pozostanie w polskich szkołach.
      • privus Re: Strasburg: "Nie" dla krzyży w klasach 13.12.09, 23:53
        Pod psim olem Też?
        Ucz się historii dziecino.
        • privus Sąd: krzyże mogą zakłócić rozwój osobowości 15.12.09, 00:56
          Sąd administracyjny hiszpańskiego regionu autonomicznego Kastylia-
          Leon nakazał usunięcie krzyży w jednej ze szkół publicznych...
          argumentując, że ich obecność może "zakłócić swobodny rozwój
          osobowości", że uczniów.
          wiadomosci.onet.pl/2095604,12,sad_krzyze_moga_zaklocic_rozwoj_
          osobowosci,item.html
          • Gość: mix Brytyjska pielęgniarka przegrała sprawę o krzyżyk IP: *.147.148.128.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.10, 14:31
            54-letnia Shirley Chaplin, pielęgniarka pracująca w szpitalu publicznej służby
            zdrowia w Exeter (Devon) przegrała sprawę o prawo do noszenia krzyżyka w czasie
            pracy. Sędzia sądu w Exeter, John Hollow, uznał we wtorek, że pracodawca
            postąpił "rozsądnie" wobec Chaplin. Wskazał przy tym, że noszenie krzyżyka nie
            jest ścisłym wymogiem religii chrześcijańskiej. W innej sprawie o dyskryminację
            ze względu na przekonania religijne, wytoczonej przez pracowniczkę British
            Airways, Nadię Eweidę, sąd także stanął po stronie pracodawcy sprzeciwiającego
            się noszeniu krzyżyka do służbowego ubrania mimo, że był rozmiaru 5-złotowej monety.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka