Dodaj do ulubionych

Jaruzelski zdrajca?

IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 07:26
No i moze w koncu pojawia sie oficjalne dokumenty potwierdzajace to o czym
kazdy myslacy od dawna wie.
Przed wojna, kiedy honor jeszcze cos znaczyl a Polska byla naprawde
niepodlegla za cos takiego kara byla tylko i wylacznie jedna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kurów Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.centertel.pl 08.12.09, 16:26
      chazar
      www.elfal.com/solidarnosc/banknoty/30srebrnikow.jpg
    • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 18:48
      Siedzą cicho i samodzielnie NIC Ci nie odpowiedzą, dopóki nie dostaną
      wytycznych. Przez całe dziesięciolecia do tego przywykli.
      Katolom wytyczne przysyła Watykan. Wiadomo!
      Ale Kto im?

      Bardzo tego jestem ciekaw, bo zawsze ich opinie są takie jednolite - zawsze
      jeden "pogląd" w tysiącach główek.
      Teraz np tysziąc główek: - jednocześnie cicho siedzi.
      • Gość: ja tylko pytam Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 19:28
        A nie przyszło ci do głowy, że siedzą cicho, bo takie to i odkrycie - żenujące -
        wszak przecież wszyscy od zawsze to wiedzieli - i czemu nagle teraz wrak
        człowieka nad grobem ciągać przed sąd? A jeśli umrze, to rozkładającego się
        trupa symbolicznie powiesić, jak to w średniowieczu czyniono?

        Więc może teraz to jest już tylko KWESTIA SMAKU, żeby zamilczeć i - jak pisał
        Tomasz Mann - "spuścić na to zasłonę miłosierdzia"?
        Chyba że krzyczysz, żeby zwrócić uwagę na siebie? "Patrzcie, tu ja, tu ja stoję,
        widzicie jaki jestem prawy i sprawiedliwy pośród narodów świata? Nikt mi nie
        przysyła wytycznych, sam z siebie jestem taki wspaniały"
        • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 19:50
          Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):
          > czemu nagle teraz wrak człowieka nad grobem ciągać przed sąd?

          Widziałeś tu takie propozycje zastępowania prokuratury?
          Za taka manipulację "emocjonalną" to tobie by należało nawrzucać!

          Tego wraka nad grobem co 2 dni widuję w TV nadal kłamiącego bez żadnego wysiłku.

          Spora część Społeczeństwa nadal go ma za Bohatera i Zbawcę Ojczyzny i TO jest sprawa do załatwienia, a nie ten wrak.

          W TYM rzecz, aby Ludzie wreszcie się dowiedzieli więcej niż on sam o sobie mówi, aby świnię zaczęli uważać po prostu za świnię, choćby miała bardzo godny wyraz twarzy.

          I dlatego trzeba mówić, a nie siedzieć cicho.

          PS
          Tylko JEDNO mu oddaję, że powiedział Prawdę zapowiadając:
          - "Socjalizmu będziemy bronili, JAK Niepodległości"
          i słowa dotrzymał: - właśnie TAK "bronił" socjalizmu.
          Dlatego socjalizm spokojnie zdechł!
          • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 20:37
            Nie jestem za tym zeby karas chorego dziadka ale chodzi o to zeby narod
            dowiedzial sie kim byli naprawde komunisci.
            • Gość: ja tylko pytam Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 21:01
              Uważacie naród za niedorozwinięte dzieci, dokładnie tak, jak to robili
              komuniści: "naszą misją jest iść w lud i głosić prawdę, której naród nie zna".

              A lud doskonale wie, kim byli komuniści, przeżył to wszystko, pozbył się tego,
              otrząsnął i ma dość tego tematu. Pamiętajcie też o ogromnej przekorze Polaków.
              Misja zbyt natrętnie pełniona może przynieść efekty odwrotne do zamierzonych.
              Przekonał się o tym niejeden polityk w naszym kraju.
              • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 21:27
                Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):
                > Uważacie naród za niedorozwinięte dzieci,

                Czy ty udajesz, czy nie słyszałeś o naukowych, psychologicznych podstawach reklamy i propagandy.
                To nie ma nic wspólnego z lekceważeniem, ale z prosta konstatacją, że fachowa robota robi swoje.

                Usilne odkręcanie goebbelsowskiej propagandy do tej pory nie dało wśród Niemców 100-procentowego skutku, choć jednak lepszy niż u Nas, co doskonale widać w teście "casusy Stauffenberga i Kuklińskiego".

                Niemcy w zasadniczej większości przestali już uważać Clausa von Stauffenberga za zdrajcę Narodu, a raczej za ocalającego honor Niemiec.

                A popytaj u Nas o Kuklińskiego. Ciągle propaganda tryumfuje - pieprzy się Ludziom zdrada komuny ze zdradą Ojczyzny, a przecież zdrada zdrajców Ojczyzny - logicznie nie może być jednocześnie zdradą Ojczyzny!
                Jeszcze kupa roboty przed nami.

                Prawda jest taka, że jest jeszcze spoooooro do posprzątania po propagandzie komunistycznej.
                • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 23:08
                  Istnieją moby choroby bez bólu, ale nie ma bólu bez choroby. A że
                  ugniata ona ciebie w jedno ciasto, wpływa to także na konsystencję
                  rozumu.
                  • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 23:25
                    Ja argumentuję, a ty tylko wściekle bełkoczesz nie na temat w kilku postach.
                    Ja o sprawie, a nie o tobie, a ty o mnie, zamiast o sprawie.

                    Praktycznie nie masz NIC do powiedzenia,
                    a wyłącznie do odreagowania emocji.

                    Przejdę na twój język:
                    hau, hau, hau, hau, hau
                    wrrrr, wrrrr, wrrrr, wrrrr
                    • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 23:33
                      Amnezja jednak ogarnia cię w coraz większym stopniu, skoro sam nie
                      pamiętasz, co pisałeś. Ten strychulec niczego niczego nie zniweluje
                      a choroby nie odpiera się sugestiami.
          • edico Mobia prawda a moheryzm i Popiełuszko 09.12.09, 18:53

            mobydickzolsztyna napisał:

            > W TYM rzecz, aby Ludzie wreszcie się dowiedzieli więcej niż on sam
            > o sobie mówi, aby świnię zaczęli uważać po prostu za świnię,
            > choćby miała bardzo godny wyraz twarzy.

            Typowy moheryzm w pełnym wydaniu.
            W miejsce komentarza przytoczę Ci słowa, które powinieneś wykuć
            sobie w domu na ścianie:

            "Niech na co dzień towarzyszy nam świadomość, że żądając prawdy,
            sami musimy żyć prawdą".

            (ks. Jerzy Popiełuszko)
            • Gość: fansld Re: Mobia prawda a moheryzm i Popiełuszko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 18:57
              Prawda jest tylko jedna. Watykan to nasz okupant. Cala reszta to polprawdy i
              bzdury a juz to ze Jaruzelski to zdrajca to juz bzudra kompletna. :D Zgadlem
              Panie..... "niemoherowy madralo" :D :D
              • edico Re: Mobia prawda a moheryzm i Popiełuszko 09.12.09, 20:01

                Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
          • Gość: mk Och.... mobydickuzolsztyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 19:57
            Kim trzeba być, by poniewierać prawie 90-letniego starca?
            Jeżeli ma to być ten duch opcji, którą tu mentalnie reprezentujesz,
            to słó na określenie jej moralności zabraknie każdemu cywilizowanemu
            człowiekowi w dobrym znaczeniu tego słowa.
            • Gość: fansld Re: Och.... mobydickuzolsztyna IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 07:37
              Kim trzeba byc zeby pojsc do Moskwy i prosic o wojsko przeciw rodakom?
          • Gość: mk Mobydickzolsztyna tajnym Moskalem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:39
            Który wierzy, że Moskwa prawdę mu powie?

            Bo jak ona obieca, że wejdzie, to wejdzie, a je nie wejdzie, to nie
            wejdzie, nigdy i pod żadnym pozorem, bo jest zapleczem
            przewidywalnym i niezwykle honorowym - jak ujawnia jakieś szpargały,
            do na pewno prawdziwe i tylko dla dobra...

            Badź mężczyzna mobydickzolsztyna i napisz, dla czyjego dobra?

            Gdyby to ode mnie zależało, miałbyś już platynowy order Lenina ;(
            • mobydickzolsztyna Re: Mobydickzolsztyna tajnym Moskalem? 10.12.09, 13:51
              Gość portalu: mk napisał(a):
              "Mobydickzolsztyna tajnym Moskalem, który wierzy, że Moskwa prawdę mu powie?"

              Sądy uwzględniają poszlaki, gdy są potwierdzone przez inne źródła wiedzy.
              Ja wierzę w słowa i papiery od Jelcyna o tym: - KTO mordował w Katyniu.

              Ja wierzę starym sowieckim generałom JEDNOLICIE opowiadającym o
              płaszczeniu się Jaruzela - bo nie mają żadnych korzyści w kłamstwie akurat na
              TEN temat.


              Jeśli jednak przyjmiemy zasadę odczytywania "a rebours" wszystkich
              zeznań ludzi starego reżimu, to także ma osobliwe konsekwencje:
              - kapusiami wszyscy ci, którym byli funkcjonariusze SB wystawiali
              świadectwo moralności" w Sądach: - "to nie był nasz człowiek"!
              A sporo takich bezpieczniacko "uwolnionych od posądzeń" już było.
              • privus Re: Mobydickzolsztyna tajnym Moskalem? 13.12.09, 23:33
                mobydickzolsztyna napisał:

                > Jeśli jednak przyjmiemy zasadę odczytywania "a rebours"
                wszystkich
                >
                zeznań ludzi starego reżimu, to także ma osobliwe konsekwencje:
                > - kapusiami wszyscy ci, którym byli funkcjonariusze SB
                wystawiali
                > świadectwo moralności" w Sądach...

                Oczywiście te twoje sądy nie dotyczą biskupów, którzy najpierw
                gardłowali za lustracją będąc pewnym, że Kiszczak zniszczył
                wszystkie ich akta??? ;o)

                Trzeba być niezwykle naiwnym, by służby nie przejęły tych akt od
                służb. Czy masz jakąś gwarancję, że dzisiaj ci sami nie działają pod
                innym parasolem bez względu na ich nazwę? Zbyt wiele jest niejasnych
                spraw, by takie majaczenie można było przyjąć nawet za fałszywe
                boratynki.
      • edico Re: Jaruzelski zdrajca? 09.12.09, 18:47

        mobydickzolsztyna napisał:

        > Siedzą cicho i samodzielnie NIC Ci nie odpowiedzą, dopóki nie
        dostaną
        > wytycznych. Przez całe dziesięciolecia do tego przywykli.
        > Katolom wytyczne przysyła Watykan. Wiadomo!
        A czy naiwnie sądziłeś, że jest inaczej?

        > Bardzo tego jestem ciekaw, bo zawsze ich opinie są takie
        jednolite - zawsze
        > jeden "pogląd" w tysiącach główek.
        > Teraz np tysziąc główek: - jednocześnie cicho siedzi.
        Jesteś niekosekwentny. Skoro przyzwyczaili się do wytycznych, to bez
        nich stają się po prostu bezradni.
    • kecawa Re: TAK wynika 08.12.09, 20:58
      Zawsze przykro gdy się potwierdza oczywista oczywistość

      kecaw
      • Gość: ja tylko pytam Re: TAK wynika IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 21:33
        Akurat na czasie jeszcze coś o skutkach zbyt wysoko rozwiniętego poczucia misji:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7344938,Pobili_ksiedza__bo_nie_chcial_tablicy_katynskiej.html
        • mobydickzolsztyna Re: TAK wynika 08.12.09, 21:39
          Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):
          coś, co mi (po niewczasie) przypomniało, że można dyskutować np o
          zelówkach, a jemu i tak się temat skojarzy z Watykanem.
          Po jaką cholerę do niego cokolwiek mówiłem? lepiej mi było pogadać z moim Burkiem.
          • privus Re: TAK wynika 08.12.09, 23:02
            Głupiec nie szuka prawdy, ani sprawiedliwości - szuka tylko własnej
            satysfakcji, co ciągle w postach pokazujesz. Problem lezy w tym, że
            miarą istotnego charakteru mężczyzny jest to, co by robił, gdybu
            wiedział, że go w ogóle posiada. W każdym bądź razie w samotności
            można mieć wszystko, oprócz charakteru.
          • Gość: ja tylko pytam Re: TAK wynika IP: *.olsztyn.mm.pl 08.12.09, 23:50
            mobydickzolsztyna napisał:

            > Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):
            > coś, co mi (po niewczasie) przypomniało, że można dyskutować np o
            zelówkach, a jemu i tak się temat skojarzy z Watykanem. Po jaką cholerę do niego
            cokolwiek mówiłem? lepiej mi było pogadać z moim Burkiem.

            A gdzie tu masz Watykan? W tym linku mowa jest o Katyniu i o tym, że są i tacy
            którzy "w imię prawdy" nawet księdza pobiją, gdy ma inne zdanie. Nie przekręcaj
            więc, trzymaj się faktów, i nie bij piany. A jak ci się Katyń miesza z
            Watykanem, to może już nie pij dziś więcej, albo pogadaj ze swoim Burkiem.
          • edico Re: TAK wynika z mobydika :) 09.12.09, 19:01

            mobydickzolsztyna napisał:

            > Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):
            > coś, co mi (po niewczasie) przypomniało, że można
            dyskutować np o
            > zelówkach, a jemu i tak się temat skojarzy z Watykanem.

            Przeczytaj moby swój post (trzeci od góry):

            "Siedzą cicho i samodzielnie NIC Ci nie odpowiedzą, dopóki nie
            dostaną wytycznych. Przez całe dziesięciolecia do tego przywykli.
            Katolom wytyczne przysyła Watykan."


            Przydało by się zacząć pamiętać, co sie samemu plecie.
        • privus Re: TAK wynika 08.12.09, 23:39
          Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):

          > Akurat na czasie jeszcze coś o skutkach zbyt wysoko rozwiniętego
          poczucia misji

          Po prostu księzulo pokazał prawdziwą twarz stosunku kościoła do tej
          tragedii i zapoznał się bliżej ze społeczną oceną takiego zjawiska.
    • privus Uzgodnijcie w końcu tę swoją wersję 08.12.09, 21:35

      najorawdziwszej prawdy. Przed 13 grudnia pamiętnego roku z megafonów
      Solidarności na ul. Dąbrowszczaków powtarzana była odezwa do
      ludności, by w razie wkrocznia Rosjan do Polski niszczyć wszelkie
      drogowskazy i tablice z nazwami miejscowości czy nazwami ulic.
      Następnie przystąpiono do ataku na Jaruzelskiego za to, że ogłoił
      stan wojenny w sytuacji, gdy ze strony Rosjan nie groziła nam żadna
      interwencja. Teraz krzewicie nową prawdę, że Jaruzelski prosił
      Rosjan o interwencję. Czekam jeszcze na hiobową informację, że
      Kulikow ze śmiechu orbitował śladami Gagarina.

      Chcsz znać wilką prawdę, to zacznij od małego alfabetu.
      • mobydickzolsztyna Re: Uzgodnijcie w końcu tę swoją wersję 08.12.09, 22:20
        privus napisał:
        "przystąpiono do ataku na Jaruzelskiego za to, że ogłoił stan wojenny w
        sytuacji, gdy ze strony Rosjan nie groziła nam żadna interwencja."


        Tyś chyba dziecko, nie mogące pamiętać, że to właśnie Jaruzel straszył
        Polaków sovieckim wejściem.

        No tak - nie należało wtedy wierzyć kłamcy - co się potem okazało.



        privus napisał:
        "Teraz krzewicie nową prawdę, że Jaruzelski prosił Rosjan o interwencję."

        Nadal nie zwracasz uwagi na to, co się dzieje. Nadal jesteś dzieckiem?

        Jakie znów "krzewicie"?
        Po prostu patrzymy i słuchamy CO mówili dawni sovieccy VIP-owie do dziennikarza
        o zabiegach Jaruzela o interwencję przeciw swym Rodakom.

        Z dziesięcima chyba dawnymi sovieckimi generałami. Z marszałkiem Kulikowem,
        dowódcą sił zbrojnych Układu Warszawskiego na czele! (aż nie wierzyłem oczom
        i uszom, że z jakimiś Polaczkami zechciał gadać)
        i jego adiutantem gen.
        Anochinem. Z szefem KGB w Polsce Pawłowem.
        Ja nie wiem Kto jest dla ciebie kompetentny i wiarygodny w tych kwestiach? Sam
        Jaruzel broniący własnego dupska?

        5-odcinkowy serial dokumentalny "Gry wojenne" pokazują późnym wieczorem w
        poniedziałki.
        W następny poniedziałek będzie ostatni, 5 odcinek.
        Każdy odcinek zaczynają od streszczenia poprzedniego - może sobie posłuchasz i
        popatrzysz CO mówią sovieccy generałowie o zabiegach Jaruzela. Teraz to mają go
        w zupie!
        • privus Re: Uzgodnijcie w końcu tę swoją wersję 08.12.09, 22:47
          Szanowny starcze. Jeżeli amnezja ogarnia cię do tego stopnia, że nie
          potrafisz cztać ze zrosumieniem, to czytaj tyle razy, aż zrozumiesz
          albo wkujesz sobie to, co jest napisane - lub poproś mamę.
          Prawda jest córką czasu, a twoja prawda ma zbyt wiele twarzy, by
          znaleźć ojca.
        • edico Re: Uzgodnijcie w końcu tę swoją wersję 09.12.09, 19:09

          mobydickzolsztyna napisał:

          > Po prostu patrzymy i słuchamy CO mówili dawni sovieccy VIP-owie do
          dziennikarza
          > o zabiegach Jaruzela o interwencję przeciw swym Rodakom.

          Faktycznie, to jest wszystko, na co takich patrzających stać.
          Zapewno przyszły wytyczne z Watykanu i w ten sposób sovieccy VIP-
          owie
          stali sie wiarygodni ;))

          Nie wiem, co Ci się udziela, ale weź trochę na wstrzymanie w swych
          dywagacjach.
    • Gość: Jędrzejak Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 22:02

      Zdrajca czy nie, i tak narobił mniej szkód niż na przykład
      towarzystwo, które 31 VIII 1944 wydało rozkaz rozpoczęcia powstania
      w Warszawie
      • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 22:26
        Gość portalu: Jędrzejak napisał(a):
        > Zdrajca czy nie, i tak narobił mniej szkód niż na przykład
        > towarzystwo, które 31 VIII 1944 wydało rozkaz rozpoczęcia powstania
        > w Warszawie


        A Atylla zrobił jeszcze więcej szkód.
        Ale poco o tym pieprzyć, skoro temat jest w tym momencie jeden, określony: - Jaruzel!

        To złodzieje się tak wykręcają: - ale oni to jeszcze więcej nakradli!

        • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 08.12.09, 22:54
          No i znowu odzywa się ten, który przypisuje sobie prawi rzuczania
          kamieniem. Dla prawdy epigonie smierć nie istnieje. Sięgając do
          Atylli nie powinieneś zapominać o Kaimie czy papieżu Stefanie VI -
          autorze jedynego w historii światowej kryminalistyki zjawiska
          określanego Trupim Synodem.
      • edico Re: Jaruzelski zdrajca? 10.12.09, 14:08

        Namnożyło się teraz tych domorosłych filozofów malkontentów, którzy
        z niczego nie potrafią być zadowoleni.

        Jakie wnioski z ich bajdurzenia można wyciągnąć?
        Co jaruzelski miałzrobić przed 13 grudnia, by byli zadowoleni?
        Miał się zastrzelić, wstąpić do klasztoru, zaatakować bazy sowieckie
        stacjonujące w Polsce i wygonić ruskiego z kraju?

        A może czekać? Tylko nikt nie jest w stanie odpowiedzieć konkretnie
        na co. A specjaliści od wyjścia z bezwyjścia znający sytuację tylko
        z ubarwianych legend mędrkują, oceniają, mieszają dając upust swoim
        fantazjom i mirażom. Co na ten temat może powiedzieć jakiś
        czterdziestolatek, który może pamietać nie wiele wiecej z tego
        okresu niż to, że przez pewien okres nie oglądał bajeczek na
        dobranoc?
    • Gość: ot Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 00:03

      nie pomogli, a ten im jeszcze dziękuje

      www.youtube.com/watch?v=TTpV8rccxjs&feature=related
      • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 09.12.09, 01:12
        No cóż, fanatyzm to jest straszna cecha, której nie brakuje ani
        fanowisld ami mobemu. To jest właśnie ta ślepota i hipokryzja
        fanatyzmu, która poza swoją herbatką niczego więcej dostrzec nie
        jest w stanie. Wiele insynuacji, a mało faktów przy jednoczesnej
        prymitywnej zjadliwości własnych komentarzy w stosunku do adwersarzy
        mających nieco inne czy odminne zdanie.

        Fanatycy mają to do siebie, że lubią żyć w grupie. Im więcej ich
        jest, tym czują się lepiej i czują się mocniejsi. Powiedzmy sobie
        szczerze, manipulanci to wiedzą i jeśli chcą osiągnąć swój cel, to
        zawsze liczą na fanów czy inaczej mówiąc fanatyków.

        Sam mam jeszcze wiele wątpliwości w tych kwestiach, ponieważ nie o
        wszystkim jeszcze do dzisiaj wiadomo a nawet to, co zostało podane
        do publicznej wiadomości nie zawsze zostało wystarczająco
        zweryfikowane. Ale robić z siebie goebbelsowską szczekaczkę po to
        tylko, by zaistnieć na forum, kwalifikuje się do jednego mianownika.
        Szczyty głupoty zdobywa się bez wysiłku. A tylko głupcy mogą marzyć
        i wierzyć w wymarzony swój program życia dla siebie i innych.

        Jeżeli jest w świecie czynnik, z którym nikt się w swoich planach i
        w swoim działaniu nie liczy, a przez który może się wszystko rozbić,
        zawieść czy popsuć, to na pewno jest to ludzka głupota.
        • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 09.12.09, 08:44
          I tak oto okazalo sie ze jezeli ktos uwaza Jaruzelskiego za zdrajce tzn ze jest
          ciemniakiem, fanatykiem moherem i oczywiscie glupcem.
          poniewaz kazdy inteligentny Polak wie kim byli komunisci ale.... Kosciol jest
          zly bo od wiekow wciska nam ciemnote a Jaruzelski jest lepszy bo w powstaniu
          zginelo 200 tys cywilow.
          Prawda jakie to wszystko logiczne i proste :D

          To, ze gen. Wojska Polskiego poszedl do ruskich z prosba aby Ci wyslali wojsko
          przeciw Polakom. Kogo to obchodzi, a wogole to przeciez Wojtek dobrze chcial bo
          ruskie mieli wkroczyc itd. itd. itd.

          Pojawia sie wiec pojecie tzw zdrady wzglednej. Tzn facet zdradzil.. ale nie
          zdradzil, bo jak sam mowil - robil to wszystko z milosci do ojczyzny.
          A czyz mozna nie wierzyc komuniscie ktory juz w mlodosci bronil tego najlepszego
          z ustrojow w ktorym walczy sie z ciemnota i fanatyzmem religijnym.





          • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 09.12.09, 20:16

            Fragment piosenki śpiewanej przez dziecko na antenie RM:
            – Gdy Pan Jezus był malutki nigdy w domu nie pił wódki.

            • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:48

              Rozsypała się "czwarta" PiSpolita,
              Rozpłakała się Szczypińska w głos.
              Tylko fansld nam się jeszcze tu pląta,
              Stęka i szarpie swój rudzielczy włos.
          • Gość: Jędrzejak Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:55

            A kto mówi, że nie był zdrajcą? Był, ale zupełnie nieskutecznym,
            nawet śmiesznym. Klękał Kulikowowi do miecza, a ten go olał, armii
            przeciw Bolkowej "Solidarności" nie wysłał. A liczba ofiar
            dziewięcioletnich rządów Jaruzela jest naprawdę niska, 100 ofiar.
            Porównajcie półterror SB z terrorem DINA, policji Pinocheta.
            • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 21:15
              W roku 2008 na drogach zginęło 5437 osób. To, co podnosi fansld jest
              najzwyklejszym nieuleczalnym kundlizmem. Szczeka dla samej
              satysfakcji szczekania. Żal mi go. Ale pewne cechy charakteru są
              nieuleczalne, przynajmniej na forum.
              • Gość: Jędrzejak Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 21:48

                Amatorów martyrologii narodoworomantycznej kłopocze i uwiera niska
                liczba ofiar stanu wojennego. Bo co to za okrutny reżim bez tysięcy
                pomordowanych? Coś tu nie gra, panowie potępiacze.
                • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 09.12.09, 21:53
                  TKM-y grają w swoją grę nie oglądając się na zasady. Jako motto tych
                  działań można przypomnieć znane zdanie Hitlera - "zwyciężców nikt
                  nie sadzi".

                  A że pchają się do władzy nie przebierając w środkach, chyba już
                  nikt w to nie wątpi.
              • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 07:46
                Sek w tym ze ofiarami jestesmy my wszyscy.
                Jaruzelski wprowadzil stan wojenny bo bal sie utraty wladzy. Nikt nigdy w
                dziejach ludzkosci nie oddal wladzy bez wojny.
                Wprowadzajac stan wojenny jaruzelski dal czas komuszej mafii na przygotowanie
                "rewolucji bez rewolucji do ktorej doszlo w roku 89.
                Wtedy komunisci dogadali sie z tzw. opozycja (hehe), ktora sami sobie wybrali i
                "oddali jej wladze"

                Jest takie stare powiedzenie ze najtrafniej mozna cos ocenic po owcach.
                Efekt jest taki, ze byle komuchy zyja sobie jak paczki w masle a narod jest
                biedny i zadluzony po uszy.
                I to sa wlasnie ofiary stanu wojennego.
                • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 11:33
                  Czy dla Ciebie historia jest czarno-biała?
                  Gdyby nie warcholstwo tamtego okresu, stan wojenny nie miał by
                  miejsca. Kompleks tych zjawisk potrzebny był jedynia dla
                  kompromitacji i dalszego osłabienia systemu sowieckiego w Europie
                  środkowej siłami wewnętrznymi tego układu zafundowanego nam Jałtą.
                  Trzeba być kompletnym paranoikiem, by pomijać przy takim stawianiu
                  rzaczy sowiecką ingerencję na Węgrzech, Czechosłowacji czt
                  Afganistanie. Jedynym wytłumaczeniem może być mlody wiek i ze
                  względu na niewielką wiedzę także nie wielka wyobraźnia ograniczona
                  do własnego podwórka. A ofiarami tych zjawisk jest przede wszystkim
                  bezrobocie i nędza setek tysiecy ludzi.
                  • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 12:38
                    Warcholstwo? a coz to znowu za teoria? A ja glupi myslalem ze komuna upadla bo
                    byl to zwyczajnie wniewydolny system?
                    Poza tym nie bardzo rozumiem jak mozna porownywac Wegry 56, Czechoslowacje 68 z
                    Polska roku 80 gdy caly ten bandycki socjalizm walil sie w gruzy?
                    • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 13:35
                      Warcholstwo to jest własnie taki typ myślenia.

                      W 1981 Jaruzelski dał klapsa, gdy się za bardzo rozbrykali i
                      odstawił do kąta. W 1989 r dał władzę gdy taka była racja stanu, bo
                      wtedy ZSRR wystarczająco osłabł.

                      A ci z "S" co z tym zrobili???

                      Stworzona przez nich IV RP poo 20 latach stworzona właśnie planowo
                      bankrutuje. Nie ma pieniędzy na emerytury, nie ma na płace dla
                      policji, nie ma wojska, nie ma na płace dla nauczycieli, nie ma na
                      słuzbę zdrowia. Ludzie umierają w wieloletnich kolejkach po
                      niezbędne operacje w szpitalach.

                      Nic nie zbudowano w energetyce, nic nie zbudowano w górnictwie,
                      żadnego większego zakładu pracy... Likwiduje się stocznie a Polskie
                      koleje są w opłakanym stanie. Kończy się wyprzedaż majątku PRL,
                      która przez te 20 lat łatała dziury w budżecie.

                      A warcholstwo nie jest w stanie tego dostrzec zajęte własną grą w
                      cymbergaja.

                      Jako niepracujący młodzieniaszek, wyjdź kiedyś z domu zostawiając
                      kompa w spokoju (bo jak widać z wpisów przez całą dobę wylewasz na
                      forum ciągle te swoje dziecięce żale), zobacz co się dookoła dzieje.
                      Więcej da Ci to korzyści, niż wypisywanie bzdur na tematy, o których
                      nie masz pojęcia.

                      Dobrze radzę, a zrobisz to, na co Cię będzie stać.
                      • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 14:08
                        Przepraszam ale ja mam zupelnie inne zdanie na ten temat.
                        Moim zdaniem komuna upadla bo socjalizm okazal sie systemem chorym o czym
                        chociazby niech swiadczy sytuacja gospodarcza Polski w roku 80-tym
                        Stan wojenny zostal wprowadzony po to zeby do wladzy nie dopuscic tej prawdziwej
                        Solidarnosci ktora moglaby zdrajcow pokroju Jaruzelskiego zwyczajnie wyslac tam
                        gdzie ich miejsce.
                        Po latach przygotowan komunisci oddali wladze tzw. opozycji (czytaj: w 90%
                        wspolpracownikom SB) i przystapili zwyczajnie do uwlaszczania.

                        Do tego co napisales dodam ze nie tylko wyprzedano caly majatek po PRL ale i
                        jeszcze zadluzono nas i kolejne pokolenie na sumy wrecz astronomiczne. I zeby
                        bylo smieszniej zadluza sie nas caly czas obojetnie czy rzadzi SLD czy AWS, PiS
                        czy PO.

                        Ale dzieje sie tak nie dlatego ze solidarnosc przejela wladze ale dlatego ze tak
                        naprawde nigdy nie przejela tylko kraj dalej jest okradany przez komuchow i ich
                        przydupasow, aaaa i zeby nie bylo niedomowien, przez czarna mafie rowniez.
                        Jestesmy niewolnikami we wlasnym kraju. Doi sie z nas kase na bezczelnego w
                        bialy dzien i bedzie sie nas golic nadal dopoki bedziemy sie klocic ktory
                        zlodziej jest lepszy ten z SLD czy ten z PIS i dopoki nie pojmiemy ze nikt sie
                        nie bedzie o nas troszczyl tylko musimy zadbac sami o siebie ale za nasze wlasne
                        pieniadze.



                        • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 14:48
                          Każdy ma prawo do własnego punktu widzenia. Tylko co z niego wynika
                          bez konfrontacji z faktami?
                          W tym czasie w Polsce stacjonowało ok. 100-200 tys. wojsk sowieckich
                          (różnie oceniano w zależności od źrdeł i prawda chyba jeszcze
                          dzisiaj jest nie znana). Wszystkie granice dookoła były obstawione
                          wojskami "sojuszniczymi" w ramach jakichś tam ćwiczeń wojsk Układu
                          Warszawskiego. Całością niepodzielnie rządził Brażniew. Sytuacja
                          rozwijała sięw sposób zbliżony do wydarzeń w Czechosłowacji.
                          Informacje prasy nie tylko reżimowej zapowiadały generalny strajk na
                          15 grudnia do sparaliżowania całego kraju włącznie. W takim właśnie
                          momencie rozpoczęła się "braterska pomoc" zarówno dla Węgier jak i
                          Czechosłowacji. Machina już ruszyła i nie było żadnych szans na jej
                          powstrzymanie. W zakładach pracy trwały już przygotowania do
                          realizacji uchwały Rady Krajowej NSZZ.

                          A teraz popuść swojej fantazji dalej i wskaż najbardziej rozsądne i
                          zadawalające wyjście. eby nie było nieporozumień, stanu wojennego
                          też nie witałem z kwiatkami. Mój punkt widzenia zmienił się w
                          okresie późniejszym w wyniku uzbrajania swojej wiedzy o fakty, w
                          stosunku do których nie mam wątpliwości.
                          • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 10.12.09, 15:34
                            Gość portalu: mk napisał(a):
                            > W tym czasie w Polsce stacjonowało ...


                            No, no ... ILE stacjonowało wojsk wroga w Norwegii i Francji w "innym czasie"?
                            Czy te stacjonowanie było dostatecznym dla Sądów powodem do nie-wydania wyroków śmierci wobec "rozsądnie uległych wrogowi"?
                            • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 13.12.09, 23:22
                              A ile wojsk papieskich zostało wysłanych na rzezie na Bliskim
                              Wschodzie?
                      • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 10.12.09, 14:10
                        Gość portalu: mk napisał(a):
                        > W 1981 Jaruzelski dał klapsa,

                        Tylko osobliwości naszej Historii są powodem do odstępstwa od przyjętego w
                        całym świecie sposobu rozliczania
                        takiego "klapsa",
                        czyli wyroku kary śmierci, jak wobec równie "dbających o losy swych
                        Ojczyzn"
                        - np Quislinga, Petaina (ułaskawionego), czy też śmierci
                        bez wyroku jak wobec Ceauşescu.

                        Co wy tu niektórzy chrzanicie o nieludzkim traktowaniu Jaruzela, skoro
                        zrezygnowano z wymierzenia mu SPRAWIEDLIWOŚCI?
                        Sądzicie, że samo uczciwe "nazwanie" to przesadna kara?

                        Taka opinia może pochodzić raczej od jego szeroko rozumianych
                        "wspólników", bo ocena Jaruzela dotyczy wtedy w jakiejś mierze ich
                        samych!
                        • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.12.09, 14:50
                          Ja sie tam nie ludze ze Jaruzelski zostanie kiedykolwiek sprawiedliwie osądzony.
                          Poza tym to juz i tak dziadek wiec lepiej dac mu spokoj.
                          Ciesze sie jednak ze z czasem wychodza te dokumenty, bo dzieki temu coraz
                          wiecej ludzi rozumie jak podlym krajem byl PRL i jak podli ludzie nim sterowali.
                        • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 14:52
                          Gdybyś chociaż wiedział, o czym mówisz, można by było podjąć jakąś
                          dyskusję. Wyciąganie wniosków z czyichś urojeń nie jest moja domeną.
                          • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 16:13
                            A niby dlaczego sa to urojenia?
                            Przeciez pokazuje sie coraz wiecej dowodow np. na to ze zarowno Walesa jaki
                            Kwasniewski byli platnymi agentami SB.
                            Przeciez gdyby Walesa byl Bolkiem - a wszystko na to wskazuje, okazaloby sie ze
                            filar Solidarnosci to zdrajca.
                            Dlaczego do tej pory nie rozliczono bylych komuchow? Dlaczego tak duzo z nich
                            zasiadalo i nadal zasiada w radach bankow i innych wielkich firm. Czyzby mieli
                            takie ogromne zdolnosci managerskie? Dlaczego wlasciciele mediow typu TVN,
                            Polsat, Radio Zet mieli powiazania z SB?
                            Takich poszlak do urojen jest cala masa.
                            Moze przedstawisz jakies kontrargumenty zamiast tradycyjnych wyzwisk?


                            • Gość: 007 Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.09, 22:30
                              a moze jaruzela do moskwy odstawic a jego rente oddac np. biednym dziecia.mamy
                              jeszcze problem zomo i ormo co zrobic z ta banda zdrajcow i slugusow PZPR
                            • Gość: Erwin Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 00:37
                              Kogo zdradził Jaruzelski? TW "Bolka" i Komisję
                              Krajową "Solidarności", gdzie agentów było pewnie więcej niż 50%?
                              Episkopat, który wprowadzenie stanu wojennego przyjął "ze
                              zrozumieniem"?
                              • Gość: mk Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 13:59
                                Cały problem polega na tym, że to towarzystwo lubi narzekać i
                                jednocześnie nie lubi żadnych zmian. Sytuacja bez wyjścia. Narzekać
                                będa zawsze jak nie na Jaruzelskiego to na urodzaj orzechóa :)
                        • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 13.12.09, 23:24
                          Powiedz mi w takim razie, jak można pojmoiwać sprawiedliwość po
                          katolicku, skoro JP2 nazwał Pinocheta swoim bratem???
    • Gość: ad Artykuł Dudka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 01:31
      grafik.rp.pl/grafika2/413609
      • privus Re: Artykuł Dudka 11.12.09, 18:01
        Nieznałem tego dokumentu i trudno mi się do niego bezpośrednio
        odnieść. Nie mniej jednak dokumenty upubliczniane przez Rosjan
        traktuję na podobnym poziomie jak dokumenty pochodzące z Watykanu z
        wielką ostrożnością.
        • Gość: wronek Re: Artykuł Dudka IP: *.centertel.pl 12.12.09, 15:47
          wolski i alek dwaj dysydenci
          wirtualnapolonia.com/2009/12/12/stanislaw-michalkiewicz-przedostatni-boj-generala/#more-5218
          • privus Re: Artykuł Dudka 12.12.09, 19:41
            Coś dla rusofanów
            www.rferl.org/content/A_New_Russian_History_Thats_Sensational_For_The_Right_Reasons/1895990.html
            Myślę, że tłumaczyć nie trzeba.
    • Gość: Irena Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.net 13.12.09, 12:55

      Osądzającym Jaruzelskiego nie idzie o sprawiedliwość i słuszność,
      lecz o wykazanie się swoją sprawiedliwością, swoją słusznością,
      swoją wyjątkowością. Najlepszy przykład to Kaczyńscy.
      • Gość: Lonia Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.centertel.pl 13.12.09, 16:20
        zdradzać z Breżniewem to podobno sama przyjemność
        • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 13.12.09, 23:21
          Nawet gdyby to zostało jemu udowodnione, to nie zrobił by nic
          gorszego od papieża rzucającego klątwę na Polskę i Polaków za
          zwycięstwo pod Grunwaldem czy zaprzedając Rosji kwestię powstania
          listopadowego. Stosunek do powstania styczniowego też nie wyglądał
          wcale inaczej. Konszachty papieża z Hitlerem przygotowującym napaść
          na Polskę także nie kreują najkorzystniej wizerunek papiestwa i jego
          służb w tym kraju.
        • Gość: bolek Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.netrar.pl 13.12.09, 23:23

          coś jak twój anal z proboszczem
      • privus Re: Jaruzelski zdrajca? 13.12.09, 23:15
        Chodzi o zaszczepioną kulturę inkwizycji markowaną pod hasłem
        milości bliźniego. Kościółkowi jakoś dziwnie zapominają, że
        Jarizelski dał im tyle, czego następstwa można odnosić tylko do
        okresu panowania Chrobrego. Ale czy znajdzie się taki ktoś, kto
        zadowoli pragnienia watykańczyków?
    • Gość: antymenel co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.olsztyn.mm.pl 13.12.09, 18:30
      Popierałem stan wojenny w 1981 roku,popieram i dzisiaj.
      Panie Generale-szacunek.
      • privus Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 13.12.09, 23:39
        Ja też miałem serdecznie dość tego nieodpowiedzialnego burdelu
        solidarnościowego w latach 1980-1981, choć samą ideę zmiany
        obowiązujących stosunków społecznych popierałem. Ale czy można coś
        rozsądnego zrobiś z podklejającymi się gumowo w pospolitym ruszeniu
        jakimiś Markami, dikami czy kecawami???
        • mobydickzolsztyna Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 14.12.09, 00:19
          W zasadzie wystarczy słowo "piękna" stojące w idiotycznej sprzeczności z "popierałem".


          Jednak irytuje puste ględzenie w tym "popierałem", "miałem dość".
          Czy to oznacza, że w jakikolwiek sposób cokolwiek zrobiłeś, czy tylko "miałeś jakiś własny pogląd" u Cioci na imieninach lub z kolesiami przy piwie?

          Komuna takich Cichych Krytyków ciepłym moczem,
          a do skóry się dobierała tym, którzy cokolwiek poza "popieraniem czegokolwiek, lub mentalnym sprzeciwem" robili.


          privus napisał:
          > czy można coś > rozsądnego zrobiś z podklejającymi
          > się gumowo w pospolitym ruszeniu
          > jakimiś Markami, dikami czy kecawami???


          Czy TY
          w odróżnieniu od Żylińskiego, jednego z lokalnym współtwórców "S", Członka Zarządu Regionu W-M, Delegata na I Zjazd Krajowy,
          ode mnie, który zachowam anonimowość, ale "coś tam" jednak zrobiłem
          - ZROBIŁEŚ więcej, czy także WTEDY tylko japą klapałeś?
          Ty pusta ględo forumowa!
          O Kecawie nic nie wiem, bo nie wiem Kto jest pod tym nickiem.


          ===========================================
          Gdy już mnie nazbyt nudzą puste, tendencyjno-propagandowe, maniakalno-antykatolickie posty delikwenta - czynię je niewidocznymi w moim profilu. Chyba każdemu wolno w końcu zatkać uszy na nazbyt nachalne kwiczenie?

          Nie robię tego pospiesznie, nie robię tego wobec różniących się ze mną poglądami, ale wobec maniakalności i chamstwa - owszem!
          Widzisz różnicę między sobą, a np OberPolicmajstrem?

          Poczytam sobie jeszcze, jak wobec TEGO postu na mnie naszczekasz, ale za parę dni - szczekaj sobie do woli poza moimi plecami (uszami? oczyma?)!
          • privus Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 14.12.09, 14:31
            Mija już prawie 30 lat od tego czasu a ciągle są ludzie, którym
            nadal chce się to międlić, mnożyć, dzielić, rozpamiętywać to co było
            czy nie było bądź dawać upusty własnym mirażom i fantazji...

            Pamiętam takich leśnych dziadków z dawnych czasów, •którym ciągle
            się wydawało, że wojna skończyła się dopiero wczoraj i wszyscy
            nieustannie o niej myślą. Dla nich każdy Niemiec nadal był wrogiem a
            każdy, kto twierdził inaczej - zdrajcą.

            Wtedy również było chyba jakieś 30 lat po wojnie i normalnej
            większości a zwłaszcza młodym, te sprawy były napisaną już historią,
            której w żaden sposób nie da się cofnąć czy zmienić.

            Dzisiaj jak widzę tych ryczących z nienawiści pod domem
            Jaruzelskiego, to mam uczucie déjà vu – chociaż z jedną istotną
            różnicą. Tamci leśni dziadkowie byli starzy i po przejściach,
            których nie trzeba ubarwiać i dopisywać jakichś wrażeń czy losów. Ci
            współcześni są przede wszystkim młodzi. Opierają swój punkt widzenia
            w znakomitej większości co najwyżej na zasłyszanych legendach lub
            braku bajeczek na dobranoc.

            Spytaj się swego ojca, czy w tym okresie czasem nie patrolował
            miasta w mundurze ZOMO. Wbrew pozorom, nie są to żadne kalumnie, bo
            z wielkim zdumieniem spotkałem takiego solidarnościowca w pierwszych
            dniach stycznia następnego roku a później jeszcze kilku następnych
            takich ideowców. Nie sądzę, by były to pojedyncze przypadki. Warto
            by było i tę stronę bliżej prześwietlić dla pełnego obrazu.

            Starych, dobrze pamiętających dawne czasy mogę jakoś ostatecznie
            zrozumieć. Ale 20, 30 latka, który żyje sprawami stanu wojennego i
            zbrodni komunistycznych zrozumieć nie potrafię. Moim zdaniem jest
            to temat bardziej nadający się na forum Psychologia niż Forum
            Olsztyn. W takich kategoriach męczonego własnymi wizjami malkontenta
            traktuję traktuję również i twoje posty.

            A że nie wiele cię stać oprócz impertynencji, wiadomo już od dawna.
            • mobydickzolsztyna Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 14.12.09, 14:56
              privus napisał:
              > Mija już prawie 30 lat od tego czasu a ciągle są ludzie, którym
              > nadal chce się to międlić, mnożyć, dzielić, rozpamiętywać to co było


              Popatrz uważnie na forum: - ileż tu kretynów, którzy międlą, rozpamiętują sprawy SPRZED WIEKÓW - stosy, inkwizycje itp

              Jedni - sprawy sprzed 30 lat, czyli sprawy swoje i innych nadal żyjących!
              Drudzy - sprawy sprzed wieków - sprawy ludzi, których nawet mowy by nie zrozumieli, nie mówiąc o mentalności.

              Przecież to się nawet nie da porównać!



              privus napisał:
              > Ale 20, 30 latka, który żyje sprawami stanu wojennego i
              > zbrodni komunistycznych zrozumieć nie potrafię


              No to świetnie, że rozumiesz MNIE - starszego od Marka Żylińskiego.



              privus napisał:
              > Moim zdaniem jest to temat bardziej nadający się
              > na forum Psychologia niż Forum Olsztyn.


              Czyli wydałeś diagnozę co do WŁASNEJ osoby, bo zajadle, jak pijawka się przyssałeś do wątków, które sam określasz jako "psychologiczne"
              • Gość: antymenel Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.olsztyn.mm.pl 14.12.09, 15:00
                Fakt.Tego sie nie da porównac.Ale próbujemy,próbujemy.
              • privus Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 14.12.09, 15:02
                Aktuakna sytuacja w Opatowie rzuca wystarczające światlo wartościom,
                którym hołdujesz.
          • Gość: ee Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.36.220.220-static.reverse.softlayer.com 01.02.10, 00:10
            ttadjasinski.blox.pl/2009/12/Rece-precz-od-Generala.html
            • Gość: BartłomiejJasiński Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 21:40
              dziękuje za cytat z moje bloga, polecam kolejny wpis
              • Gość: fansld Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 06:33
                I tak oto okazalo sie ze Gen. Jaruzelski nie tylko nie byl zwolennikiem komuny
                ale nawet walczyl o "wolnosc i demokracje". Poza tym dowiedzielismy sie ze
                Polska zostala "wyprowadzona na prosta" ( o tej prostej zapewne swiadczy
                kosmiczne wrecz zadluzenie panstwa i fakt ze ponad 70% narodu nie ma praktycznie
                zadnych oszczednosci ze juz o stanie kont emerytalnych nie wspomne.
                Jak dokumenty mowia ze Jaruzelski byl zdrajca, donosil na Polakow do ruskich to
                jest to oczywiscie klamstwo bo gen kocha Polske i Polakow a jak cos sie zlego
                dzialo to on przeciez tam na gorze nic nie wiedzial i nie chcial i wogole byl
                przeciw :D :D
                Uogolniajac gen. to czlowiek honoru a bolszewicy z PiS czy LPR to prawica
                (???!!!???
                :D:D:D:D:D co za dekiel :D:D:D
                • Gość: BartłomiejJasiński Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:07
                  > Uogolniajac gen. to czlowiek honoru a bolszewicy z PiS czy LPR to prawica
                  > (???!!!???
                  > :D:D:D:D:D co za dekiel :D:D:D

                  Koniec cytatu.

                  Ładnie się nam Pan przedstawił.
                  • Gość: fansld Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:24
                    Wole sie tak przedstawic niz wypisywac takie bzdury jak Ty.
                • mobydickzolsztyna Re: co za piekna noc z 12 na 13 grudnia 21.03.10, 21:11
                  Gość portalu: fansld napisał(a):
                  > I tak oto okazalo sie ze Gen. Jaruzelski nie tylko nie byl zwolennikiem komuny
                  > ale nawet walczyl o "wolnosc i demokracje".



                  Po raz n-ty przypominam jego NACZELNE HASŁO:
                  "Socjalizmu będziemy bronić jak Niepodległości"

                  No i pan generał DOTRZYMAŁ słowa z tym "jak".
                  Właśnie dokładnie TAK obronił Socjalizm, czyli NIJAK!

                  Kurde: - Kto na większa skalę "zdradził" Socjalistyczną Polskę?

                  Kukliński (tylko się o to starał)?
                  czy Jaruzel (podobno to on sam Nas uwolnił od socjalizmu, a przynajmniej się tym chwali)?
                  Czego on kurde chce od Kuklińskiego - swego "Brata w tej samej Sprawie")?
    • Gość: ex Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 00:20

      ballada kelusa, bardzo na temat

      jaform.wrzuta.pl/audio/3WXvqtkpXhz/jan_krzysztof_kelus_-_sentymentalna_panna_s._1982
    • Gość: Racjonalista Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 14.12.09, 00:37
      LUDZIE !!!

      jestem zrozpaczony głupotą tego narodu. Gówniarze i chołota pod domem
      Jaruzelaksiego wykrzykuje hasła o czymś o czym nie ma pojęcia.

      Nie wiem jak można krytykować oceniać człowieka mającego władze absolutną z
      poziomu prymitywnej konsumenckiej egzystencji.

      Ten człowiek Pan Generał Wojciech Jaruzelski jest i zawsze będzie dla mnie i
      milionów polaków wielkim człowiekiem.

      Człowiek który posiadając władzę absolutną nie mordował nie skazywał nie zabijał
      nie gwałcił. Ni wydawał rozkazów, które mogłyby doprowadzać do takich zjawisk.
      Jeśli ktoś podjął decyzję o użyciu broni robił to w obronie własne podczas
      interwencji tak jak dzisiaj antyterroryści itp. W wujku zginęli fakt, zginęło
      ponad 100 osób walczących, a nie przypadkowych. Chwała im za to że walczyli o
      ważne sprawy. Ale po przewrocie powiesiły się setki rolników przez złodziejów,
      którzy mieli władzę w tym okresie, a nazywali się Solidarność czy AWS. Ludzie
      żyli w nędzy nie mieli na nic nie mieli nic. większość z nich umarło przez
      ulepszoną przez Solidarność służbę zdrowia. Policzcie ofiary nowego systemu.
      PGRy, które zlikwidowała solidarność to wytworzeni podludzi zwanymi menelami na
      zeszyt kupującymi w sklepach wina. To jest reforma, pierestrojka zajebana.

      Kim ty dzisiaj jesteś? wolnym człowiekiem? to pooglądaj media, każda twoja umowa
      z bankiem operatorem gsm czy inną wielka firmą to niewolnictwo czy feudalizm.
      Jak zwał tak zwał.

      Pan Generał Jaruzelski bedzie dla mnie zawsze wielkim człowiekiem, który w
      okresie zimnej wojny, żelaznej kurtyny i wielu problemów z tym związanych
      potrafił zapewnić Polakom godne życie bez skrajnej nędzy. Skromne życie bo tego
      nie można było pominąć przez socjalizm czyli opiekę nad całością społeczeństwa.
      Były mieszkania, trzeba było czekać ale były za darmo. Były samochody. dla
      bardziej operatywnych ale nie dla bogaczy.

      PAMIĘTAJ, ŻE CAŁY POSTĘP ZWIĄZANY Z MOTORYZACJĄ I TELEKOMUNIKACJĄ TO POSTĘP
      CAŁEGO ŚWIATA, KTÓRY NAWET GDYBY BYŁ U NAS PRL, BYŁBY WDRAŻANY.

      Wiem, że solidarność blokowała całość produkcji, działalności gospodarczej
      Polski wywołując kryzysy.

      Spójrz na ludzi, którzy chwalą sobie PRL.

      Pamiętaj, żę Pan generał Jaruzelski pomimo władzy absolutnej Nie Zsyłał na sybir
      i nie rozstrzeliwał ludzi, Nie robił łapanek i nocy długich noży.

      Jaruzelski nie zapraszał armii czerwonej bo nie musiał, bo jednostki te tu
      stacjonowały. To co ci mówią to kłamstwo. Wojsko rosyjskie nie musiał stać na
      granicy bo jednostki rosyjskie były w Polsce.

      Ja sam jestem żołnierzem, gwarantuję wam, że Pan generał podejmował jedne z
      najlepszych decyzji w tej sytuacji i niewż się porywnywać go do : Hitlera,
      Stalina, Ciałczesku, Husjana itp.
      Dziękuj Bogu i jemu za to że ty, twoi rodzice żyją bo on wprowadził tylko stan
      wojenny i nie dopuścił do interwencji Związku Radzieckiego w naszym kraju.

      Usłyszałem opinię, że nie ma co mu dziękować bo to komuch i porzegrał. Otórz nie
      przegrał tylko oddał władzę aby ratować społeczeństwo przed wojną domową. Ale
      ludzie zawsze tak samo reagują na słabość, od przedszkola, słaby ma w pizde. On
      nie był słaby, on oddał władzę swoim kosztem. Wolał byc osadzany dzisiaj niż
      doprowadzić do ludobójstwa, za które dzisiaj jest posądzany.

      HAŃBA i WSTYD DLA TYCH, KTÓRZY ŻYJĄC W CIEPŁEJ CICHEJ SPOKOJNEJ POLSCE
      STWIERDZILI, ŻE MOGĄ SOBIE POZWOLIĆ NA WOJNĘ Z WŁADZĄ I SĄDZĄ DZISIAJ DOBRYCH LUDZI.

      SPRÓBUJ DZISIAJ WALCZYĆ Z WŁADZĄ...

      POSTAW SIEBIE W SYTUACJI CZŁOWIEKA, KTÓRY PRZEŻYŁ WOJNĘ I STRACIŁ NA NIEJ
      RODZINĘ I WŁADAŁ PAŃSTWEM POD NACISKIEM 100 RAZY SILNIEJSZEGO MOCARSTWA,
      PAŃSTWEM SPRZEDANYM ROSJI PRZEZ ANGLIĘ I USA.

      CZEMU NIKT ICH NIE OSĄDZA. BO RZĄDZĄ, BO SĄ KAPITALISTYCZNI. KTO OSĄDZA
      PIENIĄDZE PRAWDA? KAŻDY CHCE JE BRAĆ KOSZTEM SPRZEDANIA SWOJEJ UCZCIWOŚCI NAWET.
      WŁADZA KAPITALISTYCZNA PŁCI RZĄDZI I OSĄDZA. OGŁUPIA KONSUMENTÓW, ABY NIGDY NIE
      POWRÓCIĆ DO SYSTEMU, W KTÓRYM NIKT NIE ZARABIA MILIONÓW, A WSZYSCY MAJĄ RÓWNO I
      IM STARCZA.

      CO BY ZROBILI KAPITALIŚCI GDYBY LUDZIE SAMI WYTWORZYLI DZISIAJ KOMUNIZM?

      JARUZELSKI SIĘ NIE SPRZEDAŁ, CZŁOWIEK HONORU ODDAŁ POLSKĘ JAK DEMOKRATA BO
      WIĘKSZOŚĆ TAK CHCIAŁA. KTÓRY DZISIAJ BY TAK POSTĄPIŁ. KAŻDYCH Z NICH TYCH TZW
      POLITYKÓW MA PRZECIEŻ RACJE SWOJĄ RACJE I PEWNIE JAK BY MÓGŁ TO BY WYRŻNĄŁ
      OPOZYCJĘ ŻEBY MIEĆ WŁADZĘ.

      PRZELEJCIE SWOJĄ NIENAWIŚĆ NA AKTYWNYCH POLITYKÓW PRAWICY JAK TUSK, KTÓRY
      SPRZEDAJE POLSKĘ. NAJPIERW SIĘ ZAINTERESUJ CO SIĘ TU DZIEJE I SPRAWDŹ TO...

      Solidarność wraz z Papierzem postanowili wybudować kościół w miejscu gdzie miała
      powstać fabryka. Dzisiaj tam ludzie nie maja pracy ale maja kościół i to mnie
      cieszy najbardziej. Może to będzie w końcu nauczka aby racjonalnie myśleć.
      Komuniści nie walczyli z kościołem,nie prześladowali księży, to kościół chciał
      przejąć władzę i kontrolę nad państwem. udało im się to niestety po okrągłym
      stole. Wszystko zależy od tego jak patrzysz na świat. tzw światopogląd. Ludzie
      czyści racjonaliści, zawsze widzą to obiektywnie, wierzący, oślepieni
      nienawiścią i fanatycy nigdy nie powinni dochodzić do władzy i podejmować
      decyzji państwowych.
      • Gość: antymenel Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 14.12.09, 12:58
        Mysleć trzeba oczywiście racjonalnie ale nie można zapominać,że
        pisać trzebaortograficznie.
      • Gość: docho Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 20:24
        Frajerski post.
        Za mało prawdy za dużo esbeckich emocji.
    • Gość: ad Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 17:38
      www.rp.pl/artykul/405796_Jaruzelski_stracil_zimna_krew.html
      • edico Re: Jaruzelski zdrajca? 14.12.09, 18:10

        Obiektywny wywiad w zasadzie niczego nie zmieniający, co jest już
        znane. Swoją drogą, to ciekawy jestem odpowiedzi na proste pytanie
        skierowane do wielu wieszających dzisiaj gen. Jaruzelskiego:

        - Co byś zrobił, gdybyś był wtedy na miejscu gen.
        Jaruzelskiego?


        Pytanie kieruję do tych, którzy realia tamtego okresu mogą połączyć
        z swoją pełnoletnością i znajomością atmosfery zarówno w zakładach
        pracy jak i atmosferą w kraju.
        • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 20:19
          A ja sie zastanawiam co trzeba miec w glowie albo czego nie miec zeby renegata
          uwazac za wielkiego czlowieka????
          Co trzeba miec w glowie zeby nie rozumiec, ze biede i syf mamy wlasnie dlatego
          ze tacy zdracy jak Jaruzelski rzadzili... ops przepraszam - oczywiscie
          wykonywali polecenia Rosji w Polsce.
          Co trzeba miec w glowie zeby nie rozumiec, ze obecna sytuacja jest wlasnie
          dlatego ze komunistow nikt nie rozliczyl i moga oni do tej pory robic to co
          robli zawsze - czyli okradac i niszczyc Polakow.

          Nie bez przyczyny agenci SB i ich wspolpracownicy zajmuja sie w kraju tzw
          wielkim biznesem. Nie bez przyczyny prawo mamy tak porabane i skomlikowane ze
          nawet slowko "lub" pozwala istnec lub na rynku.
          Mamy obecnie zwyczaja republike bananowa zarzadzana przez bylych podwladnych
          Kiszczaka i Jaruzelskiego i tyle w tym temacie.


          • edico Re: Jaruzelski zdrajca? 14.12.09, 23:01

            Najlepsze kłamstwo to takie, które zbudowane jest na prawdzie, czego
            dowodem jest twój post. Posługiwanie się określeniami; "zdrajcy"
            czy "okradać i niszczyć Polaków" są zwykłym nadużyciem i niczym
            innym poza twoim zwichrowanym oglądem świata. A już insynuacja
            jakoby Jaruzelski kontynuował tę "polityczną myśl" obnaża tylko
            intencje, jakie kierowały tobą przy zakładaniu tego wątku.

            Największe korzyści z upadku III RP odnieśli głównie członkowie
            aparatu władzy bez względu na ich opcje polityczne. Świadczą
            wszystkich m.in. tym komisje sejmowe służące w rzeczywistości nie do
            wyjaśniania wszystkich do zaciemniania stosowanych praktyk IV RP.
            Mówiąc inaczej, brutalną prawdę o tym powiedział nam - jak do tej
            pory jedynie Generał Kiszczak a nie IPN.

            W III RP każdy, kto chciał i miał dość inteligencji mógł w tym PRL-u
            ukończyć uczelnię wyższą, ponieważ nie było żadnych barier
            materialnych jak dziś. Niewykształcone solidarusze buractwo – bo jak
            można inaczej nazwać język i dysputy sejmowe – nie jest w stanie
            zrozumieć do dzisiaj, że kapitalizm gnoi ludzi mniej zdolnych i
            gorzej wykształconych pozbawiając ich praktycznie środków do życia.

            Nie znasz młodzieńcze nastrojów społecznych tamtego okresu z jakimś
            maniactwem dążąc do personalizowania swojego losu i nieudacznictwa.
            A kto nie wie lub pamięta, czym kończył się ogólnokrajowy zjazd
            NSZZ, powinien najpierw zapoznać się z dokumentami, które jakoś
            niezbyt chętnie są dzisiaj upubliczniane a IPN jakby zapomniał o ich
            istnieniu. Zresztą poczynając nawet od samych postulatów gdańskich
            nie wspominając o kolejnych i wielu następnych. A jest to
            zagadnienie godne głębszego zainteresowania i analizy nie tylko
            historyków, ale także i psychologów.

            Kto jest na tyle głupi, że lekceważy uwarunkowania ówczesnego
            porządku w Europie, niech wsadzi mordę w kubeł i przestanie ujadać.
            Polska mogła wówczas spłynąć rzeką krwi. Staliśmy bowiem na skraju
            wojny domowej. Świadczył wszystkich tym nie tylko sam strajk na
            Wyższej Szkole Straży Pożarnej wykorzystany do siania niepokojów na
            terenie całego kraju.
            • Gość: aa Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 23:18

              fansld pachnie pisemkiem debata wychwalającym franco i pinocheta
            • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 15.12.09, 07:46
              Co Edico, bronimy komuny, co? :D PRL byl ok bo nie bylo barier? Ty chyba nie
              wiesz co mowisz albo wiesz tylko udajesz jelopa.
              Jeszcze napisz ze PRL byl ustrojem rownych szans to wogole padne ze smiechu.
              Choc w sumie cos w tym jest PRL dbal przeciez zeby wszyscy rowno.....klepali
              biede i jeszcze sie z tego cieszyli.

              Do tego ze twierdzisz ze obecnie mamy kapitalizm to juz przywyklem. Nie jestes
              pierwszym tlukiem ktoremu tak sie wydaje.
              Siedzisz po uszy w socjalizmie i smiesz twierdzic ze to wolny rynek?

              Mamy solidarnosc spoleczna zapisana w Konstytucji lewacki klamco i oszuscie.
              Zyjemy w typowym socjalu, placimy ogromne podatki na tzw. slabych i chorych.....

              Zgadzam sie ze w kapitalizmie zle maja ludzie mniej zdolni tak samo jak gorzej
              maja ludzie brzydcy kalecy itd.
              Jednak w socjalizmie ktory u nas panuje najgorzej maja ludzie uczciwie
              pracujacy, a dobrze maja lenie, alkoholicy i zlodzieje.

              Nie dosc ze ci pracujacy utrzymuja cala bande nierobow (bo do tych najbardziej
              potrzebujacych i tak dochodza marne grosze) to jeszcze komunisci, ktorzu
              odniesli najwieksze korzysci z upadku PRL doja ich na bezczelnego.


              • edico Re: Jaruzelski zdrajca? 15.12.09, 11:16
                Nieustannie ten sam bezsensowny bełkot. Może jeszcze odprawisz parę
                egzorcyzmów dla potwierdzenia ważkości swych słów przez siły
                wyższe? :)
                • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.olsztyn.mm.pl 15.12.09, 13:18
                  Nie belkot tylko oczywista oczywistosc lewacki oszuscie. :-)
    • edico Wyniki sond 15.12.09, 06:12

      Czy gen. Jaruzelski powinien stanąć przed Trybunałem Stanu?
      Tak 35%
      Nie 61%
      Nie mam zdania 3%

      Czy zeszyty Anoszkina wpłyną na proces gen. Jaruzelskiego?
      Tak 20%
      Nie 80%
      • zbyszek07 Moim zdaniem... 15.12.09, 07:44
        Żyłem i przeżywałem tamten czas.
        Nie wiem czy nie polałaby się krew
        szerokim strumieniem
        gdyby nie ogłoszono stanu wojennego.
        Uważam że Jaruzelski temu zapobiegł
        tak jak mógł i potrafił.
        Z pewnością nie nazwę Go zdrajcą,
        do tego "zaszczytnego" imienia
        widzę innych "zasłużonych"...

        ale to jest tylko moje zdanie
        i jak zwykle nikt nie musi się nim przejmować.
        • edico Re: Moim zdaniem... 15.12.09, 10:50
          MyślęZbyszku, że nie jesteś jedyny w tym osądzie.

          Pozdrawiam
          • Gość: fansld Re: Moim zdaniem... IP: *.olsztyn.mm.pl 15.12.09, 13:21
            A ja uwazam Jaruzelskiego za zdrajce i mysle ze tez nie jestem jedyny "w tym
            osadzie" :D
            • edico Re: Moim zdaniem... 15.12.09, 17:59

              Strzyżone, golone. O ile nie wiesz, do czego to się odnosi,
              porozmawiaj sobie z ojcem.
              • Gość: 007 Re: Moim zdaniem... IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.09, 18:20
                Zdrajca . Po prostu nie chcial oddac wladzy ,a losy kraju malo go
                obchodzily.Polska byla wtedy na dnie gospodarczym a ten komunista chcial po
                wojskowemu to zmienic utopia.Mogl oddac wladze...
                Gdy DDR padlo gospodarczo nikt nie robil stanu wojennego dogadali sie .
                • zbyszek07 Re: Moim zdaniem... 15.12.09, 22:04
                  To jest Twoje zdanie...
                  ja swoje inne zdanie,
                  może dlatego że pamiętam dobrze tamten czas.

                  Te rozmowy i tak do niczego nie prowadzą.
                  ...a może warto by wspomniec i wychwalanago Piłsudskiego
                  i przyjrzeć się dokładnie kto do niepodległosci doprowadził,
                  a kto zbierał śmietankę.
                  • edico Re: Moim zdaniem... 15.12.09, 22:13

                    Problem polega na tym, że w dzisiejszej organizacji oświaty na
                    historie poświęcona jest jedna godzina tygodniowo i w tym czasie
                    konieczny jest do zrealizowania tzw. materiał z wychowania
                    obywatelskiego. Co za tym sie kryje, to chyba diabli raczą wiedzieć
                    a o nauce historii ze względów praktycznych należy po prostu
                    zapomnieć jako nie mieszczącej się w programach dzisiejszej edukacji.
                    • edico Re: Moim zdaniem... 15.12.09, 22:22
                      Korekta. Na tzw. historię jest przeznaczona jedna godzina na dwa
                      tygodnie. Ten sam los spotkał godzinę wychowawczą. Natomiast według
                      ocen kręgów zbliżonych do MEN i Kościoła okazuje się, że dwie
                      godziny tygodniowo przeznaczone na religie to jest stanowczo za mało
                      i byly już przedbiegi do zwiększęnia wykłsadów z tego przedmiotu,
                      tylko wobec ograniczenia ustawowo ilości godzin zajęć w tygodniu
                      dotychczas nie zdcydoano, z jakich zajęć należy zrezygnoewać.
                      Pomijam już fakt, że niektórych zajęć w szkołach już dawno nie ma i
                      mogą o nich powspominać dziadkowie i może jeszcze czasem rodzice
                      dzisiejszych uczniów.
                      • Gość: BartłomiejJasiński Re: Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:21
                        a ja dodam, że Olsztyn religia kosztuje rocznie ponad 4,3 mln złotych (dane z
                        ratusza, mam na to kwity).
                    • Gość: et Re: Moim zdaniem... IP: 67.159.45.* 18.03.10, 12:34
                      je.pl/fjtz
                • Gość: BartłomiejJasiński Re: Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:20
                  nie masz pojęcia o czym piszesz Panie Szanowny, DDR był finansowany cały czas
                  przez ZSRR, a każdego najmniejszego szpiega zachodniego sprzedawano BRD (NRF) za
                  grube sumy zachodnich marek, poza tym nastąpiło nie zjednoczenie Niemiec jak się
                  powszechnie uważa tylko likwidacja NRD i jego wchłonięcie do RFN-u. Polska
                  przepraszam miała do kogo zostać wchłonięta, jeżeli przedstawia się taką analogię?
    • Gość: ad Towarzysz Generał 1/8 IP: *.com 19.12.09, 15:41
      www.youtube.com/watch?v=aCR_H9Bl2Cc
      • Gość: fansld Re: Towarzysz Generał 1/8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 20:21
        blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/12/17/17-grudnia-%E2%80%93-swietego-wojciecha-generala/
        • Gość: xara A 19 grudnia ustalić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 13:15
          świętem kościelnych TW
      • theedge Re: Towarzysz Generał 1/8 20.12.09, 13:08
        Zawsze miałem jak najgorsze mniemanie o generale. Jednak ten film uzmysłowił mi,
        że tak naprawdę to nie ma o czym mówić.
        Zwyczajnie szkoda klawiatury na takie ludzkie zero.
    • Gość: ad Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.com 21.12.09, 00:37

      noc torańskiej z generałem

      www.youtube.com/watch?v=52kY2dAwCzA&feature=related
      prywatnie jest szalenie sympatyczny
    • Gość: Adam Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.shr.prod.phx3.secureserver.net 02.02.10, 00:32

      Uważam Gerenała za wzór do naśladowania. To człowiek niesamowicie
      dokładny i wręcz pedantyczny w każdej dziedzinie życia.
      • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 13:35
        Ciekawe jakby gen. doniosl do ruskich (co przeciez robil) ze np. Twoj dziadek
        to Ak-wiec o ruskie by go dorwali i zamordowali. Ciekawe czy tez bys tak
        wychwalal "sumienosc generala" tluku pancerny.
    • kecawa Re: Jaruzelski zdrajca? 02.02.10, 14:18
      Cz Pe-tein był zdrajcą w 1940-44?
      • Gość: fansld Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 09:33
        Oczywiscie ze byl dlatego zostal zdegradowany i skazany na kare smierci.
    • kecawa Re: Jaruzelski zdrajca?-kat z grudnia 70 03.02.10, 20:36
      To on był ministrem .To on stał na czele wojskowej machiny dławiącej robotniczy
      protest.Jego zastępca choć komunista okazał się oficerem i w 1971 odebrał sobie
      życie Jaruzelski okazał się karierowiczem.
      • Gość: bb Re: Jaruzelski zdrajca?-kat z grudnia 70 IP: *.rzone.de 03.02.10, 21:55

        a któż to ten zastępca?
        • Gość: 007 Re: Jaruzelski zdrajca?-kat z grudnia 70 IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.10, 07:35
          JUz dawno powinni tego zboja deportowac na wschod ,ilu porzadnych ludzie cierpi
          przez tego bolszewika do dzisiaj.
    • Gość: kresowy Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.prothost.com 21.03.10, 12:02

      niektórzy twierdzą, że ten jaruzelski, który został zesłany na
      sybir, którego ojciec i dziadek byli patriotami polskimi, a on sam
      uczęszczał do szkoły zakonu marianów i był bardzo religijny, że ten
      jaruzelski nie jet tym, który wrócił z zesłania - być może tamten
      prawdziwy zginął w tajdze, a przysłali agenta
      • mobydickzolsztyna Re: Jaruzelski zdrajca? 21.03.10, 20:54
        Gość portalu: kresowy napisał(a):
        > jaruzelski nie jet tym, który wrócił z zesłania - być może tamten
        > prawdziwy zginął w tajdze, a przysłali agenta


        J23 podszył się pod niejakiego Hansa Klossa?
      • Gość: ? Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.centertel.pl 03.07.10, 16:19
        czy będzie powtórka teleranka z 13 XII?
        • Gość: mix Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:51
          W Wąchocku na tę okoliczność stawiają już poknik.
      • Gość: Bronka Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.centertel.pl 19.07.10, 17:56
        w Kurowie najlepiej to wiedzą
    • Gość: ak Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 23:35

      Kaczyński: Po co zapraszać 87-letniego, byłego dyktatora?
      www.youtube.com/watch?v=Bl3_14d5bXk&feature=fvw
    • Gość: mix Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.ip.netia.com.pl 09.12.10, 00:09
      Od dawna twierdziłem, że jesteś skrajnym uboczem fanatycznego konserwatyzmu z faszystowskimi naleciałościami.
    • Gość: Starszy Re: Jaruzelski zdrajca? IP: *.com 09.12.10, 19:21

      Autorytetem mojego pokolenia jest gen. Wojciech Jaruzelski. Walczył o Polskę jako dyktator wojskowy, walczył by nie została zgnieciona przez Sowietów. A teraz opluwają go brudasy, którzy jedyne co umieli, to ciskać kamienie na ulicy.
    • Gość: BEKON Re: Jaruzelski zdrajca IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 12:32
      www.youtube.com/watch?v=Dl4ZogJOE0g
    • Gość: d Re: Jaruzelski zdrajca IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 21:57
      zaraz mu to narod powie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka