Gość: ToKu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.05.10, 14:22
Przez lata Olsztyn uważany był za szutrową stolicę Polski, a nierozerwalnie z
nim związany Rajd Kormoran, był jedną z wizytówek regionu.
W 2006 rajd nam odjechał, tak że zaszczyt organizowania imprezy o randze
Mistrzostw Świata (oraz według ostrożnych szacunków 100 tysięcy kibiców)
przejęły Mikołajki.
To był bez wątpienia błąd i zaniedbanie poprzednich władz.
Na dzień dzisiejszy mamy w Olsztynie szutrowy rajd rangi Pucharu Polski -
Warmiński, wcześniej Agapit. Rajd ten przez wielu uważany za ciekawszy (trasy!
hopy!) niż mikołajski Rajd Polski ma perspektywy awansu do rangi Mistrzostw
Polski.
Rajd zawsze zaczynał się prologiem na stadionie stomilu. W tym roku się nie
zacznie, bo nie zgodził się na to prezydent Grzymowicz (ten od likwidacji
przejść dla pieszych).
Nie wiem co leżało u podstaw tej decyzji, być może powody były obiektywne, ale
jak tak mamy walczyć o Mistrzostwa Polski, to na pewno je dostaniemy. A sprawa
jest warta świeczki, bo w okolicach Mikołajek pojawiły się znaczne problemy
natury organizacyjnej (ekologia rulez), więc może dałoby się zawalczyć i o
Rajd Polski, a w dalszej perspektywie o Mistrzostwa Świata.
Jednakowoż nasz prezydent tak kocha pieszych, że nie tylko zadba o ich
bezpieczeństwo likwidując przejścia przez jezdnie, ale zadba i o to, żeby
rajdowcy się nie panoszyli w naszym cudownym mieście ogrodzie.
Szanse na awans warmińskiego w hierarchii maleją. Powodem zaś, jak znam życie
jest to, że władze Automobilklubu Warmińskiego są niekompatybilne politycznie,
ze sprawującym urząd w ratuszu, wielce miłościwe i łaskawie nam panującemu
prezydentowi (temu co to przejścia likwiduje).
Pozdrawiam