Dodaj do ulubionych

AH Leclerc - powtórka

IP: *.ec.pl / *.ec.pl 17.03.04, 23:22
To co widzialam w tym sklepie i to co o nim słyszałam od byłych pracowników
przypomina kiepski żart. Zacznę od działu sery (niektóre po wyjęciu z foli są
obrośnięte pleśnią- nie chodzi o sery pleśniowe, po prostu skonczył się dawno
termin ważności).Następny to wendlinki- kiełbaski i szyneczki(termin ważności
też pozostawia wiele do życzenia) w celu dalszej sprzedaży są po prostu myte
żeby nie bylo widac soli która się wydziela gdy za długo leżą,a zapach co
niektórych wyrobów moze spowodować mdłości. Mięsko- też jest myte bardzo
czesto- ale nic nie usunie tego fetoru rozkładajacego się kurczaka. Rybki-
pleśń na wedzonych to juz reguła, a świerze rybki nie zawsze są świerze.
Jedyne co to polecam kupowanie mrożonych choć należy sie przyjrzeć czy nie
mają grubej warstwy lodu- powtórne mrożenie. Co do mrożonek to pracownicy
lubią je wozić tam i spowrotem do chłodni bo nie zawsze lodówki
działały.Garmaż to dopiero jest pole do popisu dla pracowników- kurczaki
potrafią sie krecić po 2 dni z rzędu, sałatki i inne wyroby gorące(które
klienci lubią spożywać na miejscu) są robione z nieświezych a wręcz
spleśniałych produktów. Warzywa są pryskane nie wiadomo czym żeby zawsze
ładnie wyglądały. Sprzęt agd często jest nie kompletny- niespodzianka
wychodzi w domu a w razie reklamacji jest to wina klienta bo nie sprawdził.
Rowery są jednorazowego uzytku czesto jeden składa się z kilku bo nie ma
części. A kilkuminutowe promocje to pic na wode żeby przyciągnąć ludzi, a w
rzeczywistości cena jest w tygodniu taka sama jak promocyjna. Co do kadry
pracowniczej. Są wśród nich osoby ktorzy przyjmują łapówki od producentow
żeby ich towar wszedł do sklepów, ochrona tez nie lepsza.A najlepsza jest
kierowniczka eclerka- kochanka prezesa bez wykształcenia ktora sie uważa za 8
cód świata i codziennie rysuje sufit nosem. Ludzie nie kupujcie nic w tym
sklepie jesli chcecie zachować zdrowie i nerwy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kat Re: AH Leclerc - powtórka IP: *.ec.pl / *.ec.pl 18.03.04, 23:58
      Ja zawsze wiedziałam że hipermarkety to totalne gowno ale żeby az tak to się w
      pale nie mieści
    • Gość: radca Re: AH Leclerc - powtórka IP: 213.25.179.* 19.03.04, 08:29
      Czy kochanka prezesa jest ładna? Poproszę o kilka słów na ten temat.
      • Gość: Ewcia Re: AH Leclerc - powtórka IP: *.ec.pl / *.ec.pl 19.03.04, 15:51
        No raczej nie bardzo, jest szczupą ma ciemne włosy i ciemną karnację od
        solarium a najlepszy jest nos okreslony przez niktorych klamką od zachrysti.
        hihihihi
      • Gość: Ewcia Re: AH Leclerc - powtórka IP: *.ec.pl / *.ec.pl 19.03.04, 15:52
        Ale widocznie francuzi takie lubią i im to nie przeszkadza
        • ytoraj Re: AH Leclerc - powtórka 19.03.04, 16:38
          Francuzom zalezy na kasie. Im glupszy zatrudnia pracownikow tym wieksza
          pewnosc,ze wiecej kasy wyciagna. Urzednicy i kupcy sprzedali grunt za ogromne
          pieniadze, a teraz goscie z Francji odbijaja sobie na mieszkancach.

          Co do wartosci zywnosci w marketach to nie ma co sie wypowiadac. Ale z reszta
          az tak zle nie jest. Telewizor czy sok jest wszedzie taki sam (chyba, ze w
          Biedronce).

          O jakosc powinny dbac wlasciwe sluzby, ktore utrzymuja sie z naszych podatkow.
          Ale skoro kierownikom w sklepie daja lapowki hurtownicy, to ci kierownicy daja
          pewnie kase inspektorom wszelkiej masci i caly biznes toczy sie dalej.
    • Gość: Aga Re: AH Leclerc - powtórka IP: *.ec.pl / *.ec.pl 20.03.04, 22:43
      Spalić ten sklep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka