Poręczyli i...

IP: 80.51.194.* 23.03.04, 09:59
Jak widać jedynie p. Ciborowska i p. Dąbkowski z sensem odpowiedzieli.
Reszta "kolesiów"... szkoda słów!
    • Gość: whitewidow2004 Re: Poręczyli i... IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 24.03.04, 19:07
      poreczyli i sie nie zawiedli to wszystko, dziekuje :)
    • Gość: Alla Re: Poręczyli i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:32
      Czy prośbę o poręczenie "skromny" Małkowski dostał też na piśmie? I odpowiadał
      na nią w urzędowy miesiąc??? ;)))
      A co nasi poręczający księżulkowie? Błądzić rzecz ludzka?
      Hmmm.. ale trwać w grzechu - szatańska ;(((

      • Gość: Ed Re: Wiedzieli, co robili - jak na VIP-ów przystało IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 00:43
        To tak na wszelki wypadek dla ewentualnego przypomnienia, ponieważ linki do
        artykułów GW zbyt szybko znikają w archiwum.

        Gdy po rozboju Mateusz R. został aresztowany, olsztyńskie VIP-y wystawiły mu
        poręczenia, dzięki którym po trzech miesiącach wyszedł z aresztu i odpowiadał z
        wolnej stopy. Jak poręczający skomentowali ostatnie wybryki syna marszałka?

        Joanna Sosnowska, poseł SLD:
        O Jezus kochany, co pani mówi? Jak to, znowu podpadł? Nic o tym nie wiem, to
        dla mnie zupełnie zaskakująca wiadomość. Nie chcę na razie komentować tej
        sprawy. Zapytam marszałka, jak to naprawdę było, i wtedy powiem więcej.

        Danuta Ciborowska, poseł SLD:
        Zanim poręczyłam za Mateusza, poręczałam wcześniej za bardzo wiele osób i nigdy
        się nie zawiodłam. A teraz jest mi głupio. Nie spodziewałam się takiego obrotu
        sprawy, tym bardziej, że rodzice Mateusza obiecali mi, że go przypilnują,
        obejmą wzmożoną opieką. Uwierzyłam i zawiodłam się. Jeśli to się potwierdzi, to
        o kolejnym poręczeniu z mojej strony nie ma mowy!

        Bogdan Pierechod, radny SLD:
        Nie ma pewności, że zrobił to Mateusz. To, że był w grupie ludzi tłukących
        lampy, jeszcze nic złego nie znaczy. Pani przypuszczenia to manipulacje. A może
        on uspokajał kolegów, by nie tłukli tych lamp? Ma pani pewność, że tak nie
        było? Ja, w przeciwieństwie do pani, znam dobrze Mateusza i wiem, że to dobry
        chłopak. Jeszcze raz bym za niego poręczył.

        Czesław Jerzy Małkowski, prezydent Olsztyna:
        Nie będę z panią o tym rozmawiał. Proszę przesłać pytania na piśmie. Odpowiem
        na każde, które będzie wiązało się z moimi działaniami jako prezydenta miasta.
        Proszę mnie źle nie zrozumieć, "Gazeta" już tyle na mój temat napisała, że
        odmawiam rozmowy i komentarza ze skromności.

        Zbigniew Dąbkowski, przewodniczący rady miasta:
        O matko! To musi być prawdziwy cios dla rodziców Mateusza. Bardzo im
        współczuję. Sam zaś czuję się nijak. Poręczyłem za chłopaka na prośbę osób
        blisko związanych z jego rodzicami, bo uważałem, że trzeba mu dać szansę. Poza
        tym deklarowano mi, że Mateusz się zmienił na lepsze, że zrozumiał błędy w
        swoim postępowaniu. Jeżeli tak się nie stało, to było to pierwsze i ostatnie
        poręczenie, jakie wystawiłem temu chłopakowi.

        Monika Rogińska-Stanulewicz, radna SLD:
        Nie odniosę się do tej sprawy, bo zupełnie nic o niej jeszcze nie wiem.

        Z chęcią usłyszał bym opinii pozostałych z listy tak wspierających Mateusza. W
        prawie cywilnym za poręczenia ponosi się ściśle okreslone konsekwencje. Dla
        czego w prawie karnym ma to być tylko dmuchaniem w gwizdek na zawolanie?
    • Gość: samsob Re: Poręczyli i... IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 07:16
      Zatem, przedstawianie tych spraw pod osąd publiczny zaczyna przynosić efekty.
      Wprawdzie skromne, ale "na bezrybiu i rak rybą".
      pzdr.
      • ol4 Re: Poręczyli i... 25.03.04, 10:44
        Dobra robota GW:)
    • Gość: pixel Re: Poręczyli i... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 12:43
      Spokojnie. Z tym poręczenim popadamy w jakaś paranoję. Zwróćcie uwagę, że
      poręczenie dotyczyło TYLKKO I WYŁĄCZNIE tego, że Mateusz stawi się na rozprawę,
      nie będzie mataczył ani utrudniał śledztwa. Chodziło o to, by sąd zrezygnował
      ze środka zapobiegawczego jakim jest areszt tymczasowy do zakończenia sprawy. I
      to zadziałało. Chłopak nie zawiódł zaufania, stawił się na sprawie, nie
      mataczył, nie utrudniał. W tym sensie wszyscy poręczający nie zawiedli się na
      R. I tyle.
      A teraz druga sprawa. Zwróćcie uwagę, że policja przesłuchiwała go w
      charakterze świadka, nie podejrzanego. Nie postawiono mu żadnych zarzutów (GW
      napisałaby o tym z pewnością). Jesli tak, to okazuje się, że chłopak dał się
      wylegitymować jak uczciwy obywatel, nie uciekał, bo nie był winny. Po prostu
      był w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. I to jest powód, żeby
      poświęcać mu dwa artykuły w GW? Nie, to przecież nie chodzi o niego, to jest
      nagonka na starego R. Gazeta robi polityczną manipulację, a wy wszyscy jak
      cielęta dajecie się Wyborczej wodzić za nos. Mniej emocji, kochani.
      • Gość: samsob Re: Poręczyli i... IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 14:03
        Gość portalu: pixel napisał(a):

        > Spokojnie. Z tym poręczenim popadamy w jakaś paranoję. Zwróćcie uwagę, że
        poręczenie dotyczyło TYLKKO I WYŁĄCZNIE tego, że Mateusz stawi się na
        rozprawę, nie będzie mataczył ani utrudniał śledztwa. Chodziło o to, by sąd
        zrezygnował ze środka zapobiegawczego jakim jest areszt tymczasowy do
        zakończenia sprawy to zadziałało.<
        >
        Zbyt upraszczasz sprawę moim zdaniem. Jedynie wiarygodną ocenę tego faktu,
        czyli poręczenia na wymiar kary może wyjawić skład orzekający, który milczy w
        tej sprawie.
    • being28 Re: Poręczyli i... 25.03.04, 13:53
      Czemu tylu wspanialych, swiatlych, madrych, prawowitych mieszkancow pomaga
      jakiemus ziomalowi, a nie zajma sie np.mieszkancami ul.Dworcowej. Tam jest
      tylu ziomali. Moze im tez trzeba pomoc? Policja sie nimi, mam nadzieje, zajmie
      niedlugo. Ciekawe ilu z nich dostanie poreczenie ze strony ksiezy, poslow,
      prezydentow, marszalkow?

      Zaloze sie, ze nikt im nie pomoze. Bo Ci z Dworcowej to bandyci, degeneraci,
      narkomani, pijacy, a Mateusz przeciez nie ma wyroku. Pochodzi z dobrej rodziny.
      fajny z niego ziomal. A tamci tez nie beda mieli przeciez wyroku, w takim
      kraju zyjemy...
    • Gość: czebog Re: Poręczyli i... IP: 80.51.196.* 26.03.04, 00:54
      Ciekawe, ponieważ nie ma jeszcze jednej wypowiedzi. Brakuje ks. infułata Juliana
      Żołnierkiewicza, który również poręczył za synalka marszałka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja