Gość: obciach
IP: *.olsztyn.mm.pl
25.11.10, 19:51
Tekst stronniczy. GW nienawidziła Małkowskiego, za jego prezydentury wciąż pisała o nim tylko krytycznie. Nie twierdzę, że był super prezydentem, ale ideałem też nie jest Grzymowicz, na którego potknięcia i nieznajomość miasta gazeta przymyka oko. Grzymowicz nie ma pojęcia o tym co się dzieje w mieście, zna papiery, inwestycje, numery faktur, ale guzik wie o mieszkańcach, od których się odizolował. Mieszkańcy są mu potrzebni tylko przy urnach. Poza tym ma ich tam gdzie słońce nie zagląda.
Chciałabym w tej gazecie przeczytać choć raz coś obiektywnego o Małkowskim i Grzymowiczu, bo na razie GW to największe narzędzie w kampanii wyborczej Grzymowicza.