mariusz2010
12.03.11, 10:49
Bajzel totalny. Urząd sobie, rzeczoznawcy sobie, wykonawca sobie i mieszkańcy którzy niewiele się liczą. Myślałem, że tylko w Olsztynie, ale tak jest chyba w całej Polsce. Do tradycji "polskich dróg", dochodzi "polska organizacja" i demokracja po polsku.
A miało być tak pięknie....