Gość: wielki SZU
IP: *.adsl.inetia.pl
04.10.11, 19:31
Na Redykajnach ludziom wydaje się, że kupując działki pod budowę domków kupili też prawa do jezior, lasów, pól w okolicy. Na Narcyzowej jeden gość to nawet myślał, że nie będzie miał sąsiadów. Moja budowa za jego płotem prawie go zabiła... Nie rozumiem moich sąsiadów, w blokach się wychowali, często w ciasnocie, osiągnęli jakiś tam sukces: wybudowali dom. Teraz uważają, że mają większe prawo do przyrody, świata. Pokory troszeczkę kochani sąsiedzi, pokory