Dodaj do ulubionych

"Mordercy" na ścianach u myśliwych

IP: *.centertel.pl 07.11.11, 20:50
Jak by ci wandale nie zauważyli, w Polsce nie ma praktycznie dzikich puszcz. Wszystkie lasy to tak naprawdę uprawy. Zwierzyna mieszkająca w nich znajduje się pod opieką myśliwych i to oni kontrolują jej populację.
Zostawmy lasy samym sobie, przyjdą kłusownicy i będzie po zwierzynie.
Obserwuj wątek
    • Gość: woland Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: 194.36.168.* 07.11.11, 21:36
      Zabijanie dla przyjemności to nie hobby dla normalnego człowieka, tylko wąsato-buraczana rozrywka.
      • Gość: hunter Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 22:11
        Mysliwi poluja nie dla przyjemnosci tylko dla miesa. Tak jak ty chodzisz do sklepu po szynke tak oni jezdza do lasu po szynke. Z ta roznica ze mysliwi jedza szynke bez dodatkow antybiotykow, hormonow i chemii. Przyjemnosci w samym akcie zabijania czegokolwiek nie ma zadnej. Ale z twojej kategorycznej wypowiedzi wnioskuje, ze jestes zbyt glupi zeby to zrozumiec.
        • Gość: rak Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.wapgw.era.pl 07.11.11, 23:54
          To jest chyba chore, jeśli chcę zjeść mięso to jadę do lasu mordować zwierzynę? Jakieś brednie. Poza tym siedzenie na ambonie i zabijanie to chyba jedyna przyjemność jaka została nieudacznikom. Szef w pracy krzyczy, żona wkurza a to pojadę zamordować zwierzaka do lasu.
          • Gość: dr P Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 05:48
            Barkuje mi w twojej wypowiedzi jeszcze watku UFO.
        • Gość: Wojtek Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.147.254.76.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 09:43
          "Mysliwi poluja nie dla przyjemnosci tylko dla miesa" - hipokryzja najwyższych lotów... Dla mięsa polują Eskimosi, albo Czukcze. Każde bestialstwo znajduje wytłumaczenie. Nawet mordercy ludzi potrafią uzasadnić swoje "czyny", a co dopiero mordercy zwierząt - tym bardziej, że działają w ramach legalnych (mam nadzieję, że już niedługo) organizacji. Oczywiście wandalizm i terroryzm, to nie jest najlepszy kierunek. Ale... czym jest trochę farby na ścianie wobec dziesiątek litrów "farby" (kolejna hipokryzja) z zamordowanych zwierząt. I to właśnie przelanej dla prymitywnej przyjemności.
          • Gość: mysliwy Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.imid.med.pl 08.11.11, 10:00
            Jedz Wojtus to miesko ze sklepu, jedz sobie lemingu :) Dziczyzna jest zdrowa a to co kupujesz w sklepie nie jest. Hipokryzja :) Idz porozmawiaj z ludzmi z UWM z technologii zywnosci to ci wytlumacza. Chociaz w sumie tobie nie wytlumacza bo ty juz przeciez wszystko wiesz. Czukcze :) Kretyn jeden :)
            • mmascarpone Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby 08.11.11, 10:03
              Myśliwy,zaniżasz poziom dyskusji ,bo argumentów brak,nieprawdaż?
            • Gość: Wojtek Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.180.53.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 10:22
              Ja nie pisałem o żarciu... Ale jak widzę ani inteligencja, ani horyzonty myślowe nie sięgają u Pana dalej niż kotlet i ziemniaki ze skwarkami na talerzu przed nosem. Lektury żadnej nie polecam, bo widzę, że to nie ma sensu. Współczuję... I smacznego!
              • Gość: mysliwy Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.imid.med.pl 08.11.11, 10:48
                Oj zdziwilbys sie Wojtus :) Jako dr nauk medycznych wiem troche wiecej i o zyciu i o tych schabowych rowniez :) Zwroc uwage na moje IP :) A ksiazek przeczytalem w zyciu zapewne wiecej niz ty masz wlosow na glowie :) Ja ci za to polece jedna ksiazke H. Kalchreuter'a "Rzecz o myslistwie, za i przeciw". Napewno znajdziesz tam kilka odpowiedzi na nurtujace ciebie pytania. To ksiazka nie tylko o lowiectwie ale generalnie o zyciu i o tym, ze prawda nie jedno ma imie :) Milej lektury :)
                • Gość: Wojtek Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.180.53.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 10:52
                  Tym bardziej współczuję...
            • Gość: Zbyszek8 Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: 2.192.62.* 08.11.11, 15:12
              A najbardziej zdrowe i lekkostrawne jest mieso mysliwych. Polujcie sobie we wlasnym gronie a zwierzeta zostawcie w spokoju.
          • Gość: jacóś Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby IP: *.unitymediagroup.de 08.11.11, 15:06
            Jeżeli ktoś uważa,że zabijanie zwierząt na polowaniu lub w tzw.ubojni,to morderstwo,powinien iść do psychołoga.Taki stan wymaga terapii.
            • anna22290 Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby 08.11.11, 17:34
              to sie jednak rozni jemy w wiekszosci mieso ale sam fakt zabijania jest okrutny w rzezni ogluszaja pradem sam dowoz jest ogromnym stresem nieraz w strasznych warunkach przewaznie robia to ludzie prymitywni dla ktorych zwierze jest niczym a w lesie smierc przychodzi niespodziewanie ale nieraz nie jest natychmiastowa trwa wiele godzin
        • anna22290 Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby 08.11.11, 17:27
          to nie jest glupota ze sie nie popiera zabijania wiem jak zabijaja mysliwi to w wiekszosci niejest smierc od jednego strzalu to jest smierc w wiekszosci okrutna bo tym wspanialym katolikom tak jak moslemom nie przeszkadza ze zwierze ranione umiera nieraz w ciezkich cierpieniach az sie wykrfawi a po farbie bo tak nazywaja mysliwi krew idzie bohater po zdobycz ,w wielu rejonach nie sa przestrzegane pory lowieckie w danym rejonie przewaznie dotyczy to lesniczych i podlesniczych poluja jak potrzebuja mieso to dla nich faktycznie taki sklep miesny
      • mobydickzolsztyna Re: Zabijanie dla przyjemności to nie hobby 07.11.11, 22:34
        Gość portalu: woland napisał(a):
        > ...


        TEN Woland, czy początkujący z tym nickiem?
    • Gość: Pulo Dbają bo kochają zabijać IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.11, 21:51
      to niezła perwersja tak przy okazji. O te zwierzęta które same polują i są dla tych degeneratów konkurencją już się tak nie troszczą, za to szukają pretekstu by je wymordować np. symboliczną już niestety populację wilka. Formy działania "malarzy" nie popieram, treść rozumiem.
      • Gość: hunter Re: Dbają bo kochają zabijać IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 22:14
        Kolejny najmadrzejszy wszechwiedzacy :) Symboliczna populacja wilka :) Taka Twoja wiedza o srodowisku przyrodniczym Polski jak i poglady :) Wiekszym degeneratem jest ten ktory jedzac schabowe wierzy w to ze to mieso rosnie na drzewach a swinia to nie zwierze i samo sie zabija dla przyjemnosci podniebienia szanownego krytykanta :) Kon by sie usmial :)
        • Gość: nie zabijaj Re: Dbają bo kochają zabijać IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.11, 22:24
          35 TYSIĘCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Za co? ZA pomalowanie ? Nie róbcie komedii ?
          • Gość: hunter malowanie IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 22:28
            Ten budynek zeby znow wygladal tak jak kiedys trzeba pomalowac caly. Wiesz ile kosztuje roboczogodzina malarza? Ile kosztuje ustawienie rusztowan, farby i materialy malarskie? To jest bardzo duzy budynek, niedawno byl odnawiany wiec p.Zalewski wie co mowi.
            • Gość: nie zabijaj Polowanie na drogie malowanie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.11, 22:47
              Cha, cha, cha. A może jeszcze 35 tysięcy , ale euro. Jaja jak berety.
              To, że zdewastowali - złe.
              To, że zabijają dla trofeum i satysfakcji - smutne.
              To, że bardzo błędnie wyceniają szkody- żenujące.
              • Gość: hunter Re: Polowanie na drogie malowanie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 05:58
                Niech wam w koncu w tych tepych lbach zaswita - poluje sie w Polsce dla MIESA. Trofea to tylko efekt uboczny. Moim zdaniem jako mysliwego zbedny. I nie piszcie, ze mysliwi zabijania zwierzeta dla przyjemnosci bo to jest kolejny idiotyzm. Nic w tym przyjemnego nie ma. Kazdy mysliwy przechodzi bardzo szczegolowe badania psychologiczne i psychiatryczne. Gdyby w badaniu wyszlo, ze ktos ma takie nienormalne sklonnosci o pozwoleniu na bron moglby zapomniec. Poza tym w kwestii ilosci pozyskania zwierzyny mysliwi maja bardzo malo do powiedzenia. Praktycznie plany pozyskania sa narzucane przez nadlesnictwa a nie wykonanie tych odstrzalow grozi bardzo dotkliwymi karami finansowymi z utrata obwodu lowieckiego wlacznie, o czym tez nie wiecie bo w gazetach i telewizji o tym nie mowia/pisza, prawda? :) Sami fachowcy tu komentuja widze :) A jak chcialbys pomalowac taniej ten budynek to swietnie, zglos sie do p.Zaleskiego, napewno nie odmowi a i grosza podatnikow zostanie w kieszeni wiecej. Same plusy.
                • Gość: sqro Re: Polowanie na drogie malowanie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.11, 10:21
                  Jak widać tępak innych od durniów wyzywa.

                  Panowie myśliwi jak rozumiem to zwierżątko kodczasu.pl/files/rys2_403.jpg też zostało zastrzelone dla 'mięska'
                • nerwus0 Re: Polowanie na drogie malowanie !!!!!!!!!!!!!!! 08.11.11, 12:02
                  Czy psycholog strzelał do myśliwego?
                  Czy pan myśliwy był wystawiany na strzał psychologa, siedzącego na
                  "ambonie".
                  Jeśli jesteś myśliwym, to jesteś tępakiem, który niczego nie rozumie.
                  Wy, myśliwi, jesteście bandą snobów.
                  • Gość: gość Re.:Polowaś czy nie? IP: *.unitymediagroup.de 08.11.11, 15:22
                    Jesteś nie tylko nerwus,ale także zwykły głupek.Mają Hindusi swoje święte krowy,małpy czy węże,my mamy nasze święte pieski i kotki, i krok po kroku rozszerzamy nasz własny katalog świętych zwierząt na dalsze gatunki.Utrzymywanie naszych bezdomnych psów i kotów kosztuje polskiego podatnika miliony złotych rocznie.To jest 6-7 złotych dziennie.A jak się pomyśli,że za te pieniądze można dać dziecku w przedszkolu całkiem dobry obiadek,to aż się łza w oku kręci,że zawód hycla zlikwidowano.
                • garkuchta taaaa 08.11.11, 12:44
                  @hunter
                  Kazdy mysliwy przechodzi bardzo szczegolowe badania psychologiczne i psychiatryczne.

                  Taaa, a potem po pijaku strzela do żony, kolegi albo zabija żubra jako dzika.
                  Znam populację myśliwych. Większości z nich nie powierzyłabym dziecka na 10 min, a co dopiero nabitej broni.

                  poluje sie w Polsce dla MIESA

                  Jakoś tak dziwnie się składa, że w większości przypadków myśliwi odstawiają ustrzelone zwierzę (czyli mięso) do waszych punktów skupu. Ci, których znam, jakikolwiek kawałek dziczyzny biorą incedentalnie.

                  Mówią, że polują dla:
                  - trofeum (najważniejsze!)
                  - szansy na upolowanie naprawdę taaakiego zwierza
                  - spędzania czasu w miłym męskim towarzystwie, bez gderającej żony, z możliwością bezkarnego napicia się wódeczki.

                  A od kiedy zobaczyłam na Stawach Milickich, jak 24 'bohaterów' ze strzelbami i psami osacza w maluśkim spłachetku kukurydzy 3 gęsi, spluwam na widok myśliwych.
                  • Gość: Wkurw..... Re: taaaa IP: *.netcologne.de 08.11.11, 12:52
                    Tu masz całkowitą rację.
                    Myśliwi to zboczki. Nie daje żonka, to trzeba wywalić do Bogu
                    winnego zająca. I jeszcze te ich przechwalanki.
                    Trafiłem w komorę za pierwszym strzałem.
                  • anna22290 Re: taaaa 08.11.11, 17:39
                    zgadzam sie z toba wiekszosc to bez falaszki na polowanie nie chodzi no a pozniej trzeba uczcic samo polowanie
              • felicjaczerwinska Przecież im drożej tym lepiej! 08.11.11, 07:12
                Bareja się kłania: Wiesz co robi ten miś?

                Ciekawe, dlaczego od razu cały budynek będą malować, skoro bazgroły pokrywają mały procent elewacji. Może prezio sam wziął spreja, a teraz nam przyjdzie za to płacić? Osły i barany, nic więcej.
            • Gość: Wkurw..... Re: malowanie IP: *.netcologne.de 08.11.11, 11:43
              A ile kosztuje życie zwierzęcia?
              Składkę roczną. Nie wiem ile kosztuje teraz karta łowiecka.
              Idź, panie Myśliwy, sam na sam z lwem.
              Weź i sobie wyobraź sytuację, w której to lew czy jeleń ma sztucer.

            • Gość: gość Re: malowanie IP: *.wroclaw.mm.pl 08.11.11, 18:05
              Jakby tam zrobić przedszkole dla dzieci a nie "dzuiplę" na imprezy po polowanku nikt by nawet słowem nie powiedział. Ale takie gadanie do dziennikarzy, że 35 tys. i to z WASZEJ KIESZENI OBYWATELE jest buraczno-wąsatą podpier......ką. OBYWATELE PŁAĆCIE! te ekoterroryzmy są straszne!!!!!! Uważajcie na nich! Przez nich umrze więcej zwierząt na polowankach dewizowych! Banda.
    • mobydickzolsztyna Motywy myśliwych 07.11.11, 22:52
      Zakładając coś sensownego - myślę sobie, że może jest to rodzaj gry.
      "Dobry ugra, kiepski - figa!"

      Jednak bym wolał, aby ta zasada była dobitniej ustanowiona.
      Na drobną zwierzynę - z łukiem!
      Trzeba by nieźle potrenować i celność i cierpliwe, umiejętne (iście zwierzęce) skradanie się, aby ten Drobiazg (zając, czy kaczka) nie umknął z ironicznym śmiechem!

      Zaś do Grubego Zwierza, jelenia, dzika i (nikomu nie życzę) niedźwiedzia - z oszczepem!
      Albo ty, albo ja. Obaj możemy stracić życie.
      A jeśli Zwierz nie ma na to ochoty - to go goń. Zobaczymy jakie masz nogi i płuca? Czy nie gorsze od twego celu?

      W obu dyscyplinach słabeusze, flakowate grubasy, dziadkowie - samo przez się wykluczeni!
      Równe szanse - TO JEST TO!
      Równe szanse w podkradnięciu się, w dogonieniu, w niełatwym celowaniu, w sprostaniu w twardej walce.

      To zasady codziennej, twardej konkurencji, walce o byt między prawdziwymi zwierzakami.
      Możesz się w tą grę włączyć, ale na równych, jak zwierzaki, zasadach!

      O!

      A nie w waleniu z flinty przez zdechlaka siedzącego w fotelu!
      • Gość: hunter Re: Motywy myśliwych IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 06:15
        I tu sie niestety mylisz. Strzal z luku nie usmierca zwierzecia od razu tak jak w wiekszosci przypadkow robi kula. Jest zelazna zasada aby maksymalnie ograniczyc cierpienie zwierzecia - i to jest podstawowy kanon etyki mysliwskiej. Wiec pomysl z rownymi szansami jest chybiony. Poza tym rowne szanse bylyby wtedy gdybys zapolowal na dzika czy jelenia z golymi rekami - wtedy bylyby rowne szanse. Tylko ze wtedy umarlbys z glodu. Poza tym lowiectwo jest galezia gospodarki w ktorej jest plan pozyskania ustalany i zatwierdzany administracyjnie i nie wazne czy lukiem czy dzida czy flinta MUSI byc wykonany. Czy to sie ignorantom internetowym podoba czy tez nie. Sarna oprocz tego ze jest "niewinnym biednym zwierzatkiem" ma swoja maksymalna liczebnosc jaka moze osiagnac w srodowisku lesnym lub polnym po przekroczeniu ktorej zaczyna sie dewastacja tegos srodowiska.
        I co najwazniejsze, Polacy wola krytykowac lowiectwo zamiast z niego czerpac dla siebie pozytek. Dziczyzna jest najzdrowsza forma bialka zwierzecego jakie statystyczny Kowalski moze znalezc u siebie na talezu. Ale 95% polskiej dziczyzny wyjezdza na Zachod :) Na niemieckie, francuskie, wloskie stoly :) I jakos tak dziwnie im nie przeszkadzaja polowania :) Ale jak powszechnie wiadomo, wszystkie inne nacje to idioci a tylko MY Polacy jestesmy najmadrzejsi :) Tak jak komentujacy pod tym artykulem i dewastujacy budynki uzytecznosci publicznej :)
        • Gość: Rak Re: Motywy myśliwych IP: *.wapgw.era.pl 08.11.11, 07:53
          panie hunter więc proponuje wystrzelać całą zwierzynę, będzie dużo dobrego mięsa. Chyba bieda w domu jeśli trzeba strzelać do zwierząt w lesie.
          • mmascarpone Re: Motywy myśliwych 08.11.11, 08:32
            Wandalizm.Ale treść rozumiem i popieram. Nie wiem, czemu we współczesnej Polsce polowania wciąż są legalne
        • jajecznicazpomidorami Re: Motywy myśliwych 08.11.11, 10:05
          panie hunter dla mnie jesteś świr i morderca zwierząt .Przychodzisz pan do domu zwierząt jakim jest las i mordujesz ich mieszkanców .można to porównać do wejscia do czyjegos domu i wymordowania żyjących tam ludzi .Stawiają potem dumnie nogę na zamordowanym zwierzęciu . podłe to .
        • nerwus0 Re: Motywy myśliwych 08.11.11, 12:19
          Hunter. A strzelaj sobie do lustra.
          Strzał z łuku, trafiony, to też zabijanie, nie dociera?
          A co, ty wiesz jak cierpi zwierzę?
          Etyka myśliwska? Gdzie tu etyka?
          Zabijanie ma jakąś etykę? Zabijanie jest zabijaniem i koniec. Etyką tego nie
          usprawiedliwisz. Liczby, procenty.
          Liczbami i procentami życia sarnie nie wrócisz. Czy potrafisz to swoim tępym
          móżdżkiem zrozumieć?
          Twoje przyjemności to etyka? Etyka pozbawiania życia? Ciekawe.
          Ja, w przeciwieństwie do ciebie, cenię życie. To dar, którego tacy mordercy
          nie potrafią zrozumieć.
          Co byś zrobił, gdybyś był na laserze u takiego np. zająca.
          Biedny człowieku.
          PS.
          Chyba przesadziłem z tym człowiekiem.

        • adkalin Re: Motywy myśliwych 08.11.11, 13:15
          "Etyka myśliwska" - piękny oksymoron, uśmiałem się do łez.
        • Gość: fabryka_cnoty Re: Motywy myśliwych IP: *.toya.net.pl 08.11.11, 17:26
          Czy dobrze rozumiem pana wywodu, panie hunter? Twierdzi pan, że bez myśliwych nie byłoby w Polsce mięsa? Żelazna zasada pozostaje tylko na papierze, jeżeli faktycznie bywa pan na polowaniach, to powinien pan wiedzieć, że szybka śmierć to mrzonka, którą myśliwi uspokajają co bardziej łatwowiernych oponentów. Nigdy nie zetknął się pan z przypadkiem, gdy na zwierzę natrafiało się idąc po śladach "farby"? (jakie niewinne określenie na krew, żeby nie brzmiało zbyt groźnie). Czytał pan wiele książek, więc może "Polowaneczko" też? Powstała na podstawie opowiadań myśliwych. Polowanko, polowaneczko, farba, brak cierpień dla zwierzątek, dokarmiamy przecież, paśniki stawiamy, chore sztuki eliminujemy... Typowa ekwilibrystyka słowna. Masz pan zew mordercy i potrzebujesz coś zabić, to napisz pan wprost. Nie wiem co jest relaksującego w strzelaniu do zwierząt, ale pewnie pan wie, więc proszę, napisz pan, dlaczego uważasz spędzanie czasu na zabijaniu zwierząt za przyjemną rozrywkę. Tylko już bez tych bredni o potrzebie mięsa w tym kraju.
    • Gość: allensteiner "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.11.11, 07:47
      Ja bym się tam nie certował. Mniejsza o równość szans i o cierpienie zwierzątka. Tego zwierzątka, które zapaskudziło budynek doprowadzony do stanu, który zdobi miasto. Złapać kufniasza, ogłosić o egzekucji w możliwie ruchliwym punkcie miasta, zlać goły tyłek i niech spada. Istniejący system prawny tego nie rozwiąże.

      Te napisy nie mają nic wspólnego z ideologią. Takie czy inne pojawiły się w ostatnich dniach w różnych końcach miasta, zwłaszcza na czystych ścianach. Być może nadeszła z początkiem roku szkolnego nowa moda wśród gnojów.

      Ale przypomina się spółka smarkacza z procą i szklarza - smarkacz wybija szyby, a szklarz mu odpala parę groszy za każdą wstawioną. Czyżby firmy malarskie przypomniały sobie ten patent?
    • kaszalot.pik "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 08:56
      Widzę po wpisach że chyba nie wszyscy wiedzą co myśliwy robi w lesie oprócz polowania. A szkoda. Dobra piszecie co poniektórzy że myśliwi to mordercy bo idą do lasu polować, tylko mało kto widzi z was że myśliwy jest cały rok w lesie, a poluje tylko w określonych porach roku. W pozostałym okresie chodzą obserwują czy nie ma jakiś pułapek kłusowniczych i wiele innych rzeczy pożytecznych dla lasu i i ich mieszkańców. Druga sprawa: MYŚLIWY MORDERCA,
      A ja się spytam to co powiecie o rolnikach, hodowcach bydła, trzody chlewnej, drobiu, rybacy. Patrząc dalej ogólnikowo zakłady mięsne i na końcu my wszyscy no chyba że ktoś nie je mięsa i ryb, my wszyscy którzy kupujemy mięso, ryby, wędliny w sklepach po części też jesteśmy mordercami. Może my jako klienci nie bezpośrednio ale po średnio na pewno, bo gdybyśmy my nie chcieli jeść mięsa to nikt by go nie musiał zabijać.
      • jajecznicazpomidorami Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 10:07
        żeby potem miał łatwiej mordować tak to robi pożyteczne rzeczy .niech sobie zrobi coś z psychiką morderco .
        • kaszalot.pik Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 12:15
          jak widzę z wypowiedzi kolega widzi tylko jedną stronę medalu.
      • zdzisiek66 Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 12:06
        Tak, wszyscy wiemy, jak bardzo myśliwi chronią przyrodę :)
        I ile robią pożytecznych rzeczy dla lasu i jego mieszkańców :)
        A co do mięsa, gdybym musiał sam zabić zwierzę, które jem, to zostałbym wegetarianinem.
        A już z całą pewnością nie zamierzam poświęcić sporo czasu i kasy na to, żeby czasem wstać o świcie, pojechać do rzeźni i cieszyć się możliwością własnoręcznego zaszlachtowania świnki.
        Proszę więc mnie nie porównywać z myśliwymi.
        • Gość: MM-N Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 00:46
          @ zdzisiek66
          Masz rację. Porównywać Cię z nimi nie można. Sama jestem mięsożercą i jako taki (podobnie jak myśliwi) zdaję sobie sprawę skąd to mięso pochodzi. Pożeram też jak najwięcej części zwierzęcych: ogony, racice, podroby itp. aby jak najpełniej wykorzystać zwierzę, które pośrednio przeze mnie straciło życie. Stwierdzenie "gdybym sam miał zabić zwierzę, które zjadam to stałbym się wegetarianinem" jest niczym więcej niż szczytem hipokryzji. Skoro zjadasz to mięso to zabijasz to zwierzę. Popyt rodzi podaż. Ja, jako mięsożerca robię to samo ale się od tego nie odżegnuję. Ty próbujesz sobie wmówić, że Twój kotlecik jest czyściutki moralnie, nie okupiony cierpieniem i strachem. Bzdura i zakłamanie! Nie jestem ani myśliwym ani hodowcą ale przynajmniej mam pewien (może chory) szacunek dla istot, które zjadam.
    • Gość: man "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.11, 08:59
      dobrze się stało! myśliwi, to bezmyślni idioci i sadyści szczyczący się w internecie filmami z mordowania i dręczenia zwierząt.
      • Gość: Ukiel Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 09:03
        Teraz powinno się po adresach IP sprawdzić wszystkich fanów tych wandali, czy przypadkiem osobiście nie byli zamieszani w tą dewastacje
        • mmascarpone Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 09:16
          Myśliwi czerpią przyjemność z zabijania- w większości wypadków tak jest. "A myśliwemu co mnie dojrzał ,już się świecą oczy" -żeby zacytować klasyka.Potem następuję wspólne ognisko,bigosik,gorzała,chwalenie zdobyczami i wieszanie trofeów na ścianach.I to jest obrzydliwe!! Nie znam rolnika,rzeźnika ,który ma zawieszony nad drzwiami łeb świni
        • anna22290 Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 17:49
          jak juz pisalam elewaci szkoda ale jezeli by to zalezalo odemnie nie jeden mysliwy by juz nie zyl do zwierzaka i normalnego czlowieka bym nie strzelila ale do takiego bydlaka nieraz po pijanemu raniacego zwierzyne kula w glowe
    • Gość: li "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.11, 09:03
      Nie kwestionuję słuszności istnienia myśliwych w ogóle, tylko tak jak policjant jest pracownikiem etatowym poniekąd tegoż państwa i nie biega sobie z bronią bo mu się tak podoba tylko jest często i na różne sposoby kontrolowany, a jeśli użyje broni to nawet jeśli zrobił to ze słusznych przesłanek musi się z tego gesto tłumaczyć, tak myśliwi strzelają sobie np do psów i za każdym razem przyjmowane jest tłumaczenie że pies gonił zwierzynę, nawet jesli jego właściciel idzie pięc metów za nim to myśliwy dziwnym trafem zawsze jakoś się wykpi. W związku z tym, choć nie zgadzam się z formą wypowiedzi to jej treść uważam za słuszną! Skoro istnieje taki problem, a chyba nikt nie powie że nie, to powinno się znaleźć na niego roziwiązanie i najwyraźniej myśliwi są pod zbyt małą kontrolą!
    • Gość: Wojtek Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.147.254.76.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 09:55
      Zwierzyna pod opieką myśliwych??!! Tak jak kury pod opieką lisa!!
      Polecam trochę lektury rozjaśnającej niewiedzę w tych kwestiech: "Polowaneczko" i "Farba znaczy krew".
      • Gość: Ukiel Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 10:16
        książki napisane przez nawiedzonych neofitów. Neoficie czy religijni czy też światopoglądowi (jak tych 2 wegetarian) są w tym samym rzędzie niebezpieczni. Pamiętaj że Osama też był hulaką i babiarzem, zanim nie padło mu na mózg z Islamem i nie zaczął podkładać bomb. Te ich zacietrzewienie mocno obniżają merytoryczne wartości obydwu pozycji....
        • Gość: Wojtek Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.180.53.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 10:36
          Bardzo proszę o wskazanie choćby jednego fragmentu w książce Kruczyńskiego, który wskazuje na zacietrzewienie...
          Pomijając dramatycznie niefortunne porównanie, to Osama zaczął zabijać, a Pan Kruczyński przestał - wskazuję tu na być może niewidoczną dla niektórych, ale nieskomplikowaną dla zobrazowania i zrozumienia problematyki różnicę. Pan Matkowski nigdy nie polował...
    • Gość: PK-PH "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.11, 10:30
      dobra akcja, zdelegalizowac polowania
      • Gość: Zka Nie popieram wandalizmu, ale też IP: *.ngm.net.pl 08.11.11, 10:58
        jestem przeciw mordowaniu zwierząt;
        - chronić przyrodę;
        - usuwać wałęsające się koty i psy;
        - zmniejszać ilość trucizn przekazywanych środowisku.
        ALE NIE MORDOWAĆ DZIKIEJ ZWIERZYNY - JEST JEJ CORAZ MNIEJ /od bardzo dawna nie widziałem żywej kuropatwy, bardzo rzadko widzi się zająca/.
        ZAMIAST TEGO "POSPOLITEGO RUSZENIA" ZE STRZELBAMI, POWINNI BYĆ STRAŻNICY LEŚNI /zawodowcy/ KTÓRZY ODPOWIADALIBY ZA STAN ZWIERZYNY, JEJ SELEKCJĘ I POPULACJĘ.
    • dolor Wzruszające 08.11.11, 10:37
      "- A najsmutniejsze jest to, że trzeba będzie wydać blisko 35 tys. zł, by przywrócić obiekt do stanu pierwotnego. Zapłaci za to społeczeństwo, bo skąd byśmy tych pieniędzy nie wzięli, to one i tak zawsze pochodzą z kieszeni podatnika."

      Aż mi się łezka w oku zakręciła, że pan, którego ulubioną rozrywką jest zabijanie zwierząt, tak jest smutny, że pieniądze na naprawę elewacji, której nie potrafili upilnować, weźmie z "kieszeni społeczeństwa". Wstydu za grosz, o 35 tyś. nie mówiąc.
    • Gość: Hucuł "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.wide-net.pl 08.11.11, 10:46
      Każdy myśliwy powinien tak skończyć jak ich ofiary !!!
      • Gość: allensteiner Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.11.11, 15:14
        A co powiesz o pracownikach ubojni drobiu czy innych zwierząt hodowlanych? Myśliwy zabija kilka czy kilkanaście sztuk rocznie. Fachowiec - dziesiątki dziennie czy może na godzinę...
    • nerwus0 "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 11:04
      Z dwojga złego, to już bardziej wolę wędkarzy.
      Ryba przynajmniej ma szansę. Zerwie się lub żyłka pęknie. Weźmie lub nie weźmie.
      A taki z lunetą, nie daje żadnej szansy sarnie czy dzikowi.
      Może nie trafić? To po co luneta czy celownik laserowy?
      Tylko żeby trafić. Zabijanie zwierząt u plemion pierwotnych, rozumiem. Musieli przeżyć.
      Zabijanie dla przyjemności czy mody to paranoja.
      Ktoś powie, odstrzał kontrolowany.
      Kontrolowany czy nie, zawsze będzie zabijaniem.
      Stąd tylko krok do strzelenia do człowieka.
      Kiedyś straciłem dobrego kolegę, tylko dlatego, że ubzdurał sobie bycie myśliwym.
      • nerwus0 Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 11:08
        Panowie łowcy zapomnieli, że kiedyś knieja była własnością zwierząt
        a nie bandytów z legitymacjami łowieckimi.
    • Gość: gość z pól "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.elartnet.pl 08.11.11, 11:05
      Dziwne to wszystko. Taki grabarz raczej się nie chwali wykonywanym zawodem. Rzeźnik mówi: "no, pracuję w tym zawodzie, bo jakoś trzeba na życie zarabiać".

      myśliwi plotą z uśmiechem na ustach o pięknie polowania na dzikie zwierzęta, niepowtarzalnym zapachu "farby', obcinają głowy ubitym zwierzętom, wieszają je nad łóżkami, urządzają sobie msze św. za pomyślność łowów, noszą kapelusiki z piórkami, a po polowaniu i zabiciu iluś tam zwierząt, radują się, jedzą bigos i piją wódkę. Psychopatyczne świry.
      • Gość: drapierzcy Mordercy, drapieżcy , dzikusy, fajfusy IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.11, 11:34
        Obrzydliwe hobby- zabijanie dla przyjemności.
        Podejść zajączka i zastrzelić go to dopiero adrenalina, nie to co kiedyś - wszyscy w dupę kopali.
      • zdzisiek66 Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 12:09
        Bo myśliwy to nie zawód, tylko szlachetny sport :) Jak tu się nie chwalić :)
    • Gość: Nie zabijaj! "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.netcologne.de 08.11.11, 11:22
      Kiedyś, lata temu, pewien leśniczy w Gorzowskiem opowiedział
      mi historię myśliwego tzw. dewizowego.
      Miał wystawić mu na strzał byka. Pracował leśniczy nad tym 2 miesiące.
      Poznał dokładnie zwyczaje tego zwierzęcia.
      I co się stało?
      W dzień polowania, a właściwie egzekucji, poszli na stanowisko.
      Wspomniany leśniczy trąca myśliwego: wychodzi, wychodzi!
      Myśliwy: Za piękny, by strzelać.
      Leśniczy: Ale to 5000 DM.
      Myśliwy: Ale warto było to zobaczyć.
      Z tego co wiem, już nigdy ten myśliwy nie wziął broni do ręki.
      To ciekawe, napisałem "broń". Przed kim czy przed czym?
      Przed zającem czy kuropatwą.
      Tak chyba pomyślał cytowany myśliwy.
    • Gość: Gość "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.uwm.edu.pl 08.11.11, 11:22
      Polecam
      www.newsweek.pl/polecamy/odrazajacy--obludni--z-piorkiem,38673,2,1.html
    • mapokl Prawdziwi Ekolodzy 08.11.11, 11:25
      heh, to coś takiego jak prawdziwi patrioci czy prawdziwi Polacy?

      Ja tam się tylko zastanawiam dlaczego my ze swoich podatków mamy dopłacać myśliwym? Jak chcą polować to niech płacą. Zniszczony budynek? Skoro go nie ubezpieczyli od aktów wandalizmu to niech płacą z własnych składek członkowskich...
      • Gość: Nie zabijaj! Re: Prawdziwi Ekolodzy IP: *.netcologne.de 08.11.11, 11:34
        Powiedz mi tylko. Czy oni zabijają z głodu? Myśliwi.
        Raczej ze zwykłej przyjemności zabijania. Brrrr!
    • nerwus0 "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 11:47
      Nie popieram takich wybryków, ale napisali sprayem krzyczącą prawdę.
      Prawdę o zabijaniu w imię prawa.
    • Gość: wzgrt ani to etyczne ani sportowe IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.11, 12:25
      Z myśliwymi strzelającymi z doskonałej, precyzyjnej broni jest jak z facetami korzystającymi z usług prostytutek ani to etyczne ani sportowe.
    • Gość: Wpieniony Hunter, jesteś zwykłym jełopem.... IP: *.netcologne.de 08.11.11, 12:44
      Dla ciebie życie znaczy tylko pociągnięcie za spust.
      Kiedyś będziesz latał jako zwierzyna.
      Kto cię upoważnił do zabijania? W imię liczb?
      Gdybym mógł, zakazałbym strzelania do bezbronnych zwierząt.
      Czym, wy myśliwi, różnicie się od morderców z SS?
      Jesteście tacy sami, tylko zwierzyna inna.
      • Gość: małgo Re: "Mordercy" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.11, 12:57
        I gdzie jesteś Doktorze Nauk Medycznych? Moim zdaniem zabijanie zwierząt służy dowartościowaniu się, żałosne
    • iwano19 "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 14:18
      Podziwiam działania różnych kół łowieckich-wyposażeni w najnowszą technikę,nowi traperzy,zabijają,często oparach alkoholu,zwierzaki,podobno dla ich dobra.
    • nerwus0 "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 14:46
      A to głupole. Niedługo, jedyną zwierzyną będą chrząszcze.
      Musicie sobie kupić proce z celownikiem laserowym.
      A święty Hubertus, to taki święty jak z koziej doopy patefon.
      Paniali, bandyci.
      • nerwus0 Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 14:56
        Pytaliście , jełopy, Hubertusa czy chce być świętym od zabijania?
        Sorry, to wkurw.... temat. Zabijanie w imieniu prawa.
    • Gość: bartek "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: 178.73.29.* 08.11.11, 14:46
      " Zapłaci za to społeczeństwo, bo skąd byśmy tych pieniędzy nie wzięli, to one i tak zawsze pochodzą z kieszeni podatnika."

      Że co?! Czemu tak? Nie wiedziałem, że finansuję panów z wąsami i ze strzelbą.
    • nerwus0 "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 14:58
      PZŁ, macie spis tych wszystkich bandytów. Podajcie. Odstrzelimy kretynów.
      • Gość: Wojtek Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.147.230.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 15:06
        Trzeba uważać, żeby się nie zapędzić w poglądach... Właśnie chodzi o to, żeby nikogo nie odstrzeliwać - w innym przypadku nie będzie żadnej różnicy...
      • c-mere.deer Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 18:48
        nerwus0 napisał:

        > PZŁ, macie spis tych wszystkich bandytów. Podajcie. Odstrzelimy kretynów.

        To jest nawolywanie do przemocy, lub zbrodni nienawisci, bardzo prosze prokurature o zainteresowanie sie tym kto napisal ten komentarz, wyglada na czlowieka zagrazajacemu innym.
        • Gość: magda Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.147.240.144.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.11, 18:52
          Prawa nie łamiesz,ale jak możesz być dobrym czlowiekiem strzelając do sarny????Jak można spokojnie spać w nocy pod tymi wszystkimi skórami, porożami?
          • c-mere.deer Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych 08.11.11, 18:56
            a jak mozesz nosic skorzane buty, paski, torebki, jest miesko? jak w nocy spisz, nie wspomne o tym jak siedziesz na tej skorzanej kanapie?
          • Gość: MM-N Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 00:59
            @magda
            Zapewne tak samo jak nosząc skórzane buciki, pasek czy torebkę... Dla jasności-noszę. Kocham skórzane ubrania i przedmioty. Skóra syntetyczna nie ma tego zapachu. Nie zamiera i nie twardnieje nie noszona i nie "odżywa" w kontakcie z ciałem "nosiciela". Przejrzyj Madziu swoją garderobę. Naprawdę nie masz tam ani jednego zwierzątka?
    • Gość: Przeciwnik polowań "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: 91.221.144.* 08.11.11, 15:05
      Piąte przykazanie mówi wyraźnie: NIE ZABIJAJ ! Jednocześnie myśliwi mają swojego patrona - Św. Huberta. To jak to jest ? Czy to nie przejaw hipokryzji ???
      • Gość: Ukiel Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 15:25
        napisał ten co nie zabija. Jesteś takim samym mordercą jak oni. Tylko ty wyręczasz się pośrednikami których opłacasz i tyle.
        • Gość: gość Re: "Mordercy" na ścianach u myśliwych IP: *.wroclaw.mm.pl 08.11.11, 17:58
          ple, ple, ple, .....kto opłaca ten opłaca. Nie jest to powód by na prawdę sie oburzać. Nazywajmy rzeczy tak jak się mają tj. PO IMIENIU. Kto dla rozrywki strzela do zwierząt, zabija istoty które i tak mają przeje...ne i nazywa to obowiązkiem i służbą a las traktuje jak własny folwark, to ja wolę tą glorię i chwałę nazywać morderstwem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka