Dodaj do ulubionych

MPK - zamach na pasażerów

IP: *.olsztyn.mm.pl 11.06.04, 10:52
Zamach na pasażerów
Gdyby nie ulgi, bilet na miejski autobus kosztowałby 1,60 a nie 2,10 zł -
wyliczają szefowie MPK i biorą się za cięcie przywilejów. Pomysł oburzył
pasażerów.

W ratuszu leży już propozycja obcięcia, jak na razie dwóch, rodzajów ulg
przysługujących pasażerom MPK: dla osób powyżej 70. roku życia i inwalidów
III grupy. Obecnie mogą one jeździć autobusami za darmo.
- Nie jesteśmy przeciwni ulgom. Tylko powinny być one w granicach rozsądku -
twierdzi Krzysztof Zienkiewicz, rzecznik prasowy MPK. - A u nas jest blisko
30 grup uprzywilejowanych pasażerów. Dla porównania w Ełku, Elblągu, czy
Gdańsku jest ich średnio po pięć.

- To bandytyzm - nie przebiera w słowach Adam Kondzior, prezes Warmińsko-
Mazurskiego Związku Inwalidów Narządu Ruchu. - Jak można założyć, że osoby z
trzecią grupą nie są inwalidami!? Nie można pozbawiać niepełnosprawnych,
nawet z lekkim stopniem kalectwa, darmowych przejazdów.

Nie tędy droga
W środę przejechaliśmy się autobusem nr 16, by poznać opinie pasażerów. Tą
właśnie linią - na cmentarz czy do Zakładu Energetycznego - jeździ wiele
starszych osób.
- Co, na emerytach chcą oszczędzać?! - pyta blisko 80-letni Jan Myhna,
spotkany w "szesnastce". - Tak nie można. Nie tędy droga. Ponad 40 lat
przepracowałem w Lasach Państwowych. Emeryturę mam niewielką, więc każdy
grosz się liczy. A autobusami jeżdżę często: opłaty zrobić czy do lekarza.

- Ulgi to jak studnia bez dna. Niedługo dojdzie do tego, że pół miasta będzie
jeździć za darmo - ripostuje Bogdan Majdan z osiedla Nagórki.

Jego kolega Zdzisław Barański dodaje: - Dla mnie liczy się jedno: tani bilet.
A jak na razie słyszę o samych podwyżkach.

Byłoby taniej
Tymczasem pomysł szefów MPK poparła rada nadzorcza spółki.
- Gdyby nie straty, jakie ponosimy przez ulgi, bilet normalny nie kosztowałby
2,10 zł jak teraz, ale 1,60 zł - wylicza Włodzimierz Śniady, szef rady
nadzorczej MPK i przypomina, że sytuację ratują roczne dopłaty z kasy miasta
sięgające ok. 6 mln zł.
- Gdyby nie te pieniądze, podwyżki byłyby nieuniknione. Ale miasto z roku na
rok daje mniej dotacji, więc sami musimy szukać oszczędności - mówi Śniady.

Jego zdaniem nie ma żadnych przeciwwskazań, aby osoby z lekkim stopniem
inwalidztwa, zaliczani do III grupy, płaciły za bilet jak pozostali
pasażerowie.
- Nie są to kalectwa uniemożliwiające normalną podróż - dodaje Śniady.

Od czegoś trzeba zacząć
Jerzy Dremo, z rady nadzorczej MPK, dodaje: - Zdajemy sobie sprawę, że takie
plany są mało popularne. Ale musimy od czegoś zacząć, bo dzięki temu tańsze
będą bilety i będą pieniądze na zakup nowych autobusów.

W następnej kolejności ulgi na przejazdy autobusami miejskimi mieliby stracić
członkowie rodzin pracowników MPK. Uzyskane w ten sposób oszczędności łącznie
wyniosłyby rocznie ok. 700 tys. zł.
Sprawa ulg będzie omawiana na wtorkowym spotkaniu właścicieli spółki.
- Dopiero gdy się zapoznam z dokumentami, będę mógł powiedzieć coś na ten
temat - stwierdził Piotr Grzymowicz, wiceprezydent Olsztyna.

Grzegorz Szydłowski

Przywileje
Z bezpłatnych przejazdów mogą korzystać m.in.:
* posłowie i senatorowie * honorowi obywatele Olsztyna* inwalidzi wojenni i
wojskowi * przewodnicy inwalidów wojennych i wojskowych * pracownicy, emeryci
i renciści MPK oraz członkowie ich rodzin * osoby, które ukończyły 70 lat *
honorowi krwiodawcy * przewodniczący i sekretarze rad osiedlowych
Obserwuj wątek
    • Gość: js Re: MPK - zamach na pasażerów IP: *.olsztyn.mm.pl 11.06.04, 11:01
      ...posłowie i senatorowie, honorowi obywatele Olsztyna, przewodniczący i
      sekretarze rad osiedlowych... - nie stać ich na bilet za 2 zł - gdyby mieli
      choć trochę przyzwoitości sami by się zrzekli przywilejów
      • Gość: GreenC. Re: MPK - zamach na pasażerów IP: *.uwm.edu.pl / *.uwm.edu.pl 11.06.04, 12:10
        nie sądzę, żeby posłowie i senatorowie zniżali się do poziomu plebsu i
        kiedykolwiek jeździli zatłoczonymi autobusami miejskimi ;-) ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka