kiemlicz88
18.03.12, 13:36
Wydania książki "Egzekutor" podjęła się oficyna „UAB Arturas Andriušaitis ir partneriai”. Litwini publikują książkę z własnym komentarzem
Czy działalność Armii Krajowej miała charakter przestępczy tylko na ziemiach litewskich, białoruskich i ukraińskich, okupowanych przed 1939 rokiem, czy w samej Polsce było inaczej? Wspomnienia Egzekutora pozwalają na stwierdzenie, iż podobne procesy zachodziły na całym terytorium kontrolowanym przez międzywojenną Polskę. Przesłanki, które do nich doprowadziły, były takie same.
O czym opowiada nam Egzekutor? Często wspomina „strzał w tył głowy” – wydaje się to stałą metodą jego pracy. Czy niczego nam to nie przypomina? Otóż przypomina to styl bolszewików i nazistów. Ten sam styl znamy z lat 1919–20, gdy polscy agresorzy w podobny sposób mordowali jeńców wojennych oraz z 1939 roku, gdy dokładnie tak samo polscy nadzorcy rozstrzeliwali więźniów pędzonych z więzienia św. Krzyża.
www.kresy.pl/publicystyka,wydarzenia-tygodnia?zobacz/egzekutor-w-litewskim-wydaniu