Dodaj do ulubionych

Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa pa...

28.04.13, 19:37
Nie ma nic w tym złego, że studenci muszą się trochę potrudzić, aby do swojego projektu innych przekonać. Uczą się prawdziwego życia.
Więcej o projekcie i Kortowiadzie na blogu wydziałowym: biologiaolsztyn.blogspot.com/2013/04/pawian-niezgody-czyli-spor-o-zasady_27.html

Krzywda się chyba studentom żadna nie stała :).
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.13, 22:25
      Wyrażam wyrazy głębokiego współczucia prof. Czachorowskiemu. Mój Boże, z kim on musi przebywać na co dzień, skoro goła pupa pawiana wydaje mu się "projektem zbuntowanym i filozoficznym"... I gdzie on w tej pupie dojrzał "intelektualny pazur"? W czasach, w których na studia nie brali z łapanki, wykładowca spuściłby na taki taki prymitywny dowcip kurtynę milczenia.
      • st.czachorowski Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa 29.04.13, 05:33
        Gość portalu: mk napisał(a):

        .. I gdzie on w tej pupie dojrzał "intelektualny pa
        > zur"?

        Jest pytanie, jest odpowiedź:
        biologiaolsztyn.blogspot.com/2013/04/koszulka-wydziaowa-pena-biologicznych.html
        ps. niektórzy to wszędzie widzą jedynie gołe d.... Świat jest jednak bogatszy, nawet na plaży nudystów :).
        • jan_b_ziemi Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa 29.04.13, 12:07
          Panie Profesorze. Gratuluję Panu studentów, zazdroszczę Pana studentom. Są ludzie tak poważnie zadęci na tym najlepszym ze światów widać w jakimś celu. Oni są jak ogień i woda, które stal intelektu i przyszłej polskiej inteligencji mają zahartować, jak słusznie Pan zauważył. Mniemam, iż gdyby to taka część naszej populacji miała głos decydujący w życiu, nadal pilnowalibyśmy tego jedynego ogniska, powstałego wskutek uderzenia piorunem tysiące lat temu.
          Proszę się trzymać a my obiecujemy się nie puszczać.
      • Gość: awersja Riposta IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.13, 11:56
        Szanowny mk,

        goła pupa sama w sobie nie jest "projektem zbuntowanym i filozoficznym". Jest nim jednak proces myślowy, który doprowadził do połączenia kilku elementów w logiczną, zaskakującą i dowcipną całość.

        W powyższym tekście użyłem pojęcia "proces myślowy". Jak rozumiem, internauta mk jest pracownikiem naukowym olsztyńskiej uczelni, zatem użyte przeze mnie pojęcie wymagałoby wyjaśnienia - zainteresowanego odsyłam do fachowych publikacji.

        Na zakończenie - niektórym trudno dostrzec "intelektualny pazur" w działaniach studentów, bowiem aby go dostrzec należałoby posiadać wiedzę, inteligencję i intelekt. Tak już niestety bywa, że nie mając nawet podstawowej wiedzy lub zdolności intelektualnych, ochoczo wypowiadamy się w obcych nam tematach (vide: internauta mk).

        Dziękuję

        Awersja (socjolog)
    • Gość: nies Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa pa... IP: *.olsztyn.mm.pl 28.04.13, 22:32
      No wiadomość dnia normalnie...prawie jak z tym rozwodnionym keczupem ostatnio...
    • Gość: kolec Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa pa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 00:16
      a Uracyl ? co z uracylem? nie zasłużył ?

      PS. nareszcie na koszulce coś w miarę dowcipne i w temacie
      • Gość: L.Sh. Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.04.13, 13:38
        Uracyl jest typową zasadą dla RNA :P
    • Gość: z boku Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa pa... IP: *.uwm.edu.pl 29.04.13, 07:14
      Kortowski zamordyzm nie znosi najmniejszego sprzeciwu czy samodzielnego myślenia. Nie budzą kontrowersji i interwencji władz ani promocja seksu, ani ostentacyjne picie na ulicy, ale niech no których pracownik czy student zdradzi cień nieposłuszeństwa, to zaraz lecą gromy. No bo jak to, studenci mogą mieć zasady w czterech literach? To może wypinają się na władze? Donosicielstwo i lizusostwo to korzenie Kortowa. Nepotyzm, plagiaty i mobbing nie robią żadnego wrażenia i nie powodują żadnej reakcji władz i środowiska. A przecież to godzi w dobre imię uczelni a nie pawian na koszulce studentów. Bo plagiator czy nepota może być, byle był posłuszny, byle klaskał, siedział cicho i głosował tak jak trzeba. Mierny, bierny ale wierny. Student się nie mylił z tym PRLem, bo Kortowo mocno w tej tradycji tkwi.
    • johanek4e Kreatywna prowokacja w imię nauki ? 29.04.13, 07:26
      Jak to wiedza może wejść przez "cztery litery" tylko inaczej ,z przymrużeniem oka, i "dyscypliną" odwieszoną na ścianę...
    • block-buster Wiekszosc studentow to menelstwo... 29.04.13, 10:28
      Nazrec sie,napic i poruchac...to jest ich filozofia.Stad takie propozycje koszulek,stad ich zalosna potrzeba zaistnienia w sposob menelski.Obrzygasz cos i jestes gosciu...
    • Gość: STUDENT blog prof.Obarka IP: *.uwm.edu.pl 29.04.13, 10:43
      Koszulka przeszkadza, a jak prof.Obarek kompromituje UWM na SWOIM blogu to nikomu nie przeszkadza !
    • Gość: awersja O, tempora...! O, mores...! IP: *.olsztyn.mm.pl 29.04.13, 11:42
      Obcując tak ze studentami, jak i z wykładowcami akademickimi, mam swój pogląd na degradację szkolnictwa wyższego. Cóż, żyjemy w systemie, który premiuje nieuków i tłumi myślenie abstrakcyjne. Już nie tylko studenci, ale również kadra naukowa, stają się pozbawionymi wyobraźni i wiedzy bezwolnymi kukłami. Jeśli jeszcze studentom mogę współczuć, że mają takich nauczycieli, to wykładowcy powinni płonąć ze wstydu za swoją głupotę.

      Przypatrując się ostremu sprzeciwowi tzw. środowiska naukowego dochodzę do wniosku, że:

      1. Pawian może paradować z gołym tyłkiem w ZOO lub na kreskówkach, ale nie w pobliżu olsztyńskiej uczelni. Zachęcam przeto doktorów i profesorów, aby w ramach swojej pracy naukowej udowodnili, że pawiany wcale nie mają czerwonych tyłków, ewentualnie mając takowe zakrywają je palmowymi liśćmi lub poliuretanem. Nagroda Nobla w zasięgu ręki... oczywiście literacka.

      2. Jeśli cztery litery kojarzą się czcigodnej kadrze naukowej wyłącznie z określeniem tyłka, to radzę im skonsultować się z najbliższym dyplomowanym psychologiem. Ów z pewnością wytłumaczy, kim był niejaki Freud, i dlaczego doktorom i profesorom zasady azotowe występujące w DNA kojarzą się wyłącznie z tym, z czym się kojarzą.

      Na zakończenie mała dygresja... Dawno, dawno temu, za czasów szalejącej komuny, przed jednym z gdańskich akademików widniał wielki napis:

      "Zamiast w kącie trącać prącie
      baw się w zabaw wspólnym froncie".

      Dawno, dawno temu, był to apel skierowany do studentów. Teraz mamy trzecią lub czwartą rzeczpospolitą, a może nawet w pół do piątej RP, a apel ten winien być skierowany do tzw. wykładowców akademickich.

      Dziękuję za uwagę

      Awersja (socjolog)
    • st.czachorowski NEET czy prekariat 29.04.13, 11:57
      Próbuję po prostu w rzeczach banalnych i prostych dostrzec coś więcej. Dla mnie to nie tylko zwykła koszulka czy słowny kalambur. Próbuję w tym dostrzec znak czasów. Może trafnie, może nietrafnie, ale próbuję:
      czachorowski.blox.pl/2013/04/Akademicki-ferment-miedzy-pokoleniem-NEETsow-i.html
    • Gość: olaboga Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa IP: *.net.pbthawe.eu 29.04.13, 15:59
      Co roku obserwuję ten wesoły pochód pijaków przez centrum miasta, pod eskortą policji i straży (!), a zdaje się,że picie alkoholu na ulicy jest zabronione? Co roku wypatruję w pochodzie studentów ,którzy nie niosą butelek, puszek z piwem itp., ale próżno wybałuszać oczy...Co roku wesoła elita naszego narodu wygląda jak alkoholicy na przepustce ...i nie wiem, jak tłumaczyć dziecku,że studenci chcą się zabawić....W zeszłym roku zaś byłam świadkiem, jak panowie -studenci opróżniali swoje pęcherze tuż przy wysokiej Bramie, w małym parku.
      Dlatego też te cztery litery pawiana w naszą stronę wcale mnie nie rażą.Razi mnie marsz zapijaczonego motłochu, wulgarnego towarzystwa przez centrum , z błogosławieństwem pana Grzymowicza i z kluczem do miasta....olaboga.........
      • jan_b_ziemi Pani Olu :) 29.04.13, 17:39
        Zapewniam, że Mikołaj Kopernik też się tak zabawiał w czasach studenckich, z tą różnicą, że sprzątał po sobie, tuż po Urynaliach :)
    • Gość: towarzysz Oburzenie. Studenci mają wszystko w czterech li... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.13, 16:56
      Pani prodziekan Anita F. nie daruje studentom domniemanej niesubordykacji. Wymuszona została publiczna samokrytyka w formie lojalki: biologiaolsztyn.blogspot.com/2013/05/sprostowanie.html. Studenci musieli się pokajać i publicznie przepraszać, za karę, że postawili na swoim. Ciekawe, którzy pracownicy zostaną zmuszeni lub sami wazeliniarsko publicznie złożą samokrytykę i napiętnują złych studentów za "niemoralność". Bo na wydziale nie może być żadnej dowolności i nawet domniemanego wypięcia się czterema literami na zasady. Na wydziale mogą być plagiaty, może profesor molestować studentki i doktorantki, można chlać alkohol ze studentami, tolerowane są nieformalne związki, mobbing i nepotyzm, tolerowane są miernoty, ale nie samodzielnie myślenie i brak absolutnego posłuszeństwa. Jak za czasów stalinowskich ideałem pracownika i studenta jest mierny, bierny ale wierny i jak w Korei Północnej głośno krzyczący poparcie. Jakikolwiek sprzeciw będzie spacyfikowany intrygami, groźbami i posłusznymi klakierami. Nic dziwnego, że na wydział przychodzi coraz mniej studentów a absolwenci są bezrobotni. Studenci w czasie studiów uciekają z wydziału. A tak w zasadzie do jeśli studenci mają w czterech literach zasady wydziałowe: nepotyzm, mobbing, molestowanie, lewe interesy, lewe układy, to akurat są bardzo mądrzy i mają zdrowy kręgosłup moralny.
    • Gość: przeczhodzięń Re: Władzom wydziału nie spodobała się goła pupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 15:43
      Zaciekawiła mnie interpretacja tej koszulki. Wpisałam w google i poszukałam. Jak widać tylko władzom wydziału kojarzy się z czymś brzydkim i obraźliwym. Znalazłam sporo prasowych komentarzy, ale we wszystkich cztery zasady to DNA. Władze są chyba przemęczone, zalecana odrobina luzu lub wizyta w gabinecie psychoanalizy. A studentom przesyłam wyrazy współczucia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka