antymenel.1
23.03.14, 09:17
23 marca 2014 roku.Zimy w tym roku prawie nie było.Ostatni ,snieg leżał chyba 2 miesiace temu.Do dzisiaj na jezdniach,przy krawężnikach leży zbity piasek,na tym co Grzymowicz nazywa trawnikami torebki foliowe,jakieś śmieci-syf.Kilka dni temu przeszedłem pasażem pomiędzy Jarocką a Sikorskiego-czegoś takiego dawno nie widziałem.Zrobiono tam chyba niedawno nowe schody,nowe chodniki,poręcze z nierdzewki,co widzimy?Sterty gnijących liści,puszki po piwie,rozbite szkło,fruwające reklamówki,wszędzie pety.Na calym pasażu nie ma ani jednego kosza na śmieci,ani jednej latarni.Ale ten pasaż to zasyfione obrzeża miasta.Na wszystkich drogach wylotowych jedzie się pomiędzy pasami śmieci w rowach i na poboczu.
Centrum miasta-Starówka,ludzie zróbcie sobie spacer i popatrzcie jak to wygląda od strony smieci i śmietników.Jedno jest pewne:w tym mieście nie ma Sanepidu a prezydent Grzymowicz uwielbia brud i brudasów.
Straży Miejskiej-tym nierobom to wszystko też nie przeszkadza.O Policji nie piszę bo ich w Olsztynie nie ma.
Polak podobno kąpie się 2 razy w roku:przed Wielkanocą i w grudniu.Ze sprzątaniem miasta podobnie.Taka stara,polska tradycja.