Gość: pojezierzanka
IP: *.olsztyn.mm.pl
01.05.14, 10:21
Przed moim blokiem rosła,piękna świeża zielona trawka,kwitły stokrotki wyjątkowo liczne i piękne w tym roku.W czwartek przyjechały kosiarki,weszli kosiarze z ręcznymi kosiarkami i obgolili całe to piekno prawie do gołej zieleni.Dosłownie,pozostały łachy gołej ziemi.A to wszystko na terenach SM Pojezierze.I czar majowego otoczenia bloków prysł jak banka mydlana za sprawą bezdusznej spółdzielczej adminisracji.No bo oni przecież mają plan koszenia i gó.no ich obchodzi co czuja i myślą mieszkańcy,Czy chcą,żeby tak ingerować w ich otoczenie,bez ich pytania i zgody,w dodatku za ich pieniądze.Sąsiadka powiedziała,że aż sie popłakała na widok takiego barbarzyństwa.Dziwne,że w sprawach psich kup,samochodów parkujących na tych świeżo wystrzyżonych trawnikach,hałasującej pod oknami do późnej nocy młodzieży, spółdzielnia jest zupełnie bezradna.Aż dziw.Doprawdy trzymam kciuka za posłankę Staroń,zeby w końcu udało jej się rozpieprzy.ć ustawowo to całe zabetonowane towarzystwo.