privus
16.12.15, 12:05
w urzdzaniu tego kraju, to stosunek do Trybunału Konstytucyjnego. Niz dziwnego, że obserwuje się gwałtowny spadek tej opcji w sondażach:
www.fakt.pl/politycy/sondaz-tns-dla-gazety-wyborczej-gwaltowny-spadek-poparcia-dla-pis,artykuly,597615.html
Nocna zmiana PiS nocy pokazała projekt zmian w Trybunale Konstytucyjnym, które umożliwiają PiS-owi zablokowanie prac Trybunału nad ustawami, które mają realiować program partii ale niekoniecznie zgodnyxh z Konstytucją. Projekt jest tak skandaliczny, że partia Kaczyńskiego chce dać opozycji jak najmniej czasu na zapoznanie się z dokumentami. Widocznie przekonani są, że jeśli pokażą jakiś projekt ustawy w nocy lub w nocy go przegłosują, raban będzie mniejszy. Oznacza to usilne dążenie do sparaliżowania TK.
Według projektu dotychczasowy PiS art. 99 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
"1. Orzeczenia Trybunału wydawane w pełnym składzie zapadają większością 2/3 głosów."
Powstaje więc sytuacja, w której jeśli nawet sędziowie nie będą mogli znaleźć powodu, by wyłączyć się z prac Trybunału, a tym samym uniemożliwić zbadanie konstytucyjności ustawy, nie pokrzyżuje to planów PiS.
Zastosowany zmasowany atak PiS-u na system prawa w Polsce jest o tyle bulwersujący, że przecież sami brali wcale nie pośledni udział w jego tworzeniu. Wezmy np. sprawę SKOKÓW. Ale czy tylko?