Dodaj do ulubionych

Jak się kościół katolicki bogaci

15.02.17, 15:31
Do założenia tego watku zmobilizowało mnie nieustannie to same zachowanie się n4eu na forum. Jeśli jest to jego Kościół, są to jego peoblemy. Nie oznacza to jednak, by bezczelnie mógł sobie drwić z religijnych nakazów funkcjonowania własnego Kościoła, czy własnej religii. Chyba że optimum jego zainteresowań i intelektualnych ambicji polega na pokazaniu się w komży na niedzielnej mszy w kościele.

Otóż, mniej czy bardziej szanowny ministrancie, Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć». (Ewangelia Mateusza 8:20)
W sposób bardziej przystępny do zrozumienia dla towarzystwa moherowego, dzisiejszą rzeczywistość można wręcz wprost przyjmować z zawartą w tych słowach intencją: "Lisy mają jamy i ptaki niebieskie gniazda, ale Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie mógł by swoją głowę skłonić”. Ta sama Ewangelia Mateusza 10.8 mówi: "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!". (Ewangelia Mateusza 10:8). Jak jednak do tego doszło, że dzisiejszy kościół katolicki uzyskał bogactwa, dzięki którym stał się instytucją najbogatszą na świecie i czy oby jest to ten sam kościół, który został założony przez Jezusa? Niestety fakty historyczne zdecydowanie temu przeczą.

A dlaczego?

1. Gdyż uczniowie i naśladowcy Jezusa mieli być prześladowani-podobnie jak ich Mistrz, który powiedział – „Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą.” (Ewangelia Jana 15:20)
2. Prześladowani mieli być dlatego, że duch tego świata jest przeciwny świętemu duchowi Bożemu. „A myśmy otrzymali nie ducha świata , lecz ducha który jest z Boga” – 1 list do Koryntian 2:12. „Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem to wrogość wobec Boga? jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.” (list Jakuba 4:4)
3. Te prześladowania miały uniemożliwiać możliwość bogacenia się – "Byli kamienowani, paleni, przerzynani piłą, zabijani mieczem, błąkali się w owczych i kozich skórach, wyzuci ze wszystkiego, uciskani, poniewierani”. (list do Hebrajczyków 11:37); "Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził.” (Ewangelia Jana 15:18)
4. Czerpanie zysków z pobożności było naganne w oczach Jezusa i apostołów. Piotr zwracając się do osób odpowiedzialnych za społeczność chrześcijańską napisał m.in.: "Paście trzodę Bożą... nie dla hańbiącego zysku” (1 List Piotra 5:2); Apostoł Paweł zaś w 1 liście do Tymoteusza 6:3-5 ostrzega: "jeśli kto inaczej naucza i nie trzyma się zbawiennych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z prawdziwą pobożnością, ten jest nadęty pychą, niczego nie rozumie, lecz choruje na wszczynanie sporów i spieranie się o słowa z czego rodzą się zawiść, swary, obelżywa mowa, złośliwe podejrzenia, ciągłe utarczki ludzi spaczonych na umyśle i wyzutych z prawdy, którzy sądzą, że z pobożności można ciągnąć zyski.”
5. U pierwszych uczniów Jezusa była wspólnota dóbr (religijna komuna), dzięki czemu nie były możliwe dysproporcje jeśli chodzi o stan posiadania – "Nie było też między nimi nikogo, który by cierpiał niedostatek, ci bowiem, którzy posiadali ziemię albo domy, sprzedając je przynosili zapłatę uzyskaną ze sprzedaży i kładli u stóp apostołów; i wydzielano każdemu, ile komu było potrzeba”. (Dzieje Apostolskie 4:34-35)

Gdyby więc kościół rzymski stosował się do tych zasad, to nigdy nie byłby bogaty. Ale kościół ten, który zdobył widoczną pozycję dzięki pogańskiemu cezarowi Konstantynowi, od samego początku dążył do władzy i bogactwa. Kolaboracja z cezarem zapewniła mu wiadomą pozycję.
Wtedy kościół rzymski bez trudu przejął różne gmachy starego Rzymu, a dopiero znacznie później kler spreparował dwa dokumenty, dzięki którym bez trudu przejmował wszystko co się dało.

Pierwszy z tych dokumentów zwany Constitutum Constantini tzw. Donacja Konstantyna – sfałszowany dokument, na mocy którego cesarz rzymski Konstantyn nadał rzekomo kościołowi liczne dobra i przywileje, uważany za jedno z najważniejszych fałszerstw w historii Europy pozwolił przejąć różne budynki i bogactwa na terenie byłej stolicy Imperium czyli Rzymu wraz z jego prowincjami, dystryktami i miastami Italii oraz wszystkimi regionami zachodu, które objęto jurysdykcją papieską.
Podobny był drugi fałszywy dokument przypisywany biskupowi Sewilli Izydorowi, który miał zebrać między innymi wszystkie postanowienia papieskie. Nazwany Isidorus Peccator skąd nazwa dokumentu „Dekretalia Pseudo-Izydora” uzasadniał niezależność i nadrzędność papiestwa w stosunku do władzy świeckiej. Według tego dokumentu, na który się powoływało papiestwo, papież jest panem wszystkich panujących i wszystkich może sądzić, ale nikt jego sądzić nie może.

Poza datkami od parafian zaczęło obowiązywać świętopietrze Denarius Sancti Petri czyli tzw. denar św. Piotra. Np. w Polsce wprowadzone już za rządów Mieszka I poprzez podpisanie dokumentu dagome iudex, na mocy którego ówczesny władca Polski oddawał kraj w lenno papiestwu. W Europie feudalnej w każdym kraju właścicielem ogromnych majątków ziemskich stało się duchowieństwo kościoła rzymskiego. Wprowadzenie obowiązku celibatu kleru w XI i XII w. wymusiło przekazywanie dóbr ziemskich w całości następcom na urzędzie. Prawo kanoniczne zakazało też dokonywania ich sprzedaży bez zgody wyższej instancji kościelnej. Ta instytucja prawa kościelnego obowiązuje do dzisiaj. I tak właśnie na wyzysku i oszustwie zbudowano Państwo Kościelne (Patrimonium Sancti Petri-dosł. ojcowizna św. Piotra), które przetrwało do 1870 r.
Oprócz tego Watykan ulokował potężne miliony w nieruchomościach stając się właścicielem całych dzielnic w Rzymie, Mediolanie, Wenecji itd. Były to jedynie kapitały finansowe i sumy te nie obejmowały wartości dzieł sztuki i skarbów kościelnych, a zgodnie z artykułem 1518 Kodeksu Prawa Kanonicznego “papież jest najwyższym zarządcą wszystkich dóbr kościelnych”. Większość majątku watykańskiego pozostawała we Włoszech, gdzie kościół rzymski był zwolniony od podatków, a urzędnicy państwowi i działacze Partii Chrześcijańsko-Demokratycznej gotowi byli na każde skinienie papieża.

W internecie jest wiele publikacji omawiającej sytuację, jak to dzisiaj święta Teresa zarobiła miliardy $ dala Kościoła na zbieraniu datków na biedne dzieci w Indiach. Mimo blokowania takich informacji, mam nadzieję, że są do dzisiaj jeszcze dostępne nawet w języku polskim. Jest to tylko kwestia wyjścia z rezonansu między proboszczem a konfesjonałem i powiedzmy szczerze, odwagi spojrzenia na rzeczywistość z nieco innego punktu widzenia przy zachowaniu zasad tej samej etyki arystetylesowskiej, moralności i sumienia wolnego pod nakazów wpojonej doktrynalnej jedynie susznej racji.

W odniesieniu do stosowanej pragmatyki przez Episkopat Polski, w dniu 7 lipca 2009 Benedykt XVI zaapelował do wszystkich rządów o stworzenie jednej politycznej władzy, jednego ogólnoświatowego rządu. Papieska Rada Iustitia et Pax działająca z inicjatywy Benedykta XVI wezwała do powołania Światowego Banku Centralnego, który zarządzałby globalnym kapitałem pod nadzorem ONZ. W ten sposób coraz wyraźniej widać możliwość spełnienia się proroczej natchnionej przez Boga wypowiedzi o przeciwieństwie świętej Oblubienicy Baranka, jaką jest Wielka Nierządnica, która "przyodziana w purpurę i szkarłat i przyozdobiona złotem, drogimi kamieniami i perłami" (Apokalipsa 17:4) mówi w sercu swoim "siedzę jak królowa, wdową nie jestem, a żałoby nie zaznam" (Apokalipsa 18:7).

A to wszystko dzieje się dlatego, że większość ludzi nie czyta tzw. Pisma Świętego. Gdyby czytali wiedzieliby np. że nie wolno z pobożności czerpać zysków, że kapłan nie jest pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Wiedzieliby również też, że kult obrazów, figur oraz relikwii jest zakazany w Piśmie Świętym, że nie ma piekła – miejsca wiecznych mąk (co nie oznacza jednak, że nie ma jakiejś bożej sprawiedliwości), że nikomu nie trzeba płacić za odpusty – bo nie ma żadnego czyśćca.
Obserwuj wątek
    • n4eu Re: Jak się kościół katolicki bogaci 21.02.17, 21:46
      Musze Cie zmartwic lewacki oszuscie ale nie chodze do Kosciola. To tyle w kwestii wstepu. Reszty Twoich bredni nawet nie zamierzam czytac. Nie ma wiekszych bandytow i mordercow niz lewactwo i zadne Twoje pseudohistoryczne manipulacje tego nie zmienia :)
      • privus Re: Jak się kościół katolicki bogaci 24.03.17, 23:58
        Od kiedy bołmocie? Nie ma postu na tym forum trącącym co kolwiek o kościele, byś nie wyskakiwał ze swoim oburzeniem z jakimś adresem ad personam. Czyżbyś przejął religijną funkcję Judasza w XXI wieku? :)
    • edico Jak Rydzyk stocznię ratował 28.02.17, 10:51
      O. Tadeusz Rydzyk i kierowane przez niego Radio Maryja zajęło się bez zezwolenia zbiórkę publiczną na ratowanie Stoczni Gdańskiej i nigdy się z niej nie rozliczył. Ani złotówka nie trafiła też do stoczni. Rydzyk zbierał pieniądze i świadectwa udziałowe narodowych funduszy inwestycyjnych głównie od słuchaczy Radia Maryja i w parafiach. Według różnych źródeł zebrał od kilkudziesięciu milionów złotych do ponad 100 mln dol. oraz od 600 tys. do 1 mln świadectw narodowych funduszy inwestycyjnych. Stocznia sprzedana a kasa do dzisiaj leży w Toruńskich zasobach o. Rydzyka. Od 1998 do 2001 Wójcik regularnie wysyłał do toruńskiej prokuratury listy. - Domagał się od nas m.in. wyjaśnienia, co dzieje się z odsetkami na "stoczniowym" subkoncie Radia Maryja, sugerował ich przywłaszczenie - mówi Tadeusz Zyman, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

      Do dramatu stoczniowców, życie dopisało kolejny tragiczny rozdział: 15 wrze­śnia 2000 w "wypadku samochodowym" zginęli dwaj członkowie Zarządu "ARKI": kpt ż.w. Bolesław Hutyra i Marian Moćko. Trzecią ofiarą był pro­wadzący samochód opel Andrzej Bugajski. Jechali na umówione spotkanie z Ministrem Skarbu z zebraną dokumentacją dotyczącą.
      wyborcza.pl/1,76842,3170824.html
      Koło Nidzicy "uderzyli" w poruszającą się w tym samym kierunku maszynę drogową. Jezdnia była sucha, widoczność doskonała. Kpt. Hutyra nie zginął natychmiast. Po "wypadku" zdążył połączyć się przez telefon komórkowy z członkiem Zarządu Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego. W pewnej chwili rozmowa urwała się w pół słowa.
      W związku z tymi wypadkami, mgr inż. Jan Grudniewski z Polskiego Ruchu Uwłaszczeniowego, w imieniu tej partii skierował doniesienie do Prokuratora Generalnego o domniemane przestępstwo morderstwa na zlecenie, wskazując na następujące okoliczności:

      1. Na sekcji zwłok kpt. B. Hutyry okazało się, że ma zmiażdżoną głowę, a nie uszkodzony tułów - więc jak mógł wybrać numer telefonu i mówić?

      2. Przy ofiarach służba zdrowia nie znalazła dowodów osobistych, pieniędzy i dokumentów Stoczni Gdańskiej, mimo oczywistego ich posiadania, co w sumie spowodowało zaliczenie trzech ofiar do osób nieznanych.

      3. Brak jest postronnych świadków wypadku, mimo że jest to bardzo ruchliwa trasa.

      "Po analizie - jak pisze: www.scritub.com - mamy prawo przypuszczać, że było to morderstwo polityczne na zlecenie (...) można domniemywać, że stojąca na poboczu maszyna drogowa w bliskiej odległości wtargnęła na jezdnię z tylu, pod jadący ponad 100 km/h Opel colibra. Po oczyszczeniu ofiar wypadku z dokumentów identyfikacyjnych i pieniędzy, a może dobiciu ofiary, ciężka maszyna cofając się dalej, domiażdżyla samochód wraz z pasażerami..."
    • n4eu Re: Jak się kościół katolicki bogaci 28.02.17, 11:11
      A. Lepper przed smiecia wytarl wszystkie slady linii papilarnych, zaiste b dziwne zachowanie samobojcy.
      Pojawiaja sie glosy ze zginal bo chcial ujawnic materialy dotyczace czolowych politykow lewicy zamieszanych w bandycka umowe na dostawe gazu do Polski. Rocznie polska przeplaca ponad mld zlotych. Przy przewalach lewakow kanty Rydzyka to smieszna zabawa w piaskownicy :)
      • privus Re: Jak się kościół katolicki bogaci 10.03.17, 00:10
        Sędzia sądu Kurii Gdańskiej też zapewne sam się nożem poszlachtował w swoim gabinecie. Masz rację, dziwni sa ci samobójcy, którzy innym stoją na przeszkodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka