Plac Roosevelt'a....

07.11.04, 18:13
W Olsztynie zmieniono nazwy wielu ulic i placow, kojarzacych sie z poprzednim
systemem. Nie ma wiec placu Nowotki, nie ma Kaliningradzkiej nie ma kilku
innych. Wielokrotnie zastanawialem sie dlaczego nowe czasy nie wymiotly z
Olsztyna nazwy Plac Roosevelt'a. Kim byl ten jegomosc wszyscy dokladnie
wiemy. To przede wszystkim jemu zawdzieczamy 45 lat komuny w Polsce.
Pewnie dlatego znalazl takie uznanie w poprzednim okresie, ze zostal patronem
placu. Tylko dlaczego dzisiejsi lokalni "politycy" przymykaja na to oko ?.
    • Gość: rodak Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.04, 18:35
      bo to brzmi tak z amerykancka
    • Gość: pp Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.whservidor.com 15.05.13, 13:22
      na rondo zasługuje ronald reagan, ale nie roosevelt
      • Gość: ech Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.olsztyn.mm.pl 15.05.13, 14:49
        Gimbusy dziś nie w szkole?
      • Gość: Emeryt Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.toya.net.pl 15.05.13, 19:53
        Radni z Poznania mają rację dyplomatycznie zmieniając nazwę z ulicy Franklina Roosevelta na Teodora Roosevelta. Też prezydent, ale dla nas przynajmniej obojętny.
        Dlaczego powinniśmy wymazać Franklina D. Roosevelta z listy naszych zasłużonych? Powody są dwa, ale porażające:
        - FDR już w 1942 r. w Teheranie zaproponował Stalinowi podział Europy na strefy wpływów ZSRR i USA. Zrobił to w tajemnicy przed Churchillem, który jako trzeci uczestniczył w tym spotkaniu. Z tej propozycji wypłynęła Jałta, gdzie to formalnie i jawnie zaklepano.
        - w 1944r. świadomie okłamał Mikołąjczyka odnośnie stanowiska USA w sprawie granic Polski na wschodzie (aby nie stracić głosów Polonii w wyborach); przekonanie naszego rządu w Londynie, że USA nie uznają nowych granic doprowadziło do ujawniania się struktur podziemnych i próbach przejmowania legalnej władzy po wyzwoleniu. NKWD likwidowało (tzn. mordowało) tysiące naszych działaczy, łącznie ze zdradziecko wywiezionymi do Moskwy przywódcami podziemia.

        • Gość: jd Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.ip-142-4-212.net 15.06.13, 23:33

          gdyby granice ustalali roosevelt z churchillem, polska byłaby kadłubkiem składającym się z małopolski i mazowsza
          • Gość: zz Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.play-internet.pl 29.12.14, 22:23

            tak by to może wyglądało
            www.ahistoria.pl/files/2012/11/polska-life.jpg
    • Gość: Józef Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.30.100.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.05.13, 17:10
      Z każdej sytuacji można znaleźć wyjście.
      www.poznan.pl/mim/bm/news/wydarzenia-poznanskie,c,10/radni-proponuja-wymiane-rooseveltow,61099.html
      • Gość: zm Re: Plac Roosevelt'a.... IP: 192.249.57.* 22.05.13, 10:31
        to znakomity pomysł
    • Gość: Kapitan Wrona Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.static.chello.pl 22.05.13, 10:41
      Zamiast męczyć ideologię z nazwami może by tak mieszkańcy spróbowali przywrócić temu kwartałowi normalny miejski charakter? Bo na razie to jest jakiś parking z barem FastFood w skali przedmieścia.
      • Gość: bj Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.play-internet.pl 31.01.15, 22:21
        kiedyś to był plac koński, to dzisiaj może być plac kurczaka
    • Gość: jacek Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.speed-burst.com 02.08.13, 12:29
      paluchem nie kiwnął, by pomóc walczącej warszawie
    • Gość: pw Re: Plac Roosevelt'a.... IP: *.dreamhost.com 24.01.15, 09:50
      temat podjęty przez kręgi niepodległościowe
      www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/olsztyn/3964-plac-roosevelta-na-plac-nsz-plac-reagana-plac-wilenski-a-moze-konski-najnowsze-slajd.html
      • Gość: j. Re: Plac Roosevelt'a.... a swoich nie mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.15, 10:16
        Co tam jakieś amerykanizmy....
        "Plac Orląt Lwowskich"
        • Gość: SD Re: Plac Roosevelt'a.... a swoich nie mamy? IP: *.olsztyn.mm.pl 01.02.15, 10:30
          Mieszkałem kiedyś niedaleko tego miejsca. Chodziłem tutaj do szkoły do "10-tki". I jak pamiętam teren ten nigdy nie był Placem Końskim. Skąd ta dziwna nazwa ?
          Do czasu E. Gierka (chyba do l. 1976 - 1977) był to teren, gdzie od strony ulic Szrajbera, Knosały i Niepodległości stały poniemieckie budynki mieszkalne. Przy ul. Szrajbera były m.in. sklep spółdz. MEWA (niedaleko obecnej siedziby InwestBank-u), sklep wędkarski, a tu gdzie teraz jest Mc Donalds był też budynek mieszkalny ze sklepem spożywczym, do którego czasami rodzice wysyłali mnie po zakupy. Niedaleko w jakimś budynku (naprzeciw budynku, gdzie aktualnie jest przychodnia lekarska) był sklep elektryczny należący do pp. Reszczyńskich (jeden z ich synów to dziennikarz tzw. "niepokorny", losów 2 syna nie znam). W środku tego terenu pamiętam były jakieś ogródki. Rosły tam b. wysokie drzewa gruszki i pamiętam, że były b. soczyste i smaczne (a może to mnie teraz tak już się tylko zdaje). Od ul. Niepodległości (naprzeciw Straży Pożarnej) też był niewielki sklep spożywczy, do którego także chodziłem, a obok warsztat samochodowy, a jeszcze obok niewielki zakładzik, w którym produkowano lizaki. Mieszkali w tych budynkach też znajomi moich rodziców i moi koledzy i koleżanki ze szkoły. Ale nigdy ten teren nie był placem końskim. Jak pamiętam zawsze nazywał się tak jak teraz. Gdzieś tak na początku lat 80-tych zacząłem się zastanawiać, dlaczego taka nazwa ? Po co ? Przecież ten facet przyzwolił na zniewolenie mojego narodu. Teraz na ten temat wiem już dużo więcej. I wiem, że ten człowiek w żaden sposób nie zasługuje, by mieć w Polsce jakikolwiek plac, pomnik, czy ulicę. To człowiek być może jest zasłużony, ale wobec USA, czy Europy zach. Nam w niczym dobrym się nie przysłużył. Istnienie w Polsce placów, ulic z jego nazwiskiem jest naigrywaniem się z naszej historii. Uważam, że ten teren, jak już musi mieć jakąś nazwę, to niech sobie ma. Ale nigdy z nazwą FDR. Bo ten człowiek na to absolutnie nie zasługuje.
          Plac ten nie wgląda obecnie najlepiej. Sadzę, że mjr Łupaszka, żołnierze NSZ, czy chociażby ofiary ludobójstwa na Wołyniu jak najbardziej zasługują na miejsce uczczenia ich pamięci w Olsztynie, ale chciałbym żeby było to miejsce znacznie bardziej godne. Dziwię się, że mamy od 25 lat wolną Polskę, a FDR jako nazwa tego placu nadal funkcjonuje w Olsztynie. Tak samo jak dziwne jest istnienie nadal w centrum Olsztyna, pomnika ku czci żołnierzy radzieckich. Lat komuny nie wspominam dobrze. Były to lata mojego dzieciństwa, a dobrze ich nie wspominam. A przecież każdy człowiek powinien je zapamiętać jako b. dobre.
        • Gość: jp Re: Plac Roosevelt'a.... a swoich nie mamy? IP: *.centertel.pl 20.02.15, 22:25
          proponuję plac pamięci robotników przymusowych w prusach wschodnich
    • Gość: sw Re: Plac Roosevelt'a.... IP: 209.141.50.* 05.02.15, 23:48
      img3.garnek.pl/a.garnek.pl/002/528/2528591_800.0.jpg/olsztyn-plac-roosevelta-i-ul.jpg
Pełna wersja