Dodaj do ulubionych

Przedłuża się Proces znanego onkologa

IP: *.gazetaolsztynska.pl / *.gazetaolsztynska.pl 11.01.05, 08:38
Niestety zbyt często ważnijesze są pieniądze niż życie. Być może, gdyby ta
pani wręczyła panu N. pokaźną kopertę, mogła być zdrowa. Zresztą to nie
pierwszy w rodzinie tego pana brak etyki zawodowej
Obserwuj wątek
    • Gość: Pacjentka Re: Przedłuża się Proces znanego onkologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:37
      Nareszcie ktoś dobrał się do niego. Tego pana (przez małe "p") trudno nawet
      nazwać człowiekiem.Leczył, niestety, tych, którzy mu dawali kopertki...
    • Gość: Poszkodowana Re: Przedłuża się Proces znanego onkologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:40
      Ten lekarz odważył sie robić operacje plastyczne, zamiast polepszyć -
      okaleczał.
      • Gość: EWA Re: Przedłuża się Proces znanego onkologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:55
        Przedłużanie procesu lekarza, to typowy sposób stosowany przez olsztyńskie sądy
        we wszystkich tego typu procesach.

        >Proces Stanisława N. toczy się przed olsztyńskim sądem od wiosny. Akt
        oskarżenia w tej sprawie opiera się >m.in. na opinii biegłych lekarzy, którzy
        weryfikowali postępowanie doktora N. W opinii stwierdzili, że onkolog >naruszył
        kanony medycyny. Wczoraj obrońca Stanisława N. poprosił sąd o uzupełnienie tej
        ekspertyzy.

        Uzupełnienie ekspertyzy ma jedynie na celu wprowadzenie większego zamieszania w
        sprawie.
        Sąd pełni tu rolę jedynie stróża porządku, albo raczej ciecia.
        Po wysłuchaniu biegłych, (o ile w ogóle do tego dopuści?) uniewinni lekarza.
        1) Nie da się udowodnić, że Pani Z., była w stanie wytrzymać chemioterapie.
        Rany po operacyjne lekarz powiększy do rozmiarów wulkanu, a przecież
        będzie jedynym naocznym i branym (przez sąd) pod uwagę świadkiem.
        2) Nie da się udowodnić, że Pani Z., przeżyłaby, gdyby chemioterapię
        zastosowano.
        3) Opinie wydadzą biegli sądowi lekarze, którzy stoją ponad prawem i mogą
        napisać
        co im się podoba.
        4) Naruszenie kanonów medycyny, nie jest karalne.
        a) Lekarz leczył uczciwie i zgodnie z posiadaną wiedzą (nie można skazać
        nikogo za niedostateczną, czy brak wiedzy)
        5) Korupcja, korupcja, korupcja, korupcja, itd.

        Lekarze ZUS, lekarze konsultanci, lekarze biegli sądowi wykonywali i wykonują
        badania kierowców i wydają opinie, że są zdrowi i zdolni do wykonywania swego
        zawodu
        (kierowcy TIR). Bez posiadania uprawnień do wykonywania tych badań.
        Kierowca od wielu lat ma uszkodzony kręgosłup i z tego powodu (w tym samym
        czasie) lekarze posiadający uprawnienia do badań z Medycyny Pracy, a następnie
        z Instytutu
        Medycyny Pracy w Łodzi uznali, że kierowca nie kwalifikuje się do prowadzenia
        pojazdów silnikowych. Natychmiast wykorzystał to olsztyński Urząd Komunikacji
        odbierając kierowcy wszystkie uprawnienia do prowadzenia pojazdów.

        Lekarze ZUS, lekarze konsultanci, lekarze biegli sądowi by bronić się przed
        prokuratorem zeznali, że badania wykonywali w sposób nieznany ustawie, czyli
        niewiadomo, po co ani dla kogo.
        Ponadto lekarz konsultant ZUS, psychiatra powiedział do chorego:
        „przepuklinę ma pan w kręgosłupie szyjnym, dlatego praktycznie takie zawroty
        głowy pan ma”
        Ale już za moment powiedziała:
        „jeśli jest pan uznawany za osobę zdrową, to jak pan idzie gdzieś pracę
        załatwić to po co pan swoje dokumenty pokazuje, się nie pokazuje”
        Pomimo, że nagranie tej rozmowy, w której między innymi namawia się kierowcę do
        popełnienia przestępstwa oszustwa i narażenia siebie i innych uczestników ruchu
        drogowego na utratę życia i spowodowanie katastrofy w ruchu drogowym policja,
        prokuratura i sąd postanowili umorzyć dochodzenie, a następnie śledztwo wobec
        braku znamion czynu zabronionego.
        Wielu z Was było uczestnikami forum na temat wypadków autobusów i TIR-w, więc
        może teraz przestaniecie się dziwić, dlaczego do takich sytuacji dochodzi.

        Powracając jednak do sprawy Pani Z, a raczej osób, które odważyły się sprawę
        poruszyć, to oznajmiam, że: Kierowca (już bez prawa jazdy) przesiedział już
        bezprawnie parę dni w więzieniu, oraz otrzymał wyrok za obrażenie policjanta w
        wys. 10 miesięcy w zawieszeniu na 5 lat.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=12880190 KORUPCJA BEZ
        ARESZTU



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka