TP SA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 17:38
Witam
Co sądzicie na temat tej firmy ? Może ktoś z Was tam pracuje ?
pozdr.
A
    • Gość: Wojleł Re: TP SA IP: *.olsztyn.mm.pl 15.01.05, 19:11
      Generowanie zysku, monopol w najlepszym wydaniu o znaczeniu pejoratywnym,
      pieniądz, prawnicy, burdel w kwitach, klient ma odowadniać swoje racje, kiedy
      zagubiono jego dokumenty. Ale idzie ku lepszemu - tylko dlaczego wciąż kosztem
      zwykłych ludzi.
    • Gość: Anka Re: TP SA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:01
      Ja pracowałam na Blu Lajnie i atmosfera jest spoko
      • luna37 Re: TP SA 18.01.05, 12:16
        Mam do czynienia z ta firmą od lat...bo od lat walczę o swoje (choc juz nie mam
        siły). Zgadzam się ze wszystkim złem co jest o nich mówione...dodam jeszcze
        jedno: arogancja i niekometencja pracowników wykracza poza wszelkie
        normy....nawet ci najgorsi urzędnicy Ratusza nie są aż tak aroganccy i
        niekompetentni....
        • Gość: kkkkk Re: TP SA IP: *.com.pl / *.abp.pl 21.01.05, 13:43
          ja wlasnie zastanawiam sie nad praca w blekitnej linii- troche sie boje ale
          slyszalam ze nie jest tak zle
        • petels Re: TP SA 21.01.05, 17:05
          luna37 ... od lat ? I nic się nie zmieniło? Bardzo ciekawe, a nawet nieprawdopodobne. Rozmawiasz z BL i nic nie możesz wskórać, a tam przecież pracują młodzi ludzie, studenci i ludzie po studiach. "aroganccy i
          niekompetentni" o prosze pani to juz lekka przesada.
          TP monitoruje swoich doradców 24 g/d i za drobne przewinienie żegnają się z pracą. Opowiadasz nam historie która mogła zaistniec kilka lat temu , a nie od kilku lat.
          • Gość: wojtek Re: TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 13:33
            Masz racje Petels. Juz sie tak przyjelo, ze w Tepsie to nic zalatwic sie nie
            da, a ja zamowilem telefon pod neo na blekitnej. Po tygodniu zaprosili mnie do
            telepunktu podpisalem umowe, odebralem neo i sobie siedze. Rachunki przychodza
            regularnie. Na Blekitnej nigdy nikt do mnie nie byl arogancji i nieuprzejmy i
            zawsze to co chcialem mialem zrobione. No moze ktos nie moze zalatwic czegos bo
            tak naprawde sam nie wie czego chce ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja