Gość: abc
IP: *.olsztyn.mm.pl
20.06.05, 21:00
Może to i dobrze,że turysta nie trafi nad jezioro bo jeszcze nie daj Boże
zobaczyłby wspaniałą przystań nad zatoką Miłą.A swoją drogą z paniami na
dworcu ciężko się porozumieć nawet w ojczystym języku.Zazwyczaj są obrażone.