ol4 19.09.05, 18:34 "W Sejmie chcę się zajmować tym, na czym najlepiej się znam, czyli kulturą, bo ona jest szansą dla rozwoju Warmii i Mazur - mówi Kijowski." Czy ktos wie na czym miałaby polegac ta szansa? Bo mnie gosciu rozbawił. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
muraszka1 Re: Kandydat Janusz Kijowski... 19.09.05, 19:28 mnie tez rozbawil,pan Janusz,wpadl tu przypadkiem z "konkursu",Olsztyn i teatr nie wymagaly zmian,teatr radzil sobie bardzo dobrze,i biblioteka wojewodzka,i plaetarium,zawdzieczamy te dziwne zmiany naszemu "kulturalnemu",kiedys byla fotka w prasie jak lezal w wannie,inicjaly B.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 21:01 Muraszko, ośmielę sie przypomnieć, że te "niepotrzebne" zmiany w Planetarium wprowadził (i to dość brutalnie!) Twój ulubieniec, sam Najjaśniejszy Prezydent JCzM. Teraz zmienisz zdanie i powiesz, że były potrzebne? A dyrektor Biblioteki Wojewódzkiej po prostu odchodził na emeryturę. Wynika z tego, że aby dokuczyć dyrektorowi Kijowskiemu, gotowa jesteś do daleko idących przeinaczeń faktów. To by było tyle, jeśli idzie o Twoje stałe nawoływanie do spokoju i obiektywizmu na tym forum... Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 Re: Kandydat Janusz Kijowski... 19.09.05, 21:29 Hihi,nie zapominaj,ze kazdy szef(tez prezydent)opiera sie na opinii"zaufanych"wspolpracownikow,a te opinie bywaja mylne, biblioteka-emerytura(?)toz to byl facet,ktoremu biblioteka zawdziecza wszystko, a planetarium,to sprawa konfliktowego sasiedztwa,"ktora z Pan jest wieksza",Planetarum,czy BWA,ta wyksztalcona,czy ta ustosunkowana(?)a tak serio,to chodzilo o koszty utrzymania budynku(itp) a wina lezy(wiadomo):( Kijowski?przez chwile sadzilam,ze pokochal Olsztyn,ale on,szuka tylko"posadki":( Ja nawoluje do spokoju na forum? ;-) nudno by bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 21:48 Nawet Ci, "ktorym biblioteka zawdzięcza wszystko" (nie do konca się zgadzam, ale nich Ci będzie) odchodza na emeryturę. Sam chciał, szykował sie od dawna, i wiadomo bylo od dawna ze trzeba kogos znaleźć na jego miesjce. Więc czemu przekrecasz fakty, sugerując, że mógłby zostać, a musial odejść? A prezydent JCzM opieral sie nie na zadnej opinii zaufanych pracownikow (gdzie oni są?), tylko na opinii głownej kłótnicy w tamtym obejsciu. Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 Re: Kandydat Janusz Kijowski... 20.09.05, 06:30 Hihi,co czlowiek,to poglad,dzieki,pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twojkandydat.pl Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:12 Apeluję o nie głosowanie na desant krajowy na listach olsztyńskich. Mamy wielu dobrych własnych kandydatów związanych z tą ziemią od zawsze. -------------------------- www.twojkandydat.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 21:21 Twoj(bo nie mój)kandydat.pl napisał(a): > Mamy wielu > dobrych własnych kandydatów związanych z tą ziemią od zawsze. Hihi, i na wieki wieków amen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teatruuu Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 22:33 Problem w tym był,ze w Olsztnie PD nie miała kandydata, a dla Kijowskiego wybory to dobra okazja wpisania sie w salonowe elity regionu. Ktoś by powiedział, ze Kijowski to przebiegły warszawski cwaniak, który w rzeczywistosci niewiele ma do powiedzenia. Ma rację. Wystarczy posłuchać jego wypowiedzi w olsztyskim radio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacz Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 21.09.05, 08:37 Kultura szansa dla Warmii i Mazur. buhahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: % Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 09:41 Masz rację. Bo już dawno mawiali, że dopiero tam, "gdzie kończy się kultura spotkasz Warmiaka i Mazura". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam_sob Re: Kandydat Janusz Kijowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:36 To przestaje obowiązywać, jeśli znasz Ministra Kultury Socjalistycznej Waldemara Dąbrowskiego, o czym przekonał się olsztyński Teatr Narodowy. Odpowiedz Link Zgłoś