Dodaj do ulubionych

Sojusz rozlicza kampanię

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 18:53
Pozostaje otwarte pytanie: kto zaangażował tyle sił i środków w upokorzenie
Jerzego Czesława Przechszty na łamach "Nie" i gdzie indziej. Okręt SLD tonie,
szczury uciekają w skowycie i pisku. Te bardziej wypasione chcą się jeszcze
uratować. Odstrzelenie Przechszty jest celem łakomym. Metodologia godna
towarzyszy. Przechszta naciągał podatnika na koszty u operatora. Onanizujac
się w pracy zaniedbywał swoją owczarnię. Kara mogłaby byc wymierzona przez
sąd na wniosek prokuratury. Uszatek nie jest etapem w procedurze prawnej.
Jest ohydą na której druga ohyda stara się ugrać conieco dla siebie.
Przyznam, że pociągnięcie siermiężne. Z pyszna musi się miec żoneczka, córka
i rodzinka Przechszty. Zabrakowało mu jednak wyobraźni, że towarzysze nie
dadzą za wygraną, że ktoś opłaca faktury za telefon i może zarządać bilingów.
Nie wykluczone że ktoś prywatnie uruchomił służby. Tylko towarzysze mają
takie możliwości (jeszcze przez jakiś miesiąc), aż się uszy trzęsą od
brechtania się. Fajnie jest....
Obserwuj wątek
    • smock1 Kowal wraca do Giżycka 20.10.05, 20:13
      Połowa sojuszu i armiru upije się chyba niedługo z radości. Buce precz!
    • Gość: kacper Re: Sojusz rozlicza kampanię IP: *.ols.vectranet.pl 20.10.05, 21:08
      Po pierwsze to kierownictwo Sojuszu powinno nalezyvie uporzadkowac sprawy
      zwiazane z wylanianiem kandydatow, ustalaniem list wyborczych jeszcze przed
      kampania, a ten problem olano totalnie. Swoje interesy zabezpieczyl jedynie
      Rynski, zalapujac sie przy tym na v-ce szefa Sojuszu. Uwazam ze w Olsztynie na
      senatora powinni zagrac jedynie w Lorenza, a nie zdarta plyte Ciborowska.
      Dziewula winno sie rozliczyc za nierobstwo, a nie zeby w ramach kampanii
      opowiadal w mediach glupoty jakie to on sprawy dla wojewodztwa pozalatwial. On
      mial stanowic dobre prawo a nie sprawy zalatwiac. Lista kandydatow byla nijaka,
      bez zadnych osobowosci, a takich nie brakuje. Sama kampania byla zadna.
      Promowal sie na duzych bilbordach jedynie Rynski i Olejniczak. Co do Rynskiego
      to w kregach Sojuszu wiadomo ze lasil sie i nie byl do konca zdecydowany czy
      przejsc do nowo tworzonej partii Hausnera, ale po to by sie zalapac do Sejmu. Z
      kolei przy byle spornej sprwie dot. Polikliniki zagrozil odejsciem z Sojuszu.
      To pokazuje jak mu na Sojuszu zalezy. Kowalski to przeciez zwykla marionetka,
      ustawiana przez Szatkowskiego i Rynskiego starych wyjadaczy. Po wyborach chcial
      zamienic sie funkcja w Sejmiku z Rynskim lecz wszystko padlo, wyborcy pokazali
      gdzie jest ich miejsce. Czeskowi Malkowskiemu tez w najblizszym czasie pokaza,
      bo ludzie nie znosza farbowanych i obludnikow oraz gawedziarzy seksualnych.





    • Gość: gajowy Re: DROGI BOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 12:34
      Oczy mnie BOLO bolą od czytania głupot (twoich wypocin). Nieładnie kopać
      leżącego, oj nieładnie !!! Przez takie komentarze, w których nie wiadomo o co
      chodzi- robi się ludziom wodę z mózgu. A gdzie ty BOLO byłeś przed wyborami. Ile
      kłód rzuciłeś pod nogi startującym w wyborach ??? Nie wchodź do mojego lasu, bo
      sezon na kaczki i inne zwierzęta polityczne jeszcze trwa. Uważaj , dobrze ???
      • Gość: Bolo Re: DROGI BOLO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 14:44
        Spoko gajowy. Wiem, że cię namiastaka sumienia boli bowiem twój gostek po
        prostu nie miał wyobraźni i wpadl na obyczajówce jak sliwka w kompot. Wyobraźni
        nie musial mieć za czasów swojego cenzorowania, wtedy bowiem wystarczyło skinąć
        paluszkiem i adwersarz miał kosci połamane (jesli tylko). Wyobraźnia (chocby
        elementarna) powinna nakazywac ostrozność. Należało przypuszczać, że bilingi
        mogą byc przeczytane (i rozmowy odtworzone bowiem operator trzyma je przez 5
        lat). Problem w tym, ze obyczajówką posłużyli się towarzysze cenzora. Czyli na
        brud nałożył sie inny brud. Ja wiem gajowy, że jest to twój ból jak piszesz
        oczeta cię bolo i sie temu nie dziwię. Dziwię się, że ubliżasz mi pisząc na
        rzeczy które ci się nie podobają jako "wypociny" a to gajowy świadczy żeś
        bezsilny gostek, nieprawdaż?. Sam Czesław onanizując się przy pomocy
        kosztownego sprzętu opłacanego przez podatnika (telefon komórkowy i najdroższa
        jego usługa) sam w sobie jest jaki jest. Oczywiście gdyby miał odrobinę Honoru
        toby wystąpił na drogę prawną (w celu oczyszczenia się z poniżających zachowań)
        albo by USTĄPIŁ z urzędu. Towarzysze (jego i pewnie twoi gajowy) grają w tę
        trąbkę bowiem prawica obecnie nie jest zainteresowana schedą po Przechszcie i
        jest co nieco do złapania. Prosze odrzucić myśl, że Uszatek puścił artykuł bez
        posiadania dokumentu (bilingu) i to bez potwierdzenia u operatora jego
        autentyczności. Nie jest taki głupi żeby płacić wysokie odszkodowania, dlatego
        Przechszta kombinuje, że może ktoś z rodzinki zadzwonił (ale kto?). Oczywiście
        banalnie prosto jest ustalic na czyje żadanie operator wydał bilingi. Ale ten
        jest juz chroniony przez zleceniodawcę. Gorzej gdy działały służby wtedy Cześ
        usłyszy "Poszoł won nie twoje dieło). Widzisz gajowy wypasione szczury już
        wzajemnie sobie gardziołka podgryzają a my rechotamy się. Fajnie jest.....
    • Gość: lll Re: Sojusz rozlicza kampanię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:02
      Bardzo mi się spodobała odpowiedź Bola, zgadzam sie z nią całkowicie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka