Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
19.11.05, 22:35
"Przed prezydencką kampanią wyborczą w 1995 roku sztab wyborczy Aleksandra
Kwaśniewskiego zarzucił Wałęsie, że nie zapłacił podatku od honorarium.
Lech Wałęsa ujawnił wówczas swój majątek i oświadczył w Sejmie: "Jedynym
źródłem mojego utrzymania i pozostającej ze mną we wspólnocie majątkowej
rodziny są pieniądze uzyskane przed objęciem urzędu prezydenta z tytułu praw
autorskich. Te środki finansowe ulokowane są na kontach oszczędnościowych w
polskich bankach. Część tych dochodów przekazałem - w formie pożyczki - moim
dorosłym synom, by ułatwić im start życiowy. Wszelkie związane z tym opłaty
skarbowe zostały uregulowane zgodnie z prawem. (...) Z honorarium,
wspomnianego na wstępie, które wynosiło milion dolarów, pozostało mi dziś
około trzystu tysięcy".