Dodaj do ulubionych

Konserwator zwyciężył

IP: *.chem.usu.edu 16.10.02, 01:01
"Kazda epoka ma swe wlasne dzieje"... Ponad sto lat temu
tzw. secesja nie pasowala do otoczenia ludziom z tego
okresu, a teraz jej piekno mozemy docenic my. Dlaczego w
innych krajach na swiecie mozna budowac budynki, ktore
mimo ze kontrowersyjne, podkresliaja charakter miast?
Moze miasto powinno oglosic konkurs na cale centrum i
potem wybrac jeden projekt, ktory bylby realizowany?
Obserwuj wątek
    • Gość: detritus Re: Konserwator zwyciężył IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 07:56
      To zdecydowanie pyrrusowe zwyciestwo.
      Zwyciestwem byloby uratowane swego czasu tamtych kamieniczek.

      Ciekawe czy i teraz "inwestor" bedzie robil swoje...
      Mam tylko nadzieje, ze nie zostaniemy obdarzeni kolejnym
      nowoczesnym koszmarkiem wsrod starej zabudowy :oP
      • Gość: opak Re: Konserwator zwyciężył IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.10.02, 08:19
        taaaaaaaak, góra znowu sie bawi.......może by tak w ratuszu zrobic salonik
        zabaw dla dzieci, wyżyją sie panowie na hustawkach i po wyjsciu głowy im troche
        ochłoną....
        PS. a co do tego kamiennego koszmarka w centrum to przecież dzięki niemu
        Olsztyn ma już swój "stein" z nazwy (to co że nie z rzeki, i że ciut duży,
        przynajmniej go widać z daleka;)), teraz tylko rozgłosic po świecie i jazda -
        kasa od turystów sie posypie......
        • Gość: detritus Re: Konserwator zwyciężył IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 09:22
          Coz, tyle ze jest to "stein" u szyi ;o)))))
        • Gość: Oleslaw Re: Konserwator zwyciężył IP: *.uwm.edu.pl 16.10.02, 14:38
          Ten "stein" z nazwy to jak czytalem zamek. Podobno niemieckie nazewnictwo miast
          miejscowosci powstajacych pod zamkiem pozwalalo na dodanie czlonu -stein,
          jako "skala - zamek".

          Druga hipoteza to wielki pruski kamien bedacy obiektem kultu. Lezec mial
          podobno na Starym, naprzeciwko zamku.
          Moze by taki kamulec skads zalatwic i faktycznie wypromowac go jako miejsce
          kultu Prusow? To by byla jakas atrakcja.
          A czy wogole w naszych rejonach sa jakies atrakcje turystyczne zwiazane z
          Prusami?

          I pytanie do detritusa - czy 2 kopce pomiedzy Warszawska a Łyną na wysokosci
          Brzezin to miejsca lokalizacji starych grodzisk pruskich? Kiedys podjalem tam
          nawet wyprawe z saperka ale nic nie znalazlem:)
          • Gość: detritus Re: Konserwator zwyciężył IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 21:45
            O ile pamietam, to chodzilo raczej o zamek. Zalozyciele miasta z natury gleboko
            w powazaniu mieli wszystko co zwiazane bylo z rdzennymi Prusami ;o)

            Co do grodziska, to nie wiem, tymi czasami az tak bardzo sie nie zajmuje. Ale
            gdzies mialem wyszczegolnione wazniejsze grodziska w okolicy i tego terenu tam
            raczej nie bylo.
    • Gość: Ed Re: Pyrusowe zwycięstwa olsztyńskiej architektury :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 16:04
      Zaliczyć można tutaj wiele obiektów wyjątkowo trafionych :-)).
      Zacząć można od "Akwarium" postawionym w miejscu byłego kina
      Odrodzenie. "Trumna" przy ul. Kościuszki, która gdy by nie
      interwencja byłwego wojewody olsztyńskiego Rubczewskiego do
      dzisiaj zdobiła by ten zakątek swoją wyjątkowością rozwiązania.
      Budynek "Gazety Olsztyńskiej" na byłym Placu gen.
      K.Świerczewskiego, który na dobre rozwalił mozliwości bardziej
      atrakcyjnego rozwiązania trego terenu w centrum
      miasta. "Grobowiec" pod Ratuszem jest chyba najbardziej
      widocznym dowodem smaku olsztyńskich architektów. Oceniając z
      tego punktu widzenia, mam wrażenie, że historię architektury
      zaliczali oni raczej w słynnych dawniej barach "Tramp".
      Po raz kolejny okazuje się, że olsztyńscy konserwatorzy są
      piątym kołem u wozu dla decydentów i co najwyżej post faktum
      mogą wnosić jakieś ew. swoje zastrzeżenia ryzykując posadą. A
      może by tak bardziej oficjalnie przedstawić zarówno
      projektantów tych budynków jak i architektów miejskich
      zatwierdzających te knoty do realizacji?
      • Gość: końserwator Re: Pyrusowe zwycięstwa olsztyńskiej architektury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.02, 16:14
        a gdzie były protesty pani konserwator jak budowali grobowiec
        przed ratuszem? Trudno było zauważyć tę budowę? Trzeba się było
        położyć, tak jak na schodach katedry. Prawdopodobna odpowiedź -
        nic nie mogłam zrobić, albo nie moje kompetencje.
        • Gość: Ed Re: Pyrusowe zwycięstwa olsztyńskiej architektury IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 16:35
          Gość portalu: końserwator napisał(a):

          > a gdzie były protesty pani konserwator jak budowali grobowiec
          > przed ratuszem? Trudno było zauważyć tę budowę? Trzeba się było
          > położyć, tak jak na schodach katedry. Prawdopodobna odpowiedź -
          > nic nie mogłam zrobić, albo nie moje kompetencje.

          To pytanie też mógłbym zadać. O ile mi jednak wiadomo, kompetencje
          konserwatora zabytków ograniczają się tylko do już istniejących obiektów.
          Trudno mi powiedzeć, czy formalnie zabudowa starówki musi być konsultowana z
          konserwatorami zabytków? Wnioskując z praktyki, raczej nie. Zresztą protesty
          konserwatorów mają swoją wartość chyba tylko wyłącznie do drobniejszych
          inwestorów. Losy schodów katedry mówią same za siebie. Konserwator sobie
          poleżała na tych schodach w formie protestu i tyle jej. Mam dla niej wielkie
          słowa uznania, bo taka forma działania wynika z jej własnego zaangażowania a
          nie z zakresu czynności. A jakie są rezultaty jej protestu. Z doniesień
          prasowych wynika, że zarządca obiektu i tak zrobił, co chciał :-)).
          Można to też nazywać "konserwacją", tylko dla czego za moje podatki?
          Pozytywna działalność odpowiedzialnego za powierzony odcinek urzędnika
          sprowadzona została do farsy pod czujnym okiem dotychczasowych rajców,
          prezydentów i zarządu.
          Myślę, że ten wątek został podniesiony we właściwym czasie :-)).
          • Gość: Oleslaw Re: Pyrusowe zwycięstwa olsztyńskiej architektury IP: *.sgh.waw.pl 17.10.02, 10:40
            Ten grobowiec jest faktycznie ohydny!

            Od strony Starego idealnie zaslania widok na wieze ratusza, a ukazuje gola
            sciane i blaszane kominy. A teraz widze jeszcze jak kolesie postawili na gorze
            cos co wyglada mi na nosnik reklamy. brrr
            • Gość: Ed Re: Kazus dla olsztyńskich architektów, ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 11:02
              ale czy tylko dla nich:

              "Przeprosin za postawienie pomnika ks. Skargi domagają się przed sądem dwaj
              krakowscy architekci, którzy opracowali projekt zagospodarowania placu Marii
              Magdaleny. Uważają, że miasto - zezwalając na ustawienie monumentu - naruszyło
              ich prawa autorskie. ..."
              Więcej:
              www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1070749.html
              Gość portalu: Oleslaw napisał(a):

              > Ten grobowiec jest faktycznie ohydny!
              >
              > Od strony Starego idealnie zaslania widok na wieze ratusza, a ukazuje gola
              > sciane i blaszane kominy. A teraz widze jeszcze jak kolesie postawili na
              gorze
              > cos co wyglada mi na nosnik reklamy. brrr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka