Dodaj do ulubionych

Krk o kobietach

08.03.06, 22:28
Skrywane teologizmy mysli kościelnej:

- W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety
mają dusze?

- W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna
kobieta. (Synod Paryski, 846)

- Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła.
(Synod w Coyaca, 1050)

- Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety,
muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa
jako niewolnice.
(Synod w Toledo)

- Kobiety nie powinny przemawiać, gdyż noszą na wargach piętno Ewy, która
przypieczętowała los mężczyzny.
[Papież Honoriusz III (1216 - 1227)]

- Wszelka złość jest mała wobec złości kobiety. Lepsza jest bezbożność
mężczyzny niż dobroczynność kobiety.
(Synod w Tyrnau 1611)

Ojciec Kościoła Tertulian (160-220) pisał:
- Kobieta to bezbożne furie chuci.
- To brama, przez którą wdziera się diabeł
- Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku
dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości
wiecznej (arabusimus - hi).

Filozof i teolog chrześcijański, ojciec Kościoła Św. Klemens Aleksandryjski
(ok. 150-ok. 215)pisał:
- U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.

Jeden z największych Ojców Kościoła Św. Augustyn (354-430) pisał:
- Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i
podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.
- "Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli
wykluczymy cel prokreacji. Dlaczego mimo to cel ten się wyklucza, nie
rozumiem. Jeśli kobieta nie została dana mężczyźnie do pomocy w rodzeniu
dzieci, w takim razie do czego? Może do tego, by razem uprawiali ziemię? W
takim razie lepszą pomocą dla mężczyzny byłby mężczyzna. To samo tyczy się
pociechy w samotności. O ileż przyjemniejsze jest życie i rozmowa, gdy
mieszkają ze sobą dwaj przyjaciele niż mężczyzna i kobieta"
(De Gen. ad litt. 9,5-9)

Jan Kasjan, opat z Massilli (Marsylia), IV/V w.:
- W samotności pustynnej i w milczeniu doszedł ojciec Paweł do takiej
czystości serca, że nie tylko nigdy nie spojrzał w twarz niewiasty, ale nawet
na szatach niewieścich nie spoczęło oko jego. Gdy pewnego razu w towarzystwie
ojca Archelbejusza, mieszkającego w tej samej pustyni, podążał do celi
któregoś ze starszych ojców, spotkali przypadkiem niewiastę. Tak się przeraził
tym spotkaniem ojciec Paweł, że poniechawszy tych pobożnych odwiedzin zaczął
uciekać do swego klasztoru z takim pośpiechem, że nikt by przed lwem lub
okrutnym jakim smokiem tak nie pierzchał.
(Collationes Patrum, VII, 26; podane za: J. Stachniuk, Chrześcijaństwo a
ludzkość, Wrocław 1997.)

Św. Ambroży, zm. 397, Ojciec Kościoła:
- Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga.
(Deschner, Kryminalna Historia Chrześcijaństwa, t.3, s.229)

Św. Hieronim (zm. 419/420), Ojciec Kościoła, sekretarz i przyjaciel papieża
Damazego, patron uczonych i biblistów:
- jeśli dobrze jest nie zadawać się z niewiastą, to źle jest zadawać się z
nią. (Adversus Jovinianum 1, 4)
- Małżonkowie żyją niczym bydło (Adversus Jovinianum), a spółkowanie z
kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, jak pisał
do Jowiniana: Przychylni tobie są ludzie opaśli, pogodni z usposobienia,
lubiący się stroić. Dołącz do nich wszystkie świnie i psy, a że lubisz mięso,
to i sępy, orły, jastrzębie i sowy... Wszyscy ludzie o pięknych obliczach,
wszyscy z wymyślnymi lokami, wszyscy ludzie o rumianych policzkach to twoja
trzoda, albo lepiej powiedzieć, że chrząkają oni razem z twoimi świniami...
Każdy z twoich świniopasów jest bogatszy niż nasz pasterz, a kozły przyciągają
ku sobie wiele kóz. Stali się oni podobni rumakom tęskniącym do klaczy: rżą na
sam widok niewiast. Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich
mistrza: Bóg żąda tylko nasienia"

Boethius (480-524), chrześcijański filozof:
- Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie

Św. Franciszek z Asyżu (1182-1226):
- Kto obcuje z kobietami narażony jest na ,,skalanie swego ducha, tak samo jak
ten, kto idzie przez ogień, naraża się na poparzenie stóp.

Św. Tomasz z Akwinu, zm. 1274:
- Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni
pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym.
- Ludzie stanu dziewiczego otrzymają sto procent nagrody w niebiesiech,
owdowiali - sześćdziesiąt procent, a żonaci - trzydzieści procent.
(Summa Theologiae 2-2 q.152)
- Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to
zostają zaślubione Jezusowi - zostają podniesione do godności mężczyzn
(promoventur in dignitatem virilem)
- Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą
ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego,
chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju
ludzkiego jest mężczyzna.
- Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po
80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie
wilgotnych wiatrów.
- Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
wykorzystania do prac domowych.

Enea Silvio/Papież Pius II (1458-1464):
- Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła.

Pozostałość wcale nie skromnych dorobków myślowych w tych kwestiach jest wcale
nie mniej wymiotna.
Idiotycznym dogmatom mówię zdecydowanie nie, a Wam drogie kobiety składam
najserdeczniejsze poklony z okazji 8 marca - czyli innymi slowy Dnia Kobiet
Obserwuj wątek
    • Gość: jd Re: Krk o kobietach IP: *.ip-142-4-212.net 14.10.13, 15:47

      mizoginizm to przejaw tłumionego homoseksualizmu
      • privus Re: Krk o kobietach 14.10.13, 18:51
        Abp Michalik twierdzi, że jest to wina małolatów :)
        Czego przejawem jest takie zaskakujące stanowisko z wielkim zaangażowaniem wyjaśniali jego najbliżsi w duchu, jako niebywali fachowcy od kreacji właśnie takiego a nie innego świata. Znacznie większą wiarygodnością obdarzam np. przemyślenia samego Bakunina, niż tego rodzaju fanfary głoszonej jedynie słusznej prawdy.
        • edico Re: Krk o kobietach 14.10.13, 19:29
          W wojennych potyczkach ze Słowianami za czasów panowania katolickiego Henryka I ( niem. Heinrich der Vogler) w szczególności właśnie kobiety i dzieci były uprowadzane i sprzedawane ... muzułmanom w Hiszpanii, jako ważny towar z cesarstwa Ottonów. M. in . w Pradze i Verdun były utworzone specjalne centra kastracji, w których to słowiańskie dzieci były kastrowanie. Robiono z nich eunuchów - ulubiony towar dla hiszpańskich muzulmanów.

          Jak na ironię papież Leon III (z tego okresu) pisał - "Wszystko, co sprzyja osobistej godności człowieka, co podtrzymuje równouprawnienie obywateli, wszystko to powołał do życia, otaczał
          troską i zawsze chronił Kościół katolicki".

          W takiej właśnie atmosferze aż do XII w. odbywały się polowania na niewolników, w których Saksończycy uprowadzali sąsiadów Słowian i ich sprzedawali w ramach błogosławionej ewangelizacji ochrzczonych już Slowian.
    • Gość: mm Re: Krk o kobietach IP: 116.251.223.* 11.01.14, 10:09
      w opus dei szanują tradycję
      epidem.pl/wwtio.html
      • Gość: mk Mempleksy religijne IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.14, 04:40
        czyli "Maszyna memowa" susan Blackmore
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,137138096,137176111,_Maszyna_memo%3E%20wa_susan_Blackmore.html
    • akant_ol Re: Krk o kobietach 15.01.14, 11:18
      Każdy biskup Ci odpowie, że stosunek do kobiet czy pogromy innowierców, to nie jest wina Kościoła, ale ludzi. Może i tak jest rzeczywiście. Jednego tylko nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie w KOściele mimo upływu 2 tys. lat nadal się nie zmieniają. Taka sytuacja przeczy zupełnie twierdzeniom, że Kościół czegoś się uczy czy potrafi nauczyć.
      • n4eu Re: Krk o kobietach 15.01.14, 14:50
        Historia ludzkosci ma grubo wiecej niz 2 tys lat i tez jakos specjalnie sie ludzie nie zmieniaja, wbrew roznym twierdzeniom i przyslowiom :D
        • akant_ol Re: Krk o kobietach 15.01.14, 19:05
          Nie przeczę a rzeczywistość to potwierdza, że w niektórych środowiskach największą wartością jest powrót do buszu.
          • privus Re: Krk o kobietach 15.01.14, 23:24
            W tej kwestii Krk przejął tradycje arabskie traktując je jako bazę swoich tradycji. W końcu jest to religia, która powstała wśród takich właśnie tradycji. Stąd też ten wściekły atak na gender. Przecież na przestrzeni historii uważano kobiety za rytualnie nieczyste. Czy coś do dzisiaj zmieniło się w tym Kościele?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka