Gość: jerz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.01.03, 09:28
Pan Szostek lubi chyba pracę w luksusie. Parę miesięcy temu
wieszał psy na poprzednim zarządzie klubu, a ludzi którzy
wykładali własne pieniądze na klub wyzywał od złodziei. Teraz
sam się przekonał, co to znaczy działać w Stomilu. Przyjął widać
zasadę: skoro nic z tego nie mam, to po co się męczyć. I gdzie
te wcześniejsze obietnice panie Szostek? A dziś powinien pan
przynajmniej przeprosić tych,których jeszcze latem pan wciąż
obrażał