Gość: koant
IP: *.olnet.pl
25.03.03, 22:40
Czytałem przez chwilę różne wypowiedzi, ale przed oczyma mam
cały czas sytuację na parkingu przed TESCO. Podchodzi do mnie kilkunastoletni
blady chlopak i mówi:
- Da pan cos zjeść.
- Ale co? pytam
- Może byc sucha bułka, bo nie jadłem od wczoraj.
Do czego doszliśmy!
I co Wy na to?