Dodaj do ulubionych

Giertych: "nie" demokracji

06.11.06, 21:00
Czy podział szkół nie męskie i żeńskie nie zwiększy skali homoseksualizmu?
Obserwuj wątek
    • Gość: MK Re: Giertych: "nie" demokracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 21:26
      Przesadzasz.

      Poza tym jaki by obecny minister od szkół nie był to ma u mnie plusa, że ma
      odwagę coś robić z tym co sie w szkołach dzieje. Ma pomysły bardzo dobre i
      bardzo złe. Ale ten nic nie zepsuje, kto nic nie robi. W przypadku szkół jednak,
      nieróbstwo w zakresie wychowania (a właściwie prawne traktowanie ucznia jako
      świętej krowy z prawami tylko) przyniosło opłakane skutki.
      • Gość: donkowalski Re: Giertych: "nie" demokracji IP: *.manc.cable.ntl.com 07.11.06, 01:27
        zgadzam sie. takze przyklady z innych krajow gdzie tzw demokratyzacja zycia w
        szkolach jest posunieta w czasie bardziej niz w Polsce dobitnie swiadcza o
        absolutnej klesce "wspolczesnego systemu oswiaty". np powszechnosc narkotykow i
        brutalnych zajsc -wlacznie ze skutkiem smiertelnym - na terenie szkol z udzilem
        uczniow obojgda plci w Wielkiej Brytanii jest problemem co najmniej rownie
        powaznym jak terroryzm islamski. alkohol, narkotyki, pobicia, gwalty,
        sadystyczne okaleczenia, brutalne zabojstwa z udzialem nieletnich sa absolutna
        codziennoscia w brytyjskich szkolach i na ulicach do tego stopnia, ze
        zdecydowana wiekszosc uczniow szkol publicznych nosi ze soba na na lekcje i na
        codzien noz, a czasem zdaza sie juz nawet bron palna jesli nie dla celow
        przestepczych to przynajmniej do samoobrony. dzieci juz nie chodza same do
        szkoly ale ze wzgledow bezpieczenstwa sa tam prowadzane przez rodzicow lub
        opiekunow. Posterunki policyjne na stale zainstalowane w szkolach staja sie
        oczekiwana przez doroslych regula... tak to sie dzieje gdy nauczyciel
        sprowadzony jest przez prawo do roli "cioty", kukly voo-doo czy gdakajacej kury.
        bezmyslne gloryfikowanie i idealizowanie demokracji jako samoregulujacego sie
        mechanizmu spolecznego w zastosowaniu do dzieci jest takim debilizmem jak
        wprowadzanie demokracji w armi, albo na drogach. dzieci musza sie wiele nauczyc
        oraz dojrzec umyslowo i emocjonalnie zanim pozwoli sie im wspoldecydowac w
        isdtotnych sprawach. wg. mnie tak jak na prawo jazdy, tak jak na licencje na
        bron, przywilej udzialu w demokracji powinien byc nadawany po zdaniu
        odpowiednich egzaminow kompetencyjnych.
        najbardziej skandaliczne jest w tym wszystkim rozdecie daleko poza granice
        absurdu tzw praw dziecka, ktore to rozdecie nie wiedziec czemu ochrzczono
        mianem szlachetnego owocu demokracji. wynikla z zyczeniowego myslenia pseudo
        medrcow bezkarnosc dzieci wobez przepisow prawa, jest tak oczywistym bledem
        jak stawianie poza prawem politykow, kobiet, homoseksualistow, starcow,
        kombatantow, agentow WSI, krwiodawcow, policjantow, ekspedientow, taksowkarzy
        czy jakiejkolwiek innej grupy spolecznej- zawsze okazuje sie oplakane w
        skutkach i dla samej grupy, i dla calego spoleczenstwa.
        • edico "Szkolny szał odkrytych ciał" jest tego przykładem 07.11.06, 15:45
          Up!
          • miguell Ludzie idziemy w pułapkę Giertycha! 07.11.06, 20:02
            Wydarzenie z Gdańska ma doprowadzić do zmiany polskiego systemu edukacji?

            Jest tylko epizodem, który stanowi pretekst do wprowadzenia wymarzonego systemu
            szkolnictwa dla LPRu i PiSu. Szkolnictwa jak to stwierdził Minister
            Roman "przed 90 rokiem".

            Jednolity mundurek, odznaka, nauczanie, Harcerstwo Polskie, Jeden Naród, "Zero
            Tolerancji".

            Szkolnictwo przed 90', nie boję się tego stwierdzić, było katastrofą -
            narzucenie jednego prawomyślnego języka obcego, brak perspektyw dla
            kształcących się, nauka odtwórczego powtarzania.

            Obecnie większość uczniów ma możliwość kreacji, daleko bardziej wiedzą po co
            sie uczą, mogą wybierać w profilach.
            Obowiązkiem Państwa jest zagwarantowanie dostępu do pewnego poziomu edukacji,
            sprawą wtórną jest czy młodzież z niego skorzysta czy np 10% z niego
            zrezygnuje - jest dużo pracy dla niewykwalifikowanych pracowników.

            Ale proszę nie dajmy sobie narzucić powrotu do JEDNOLTEGO ODTWÓRCZEGO MYŚLENIA
            • edico Edukacja IV RP - Uczeń rzucił się na nauczycielkę 08.11.06, 00:10
              Do Gimnazjum nr 5 przy ul. Worcella wkroczyli policjanci. Zatrzymali 15-latka,
              który na szkolnym korytarzu rzucił się na nauczycielkę wychowania fizycznego.

              "- To nie apel ministra Giertycha o brak tolerancji dla przemocy w szkołach
              sprawił, że wezwałam policję. Robiłam to już wcześniej bez ministerialnych
              wytycznych. To współpraca z policją sprawiła, że siedmiu moich uczniów ma
              kuratora sądowego. Ale teraz po raz pierwszy w naszej szkole uczeń podniósł
              rękę na nauczyciela. Miałam to ukrywać? - pyta dyrektorka Garncarek."

              Przekonany jestem, że gdyby nie medialny szum wokół sprawy gdańskiej, Giertych
              nie ruszył by nawet palcem. A czy to była pierwsza taka sprawa? Przecież
              mówiono o tym od lat podczas gdy Giertych & co uprawiali swoje polityczne
              naciski reformatolenia oświaty według jedynie słusznej racji. Przedwyborczym
              spektaklem medialnym sytuacji się nie uzdrowi, ponieważ cały system oświaty
              nastawiony jest raczej na maksymalne przechowalnictwo młodzieży w systemie
              oświatowym w obawie przed powiększaniem bezrobocia a nie na konstruktywne
              przygotowywanie kadr dla gospodarki.

              Przyczyna takiego stanu rzeczy jest bardzo prosta, bowiem MEN nie ma pojęcia o
              potrzebach kadrowych w gospodarce a odpowiedzialny za sporządzenie takich
              materiałów resort Ministerstwa Pracy Płacy i czego tam jeszcze nie mógł takiego
              bilansu sporządzić, ponieważ najważniejsze organy w tym Państwie nie były w
              stanie przez 17 lat wytyczyć konkretnych kierunków rozwoju opierając się na
              bzdurnym haśle początków lat 90-tych, że kapitalizm sam wszystko rozwiąze.

              Zakładam, że przedwyborcza akcja Giertycha też ma na celu tylko na celu
              zakrzyczenie sytuacji dla własnych celów politycznych z niewielkimi szansami na
              globalną zmianę sytuacji. Bo cóż w tej kwestii może zrobić powołany przez niego
              Dziecięcy Komitet Doradczy czy nie zatwierdzona nigdzie koncepcja powołania "aż
              16 ośrodków wspierania szkoły" na terenie całej Polski przewidywana do
              realizacji w roku 2008?

              Bardziej przypomina mi toangielską mgłę, pod której zasloną dokonuje się
              działań wcale nie koniecznie zgodnych z głoszonymi słowami.
              • edico Re: Edukacja IV RP - Uczeń rzucił się na nauczyci 08.11.06, 00:12
                Link: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3722475.html
    • Gość: ret Re: Giertych: "nie" demokracji IP: *.ols.vectranet.pl 06.11.06, 21:27
      ostro jedziesz being28
    • edico Re: Giertych: "nie" demokracji 06.11.06, 23:36
      Nihil novi. Zorganizowana przez niego młodzież weszpolska od samego początku
      głosiła hasła - delikatnie mówiąc - co najmniej bardzo oddalone od wszystkiego
      tego, co może łączyć się z pojęciem demokracji. Zresztą echa ostatniego zjazdu
      tej organizacji nie buą żadnych wątpliwości ku temu. Jeżeli uwzględnimy fakt,
      że zarówno taorganizacja jak i LPR wyszła z salek parafialnych będących ich
      schronieniem, mamy pełną odpowiedź w kwestii źródeł takiego zjawiska.
      Podkreślić należy, że Roman Giertych pełni jednocześnie wcale nie pośrednią
      rolę w Opus Dei, do czego zresztą sam się przyznał.

      W tej kwestii należy podtrzymać hasło młodzieży szkolnej z I półrocza br. -
      Giertych musi odejść dla dobra nie tylko oświaty.
      • Gość: domżalski Re: Giertych: "nie" demokracji IP: *.ols.vectranet.pl 07.11.06, 06:53
        Sorry edico, głosisz frazesy, którymi przeciwnicy ministra szastają od pół roku.
        Byłeś wczoraj w sali urzędu wojewódzkiego nabitej po brzegi łącznie z balkonem?
        Coś nie tak? Przyszli sami przeciwnicy? Pora skończyć z DEMOKRACJą w szkole raz
        na zawsze.
        • edico Re: Giertych: "nie" demokracji 07.11.06, 16:34
          Gość portalu: domżalski napisał(a):

          > Sorry edico, głosisz frazesy, którymi przeciwnicy ministra szastają od pół
          > roku.
          O faszyzujących zachowaniach środowiska Giertycha mówiło się już od pierwszych
          spektakli urządzanych na forum publicznym. Głośnym echem odbiły się publikowane
          w necie zdjęcia z obozów szkoleniowych Młodzieży Wszechpolskiej. Jeżeli uważasz
          to za frazesy, pozostaje mi tylko życzyć Ci dobrego samopoczucia się.

          > Byłeś wczoraj w sali urzędu wojewódzkiego nabitej po brzegi łącznie z
          > balkonem?
          > Coś nie tak? Przyszli sami przeciwnicy?
          Nie wiem, nie byłem i jest to kwestia zgonki zawodowej a nie moja broszka. Nie
          sądzę również, by jakaś kolejna masówka zorganizowana przez Giertycha miała
          stwarzać jakiś hura optymizm uwzględniając fakt, że dotychczas w
          niejednokrotnych wypowiedziach wspierał dotychczasowe tendencje reformowania
          oświaty a nie przeciwstawiał się nim.

          > Pora skończyć z DEMOKRACJą w szkole raz na zawsze.
          Twierdzę to już od dłuższego czasu, że szkoła powinna uczyć a nie zastępować w
          wychowywaniu rodziców będąc jednocześnie pozbawiona zarówno podstaw prawnych
          jak i koniecznych narzędzi dyscyplinujących w tym kierunku. W ubiegłym póroczu
          słyszałem o perypetiach jednej ze szkół, która nie mogła się pozbyć
          rodzicielskiego "oczka w głowie". Na korzyść rodziców interweniowało nawet
          Kuratorium. Czy uważasz, że same słowa i chwyty propagandowe są w stanie
          zmienić dotychczasową sytuację?

          Wprawdzie we wtorek w Kielcach wiceminister edukacji narodowej Sławomir
          Kłosowski poinformował, że opracowana przez niego koncepcja funkcjonowania
          specjalnych 16 ośrodków wsparcia wychowawczego dla trudnej młodzieży
          gimnazjalnej w roku szkolnym placówek będzie będzie kosztować 112 mln zł w
          roku szkolnym 2008/2009.

          Czy ta nie uczesana i nie wdrożona koncepcja ma szanse co kolwiek zmienić w
          bierzącym roku szkolnym czy następnym?

          A nawet biorąc pod uwagę wspominany rok szkolny 2008/2009 z przewidywanymi 16
          ośrodkami wsparcia specjalnego ma szanse co kolwiek zmienić w ogólnej sytuacji
          oświaty poza teoretycznym i nie weryfikowalnym na dzień dzisiejszy wsparciem?

          Problem polega na tym, że chyba nie tylko Giertych ma trudności z odróżnieniem
          demokracji od anarchii.
      • Gość: nauczyciel Re: Giertych: "nie" demokracji - manipulacja IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.06, 09:13
        jestes zmanipulowany
        www.republika.pl/fotomedia/michnik.html
        • Gość: Ed Re: Giertych: "nie" demokracji - manipulacja? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.11.06, 15:14
          Czy sądzisz, że saga rodu Giertychów wygląda mniej mniej interesująco?
          Czy rola Macieja Giertycha zarówno w III RP jak i w stanie wojennym nie jest
          czasem czymś zagadkowym w stosunku do głoszonych przez niego dzisiejszych
          prawd?

          Czy nie przywodzi tu czasem jakichś wniosków na myśl znane powiedzenie
          Rakowskiego o poglądach?

          Mam nadzieję, że jako "nauczyciel" posiadłeś umiejętność odróżniania sceny
          teatralnego atelie od pozostałej części tego przybytku.
        • edico Re: To nie manipuluj i nie anarchizuj :)) 07.11.06, 23:47
          Wątek being28'a jest wystarczająco jasny zarówno w formie jak i treści i jego
          zrozumienie nie powinno sprawiać trudności nawet uczniowi pierwszej tury
          edukacyjnej :))

          Niestety post nie ma z tematem założonego wątku absolutnie nic wspólnego. Kto i
          jak jest zmanipukowany we współczesnych szkołach spróbuj odpowiedzieć po
          przeczytaniu tego artykułu:
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3722475.html
    • Gość: Piotrus508 To wielki Polak i odnowiciel !!! IP: *.astra-net.com 07.11.06, 07:34
      Jak mowi nasz drugi wielki Polak: "Spieprzaj dziadu!!!!"
    • Gość: nauczyciel Giertych: "nie" demokracji - znow manipulacja IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.06, 09:11
      ale dopiszcie "w szkole". Manipulanci! Zmieńcie prace jak nie umiecie pisac
      i chcecie zachowac dobre imie.

      nie bądźcie antypolscy. Bo zapanowanie nad mlodzierzą to jedyna sznasa na rowój
      naszego Państwa.
      Takie teksty sprawia ze kiedys nazwiska jak: Wjciechowski, jarzębowska mogą
      bbyć dwuznacznie odbierane.
      ps
      www.republika.pl/fotomedia/michnik.html
      • Gość: Ed Re: Giertych: "nie" demokracji - znow manipulacja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.11.06, 15:16
        Myślę jednak, że mimo wszystko sam błądzisz. Czym są dzisiejsze szkoły, jak nie
        efektem dotychczasowych manipulacji politycznych?
    • Gość: Ktoś Przyjeżdża faszysta i kłamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:24
      Jak przystało na skinheadowskiego bezczela, pan minister kłamie w żywe oczy o
      warunkach na drodze - czy on myśli, że Olsztyn jest zabity dechami i nikt nie
      wyściubia nosa poza miasto? A debilni nauczyciele szczęśliwi czekają, aby
      spijać słowa z ust wielkiego Romana. W sprawie przemocy to może i ma trochę
      racji, ale jak naziol mówi "nie" demokracji w szkołach, to już myśli o tym, jak
      powiedzieć "nie" demokracji w ogóle. A kwiat intelektu made in PL, który ma
      kształcić i wychowywać młode pokolenia nic nie widzi i nic nie słyszy, za to
      tłumnie i "spontanicznie" gromadzi się na tego typu wiecach wyborczych LPRu,
      opłacanych z naszych podatków. Kiedy wreszcie ktoś uświadomi tej bandzie
      skur..., że to oni są dla nas, a nie my dla nich. Płacimy za ich gacie, papier
      toaletowy i wyprawki dla ich bachorów, a oni się śmieją z nas durnych, że
      jeszcze mogą nam nas..ać na głowę i robią, co chcą.
      • Gość: Młody człowiek Re: Przyjeżdża faszysta i kłamie IP: *.ols.vectranet.pl 07.11.06, 19:46
        Urzekł mnie minister już dawno.Możecie sobie szczekać manipulanci. Giertych jest OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka