Dodaj do ulubionych

Wyrzucona za 2,77 zł

    • Gość: or Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.chello.pl 12.01.07, 11:47
      Odbudowa pozytywnego wizerunku firmy w otoczeniu zewnętrznym i wewnętrznym
      będzie kosztować trochę więcej niż 2,77 zł...

      Kto qrwa tam dba o PR? :P
    • Gość: jaawor Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.trzebnica.sdi.tpnet.pl 12.01.07, 12:20
      Mamy do czynienia ze znamienną we wszystkich supermarketach sytuacją. Za każdym
      razem przy zakupach opłacanych talonami nie ma możliwości zakupu za kwotę choćby
      minimalnie niższą od wartości talonu. W ten sposób zmusza się klientów do
      powiększania swoich zakupów, i w ten sposób czasem kupujemy zbędny nam towar.
      Sadzę, że jest to wykorzystywanie sytuacji w sposób bezwzględny na niekorzyść
      klientów. Wielkie sieci handlowe za nic mają interes klienta, dbają wyłącznie o
      własny obrót. Opisana sytuacja ugruntowuje moje przekonanie o braku etycznych
      przesłanek do takich działań. U nich interes nie jest jednoznaczny z
      uczciwością. Czyżby wydanie drobnej kwoty z rachunku opłaconego talonem naraziło
      na straty sprzedawcę? Nie, ale klienta można naciągać dowolnie, jest przecież
      niewolnikiem talonu, za który przecież sklep nie zapłacił, ani go nie ufundował.
      Czy to nie jest paralela działań w stylu mafijnym, sprzecznycm z interesem
      klienta? Dopuszczalność takich sytuacji stała się pożywką do skrzywdzenia
      pracownika, który przecież nic złego nie uczynił, ani też nie naraził pracodawcy
      na stratę. Wprost przeciwnie, doprowadził do sytuacji, w której dokonano zakupu,
      bo przecież klient w zaistniałej sytuacji mógł z niego zrezygnować. Czyżby
      prywatna pożyczka drobnej kwoty koledze mogła podlegać ocenie przez pracodawcę?
      Tak wygląda demokracja? Nie, to inwigilacja w najgorszym stylu totalitarnych
      państwowości. Czy powinniśmy obcym firmom zezwalać na takie brzydko pachnące
      ingerencje? Zrozumiałbym sanckje wobec pracownika w uzasadnionym przypadku.
      Podmiotowa sytuacja jest drwiną z praw człowieka, oraz jego upodlaniem. Sądzę,
      że właściwe instytucje państwowe winny z mocy urzędu wkroczyć w sferę
      regulaminów pracy takich jak tu opisane centrów handlowych i wyegzekwować od ich
      właścicieli poszanowanie prawa do prywatności personelu w zakresie mu
      przysługującym na podstawie przeróżnych konwencji. Opisana sytuacje nie nadaje
      się do podjęcia działań prawnych w sprawie przywrócenia do pracy sumiennego
      pracownika, lecz może być poprowadzona jako naruszenie praw człowieka, kasjerki.
      A może udało by się uzyskać jakieś odszkodowanie?
    • losiu4 Re: Wyrzucona za 2,77 zł 12.01.07, 12:35
      hmmmm... jakby małe niedoowiedzenie...

      "28-letnia Urszula Skowrońska została zwolniona z olsztyńskiego Makro, bo z
      własnej kieszeni założyła 2,77 zł do kasy za klienta."

      a chwilę później:

      "w przerwie dołożę z własnej kieszeni brakujące pieniądze"

      jakieś luki w co najmniej chronologii zdarzeń zauważam. Jeśli dziennikarz chce
      się zwać śledczym, powinien o swoją wersję zdarzeń również pracownika ochrony
      zapytać, albo jeszcze kogoś...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: derab Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:57
      Ten kolega z monitoringu to zwykly szujowaty bydlak.
      • Gość: krakuska No i dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:16
        Miałam jechać na zakupy do makro (Kraków), ale nie pojadę. Już nigdy.
    • Gość: gosc Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:11
      Ja też pracowałam w hipermarkecie, gdzie dyrektorka szantażowała pracowników
      dyscyplinarką i kazała im się sama zwalniać. Praca w takim wielkim sklepie to
      ciężki kawałek chleba. Kto nigdy nie pracował w hipermarkecie nigdy tego nie
      zrozumie.
    • Gość: hermenegilda007 Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.01.07, 14:05
      to nie o to chodzi żeby nie pomagac klientom Pani Urszulo : pani problemem jest
      KANALIA , która sprowokowała te sytuacje , żeby pozbawic pania pracy . Kanalią
      jest tez szef , który do tego dopuscił , a może nawet polecił podległemu
      pracownikowi bez zasad moralnych żeby pania wykończył . Takich numerów nie robił
      do tej pory nikt nawet ulubiona SB
    • Gość: robak Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.eranet.pl 12.01.07, 14:20
      A ciekawe, jak teraz czuje się ta GNIDA (nie ubliżając gnidom)ochroniarz? Przez
      tego bydlaka (nie ubliżając bydlakom) matka dwójki dzieci straciła pracę, bo
      okazałą się człowiekiem, a powinna mu powiedzieć: spadaj dziadu z bonami na
      drzewo.
    • Gość: Gość Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.chello.pl 12.01.07, 15:13
      chcieliśmy kapitalizmu - to go mamy. W najbardziej prymitywnym wydaniu. Swego
      czasu narzekało się na rodzimych "wyzyskiwaczy", ale zachodnie koncerny,
      prowadzone na średnim szczeblu przez polaków przechodzą samych siebie. To, co
      one wyprawiają - to nie jest interes. To eksploatacja na maxa. Wyssać co się da,
      a potem chodu - na wschód czy do nowych krajów w UE. A pracowników "wydymać". I
      co zauważalne jest - to właśnie świeża kadra polska jest najbardziej prymitywna
      w stosunku do podwładnych. Dorwały się cwane buraki do jakiejś tam śladowej
      władzy i gotowi są sprzedać siebie za dodatkowych paręset złotych. Właściwie to
      przykład idzie z góry...
      Makro jest jedną z wielu takich firm...
    • Gość: r cieciowi z ochrony urwać jaja i kazać mu zjeść IP: *.tkdami.net 12.01.07, 16:08
      bo taki podły s..syn nie ma prawa chodzić na tym świecie z kompletem jaj!!!
      • kapitan_stopczyk Zwolniona powinna mu na odchodnym napluć w twarz. 12.01.07, 21:21
        Dlaczego ta tego nie zrobiła?
        A ochroniarze to przeważnie ciołki.
        Bez mózgu.





        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: Zofia Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.pro.lama.net.pl 12.01.07, 20:21
      Mnie tylko dziwi, że Wyborcza nie ma dobrego prawnika, który by poradził
      kobiecie, jak wygrać tą sprawę w sądzie. Ja jej pomogę tym, że zacznę
      bojkotować sklep Makro w moim mieście. LUDZIE - MUSIMY BYĆ SOLIDARNI ZE SOBĄ !
      • Gość: zwolniona kasjerka Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 12:36
        jest oki!!!!!!!!!!!!!!! dzięki tej publikacji......wczoraj TVN24, na nowo
        przyjeto mnie w Inspekcji Pracy, a i najważniejsze.............zadzwonił z
        propozycja pomocy bardzo dobry Mecenas, który obecnie zajmuje się sprawami
        przciwko Biedronce p. Łopackiej.

        sprawa wygrana jak nic.............a w Makro............... trzęsą się , bo po
        raz pierwszy jakas tam kasjerka odwarzyła się posunąć tak daleko!!! Centrala w
        Warszawie aż się gotuje co sie dzieje w Olsztynie......................
        • Gość: telewidz Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 13.01.07, 17:40
          Widziałem tę publikację.
          Żałosna jak całe to zdarzenie.
          A te pieniądze co trzymasz tak pięknie w ręku to dołożyłaś sobie też po
          przerwie??????
          • Gość: PRACOWNICA Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 11:27
            Nie rozumiem was czemu tak na chodzicie tą dziewczynę!!!!!!!!!! Przecież ona
            chciała dobrze nikt nie oskarżył jej w pracy o kradzież tylko złamanie
            zasad!!! A to różnica....bo Makro ma popier.........procedury ważniejsze od
            człowieka.
            • Gość: telewidz Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 14.01.07, 15:32
              Procedury są w każdej instytucji. I nie są ważniejsze od człowieka tylko są
              dla człowieka. I każdy zatrudniając się w jakielkowiek firmie podpisuje że
              zapoznał się z procedurą. Ale niestety niektórzy nie rozumieją słowa pisanego.
              W tym przypadku tak samo ta "biedna" kasjerka i ten "wredny" ochroniarz powinni
              przestrzegać swoich procedur. To kto w takim razie z w/w je złamał ???
              • Gość: z Makro Ząbki- Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 18:15
                z Makro Ząbki-zorientowana

                to fakt procedury są dla człowieka, ale nie zawsze.................
                to że ona złamała zasady to w przenośni podejrzewam było, bo niby jak za słowo
                JEDNO można wylecieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????????? z tego
                co wiem to fakt w Olsztynie się coś działo i jak widać dzieje dalej,
                ale........po co i na co?????? NIE WIEM.

                Ula koleżanko - ja też byłam ponad rok z Makro i wyleciałam za
                głupotę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wg mnie i innych, ale też na pocieszenie
                dostałam "porozumienie stron". Ze względu na swa niewiedzę zgodziłam się, ale
                teraz wiem że zrobiłam źle.

                PODZIWIAM CIĘ ZA SIŁĘ I CHĘCI ŻE MASZ WIGOR WALCZYĆ W SŁUSZNEJ SPRAWIE!!!!!!!!!
                ZAZDROSZCZĘ CI TEJ SIŁY JAK DOTĄD NIE ZNALAZŁA SIĘ OSOBA, KTÓRA BY CHCIAŁA
                PRZECIW MAKRO SIĘ POSTAWIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                JESTEM Z TOBĄ!!!!!!! dasz radę......napisałm do ciebie na prv jak coś mogę się
                przydać w Sadzie
                • Gość: OBIEKTYWNY Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 16.01.07, 13:31
                  Z TEGO CO CZYTAM KAŻDY GDZIEŚ PRACUJĄCY CHCIAŁBY MIEĆ TYLKO PRAWA, ALE
                  OBOWIĄZKÓW JUŻ NIE. KAŻDY SIĘ ŻALI JAK TO JEMU JEST ŹLE.
                  PYTAM WIĘC: KTO WAM KAŻE PRACOWAĆ W FIRMACH W KTÓRYCH TAK ŹLE SIĘ DZIEJE???
                  CZY KAŻĄ WAM SIĘ ZATRUDNIAĆ POD PRZYMUSEM???
                  STOJĄ Z BATOGIEM I BIJĄ PO PLECACH???
                  A MOŻE ZAKUWAJĄ W KAJDANY???
                  KTO WAS TU TRZYMA???
                  ANGLIA, IRLANDIA CZEKA...
                  TAM WAS BĘDĄ CENIĆ I SZANOWAĆ... NORMALNIE RAJ NA ZIEMI...
            • Gość: olo Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.ols.vectranet.pl 16.01.07, 15:43
              za coś trzeba było zwolnić tą panią poszli na rękę i zwolnili za złamanie
              zasad-a kto narusza zasady?pracownik któremu już nie można ufać.I nikt nie
              oskarża tej pani o kradzież tylko o kombinowanie a to duża różnica.E tam gadać
              się nie chce...dajcie już temu spokój.Dyrekcja ot tak ludzi nie zwalnia jeżeli
              ktoś dobrze pracuje
              • Gość: kolezanka Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 17:45
                wiecie co jestescie żałośni. Dobrze że tylko wy tak myślicie!!!! Ula dobrze że
                jesteś w dobrych rękach MECENASA OBARY - To niesamowity człowiek on ci pomoże I
                SPRAWIEDLIWOŚĆ STANIE NA SZCZYCIE

                Wszyscy z Makro jesteśmy z TOBA!!!!
                • Gość: Koleżanka Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.01.07, 18:03
                  Nie wszyscy
                  • Gość: kris2605 Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 20:15
                    Pracowałem kiedyś dla Makro w ochronie zewnętrznej Agencji Ochrony
                    Skorpion-Security.Nadzorowałem tzn sprzedaż przez rampę.Do moich obowiązków
                    należało wydać towar.Towar przygotowany był przez pracownika stoiska.Kiedy
                    klient przyjechał po odbiór towaru okazało się,że towar jest nie policzony.Moim
                    obowiązkiem było wydać towar zgodnie z opłaconą fakturą.Zacząłem sprawdzać
                    zgodność towaru który miał opuścić Makro z fakturą .I wtedy zaczął się
                    problem.Klient "awanturował się",że nie będzie czeka aż ja sprawdzę czy wszystko
                    zgadza się.Zażądał przybycia kierownika działu.Kierowniczka pani Magdalena (może
                    bez nazwisk)przybyła z odsieczą. Ale nie do mnie tylko do klienta.Zaczęła
                    krzyczeć na mnie,że towar był już liczony i że mam go wydać natychmiast
                    klientowi.Stanowczo odmówiłem i kontynuowałem dalsze sprawdzanie i liczenie
                    towaru.Podczas liczenia okazało się że o dwie szynki konserwowe jest za dużo.Z
                    tego zajścia napisałem raport (obowiązek służbowy)na p.kierowniczkę. Do dziś nie
                    wiem czy ta pani za takie zachowanie, działające na szkodę Makro została
                    (chociaż) upomniana.Wartość tego towaru była większy niż 2,77 za które zwolniono
                    kasjerkę.Z moich spostrzeżeń wynika ,że za takie zachowanie kasjera winę ponosi
                    kierownictwo Makro.Na przykład:kierownik działu ochrony Makro każe oszukiwać
                    klientów Makro,że kontrola końcowa jest zgodna z regulaminem Makro.A wystarczy
                    przeczytać regulamin który jest na oficjalnej stronie w internecie
                    www.makro.pl/regulamin. Nie ma tam słowa o kontroli końcowej.Ochrona zewnętrzna
                    była wykorzystywana do innych prac tj noszenie kartonów,przewożenie towaru
                    paleciakiem,praca przy maszynie bez przeszkolenia bhp.Kiedy ochronę Makro
                    przejęła "profesjonalna" Agencja Ochrony "Securitas Polska" i przedstawiłem im
                    do czego i w jaki sposób jesteśmy wykorzystywani, zostałem zwolniony.Jednym
                    słowem "szkolenia" dokonuje kierownictwo Makro a jak coś nie pasuje to zawsze
                    winny jest pracownik niższego szczebla.Coraz większe są braki w pracownikach i
                    niedługo kierownicy sani będą na stanowiskach robotniczych.Pozdrawiam wszystkich
                    pracowników niższego szczebla.
                    • Gość: zwolniona kasjerka Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:29
                      czesc!!!! kris2605
                      masz swieta racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i szczerze mowiac....... jak
                      cos odezwij sie.
                    • Gość: literat Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 17.01.07, 10:56
                      kris.
                      Naucz się poprawnie pisać. Po kropce powinna być spacja.
                      To taki duuuuży przycisk na klawiaturze.
                      • Gość: kris2605 Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 17:48
                        Cześć literat.A co to jest klawiatura? Pozdrawiam.
                        • Gość: literat Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 18.01.07, 08:23
                          kris. Zapytaj mamę. Bedzie prościej.
                          Przy okazji pozdrów ją ode mnie.
                          • Gość: kris2605 Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:44
                            literat.Dzięki za pozdrowienia.Jesteś taki mądry i inteligentny.Jak mam to
                            zrobić ? Moja mama nie żyje.Tylko nie pisz że jest Ci przykro.Wymyśl coś na
                            swoim poziomie.Pozdrawiam.
                            • Gość: literat Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.07, 12:57
                              Jak napiszę coś na swoim poziomie to nie zrozumiesz.
                              I tak mocno ubolewam, że musze się obniżyć to twojego poziomu.
                              • Gość: kris2605 Re:Do literata. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 12:08
                                literat.Naukę pisania zacznij od siebie.Zacytuję twoje zdanie:I tak mocno
                                ubolewam, że musze się obniżyć to twojego poziomu." Musze to są kupy.I masz
                                rację nie obniżaj się do mojego poziomu.Nie wytrzymasz tego.Pozdrawiam.
                  • Gość: zdziwiona Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 18.01.07, 20:07
                    Dziwię się bardzo czemu koleżanki niby z Makro dalej pracuja w firmie o której
                    żle mówią .Przecież nikt ich nie zmusza do tej pracy.A propo pożyczanie i
                    dysponowanie nie swoimi pieniędzmi tylko służbowymi jest wporządku?
                    • Gość: do zdziwionej Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 20:50
                      do zdziwionej!!!!!!!!!!!!! a kto ci powiedział że ze
                      służbowych................przecież to były jej własne z własnej
                      kieszeni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to chyba jest fair
                      • Gość: zdziwiona Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 20.01.07, 17:36

                        kiedys pracowałam jako kasjer i mowy nie było żeby kasjer mógł mieć jakieś
                        pieniądze przy sobie a co dopiero po przerwie wkładać do kasy..Gratuluję
                        odwagi!!!
                        • Gość: literat Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.07, 12:58
                          To nie odwaga tylko głupota i bezmyślność
    • Gość: kupujaca sporadycz Wyrzucona za 2,77 zł IP: 80.54.95.* 19.01.07, 12:27
      wszyscy pracownicy powinni bojkotować tego "SYMPATYCZNEGO kolegę".Przez takich
      wrednych osobników traci sie wiarę w ludzi.
    • Gość: olsztyniak Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.man.olsztyn.pl 25.01.07, 15:19
      Glupi fiut z tego ochroniarza i to w dodatku bez jaj! Jakis pier...flustrat i
      przydupaz lub dupoflas ktory chial przydziobac szefostwu. Dodzis czuc wieki
      smrod tego tchorza w calym olsztynie i tyle.Jedyne na co go bylo stac to
      zaatakowac kobiete w ten sposob ma szczescie ze nie trafil na kasjera z jajami
      bo taki pewnie by mu wyklepal miche.
    • Gość: Wredny Wyrzucona za 2,77 zł IP: 217.153.180.* 25.01.07, 16:19
      I bardzo dobrze, że ją wywalili! Wy debile, co jej współczujecie, uwierzyliście
      w te jej brednie. Procedury muszą być przestrzegane, zwłaszcza na takim dziale
      jak kasy - i koniec. A baba poszła do gazety, wcisnęła łazawą historyjkę
      (pewnie mocno podkolorowaną), dostała jeszcze za to pewnie kasę (bo nic za
      darmo) i afera gotowa. A dla gazet jest to świetny temat - jakie te
      hipermarkety są okropne. A facet, który na nią doniósł - ma taką pracę i tyle.
      Za to go Szef rozlicza. I pamiętajcie, że według statystyk - około 75% strat w
      marketach spowodowane jest kradzieżami własnie pracowników.
      • Gość: zwolniona kasjerka Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 11:03
        Człowieku WREDNY JAK NIC!!!!!! Nie wiesz co piszesz i nie wiesz co
        gadasz..........!!!!!! Chore jest to co piszesz. Nie znasz mnie to nawet nie
        wiesz kim jestem i co najważniejsze JAKA JESTEM!!!!!!! Wszyscy zorientowani w
        tej sytuacji wiedzą dokładnie że to co zrobił ON było paskudnym hamstwem z jego
        strony. Oki jestem za zasadami!!!!!!!!!!!! JAKIE ZASADY ZOSTAŁY
        ZŁAMANE..........ZOSTAŁA ZACHOWANA ŻYCZLIWOŚĆ, UPRZEJMOŚĆ, ZGODNOŚĆ KASY A PRZY
        OKAZJI POMOC KOLEŻEŃSKA MIĘDZY PRACOWNIKAMI. CZY TAK???

        ZRESZTĄ........... I TAK SPRAWA JEST JUŻ W SĄDZIE, I MAM NAPRAWDĘ DOBREGO
        ADWOKATA I DO TEGO DOWODY I ŚWIADKÓW.
        • Gość: das Re: popierający wrednego IP: *.olsztyn.mm.pl 26.01.07, 17:02
          Kasjereczko - piszesz że wredny cie nie zna i chore jest to co pisze itd...
          Otóż zauważ że sama dałaś się spoznać opisując to właśnie na forum. Od początku
          tylko wylewasz żale i szukasz poparcia ze strony internautów. Powtarzaż w kółko:
          "UPRZEJMOŚĆ"; "ŻYCZLIWOŚĆ"; "POMOC KOLEŻEŃSKA" a tak naprawdę to błąd leży po
          twojej stronie, bo jak się pracuje na kasie i ma się do czynienia z pieniędzmi
          (nie swoimi zresztą) to trzeba zachowywać się odpowiedzialnie a nie tak
          bezmyślnie. Ja nie zatrudniłbym cię do żadniej pracy bo się po prostu nie
          nadajesz. Wydaje ci się że pozjadałaś wszystkie rozumy, a prawda jest taka, że
          jesteś beznadziejna.
    • Gość: Mariusz Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.leed.cable.ntl.com 27.01.07, 11:31
      To szokujace!!! Po raz kolejny pokazuje nam sie Polski obraz traktowania
      pracownika w 'MoLOCHACH' typu MAKRO. To jak obozy pracy, troche przypominajace
      komune - dajcie nam czlowieka a my znajdziemy na niego paragraf...Wyrzucanie
      ludzi, przyjmowanie nowych, poczucie wielkosci osoby Direktora...hahaha
      czy Pani dyrektor czuje sie dumna z swojego posuniecia? czy szanowny kolega z
      monitoringu czuje pelna sadysfakcje wykonania 'DOBREJ ROBOTRY'?? Nie wiem czy
      ten idiota pomyslal chwile o dwojce dzieci kolezanki z pracy??
      Aaahhhh coz... Jednak polski narod glupi, oj glupi... I w ten sposob nasze
      wladze twierdza ze w naszym kraju jest wspaniale jest tyle pracy i takie to
      wszystko piekne.. Tylko nie wiem na kim te wladze chca wywrzec wrazenie??
      napewno nie na mnie. Na szczescie 4 lata juz nie mieszkam w tym komunistyczny
      syfie.
      • Gość: koleżanka z Makro Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 15:03
        Pytasz o Panią Dyrektor...........otóż osobiście byłam świadkiem jak ma kole
        zanka przyszła do Makro już kilka dni potem przed pojawieniem się artykułu w
        gazecie w celu rozliczenia obiegówki i własnym oczom nie wierzyłam co zrobiła
        nasza kochana Pani Dyrektor. Słuchajcie NAPRAWDĘ TO Z JEJ STRONY BYŁO
        REWELACYJNE GDY POCIĄGNĘŁA TO DO KOŃCA...............ALE NIE BO PO CO!!!!!
        Otóż:
        Kasjerka poszła do personalnego działu. Nagle widzę jak w tamtym kierunku
        poszła Pani Dyrektor. Z ciekawości poszłam "niby" do toalety [pokoje tamte są
        przeszklone i wszystko widać]. Własnym oczom nie uwierzyłam jak zobaczyłam
        Panią Dyrektor w sytuacji tłumaczącej swój krok, było jej smutno i była z lekka
        zmartwiona na twarzy. Rozmawiali dość długo. Po rozmowie koleżanka udała się do
        wyjścia, podeszła jeszcze do nas i powiedziała, że Pani Dyrektor przyznała się
        swym zachowaniem, że postąpiła za gwałtownie i za ostro wierząc "konfidentowi".
        Miała łzy w oczach, nagle patrzymy a szybszym krokiem podchodzi do niej ....
        Pani Dyrektor!!!! I co robi??? Podaje jej dłoń i mowi dość wystarczająco głośno
        że usłyszałam ja koleżanki i klienci w pobliżu, że powinna była porozmawiać
        najpierw z dwiema stronami zanim zapadła drastyczna decyzja. A wiecoie co potem
        powiedziała: " ŻEBY KOLEŻANKA SIĘ NIE MARTWIŁA BO JEST GODNYM POLECENIA
        PRACOWNIKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" - rozumiecie???????? Ja nie!!!!
        Koleżanka tylko płaczącym już wtedy głosem jej odpowiedziała: "Więc dlaczego
        Makro pozbywa się takiego dobrego pracownika???"......................

        Ja ją rozumiem!!!!! Dobrze się poszłaś do Sądu słyszałam kto Cię bedzie bronił
        w Sądzie - z nim nie mają szans!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak jak Biedronka!!!! Będzie
        dobrze.
        To jest moloch gdzie dzięki tobie teraz będzie inaczej!!!!!!
    • Gość: co tam?? Re: Wyrzucona za 2,77 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 14:42
      Co tam u ciebie?????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka