IP: 213.76.143.* 14.04.03, 13:33
Poczułam wiosnę. Ludzie, jak tam jest pięknie mimo, że jeszcze nie jest
zielono, ale przylaszczki już się mienią fioletem, a zawilce powoli zaczynaja
podnosić główki. Poszłam sobie w dół Łyny i usiadłam na takiej belce, woda
szemrała cichutko, ptaszek spiewał, głosy ludzkie prawie do mnie nie
dochodziły. Zapomniałam o problemach.Siedziałam jak zaczarowana, tylko te
śmieci straszne, te pływające butelki, które zatrzymują się na gałęziach,
wysepkach. Jakby mi ktoś dał wodery, to sama bym tam wlazła z workiem ,żeby
to posprzatać, nie mogę patrzeć na to, ale ludzie niestety ciągle myślą,
że "myślenie boli", dlatego z myśleniem u nich nie najlepiej. Pozdrówka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) IP: 158.66.18.* 14.04.03, 14:35
      W parku wokół Starówki też niestety dużo śmieci, szczególnie od strony
      Pieniężnego: głównie torby foliowe i wszechobecne puszki oraz butelki po piwie :
      (
      • Gość: ak Re: WDK (ROK) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.04.03, 15:06
        Gość portalu: Andulka napisał(a):

        > W parku wokół Starówki też niestety dużo śmieci, szczególnie od strony
        > Pieniężnego: głównie torby foliowe i wszechobecne puszki oraz butelki po
        piwie
        > :
        > (

        No właśnie. A może tak w ramach marszu do Europy wprowadzić kaucję na to
        dziadostwo. Po uczynieniu tego wielece niepopularnego kroku, zniknely z grubsza
        biorąc z niemieckich ulic walające sie puszki i butelki (pet-y), jako że
        nierzadko opakowanie jest teraz droższe od zawartości. Nawet jeśli będzie się
        nadal wywalać toto w krzaki, to jednak ktoś to pozbiera dla tych paru groszy i
        odniesie do punktu skupu, odbioru, czy jak mu tam.
        Uff, wracam zwolna do siebie. Jutro zadzialam ze zdjeciami, ale na stronie
        pojawia sie dopiero za kilka dni. Szybciej nie dam terza rady.
        Pozdrowienia.
        PS. po wywaleniu z Andulkowego wątku tego 4-go szokujacego pościku pewnego
        prostaka, wyszło na to, że being28 komuś się naraził i zostanie namierzony i
        odstrzelony. Biedny facet, ale takie jest życie.
        • Gość: ak Re: WDK (ROK) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.04.03, 15:07
          Sorrki, miałem na myśli wątek being28 w intencjach Andulki :)
          Cześć
        • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) IP: 158.66.18.* 14.04.03, 15:38
          Gość portalu: ak napisał(a):

          > Uff, wracam zwolna do siebie. Jutro zadzialam ze zdjeciami, ale na stronie
          > pojawia sie dopiero za kilka dni. Szybciej nie dam terza rady.

          Ja ci dam zdjęcia publikować!!! Spróbuj tylko, kęsim zrobię. Przecież zawsze
          ostrzegam, że niefotogeniczna jestem. Naród zobaczy potwora, się przestraszy i
          juz nikt nigdy na mój post nie odpowie :(
          • bpkw Re: WDK (ROK) 14.04.03, 18:54
            Gość portalu: Andulka napisał(a):

            > Ja ci dam zdjęcia publikować!!! Spróbuj tylko, kęsim zrobię. Przecież zawsze
            > ostrzegam, że niefotogeniczna jestem. Naród zobaczy potwora, się przestraszy
            i juz nikt nigdy na mój post nie odpowie :


            Odpowie, odpowie...
    • Gość: Ed Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 16:27
      Gość portalu: lustro napisał(a):

      > Poczułam wiosnę. Ludzie, jak tam jest pięknie mimo, że jeszcze nie jest
      > zielono, ale przylaszczki już się mienią fioletem, a zawilce powoli
      zaczynaja
      > podnosić główki. Poszłam sobie w dół Łyny i usiadłam na takiej belce, woda
      > szemrała cichutko, ptaszek spiewał, głosy ludzkie prawie do mnie nie
      > dochodziły. Zapomniałam o problemach.Siedziałam jak zaczarowana, tylko te
      > śmieci straszne, te pływające butelki, które zatrzymują się na gałęziach,
      > wysepkach. Jakby mi ktoś dał wodery, to sama bym tam wlazła z workiem ,żeby
      > to posprzatać, nie mogę patrzeć na to, ale ludzie niestety ciągle myślą,
      > że "myślenie boli", dlatego z myśleniem u nich nie najlepiej. Pozdrówka.

      Ed. Czy to nie było czasem w tej alejce zaręczynowej?

      Pozdrawiam i życzę udanej wiosny :o))
      • Gość: lustro Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 213.76.143.* 15.04.03, 07:21
        Ed, ups, wiedziałam, że ktoś mnie namierzy :) A tak na serio, to nie wiem jak
        się ta alejka nazywa, chyba, że Ty byłeś ten facet z psem :) Hm zapomniałam
        jaki to był pies :( jakiś jasny chyba. Jak powiesz jaki miała ta osoba (niby ja)
        kolor kurtki to się wyjaśni :)
        • Gość: lustro Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 213.76.143.* 17.04.03, 12:00
          Dopiero teraz czuję, że żyję, kiedyś znowu tam pojadę. :))))
          • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 158.66.18.* 17.04.03, 12:09
            Zabierz mnie. Skombinuję wodery ;)
            • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 213.25.179.* 17.04.03, 12:14
              lustro, a Tobie nie po drodze do eNki w piątek (18,00)?
              a może juz byłaś?
              • Gość: lustro Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 213.76.143.* 17.04.03, 14:30
                Nie byłam w eNce, bo no jestem staszny tchórz, to po pierwsze i wolę na razie
                incognito pozostać :). Jak Andulka znowu przyjedzie, to może z nią przyjdę. A
                tak naprawdę to ja się nie nadaję na imprezy, bo nie lubię alkoholu, piwa i
                kawy. Za to podobno dobrze opowiadam dowcipy (mimo strasznego głosu) no i
                podobno hipnotyzuję oczami :) Pozdrówka.
                • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) - a więc wiosna :-)) IP: 213.25.179.* 18.04.03, 08:21
                  nie dajesz szans opinii publicznej!
                  Kawy też nie piję, a dowcipów chętnie bym posłuchał,
                  sam nie umiem opowiadać.
                  Może jednak?
                  Pozdrówka
                  :-)
        • Gość: Ed. Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 08:22
          Witam drogie lustro. Ono - jak zawsze prawdę mi powie :-).
          Na tej stronie uwidoczniony jest "Zakątek Zaręczonych" stanowiący - jak myślę -
          punkt docelowy wędrówek po tej alejce olsztyńskiego parku nad Łyną.
          www.olsztyn.com.pl/_olsztyn/sub/miasto/historia3.php
          Łdny, nieprawdaż?.
          A czy ja tam byłem? Hmmm.... Niektórzy twierdzą, że milczenie jest złotem.
          Więc niech tak będzie.

          PS. Wybacz, że tak późno zareagowałem na ten post. Ach te czasy... :-))

          Pozdrawiam

          Gość portalu: lustro napisał(a):

          > Ed, ups, wiedziałam, że ktoś mnie namierzy :) A tak na serio, to nie wiem
          > jak się ta alejka nazywa, chyba, że Ty byłeś ten facet z psem :)
          > Hm zapomniałam jaki to był pies :( jakiś jasny chyba. Jak powiesz jaki miała
          > ta osoba (niby ja) kolor kurtki to się wyjaśni :)
          • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 09:33
            Ed, gdybyś spojrzał w oczy lustra...
            • Gość: Ed Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 19:50
              Gość portalu: Andulka napisał(a):

              > Ed, gdybyś spojrzał w oczy lustra...

              Bbbaaa... Też bym chciał :-)) Niedawno wróciłem z tych przełomów rzeki
              Łyny :o))

              Pozdrawiam
              • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 20:00
                Coś długo spacerowałeś :)))
                • Gość: Ed. Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 21:02
                  Zajęlo mi to ok 5 godin przy pięknej slonecznej pogodzie. Wiosenne powietrze
                  wśród kwitnących już przylaszczek oddziaływało bardzo nastrojowo :-))
                • Gość: Ed. Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 21:04
                  Zajęło mi to ok. 5 godzin, przy pięknej slonecznej pogodzie. Wiosenne
                  powietrze wśród kwitnących już przylaszczek oddziaływało bardzo nastrojowo :-))
                  A wiesz przecież, że szczęśliwi czasu nie liczą :o))
                  • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 21:09
                    Rozumiem, że jesteś szczęśliwy nadzieją ?
                    ;)
                    • Gość: Ed Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 21:20
                      Otóż to. Choć jeden z filozofóe grackich kiedyś miał powiedzieć, że "życie
                      jest piękne, ale trzeba umieć żyć". To pierwsze spostrzeżenie bardzo mi
                      odpowiada. Co do drugiego, muszę jednak stwierdzić, że jest to sztuka w
                      doslownym tego słowa znaczeniu. Staram się jej uczyć, ale czy na pewno
                      wszystko tak pięknie wychodzi :-))
                      • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 21:25
                        Cierpliwości...
                        Spaceruj częściej :)))
                        Z psem...?
                        • Gość: Ed Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 21:30
                          Z psów, to najczęściej na spacerach korzystam ze swetra lub dresów. W tej
                          chwili gdzieś wiszą w szafie :-))
                          • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 21:36
                            Psy wiszą ? ;)
                            Nie wieszaj psów, tylko na następny spacer ubierz się w garnitur. I wyglansuj
                            lakierki :)
                            Jakem kobieta powiem ci, że zawsze chętniej zawieszm oko na facecie w
                            garniturze (nawet jeśli wygląda jak Danny de Vito) niż na facecie w dresie
                            (choćby wyglądał jak młodszy Robert Redford, Hugh Grant, Bruce Willis i inne
                            bożyszcza razem wzięci). No, chyba że sie ukrywasz :)
                            • Gość: Ed Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 22:00
                              No cóż. Każdy ma swoje upodobania. Ja niezbyt chetnie patrzę na plączące się
                              swetry pod nogami, stąd takie rozwiązanie z chęcią akceptowane przez to dzieło
                              sztuki.
                              Przy dzisiejszym święcie na spacer wybrałem bardziej wytworny strój,
                              choć "wyglancowane lakierki" niemożebnie slizgały mi się po tym wiosennym
                              podłożu :-)). Teraz wiem, dla czego wytrawni turyści zaopatrują się w kije,
                              oczywiście w formie laski :o)). Jak widzisz, kazdy dzień przynosi nowe
                              odkrycia. Czyż życie nie jest zatem ciekawe?
                              Co do mojego wyglądu?...
                              Rzecz gustu. Ja osobiście bardzo przywiązuję się do otoczenia, stąd też
                              postanowiłem zachować po zimie szron na skroniach. Zapewne to nie odpowiada
                              opisywanym wzorcom przedstawianych osobowości. Ale żebyś widziała, jak ten
                              zachowany zimowy szron pieknie błyszczy w słońcu? Ma to oczywiście także swoje
                              wady, np. kolory zbliżone do czarnego znacznie inaczej ponoć wzrokowo są
                              punktowane. Chociaż czar jaśniejącej stateczności ma także swoje walory :-))
                              • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) - a więc wiosna w alei :-)) IP: *.chello.pl 20.04.03, 22:36
                                Gość portalu: Ed napisał(a):

                                Ale żebyś widziała, jak ten
                                > zachowany zimowy szron pieknie błyszczy w słońcu?
                                Wiem. Pięęęęknie :)

                                kolory zbliżone do czarnego znacznie inaczej ponoć wzrokowo są
                                > punktowane.
                                Zależy przez jaką kategorię wiekową. Za przeproszeniem tak zwane siksy się nie
                                znają.

                                >Chociaż czar jaśniejącej stateczności ma także swoje walory :-))
                                Całe mnóstwo :)
    • Gość: Andulka Do Eda IP: *.chello.pl 20.04.03, 22:04
      Ed, zostałam wydelegowana, żeby Cię poprosić o złożenie podpisu w eNce. Może
      zechcesz się uaktywnić i ujawnić? Bardzo mało (ale zawsze miło) piszesz na
      forum a my tu czasem pleciemy trzy po trzy, może Cię to nuży więc do tych
      dyskusji nie dołączasz. Ale powiadam Ci, w realu towarzystwo eNkowe jest
      dopiero świetne!!! Możesz sam sie przekonać jeśli zechcesz. Namawiam, ci którzy
      się dotychczas wahali, nie żałują.
      Pozdrawiam :)))
      • Gość: Andulka Re: Do Eda IP: *.chello.pl 20.04.03, 22:43
        A jeszcze dodam, że wśród forumowiczów-eNkowiczów proporcje pomiedzy
        przedstawicielami szlachetnego szronu i przedstawicielami ponoc wyżej
        punktowanej czerni, sa wyrównane a nawet chyba z przewagą tych pierwszych (bo
        niektóre damskie szrony mogą być przykryte farbą)
        :)
      • Gość: Ed Re: Do Eda IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 23:10
        Szczerze mówiąc, bardzo miło przyjmuję to zaproszenie i nie omieszkam z
        kontętem z niego przy nadażającej sie okacji skorzystać. Wszak "my młodzi" -
        jak to drzewniej się spiewało :-)).
        Pozostaje kwestia uzgodnień parametrów czasowych. Dzisiaj sugestię z tego
        obszaru życia towarzyskiego otrzymałem od Rity zapowiadającej swój przyjazd do
        Olsztyna na początku lipca. Zawsze byłem pod wrażeniami spotkań z osobami,
        które znało się niejednokrotnie zupełnie nieźle, choć jeszcze nie osobiście.
        Droga Andulko, nie trakjtuj proszę mojej skromnej obecności na forum, jako
        jakichś taktycznych uników. Po prostu niektórzy ludzie określili by to,
        jako "Panta Rhej & Carpe Diem". Nie jestem w stanie uzupełnić tak
        sformułowanej odpowiedzi.
        Co do towarzystwa, w pełni podzielam Twoje wrażania. Zresztą atmosfera samego
        forum olsztyńskiego - jak ktoś to wcześniej zauważył - wydaje się
        niepowtarzalna. A atmosferę taką buduje przecież nikt inny, tylko uczestnicy
        tego forum. I to jest właśnie bardzo miłe.
        Ponieważ jestem człowiekiem raczej zawierzającym empirii, z wielką ochotą
        przekonanie to zweryfikuję doświadczalnie :-)).

        Składam pozdrowienia na ręce w/w Gołąbka Pokoju :o))
        • Gość: Andulka Re: Do Eda IP: *.chello.pl 21.04.03, 09:47
          :D
          Szczegóły eNkowego spotkania omówimy kiedy przyjdzie pora
          A teraz jak rozumiem, wybierasz sie na spacer ? ;)))
          • Gość: lustro Re: Do Eda IP: 213.76.143.* 22.04.03, 07:33
            Witam.
            To jednak nie była ta alejka, bo tam nie ma poręczy. Nie wytrzymałam w drodze
            powrotnej z cmentarza kiedy rodzinka pojechała na kolejne obżarstwo, kazałam
            się "wywalić" koło WDK, znowu poszłam na "moje" miejsce. Zawilce już
            rozwinięte. Motyl trzy razy siadał mi na dłoni jak tak siedziałam nieruchomo,
            szelst suchych liści - jaszczurka - mówię do nie "ale jesteś piękna" :))) Potem
            większy szelest z daleka wyglada na ogromną żabę przyłazi toto bliżej no tak to
            dwie żaby, ona niesie jego na plecach, ma babka krepę. :) Ed mówi, że
            szczęśliwi czasu nie mierzą, ja jestem nieszczęśliwa i przebłyskami tylko
            szczęśliwości, nie miałam zegarka i było mi wszystko jedno. Ostatnio cięzko mi
            z ludźmi i ciężko mi samej i nic już nie będzie tak jak było... (ups zaczynam
            się rozklejać) Pa.
            • Gość: Andulka Re: Do Eda IP: 158.66.18.* 22.04.03, 09:19
              Gość portalu: lustro napisał(a):

              > ciężko mi samej i nic już nie będzie tak jak było...
              A to nie lepiej przypadkiem?
              • Gość: lustro Re: Do Eda IP: 213.76.143.* 22.04.03, 14:47
                Ed dzięki za foto :))) Fajnie masz. 5 godzin to dla mnie za dużo ale 2 godziny
                to dla mnie akurat. Potrafiłam robić duże marsze ze znajomymi, sama jakoś lubię
                krótsze, chyba trochę się boję sama, coby w łeb nie dostać :)

                Zbyszku nic nie jest przesądzone, daj mi trochę czasu, może kiedyś opowiem Ci
                jakiś dowcip :))))
                • Gość: zbyszek Re: Do Eda IP: 213.25.179.* 22.04.03, 14:59

                  :-)
                  • Gość: lustro WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 24.04.03, 08:37
                    Ciągnie mnie ten WDK jak guma, uh, już się nie mogę doczekać weekendu, a to
                    dziś dopiero czwartek. A może to już uzależnienie :)
                    • Gość: lustro Re: WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 28.04.03, 14:55
                      Pewnie, że uzależnienie. Byłam w sobotę , bo w niedz. miało nie być pogody. A w
                      niedzielę byłam tam znowu. Chodziłam w różne miejsca. Jednak w moim "lustrzanym
                      zakątku" wszystko żyje, jak nigdzie indziej, sójka sfrunęła niedaleko ode mnie,
                      szpak się kąpał w "śmieciowym" zakatku, kaczki szalały :)))
                      • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) IP: 213.25.179.* 29.04.03, 12:59
                        W ostatnim OLsztyniaku jest Twoj zakatek.
                        - a Ty gdzie?
                        • Gość: Andulka Re: WDK (ROK) IP: *.kprm.gov.pl 29.04.03, 13:05
                          Lustro jest w robocie. Zapowiadał jej się na dzisiaj kocioł więc pewnie dlatego
                          sie nie odzywa
                          • Gość: lustro Re: WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 29.04.03, 14:49
                            no kocioł , jutro będzie kocioł część druga :))))) A mój zakątek to ja sama
                            sobie nazwałam, tam nikt się nie zatrzymuje czasem ktoś przechodzi :)))))))
                            • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) IP: 213.25.179.* 29.04.03, 14:52
                              a ja wzielem wolny piatek!
                              jeszcze tylko jutro!
                              cztery dni wolne!
                              :-))))))
                              • Gość: lustro Re: WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 29.04.03, 15:06
                                Takiemu to dobrze, bym wolała iść do pracy w święta, tyle mam roboty. Jeszcze
                                jutro. Pozdrówka
                                • Gość: lustro Re: WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 30.04.03, 11:05
                                  Czy mój temat jest już nudny, czy dalej mogę pisać sprawozdania z moich
                                  wycieczek, mmm?
                                  • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) IP: 213.25.179.* 30.04.03, 11:13
                                    a znudzilo Ci sie byc "specjalnym wyslannikiem forum w rejonie Jakubowo"
                                    ja bym poczytal....
                                    :-)
                                    • Gość: zbyszek Re: WDK (ROK) IP: 213.25.179.* 30.04.03, 12:03
                                      w parku Jakubowo podobno trysnela fontanna!
                                      :-)
                                      • Gość: lustro Re: WDK (ROK) IP: 213.76.143.* 30.04.03, 12:18
                                        Nie znudziło :), a powinno? W te dni wolne pewnie znowu pojadę. Ale jak macie
                                        dosyć to powiedzcie, nie będę was katowała (z tym tylko, że nie na pewno :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka