Gość: typ
IP: *.ols.vectranet.pl
18.03.07, 21:17
od dluzszego czasu obserwuje poczynania olsztynskich biur nieruchomosci.
doszedlem do wniosku, ze Domesowi bardziej niz innym biurom zalezy na
drozyznie. czesto zdaza sie, ze sprzedajacy np mieszkanie daje zlecenie w
kilku biurach. w domesie to samo mieszkanie zawsze kosztuje 10 000 wiecej, niz
gdzie indziej. takich przypadkow zaobserwowalem sporo. inne biura - np "Lokum"
oferowaly mieszkania, ktore nie mialy uregulowanego stanu prawnego - a to
powinno byc podstawa przyjecia M w oferte. jak przyszlo co do czego, to
zmarnowalem 1,5 m-ca w oczekiwaniu, a mieszkania nie dalo sie kupic... w
olsztynskich warunkach 1,5 to duzo - ceny galopuja strasznie. ciekawostka jest
takze papier, ktory kazali podpisac mi w "Inwest-Dom", ze po obejzeniu
mieszkania nie zrezygnuje pisemnie lub mailem z oferty, to jesli wlasciciel
mieszkania sprzeda M bez posrednictwa w/w biura powiedzmy znajomemu, czy komus
z ulicy, to w/w ma prawo dochodzic prowizji ode mnie... jak mieliscie ciekawe
doswiadczenia z biurami nieruchomosci - zapraszam do wpisywania!!!