Gość: lak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.03.07, 21:57
Fiat (starszy model) uderzyłw latarnie a potem wskoczył na barierki i uderzył
w dom. Jedna osoba w stanie krytycznym druga jakoś sam awyszła z wraku.
Limanowskiego między skrzyżowaniem z Żeromskiego a postojem taksówek.
Musiał kierowca szybko jechać nie ma bata. Tylko po co?
Cud że pieszy nie zginął. Ech...