rekinolo
14.05.03, 12:56
Przed chwilą zadzwoniłem do tej firmy, aby zarezerwować sobie miejsce w
autobusie Warszawa - Olsztyn. Odebrała Pani, która ciężkim tonem przyjęła ode
mnie rezerwację. Podałem imię i nazwisko, a Pani to zapisała. Kiedy zapytałem
o jej godność to odpowiedziała "Chwileczkę to Pan u mnie rezerwuje miejsce
czy ja u Pana"... Kiedy nalegałem o podanie jej nazwiska Pani powiedziała, że
rozmawiam z Kierownikiem ds. turystyki szkolnej. Chciałbym pogratulować tej
firmie podejścia proklienckiego. Wiem napewno, że tacy ludzie nie powinni
zajmować takich stanowisk.