Dodaj do ulubionych

Uwaga na kleszcze

09.07.03, 19:39
Tych cholernych stworzonek jest pełno w okolicznych lasach,co po tylu
deszczowych dniach nie dziwi.Ale trzeba uważać.
Nie ma dnia bym u psa nie znalazł jakiegoś kleszcza(pomimo specjalnego płynu
zabezpieczającego),a i kilku znajomych się tym robalem "zaszczepiło".
Obserwuj wątek
    • Gość: theedge Re: Uwaga na kleszcze IP: *.tvk.tpsa.pl 09.07.03, 19:55
      Jak ktos juz kleszcza zlapie to pamietajcie ze kolesia sie wykreca. Trzeba to
      robic delikatnie i z wyczuciem choc to wcale nie boli ;-)
    • Gość: hehehe zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.mt.sfl.net 09.07.03, 20:00
      toc to stworzenia boze
      tez zyc chcom :-)
      • Gość: theedge Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.tvk.tpsa.pl 09.07.03, 22:02
        No tez prawda....
        • Gość: rita Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 22:37
          Czy kleszcze mają upatrzoną jakąś rasę psa , czy im jest obojętnie do jakiego
          się przyczepią ? ;-)))))
          • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 09.07.03, 22:47
            Im tam wszystko jedno.Ssą co się nawinie;-)
            Mój pies ma długą sierść i ciężko takiego kleszcza zauważyć.
            • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 10.07.03, 10:03
              thor_tr napisał:

              > Im tam wszystko jedno.Ssą co się nawinie;-)

              Po głębokich przemyśleniach( ;-) )doszedłem do wniosku,że może takie kleszcze
              swój rozumek mają,bo zachowują się zupełnie jak nasza klasa polityczna;-)

              Może więc napuścić jednych na drugich,co reszcie żywych istot przyniosłoby
              ulgę;-)
          • Gość: hehehe Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.mt.sfl.net 09.07.03, 22:47
            Gość portalu: rita napisał(a):

            > Czy kleszcze mają upatrzoną jakąś rasę psa , czy im jest obojętnie do jakiego
            > się przyczepią ? ;-)))))

            najlepiej te szlacheckie lubia
            no wiesz, te z rodowodem, hehehe
            • Gość: rita Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 23:02
              ze względu na krew szlachecką ;-)

              thor_tr - sprawdż , czy twój pies czasami nie jest cukrzykiem i nie ma słodkiej
              krwi, może to jest przyczyna tak wielkiego ataku na twojego kudłatego psa przez
              kleszcze. ;-)
              • Gość: ak Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.03, 00:05
                Rita, widzialem, ze sie niezle bawiliscie. Az skreca ze nie moglem. Jak udaly
                sie wedrowki po Olsztynie? Gratulacje dla Miki, ze jednak dala rade sie zjawic.
                Zbyszek, widzialem przypalal jakies kielbaski, o innych rzeczach nie wspomne.
                No coz, moze w przyszlym roku wypali.
                Thor, klina klinem. Na kleszcze najlepsze sa obcegi. Bierze sie takie, lapie
                nimi kleszcza (tylko delikatnie z wyczuciem, zeby obcegi nie ucierpialy ) i
                wykreca sie go - ale koniecznie tylko w lewo i przy pelni ksiezyca.
                Andulka(juz teraz wiem skad ta 7-ka 007-tajna agentka z krainy deszczowcow) -
                podobno bylas na zjezdzie, ale nigdzie cie nie widac. Chowalas sie, czy moze to
                ty robilas fotki?
                Oczywiscie pozdrowienia dla Angeli i Koobry :)))
                • Gość: hehehe Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.mt.sfl.net 10.07.03, 15:30
                  Gość portalu: ak napisał(a):

                  > Thor, klina klinem. Na kleszcze najlepsze sa obcegi. Bierze sie takie, lapie
                  > nimi kleszcza (tylko delikatnie z wyczuciem, zeby obcegi nie ucierpialy ) i
                  > wykreca sie go - ale koniecznie tylko w lewo i przy pelni ksiezyca.

                  sadysta jaki, czy co? :-)
                  • Gość: ak Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.03, 19:18
                    Nie lubię kleszczy, żeby nie używać dosadniejszych określeń.
                    Miłość do zwierząt też ma swoje granice.
                    • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 10.07.03, 22:13
                      Właśnie,całkowicie się z Tobą zgadzam.
                      To wstrętne i upierdliwe robale.
                      • Gość: rita Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 22:20
                        thor_tr - czy z psem nie możesz wychodzić na jakiś deptak lub ściętą murawę
                        stadionu piłkarskiego, tam chyba ciężko o kleszcze.
                        W ten sposób uchronisz swojego pupila od paskudztwa
                        • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 11.07.03, 09:22
                          Teoretycznie da się to zrobić.W praktyce jak tak patrzy ci w oczy to nie masz
                          serca go zostawić,poza tym już niewiele mu życia pozostało i chcę żeby jeszcze
                          sobie pohasał:-(
                          • Gość: rita Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 23:13
                            nie martw mnie , moje mają 12 lat i jeszcze ani jeden ząb im nie wypadł, a
                            kondycja, że twój by pozazdrościł. Czym go karmisz ?
                            thor_tr - jakiego masz psa, opisz go , tylko nie pomyl z opisem kleszcza ;-)
                            • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 11.07.03, 23:22
                              W założeniu to pudel włoski,ale mieszany.Ma czarną sierść i również 12 lat.
                              Na jedzenie jest bardzo wybredny.Je domowe obiadki i Cezary.Suchej karmy nie
                              ruszy.
                              Zęby też ma wszystkie,ale jakiś czas temu zaczeło brakować mu powietrza.
                              Weterynarz stwierdził uszkodzenie zastawki serca.Lekarstwa mu jednak nie
                              pomogły i poszedł na prześwietlenie.Wyszedł rak płuc,a tu już nic nie da się
                              zrobić:-(
                              • Gość: rita Re: zostawcie kleszcze w spokoju IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 23:34
                                wiesz co, ja też sie boję starości psa, moja ruda rita ma raka piersi i zaczyna
                                ślepnąć, robi sie też siwa, ale charakter ma mocny i nie daje znać po sobie, z
                                kolei wilczór ponoć dłużej żyje to jeszcze nie widzę u niej starości. Ale wiesz
                                to jest przykre , kiedy wie się , że nastąpi kiedyś kres zwierzaka.
                                Żywię je makaronem z konserwą i czasami dodaję witaminę B2
                                No i co z tym kleszczem zrobiłeś ?
                                • thor_tr Re: zostawcie kleszcze w spokoju 12.07.03, 07:58
                                  Najpierw z kleszczami jeżdziliśmy do weterynarza,ale teraz usuwa je się samemu.
                                  Pisałaś kiedyś,że jak pies umiera to odchodzi od właściciela.Aż trudno w to
                                  uwierzyć.Ale coś w tym jest.Jak moja psina miała te duszności,to usiadła przy
                                  człowieku z takim nieprzytomnym wzrokiem,z szyją wyciągniętą jak
                                  żuraw.Strasznie to wyglądało.Weterynarz powiedział póżniej,że on tak prosił o
                                  ratunek.
                                  O silnym charakterze psa też coś wiem.Teraz,jak zaczął chudnąć,to i je
                                  więcej.Nie poddaje się.
    • Gość: rita Re: Uwaga na kleszcze IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 09:00
      o psach można dużo mówić, bo to jedyne wierne przyjaciele

      thor_tr - czy ty masz pierwszego psa, czy ten jest kolejnym ?
      • thor_tr Re: Uwaga na kleszcze 12.07.03, 09:26
        To mój pierwszy pies,ale raczej na następnego się nie zdecyduję.Za bardzo się
        człowiek przywiązuje.
        • Gość: rita Re: Uwaga na kleszcze IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:16
          miałam kiedyś jednego takiego małego ratrerka i córka na jego przykładzie
          uczyła się biznesu.
          Ciągle pies miał pustą miseczkę z wodą i wpadłam na pewien pomysł - więc:
          zrobiłam jej kalkulację
          - podniesienie pustej miseczki - 100 zł
          - umycie pustej miseczki - 200 zł
          - wlanie wody z kranu do miseczki - 100 zł
          - położenie miseczki z wodą na podłodze - 100 zł
          - miłe zachęcenie pieska do picia - 100 zł i jak się piesek napił to był bonus
          ;-))))

          jak myślisz , dobra metoda wychowawcza ?
          to tak na marginesie, by starość naszych psów uprzyjemnić ;-))))))

          kalkulacja w tych czasach była w starej walucie ;-))))

          thor_tr - każdy pies wnosi coś nowego w życie
          • thor_tr Re: Uwaga na kleszcze 12.07.03, 21:26
            Super metoda!!!
            Szkoda,że ja nie wpadłem na taki pomysł.Gdyby to była nowa waluta.....eh.
            :-)
            To prawda,każdy pies coś wnosi do życia człowieka,ale ja narazie nie myślę o
            nowym.Niech obecny żyje jak najdłużej:-)
            • Gość: rita Re: Uwaga na kleszcze IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:16
              moje też, staram sie im dać dużo ciepła i być wyrozumiała jak sobie zrobią
              siusiu w nieodpowiednim miejscu, a właśnie musze wyjść z nimi do ogrodu - teraz
              • thor_tr Re: Uwaga na kleszcze 12.07.03, 22:22
                hihi:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka