Dodaj do ulubionych

Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone

IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.08, 20:59
I jak zwykle nie będzie nic zrobione. Żadna nowość.
Obserwuj wątek
    • Gość: heja Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 21:10
      obiegowa, artyleryjska, obwodnica i bóg wie co. Małek z Grzymkiem wymyślili za
      poprzedniej kadencji giga projekty z unijnej kasy na które nie można tej kasy
      dostać! kiełbasa wyborcza bez pokrycia. powinni się za to obaj wyspowiadać.
      szklane domy, a gawiedzi radość. wywalenie Grzymka to teatrzyk.
      • Gość: ww Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.08, 21:59
        jak zwykle pitu pitu z ratusza, a i tak ludzie pojda glosowac na
        komune
    • Gość: Zmotoryzowany Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.ols.vectranet.pl 08.01.08, 22:32
      Przede wszystkim sprawna komunikacja miejska czyli TRAMWAJE.
    • Gość: Ratuszowy. Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 22:35
      Kasę na te projekty można uzyskać tylko trzeba wiedzieć jak to zrobić. Jest w
      Ratuszu wydział zajmujący się funduszami UE i rządząca koalicja mająca swojego
      Marszałka i Premiera powinna się trochę wysilić, ażeby przygotowane projekty tak
      bardzo potrzebne nam mieszkańcom Olsztyna jak ul. Artyleryjska, Obiegowa czy
      przygotowywana przez GDDKiA obwodnica Olsztyna nie pozostały na "półce", zaś
      były zrealizowane w latach 2008-2013. Na pewno będzie kłopot z wkładem własnym ,
      bo mimo zapewnień JCM o świetnej kondycji finansowej miasta sytuacja jest zgoła
      inna. Jest jeszcze trochę czasu na dyskusję o projekcie budżetu 2008 r. i jego
      weryfikację zgodnie z wnioskami Komisji Budżetu i Finansów.
      W latach 2004 - 2006 wszystkie przygotowane projekty a było ich z 10 uzyskały
      wsparcie UE ( w konkursach uzyskiwały najczęściej 1 lokatę w województwie)i poza
      jednym zostały do dnia dzisiejszego zrealizowane .
      • Gość: heja Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 06:33
        tja, a ścieki o których "zapomniano" w 2004-2006 dobijają teraz cały budżet. Jak
        to się stało że największa część ścieków trafiła tylko do zrobienia w 2008 roku?
        Na zrealizowanie umowy został tylko 2008. A co w 2006, 2005. Brak odpowiedzialnego?
        a na co komu wkład własny na coś, co z góry było wiadome, że nie będzie
        dofinansowania? kitowanie
    • Gość: KROLL Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 00:02
      no comments.... ależ ten Olsztyn to metropolia... :-)
      Jakże mało zachęcająco wygląda przyszłość w tym mieście, jeżeli nie zmienimy władz ani ich podejścia do tematu.
    • anelly Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone 09.01.08, 02:24
      Tylko czekać na ratuszową gazetkę i tematy zastępcze...
    • adamzmazur Bajka o sołtysie i piekarzu 09.01.08, 08:00
      Rzecz się dzieje w niedalekiej przyszłości... Olsztyn w wyniku
      nieudolnego zarządzania popadł w długi i stracił prawa miejskie.
      Teraz rządzi tu sołtys Małkowski i piekarz Dąbkowski.
      Sołtys zebrał w remizie strażackiej swoich mieszkańców i mówi do
      nich: - zebrałem Was tu żeby znaleźć rozwiązanie ws. chleba.
      Mieszkańcy okolicznych miast: Nikielkowo, Szczęsne i Dywity śmieją
      się z nas, że jemy niedobry chleb, który piecze piekarz Dąbkowski.
      Musimy coś z tym zrobić. Czekam na propozycje.
      Cisza w remizie... po chwili wstaje kowal i mówi: - to ja
      przypier...le Dąbkowskiemu.
      - Nie kowal - mówi sołtys -Ty masz ciężką rękę, jak przypie...isz to
      zabijesz. Mamy jednego piekarza i wogóle nie będziemy jedli chleba.
      Czekam na inne rozwiązanie.
      Cisza, ale znów wstaje kowal i mówi: to ja przepier...le stolarzowi;
      mamy dwóch.
      JAKI MORAŁ Z TEJ BAJKI /każdy niech sobie dopowie/

    • Gość: j.szostek Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 10:00
      Sznowni Panstwo, wszystko wskazuje na to że najbliższe lata wcale
      nie będą tak rózowe dla Olsztyna i jego mieszkańców, jak zapowiadał
      to i obiecywał w kampanii wyborczej Przezydent Czesław małkowski...
      Na dodatek zamiast od początku obecnej kadencji wziąć się za ciężką
      pracę - zabrał się za wywalanie z niej najbardziej pracowitego z
      urzędników Piotra Grzymowicza - wiceprezydenta odpowiedzialnego za
      inwestycje... Na efekty nie musieliśmy długo czekać - budżet w
      zakresie inwestycji - nie taki znów ambitny został zrealizowany w
      50%.
      Prezydent uznał to za swój sukces - ja uważam, ze to porażka.
      niestety JCM nie wyciąga wniosków z poprzedniego roku. Teraz wdał
      sie w spór z Radą Miasta o bierzące wydatki w tym: OLA, Promocję
      Miasta / czyli własnej osoby/, podwyżki, dodatkowe zatrudnianie,
      wyścig dookoła Polski za 500 mln... itd. Wszystkie fanaberie i
      pomysły Małkowskiego mają w przyszłym roku kosztować miasto
      dodatkowe 50 mln. zł w wydatkach bieżących. MUSI więc BRAKOWAĆ
      PIENIĘDZY Na INWESTYCJE.
      Komisja Budżetu I Finansów do której należę pod kierownictwem Prof.
      M. Gornowicza negatywnie zaopiniowała taki projekt wydatków
      budżetowych i jeszcze w listopadzie ubr. zwróciła się do
      Małkowskiego o korektę wydatków bieżących.... EFEKT.
      Wczoraj na posiedzeniu Komisji otrzymaliśmy odpowiedć Prezydenta, z
      której pozwolę sobie zacytować kilka zdań, szczególnie dla tych,
      kórzy winią radnych za taki a nie inny stan miasta...
      "odpowiadając na pismo informuję uprzejmie, że zgodnie z art. 179
      ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych,
      przygotowanie projektu uchwały budżetowej, a także inicjatywa zmian
      tej uchwały, należą do WYŁĄCZNEJ KOMPETENCJI PREZYDENTA MIASTA.....
      Zwracam jednoczesnie uwagę na fakt, ze prezydent jest odpowiedzialny
      za realizację uchwały budżetowej i jest z tegop tytułu rozliczny
      przez organ stanowiacy po zakończeniu roku budzetowego /w formie
      udzielenia bądź nie absolutorium/. zatem to on ma merytoryczna
      kompetencję odnośnie przewidywania realnych mozliwości wykonania
      zapisów uchwały budzetowej.....
      Podsumowując, stwierdzam, ze poprawki Ko0misji RM zgłoszone do
      projektu uchwały budzetowej, aby mogłyby być przedmiotem głosowania
      na Sesji RM wymagają akceptacji Prezydenta Miasta"
      TYLE Z PREZYDENTA....
      Prezydent małkowski Pokazał radnym szczególnie mojej partii /PO/ kto
      rządzi w mieście i jakie znaczenie ma dla niego koalicjant /dzięki
      Bogu już w koalicji mnie nia ma/.
      POkazuje też mieszkańcom, kto jest odpowiedzialny za stan miasta, za
      wieloletnie zaniedbania, za małomiasteczkowość, za brud, brak
      inwestycji, za śmieszność, za niekompetencje urzędników etc.
      .... ale też Prezydent Małkowski POdpowiada Wam Szanowni Mieszkańcy
      Olsztyna, co mozecie w tej sprawie zrobić.... NA DZISIAJ - Mozecie
      Prezydentowi za przeproszeniem NAGWIZDAĆ, bo to on ma władzę z
      Waszego nadania, .....
      ale Podpowiada Wam co możecie zrobić za DWA i PÓŁ ROKU - za
      budżet "Prezydent jest rozliczany przez organ stanowiący... ",
      ale za CAŁoŚC ZARZĄDZANIA MIASTEM JEST ROZLICZANY PRZEZ ORGAN
      WYBIERAJĄCY - CZYLI WAS MIESZKAŃCY OLSZTYNA...
      Nie zapomnijcie o tym kiedy przyjdzie czas wyborów..
      Pozdrawiam J. Szostek
      • Gość: jnr Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 10:35
        " /dzięki
        Bogu już w koalicji mnie nia ma/."
        Dzięki Bogu ??!!
        A wszyscy myślą że dzięki Głażewskiemu :-)
        • Gość: j.szostek Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:01
          widać, ześ tylko jnr
      • Gość: ad.J.Szostek Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.gprs.plus.pl 09.01.08, 20:42
        W wiekszosci zgadzam się z Panem
        Jednak aby uzdrowić sytuacje w inwestycjach i zadbać o dobry budzet
        w 2008r potrzebny jest nie tylko Prezydent, który te sprawy będzie
        przedkładał nad własny wizerunek i marketing własnej osoby, ale
        również wraz z radnymi doprowadzi do takiej sytuacji:
        1. na stanoiska z-ców Prezydenta mianowani bedą przede wszystkim
        osoby merytoryczne, zawodowo przygotowani,a nie tylko wg. klucza
        politycznego. Dlaczego np.komputerowiec, Pan Głażewski nie
        znający nawet termnologii inwestycyjnej zajmuje się
        inwestycjami ,budownictwem, architekturą etc. i jest
        odpowiedzialny za plany inwestycyjne w Olsztynie.
        2. Czas jest taki, aby Prezydent Miasta również rozszerzał swoją
        wiedzę , podyplomowo o fakultety, uzupełniające nieadekwatny
        zawód do piastowanej funkcji, stosownie do miejscowych aktów
        prawnych przyjetych przez radnych.
        3. Należy zadbać o merytorycznych pracowników urzędu, zwłaszcza tych
        z doswiadczeniem i zdobytą praktyką poprzez sensowne
        szkolenia i naprawdę godziwą płacę. Zwykle nie są to Ci
        doceniani młodzi i nowi,najcześciej z klanu rodzinnego władzy, a
        są nimi, celowo chowani w ich cień do tzw. "czarnej roboty"
        starsi ludzie (jak np p. Grzymowicz) fachowcy. Ich pensje mimio
        ich wiedzy niezbędnej do rozwiązywania zaistnałych sytuacji
        odbiegają w sposób niegodziwy od stawek dyrektorskich w
        urzedzie , czesto również od nowych pracowników ze średnim
        wyksztalceniem i często z pensją nie zawsze porównywalną do diet
        ranych.
        4. Obowiązkowo powinny być wprowadzone wieloletnie plany inwestycyne
        (np. 5 letnie) w oparciu o które sporządzane byłyby realne plany
        roczne i budżet możliwy do zrealizowania, a tym samym
        wykluczający problemy jakie są teraz.
        6. Należy uczyć i uświadamiać społeczeństwo na czym polega praca
        radnych, Prezydenta i jego zastępców (np poprzez internet i
        felietony w Gazecie Olsztynskiej. Warto mieć świadome
        społeczeństwo wówczas i wybór prezydenta w wyborach nie bezie
        pomyłką.
        Należy też podawać do wiadomości ogólnej zawody tych
        osób,(w celu oceny ich merytoryczności), a nie ukrwać je za
        powszechnie podawane wykształcenie wyższe (to za mało).

        Powodzenia.
        • Gość: mark Re: Ratusz tylko funkcjonuje i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:55
          Szanowny Panie Radny

          Problem polega nie na tym, czy ktoś ma racje czy też nie ma w kwestii oceny
          aktualnego stanu rozwoju Olsztyna czy podejmowanych działań w tym zakresie,
          ponieważ odskocznia do ratusza traktowana jest jako ambicjonalny awans społeczny
          nieniosący za sobą niczego więcej za sobą i najczęściej – jak wykazała praktyka
          – bez żadnej konsekwencji dla takiej działalności i postawy. Wypunktował Pan
          chyba najbardziej rzucające się w oczy „zalety” establishmentu ratuszowego
          ratuszowego jego działalności.

          Myślę, że punktem wyjścia byłoby uświadomienie tylko pracownikom ratusza, ale
          także i radny, na czym polega zarządzanie miastem. Wydaje się, że w wielu
          wypadkach nawet przeciętna gospodyni domowa wykazuje znacznie więcej inwencji i
          świadomości w tym zakresie na jej polu działania.

          Także od każdego kandydatów na przyszłego przedsiębiorcę wymaga się umiejętności
          sporządzenia tzw. biznesplanu. Na jakiej podstawie działają władze miasta, na
          prawdę nie wiem, bo za taki w żadnym razie nie można uznać koncert życzeń
          tworzony pod publiczkę w postaci opracowywania rocznych budżetów bardziej
          podobnych do życia w okresie epoki Zorzo, niż interesami mieszkańców miasta.

          Mam także poważne wątpliwości ku temu, czy władze miasta mają potrafią na dzień
          dzisiejszy merytorycznie wypunktować problemy zrównoważenia uwarunkowania
          rozwoju miasta na dzień dzisiejszy nie wspominając już o jego rozwoju nie mówiąc
          już o barierach, które coraz boleśniej zaczynają być odczuwane poczynając od
          uwarunkowań demograficznych demograficznych kończąc na zagospodarowaniu
          przestrzennym i środowisku naturalnym. Jak na tym tle funkcjonuje infrastruktura
          miasta i jakie zostały przyjęte jej kierunki rozwoju w poszczególnych
          dziedzinach gospodarki już lepiej nie wspominać. Historia porannych decyzji
          dotyczących terenów wokół jez. Krzywego jest najlepszym dowodem braku planowego
          działania i „bezhołowia” w tym zakresie.

          W tym stanie rzeczy nie uważam za niestosowne pojawiające się na forum głosy
          wyrażające nadzieję dotyczącą prof. Góreckiego w zakresie prezydentowania
          naszemu miastu. Dla ew. konwersarzy – nic mnie z tym człowiekiem nie łączy i
          nawet go nie znam. Znam natomiast Kortowo od lat 50-tych i to. Co zostało
          zrobione za jego rektorskiej kadencji dla tego miasteczka akademickiego nie da
          się tego nie zauważyć. Wprawdzie osobiście mam pewne osobiste zastrzeżenia
          zamiany pięknej niegdyś oazy zieleni w kierunku betonowania tego terenu, ale w
          minionych latach klimat dla nauki i oświaty w naszym mieście nie był zbyt
          sprzyjający. Prawdę mówiąc znaleziono słuszną koncepcję organizacyjną dla
          pomyślnej ewolucji dotychczasowego stanu szkolnictwa wyższego w mieście (pomijam
          te aspekty, które ostatecznie do tego się przyczyniły, chociaż nie była to wcale
          myśl nowa).

          A co zrobiono w mieście od lat 80-tych poza rozbudową mieszkaniówki i budową
          placówek handlowych??? Czy stworzono jakieś sprzyjające warunki dla rozwoju
          przedsiębiorczości i zwiększania miejsc pracy? W mojej klatce schodowej na 12
          młodych wykształconych ludzi, osiem nalazło zatrudnienie za granicą a pozostała
          czwórka funkcjonuje w Olsztynie chyba z niezgorszym powodzeniem dzięki
          inicjatywie i zapobiegliwości rodziców. Stąd też na chwalebne statystyki
          dotyczące bezrobocia w naszym mieście patrzę z dużym politowaniem, ponieważ nie
          widzę w tym żadnej zasługi władz miasta żyjących nadal w atmosferze tworzenia
          pejoratywnych aquaparków ;))

          Myślę, że prof. Górecki:
          Po pierwsze - dokonał by na wstępie koniecznego badania i oceny aktualnego stanu
          miasta w wielu jego aspektach poczynając od zlecenia np. prac magisterskich
          magisterskich tym zakresie dokonując ich reasumpcji;

          Po drugie – dokonał by oceny uwarunkowań rozwoju miasta wyznaczając konkretnie
          priorytety nawet w żartobliwie traktowanej prze zemnie tendencji szermowania
          hasłem przyszłości turystycznej, dla której nie przygotowano przez tyle lat
          praktycznie żadnej bazy zadawalając się naiwnie przyjmowaną przez publiczkę
          perspektywą przyszłości nie mającą żadnego pokrycia poza 3-miesięcznym okresie
          letnim i to nie koniecznie w Olsztynie. Nawet dawniej zapomniane Mrągowo
          pokazało, jak to się robi wystawiając na pośmiewisko kolejne ekipy władców
          naszego miasta, które miały znacznie większe szanse i możliwości nie tylko
          organizacyjne.

          Jako mieszkaniec miasta funkcjonujący zupełnie z boku, zaczynam odczuwać brak
          takich ludzi z własną twarzą w Radzie Miasta stawiających sprawy publicznie a
          nie w partyjnych kuluarach. Miasto i warunki jego funkcjonowania leży w
          interesie jego wszystkich mieszkańców a nie tylko liderów doraźnie tworzonych
          ugrupowań partyjnych. Myślę, że wokół siebie jest Pan w stanie skupić wielu
          forumowiczów dysponujących nie tylko chęciami czy wizjami mających zupełnie się
          ni jak do efektów tego, co zrobiono wcale nie tak dawno ze spotkaniem
          przedwyborczym z kandydatami na Starówce.

          W moim przekonaniu jest to duża szansa podjęcia wspólnej pracy u podstaw
          zaczynając od publicznie nagłaśnianych np. dyżurów radnego.

          Życzę powodzenia, ponieważ Pańskie zaangażowanie, otwartość i konsekwencja na to
          zasługuje.

          Pozdrawiam.
          • Gość: j.szostek Re: Ratusz tylko funkcjonuje i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 23:10
            Bardzo dziękuję za cieple słowa i własne przemyślenia...
            Informowanie mieszkańców Olsztyna, w pewnym sensie uswiadamianie
            ich - uznałem za swój radnego Miasta olsztyn obowiazek.
            Jestem za jawnościa zycia publicznego, co oczywiście wielu się nie
            podoba. staję się zatem przedmiotem róznego rodzaju ataków, ale ....
            nie mam zamiaru odpuszczać. powiem więcej kazdy atak na mnie to
            dodatkowa mobilizacja do tego, by być lepiej przygotowanym,
            ajednocześnie przestroga, ze w swojej działalności muszę zachowywać
            się niczym przysłowiowa żona Cezara... :)
            NAJBLIŻSZY MÓJ DYZUR - W PIATEK 11.01.2008 W RATUSZU SALA 221
    • Gość: jasio Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 10:54
      Cała przedstawiona sytuacja patowa i bez perspektyw rozwoju to
      miasto.
      A fakt obietnic - bez pokrycia - budowy ulicy Artyleryjskiej nadaje
      się tylko do zbadania przez Prokuraturę.Zaniechanie i głupota.
      Przetargi, przygotowane dokumenty i woda w mózgu mieszkańcom.
      Zafundowano ludziom horror drogowy - dziurawa jak sito droga, na
      niej samochody bez ograniczeń tonażowych, hałas i lekceważenie
      wszelkich praw o ruchu drogowym i ochronie środowiska.
      To świat Olsztyna, w którym żyjemy.
      • Gość: lolo Re: Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.olsztyn.mm.pl 09.01.08, 12:18
        A kto to jest głażewski? :)
        Małkowski lubi takich, da wypłatę a ten śpiewa w chórze na fałszywą
        nutę.
        Małkowski dryguje jak chce i tylko wyciera ręce po "obcałowywaniu"
        przez niektórych radnych.
        Miasto upada coraz bardziej - ale "elyyyta" zaściankowa pewna swego.
        Żenada
    • Gość: gość Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:50
      Na oszusta programowego prezydenta miasta Małkowskiego nie bedę
      głosował w przszłych wyborach.
    • Gość: kazio wyborcom cjm "dziekujemy" za krzywdę IP: *.ols.vectranet.pl 09.01.08, 19:38
      wyrządzoną Olsztynowi osadzeniem na "tronie" ignoranta ,komuszego
      cenzora, który dba tylko o własne interesy a Olsztyn ma w czterech
      literach .Mam nadzieję że dopadną was wyrzuty sumienia .
      • Gość: olsztyniak Re: wyborcom cjm "dziekujemy" za krzywdę IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.08, 21:15
        > kazio IP: *.ols.vectranet.pl wystukał
        >wyrządzoną Olsztynowi osadzeniem na "tronie" ignoranta ,komuszego
        >cenzora, który dba tylko o własne interesy a Olsztyn ma w czterech
        >literach .Mam nadzieję że dopadną was wyrzuty sumienia .
        Proszę bardzo.Wyrzuty sumienia mnie nie dopadną bo wyboru nie było
        żadnego.Lepszy cjm niz np.jerzy "senator".
        Nie podoba się to wyemigruj.

        • mameluch Re: wyborcom cjm "dziekujemy" za krzywdę 09.01.08, 22:40
          > Nie podoba się to wyemigruj.

          jako i ty zrobiłeś (gdynia.mm.pl)?
    • Gość: Ratuszowy Ratusz boi się ludzi, bo inwestycje zagrożone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 19:41
      Właśnie Radni otrzymali projekt autopoprawki do projektu budżetu na 2008 r.
      Wynika z niego, że zaplanowane wydatki majątkowe w 2008 r. (jeśli Rada uchwali)
      zostaną zmniejszone o przeszło 80 mln. zł. z kwoty przeszło 283 mln. zł do kwoty
      ok. 200 mln. zł., zaś planowane pozyskanie środków unijnych w latach 2008 - 2010
      Ratusz zmniejsza z kwoty 612 mln. zł do kwoty 219 mln. zł , a więc o przeszło
      393 mln. zł. Nic dodać nic ująć. Wspaniałe planowanie gdzie w ciągu dwóch
      miesięcy proponuje się takie zmiany . Chwała Radnemu Gornowiczowi, Szostkowi,
      Baczewskiemu i innym trzeźwo myślącym, którzy nie dają się nabrać na głupoty
      wpisane do projektu Budżetu. Materiał który dostali Radni był przygotowywany
      przez ostatnie dwa tygodnie i o jego treści i skutkach JCM wiedział ale nie
      przeszkodziło mu to , ażeby na zebraniu dyrektorów w ostatni poniedziałek mówić,
      że projekt budżetu jest bardzo dobry a tylko prasa i niektórzy Radni czepiają
      się bo nie mają wiedzy. Kto tu nie ma wiedzy? - wystarczy zapoznać się z tymi
      liczbami.
      Właśnie jestem po oglądnięciu opinii w TVP. Prezydent znów przekonywał , że jest
      to najlepszy budżet w ciągu ostatnich 7 lat jego rządzenia. Zapomniał jednak
      powiedzieć o tym co napisałem powyżej. Jest to socjotechnika bardzo często
      uprawiana przez niego gdyż myśli, że MY mieszkańcy Olsztyna jesteśmy tacy głupi.
      W trzech co najmniej sprawach kłamał bądź brak mu wiedzy (myśli dalej że
      społeczeństwo jest głupie i „łyknie” wszystko co on powie).
      1. jest nieprawdą , że proponowane ograniczenie wydatków bieżących o 30 mln. zł
      które to zapowiedział przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów będzie miało
      wpływ na płace Urzędników,(tak powiedział Małkowski w audycji) gdyż pod koniec
      ubiegłego roku z terminem wyrównania od lipca otrzymali oni podwyżkę która
      skutkuje dodatkowymi 3 mln. zł w budżecie tego roku i tych pieniędzy nie można
      zabrać – one muszą pozostać bo przecież to on podpisał nowe angaże. Taka
      interpretacja przez JCM ma na celu poróżnienie Radnych z Urzędnikami. Prof.
      Gornowicz wraz z Komisją proponował zdjęcie 30 mln zł. z wydatków bieżących
      przede wszystkim dotyczących promocji JCM.- no ale Małkowski jak zwykle
      posługuje się socjotechniką licząc , że mieszkańcy to kupią.
      2. jest nieprawdą to co powiedział Małkowski, że na II etap Gospodarki Wodno –
      ściekowej otrzymaliśmy jako Gmina 39 mln Euro. Prawda jest taka, że na etap II
      otrzymaliśmy dofinansowanie unijne w wysokości ok. 16 mln Euro (57% z kwoty 28 mln.)
      3. Wspaniała opinia RIO w stosunku do budżetu, o której mówił JCM sprowadza się
      do oceny zgodności projektu z Ustawą o Finansach Publicznych, zaś tutaj Radni
      podnoszą nierealność i rozrzutność tego budżetu.

      Reasumując w ciągu dwóch tygodni JCM zmniejsza po interwencji Radnych planowane
      wydatki budżetu 2008 r. o przeszło 110 mln. zł.
      • Gość: mark Re: A więc podatki są stanowco za małe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:09
        na pokrycie kosztów nieudacznictwa funkcjonowania ratuszowych notabli??? ;))

        Przekonany jestem, że nie są to ostatnie słowa w tej kwestii. W prawdzie w
        pwenym stopniu możliwości obciążania podatkami są opgraniczone ale możliwości
        ich marnotrawienia w obecnym systemie prawnym nie. Z chęcią zapoznał bym się z
        listą ostatecznych np. benificjentów dotacji miejskich czy finansowania
        działalności z punktu widzenia nie koniecznie tylko rodzaju prowadzonej
        działalności. Eydatki budżetowe mają to do siebie, że pod paragrafami można
        bardzio wiele zadymić :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka