Gość: you
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.02.08, 20:37
A czego mógł bać się od poprzedniej kadencji przewodniczący rady miasta
Dąbkowski że nie powiadomił prokuratury o popełnionym na urzędniczce
przestępstwie. A może wtedy nie chciał słyszeć. I czy nie jest też winny
takiego stanu?