Dodaj do ulubionych

Wykładowca na potęgę oblewa studentów

    • Gość: doniu trzesiebudom Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: 88.156.63.* 29.02.08, 00:50
      tu chyba jest jakis blad!! mialem z nim kilka egzaminow i na kazdym
      zaliczalo moze ze 20 % a reszta nie wiec powino byc odwrotnie 70%
      NIE ZALICZYLO!!!! zostalo mi jeszcze BSR do zaliczenia w marcu i mam
      nadzieje ze panu SZ nie odbije cos po tej calej "aferze"...
      niezla bzdura ej DJ konfitura!!!
      • Gość: did Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.ols.vectranet.pl 29.02.08, 01:24
        tu sie zgodze z przedmowca, u dr S. zalicza 20% max na pierwszych terminiach... wiec sory, maly blad sie wdarl do gazety ;] i nei mowcie ze dr wymaga myslenia poniewaz znam ludzi co pisali po kilka razy dokladnie takie same odpowiedzi i zaliczali przy ktoryms podejsciu z rzedu...

        pozdrawiam
    • Gość: Sefanek Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 03:22
      hahahaha ale z Was frajerzy.
      dr inż. Szpryngier to równy kozak. sam miałem z nim wykład i zaliczenie (i to na
      PG na WETI, jest moim prowadzącym w sprawie praktyk), jak się jest cieciem który
      kupuje studia i dyplom to nic dziwnego, że oblał. On się nie boi bo niby czego.
      Busiaczki Panu, który odważył się wygłupić i udzielić wywiadu w tej sprawie,
      "fajny z niego debil". To naprawdę żenujące. Wielka mi afera, oblał 30 partaczy,
      którzy dotąd uczyli się korzystania z Excela....
    • Gość: Stud ETI PG Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 03:22
      Naprawdę jesteście żałośni studenci z tej "uczelni". Pieniążki się płaci i
      wymaga się żeby w indeksie były same piąteczki co? Prawda jest taka, że byle
      trója na polibudzie jest więcej warta niż armia waszych piąteczek. Dr inż.
      Szpryngier po prostu chce was czegoś nauczyć. Ale wy tego nie rozumiecie. Lepiej
      skarżyć się gdzie się da i dalej żłopać piwo po pubach ledwo orientując się w
      temacie. Bo przecież się płaci no nie? Kto by się spodziewał, że będą wymagać
      czegokolwiek więcej niż obecności. Niesamowite !
      • Gość: m Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: 84.38.26.* 29.02.08, 14:09
        zeby byc precycyjnym powinno sie napisac, ze dr chce na studentach wymusic, zeby
        sami sie nauczyli
      • Gość: Absolwent Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.ols.vectranet.pl 01.03.08, 00:08
        Pisałem wyżej, ale widać jesteś kolejnym z grupy specjalnej troski
        niepotrafiących czytać ze zrozumieniem. Nie chcę mi się powtarzać po raz `enty`,
        dlatego jedynie zasugeruję, byś ponownie przeczytał artykuł zwracając szczególną
        uwagę o co sa pretensje... Jak to wreszcie pojmiesz, to przekaż swoim kolegom z
        tego cudnego ETI i może wreszcie przestaniecie pisać od rzeczy kompletnie nie na
        temat...

        ps. Słyszałem, że trudna umiejętność czytania ze zrozumieniem jest zadaniem
        ponad siły dla ok 70% Polaków, lecz do tej pory wydawało mi się, że na takim
        wspaniałym ETI (które to miejsce w rankingu? Poza pierwszą 20 już chyba, w
        każdym razie co roku coraz niżej) takich osobników nie ma. No cóż, po raz
        kolejny myliłem się...
    • Gość: Do nauki nieroby Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.uwm.edu.pl 29.02.08, 11:24
      Jak to brzmi ? Szkoła Wyższa? Wyższa bo chyba wysokie czesne się
      płaci. Śmieszy mnie jak ktoś mówi, że studiuje w takiej szkółce,
      płaci czesne i wymaga żeby go przepuszczano za same obecności na
      zajęciach. DO ROBOTY !!!!
    • Gość: Misia Wyższe wykształcenie się zdewaluowało! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 11:45
      Poziom szkół wyższych i szkolnictwa w ogóle jest żenująco niski! Dziś studiuje
      prawie każdy, kto ma chęć, lub chęć i pieniądze. To co zrobiono ze szkolnictwem
      wyższym podporządkowując je prawom rynkowym, to jest totalne nieporozumienie.
      Dziś dyplom wyższej uczelni - nowej generacji - nic nie znaczy! Tylko studia
      dzienne jeszcze starają się zachować jakiś poziom kształcenia. Ale to już jest
      agonia szkolnictwa wyższego w ogóle. Smutne to, ale niestety prawdziwe.
      Magistrowie wyskakują dziś jak z maszynki do mięsa. Tylko ten tytul nie ma już
      żadnej wartości.
    • Gość: wykładowca Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 11:51
      A może to po prostu słaba grupa? Są lepsze i gorsze roczniki, to
      żadna tajemnica. I konflikt jakiś prowincjonalny :) W stolicy - to
      się dopiero dzieje! STudent na dziennych potrafi przyjść z żądaniem
      zaliczenia, chociaż ani razu nie był na zajęciach (praktycznych, nie
      chodzi o wykład). Jak to uzasadnia? "Nie byłem, bo pracowałem, a
      wszyscy inni mi zaliczali". I chyba nie przesadza, bo grupa
      twierdzi, że przez cztery lata go prawie nigdy nie widziała na
      żadnych zajęciach. I co? nic, student skarży się gdzie może, pewnie
      i do jakiejś gazety się wybierze.
    • Gość: Czarek Mleko się wylało? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 11:53
      Ludzie, jak ja studiowałem ok. 30 lat temu, to na pierwszym roku odpadło ok. 30%
      studentów z kierunku biologia. Było takie sito, że pierwszy rok studiów to byl
      dopiero prawdziwy egzamin wstępny na studia. A na drugim roku studiów była taka
      ponad 70-letnia p. profesor, która dopełniła dzieło odsiewu wywalając następne
      ok 15% ludzi z kierunku. Na pierwszym roku, na wykładach ludzie siedzieli na
      schodach sal wykładowych, na parapetach okien, było tak ciasno, że nie byloby
      gdzie szpilko wetknąć, a czwarty rok studiów ukończyli nieliczni i sale
      wykładowe były pustawe. Ale co wy możecie o tym wiedzieć?
      • Gość: Vader Re: Mleko się wylało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:18
        "Ale co wy możecie o tym wiedzieć?"

        Ojojoj no joo kiedyss to bylyyy czassyy. A teraz młodzież to diabły i mogole.
        Sorry ale moherem zaśmierdziało.

        I jescze jedno. To nie jest tak ze za pierwszym razem zdalo "tylko" 70%. Bylo 8
        podejsc po ktorych zostalo okolo 20 osob z 60 na roku. Niech WIELCY z ETI
        policza procent;p
      • Gość: Vader_olsztyn Re: Mleko się wylało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:22


        "Ale co wy możecie o tym wiedzieć?"

        Ojojoj no joo kiedyss to bylyyy czassyy. A teraz młodzież to diabły i wogole.
        Sorry ale moherem zaśmierdziało.

        I jescze jedno. To nie jest tak ze za pierwszym razem zdało "tylko" 70%. Było 8
        podejść po których zostało około 20 osób z 60 na roku. Niech WIELCY z ETI
        policzą procent bo myśmy tego niegodni
        • Gość: luke Re: Mleko się wylało? IP: *.rd.francetelecom.com 29.02.08, 14:35
          8 podejsc?? LOL
          tyle to nawet nie maja przedszkolaki gdy chca poprawic krzywo
          namalowany szlaczek :D
          w uczelniach dla cywilizowanych ludzi sa 2 podejscia: egzamin i
          poprawka
        • edico Słusznie 04.03.08, 22:55
          Do przedszkola powinni chodzić wszyscy i wszyscy je ukończyć w tym samym jedynie
          słusznym czasie :))
    • Gość: luke Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.rd.francetelecom.com 29.02.08, 14:25
      taaa, masz dobry przyklad w tym artykule: na PG nie zdaja i w
      Olsztynie rowniez, co robi Gdansk? nic, uczy sie dalej; co robi
      Olsztyn? prosi o interwencje najwieksza gazete w kraju; dlaczego? bo
      Gdansk wie, ze trzeba sie uczyc, zeby zaliczyc a Olsztyn, ze trzeba
      placic, zeby zaliczac; problem z jednym przedmiotem i juz jest
      wielki raban!
      uzywalem nazw miast zamiast uczelni, gdyz jestem z innego regionu
      Polski i nie zapamietalem po artykule nazwy olsztynskiej placowki a
      nie chce mi sie cofac ;)
      • Gość: student Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.ols.vectranet.pl 29.02.08, 16:52
        "jestem z innego regionu Polski i nie zapamietalem po artykule nazwy
        olsztynskiej placowki"

        Takie rzeczy lepiej trzymać dla siebie. Bystrością za przeproszeniem
        nie grzeszysz :-)
    • Gość: Lehoo Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.globalconnect.pl 29.02.08, 16:23
      Bardzo liberalny facet z tego Szpryngiera. Ja to 30 % przepuszczam na I
      terminie, a resztę uwalam.
      • Gość: Adam Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.ols.vectranet.pl 29.02.08, 16:48
        "Ja to 30 % przepuszczam na I terminie, a resztę uwalam."

        Może to znak, ze ktoś powinien Ci nalożyc pieluchę? Wszystko by w
        niej zostało i nie musiałbyś nikogo przy swojej okazji "uwalać". Nie
        wiem kolego po co podszywasz sie pod wykladowce, albo gdzie zdobyles
        swoj tytul naukowy.
        • Gość: Lehoo Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.globalconnect.pl 29.02.08, 17:48
          Nie mam życzenia palancie, byś tytułował mnie swoim kolegą.
    • Gość: student OWSIiZ Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 16:53
      Ludzie co wy tu piszecie o poziomie na OWSIiZ, poziom jest bynajmniej
      porównywalny z PG, u dr. trzeba sie zeczywiście wykazac wiedzą a nie bezmyślnie
      ściągać czy spisywać jak niektórzy próbują przez cały okres studiowania, dr.
      serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Max Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.ds.pg.gda.pl 05.03.08, 19:06
        zeczywiscie jest bynajmniej :)
        wiesz co znaczy słówko 'bynajmniej'? "wcale"
        pozdro z bezmyslnego gdanska :)
    • na_und Pogodzić Was? 29.02.08, 17:46
      Prawie wszyscy wypowiadający się tu Studenci, bez względu na
      uczelnię, robią błędy ortograficzne, czasem takie, że oczy bolą.
    • Gość: pw Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 19:11
      Ludzie oszaleliście co to jest 30% oblanych. U mnie na Politechnice
      Warszawskiej są takie egazaminy, że zalicza 5 % z 200 studentów.
      Ludzie pouczcie się troche. Poziomu nie trzymacie
      • Gość: * Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 20:07
        Ci ludzie po prostu jeszcze nie studiowali przenosząc swoje przyzwyczajenia z
        gimnazjum :))

        W Toruniu na międzynarodowym u prof. Gilasa na 24 podchodzących zdawał jeden i
        to nie jest wcale jakiś fikuśny żart. Efekty późniejszej liberalizacji studiów
        możemy obserwować w dzisiejszym parlamencie, który bardziej przypomina ludzi
        przygotowanych do występów w kabarecie, niż jakiejkolwiek innej pracy.
      • Gość: romek Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 22:23

        Szczera prawda
    • Gość: jaro Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 19:30
      U mnie na państwowej Politechnice Wrocławskiej jest taki profesorek
      u którego na 112 osób zaliczyło 26 osób(III rok wydział M-E)!!! Jak
      byłem zobaczyć swoją pracę, którą napisałem dosyć dobrze to za
      zadanie które miałem dobrze dał mi 0 pkt. bo powiedział, że ja tego
      nie rozumiem!
    • Gość: ONY Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: 81.210.76.* 29.02.08, 19:31
      Ja za powtórkę semestru z powodu nie zaliczenia algebry musiałem płacić 1100zł
      to dopiero wyzysk i w dodatku straciłem rok szkoły bo u nas trzeba cały sem
      powtarzać. Więc nie płaczcie nad 600zł:)
    • Gość: Kuba Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: 193.0.116.* 29.02.08, 20:16
      To chyba żart jakis?? Na fizyce na Politechnice w Gdansku na 200
      rozpoczynajacych studia konczy je 10 i co z tego. U mnie na Politechnice w
      Szczecinie na informie z 35 osobowej grupy bez powtarzania roku skonczyly 2. I
      tez nikt o tym do gazety nie pisal. Uczyc sie a nie marudzic.
    • Gość: tak czy srak tak czy srak doliny krzemowej w polsce nie bedzie IP: *.hsd1.mi.comcast.net 29.02.08, 20:38
      :)
      • Gość: ddd Re: tak czy srak doliny krzemowej w polsce nie be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 22:30
        Kiedyś czytałem taka fajną lekture nie pamiętam tytułu już,padło tam zdanie "Każdy chwali się swoim".Kto mi przypomni.Coś o polakach na emigracji,o patryjotyźmie.
    • Gość: g Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 22:53
      "Studentów czeka teraz egzamin komisyjny. - Jeśli i tym razem oblejemy będziemy musieli powtarzać przedmiot w następnym semestrze, a to kosztuje kolejne 600 zł"

      No i tu dam mala poprawke, bo jesli studenci obleja to nie bedzie nastepnego semestru.... tylko jego powtarzanie...
      a to wg tabeli oplat uczelni student.owsiiz.edu.pl/index.php?mb=pliki&gr=10 kosztuje 2400zl.... + mozemy dodac do tego 100zl za egzamin komisyjny... + niech bedzie 8 poprawek czyli w sumie 480zl + 1 warunek 160zl

      Suma: 3140zl nie liczac tego ze bedzie trzeba chodzic kolejny semest znow na uczelnie....

      Jednak najciekawsza opcja jest to ze:

      "W razie negatywnego wyniku egzaminu komisyjnego studentowi nie przysługuje prawo do wpisu warunkowego (dziekan podejmuje decyzję o powtarzaniu semestru lub skreśleniu z listy..."

      Wiec plac tu 3.5 roku srednio 450zl miesiecznie - 14500 zl za 3 LATA nauki - a na koncu uczelnia (poprzez takiego prof Szpryngla) da Ci wielkiego kopa w d..upe... Mile...

      Na ETI chyba tego nie ma ?

      Ps. Osobiscie prof nie lubie ze wzgledu na brak poszanowania studentow... Txty na egz typu "piszcie piszcie i tak tego nie zaliczycie" sa chyba troche nie na miejscu... a ze wymaga a to juz inna sprawa - wszystkiego mozna sie nauczyc

    • Gość: ja Wykładowca na potęgę oblewa studentów- DZIECI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:38
      przecież to jakiś kiepski żart ten cały artykuł. na naszej uczelni
      na 200osób nie zdaje egzaminu 120 oczywisie za pierwszym podejciem,
      po drugim zostaje 70 osób z czego 30/40 bedzie miała warunek... a za
      ten płacisz od 1000 do 3000 norma!!!!! musza być lepsi i gorsi
      studenci. jak sie nauczysz - zdasz - proste. nie bądzcie
      dzieciakami z podstawówki, to studia! , nie piaskownica! A te
      skarżenie sie brzmi jak płacz małego dziecka który nie może
      zrozumieć ze nie moze jesc czekolady po myciu zębów;P ehh... SMUTNi
      jestescie!!!!!!! Ojejej chodz, mama przytuli, trzy dwójeczki, zły
      profesor! zły! Dziekuje!
    • Gość: ja Wykładowca na potęgę oblewa studentów- Do mamy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:39
      przecież to jakiś kiepski żart ten cały artykuł. na naszej uczelni
      na 200osób nie zdaje egzaminu 120 oczywisie za pierwszym podejciem,
      po drugim zostaje 70 osób z czego 30/40 bedzie miała warunek... a za
      ten płacisz od 1000 do 3000 norma!!!!! musza być lepsi i gorsi
      studenci. jak sie nauczysz - zdasz - proste. nie bądzcie
      dzieciakami z podstawówki, to studia! , nie piaskownica! A te
      skarżenie sie brzmi jak płacz małego dziecka który nie może
      zrozumieć ze nie moze jesc czekolady po myciu zębów;P ehh... SMUTNi
      jestescie!!!!!!! Ojejej chodz, mama przytuli, trzy dwójeczki, zły
      profesor! zły! Dziekuje!
    • Gość: jaaaaaaaaa Wykładowca na potęgę oblewa studentów- Do mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:40
      przecież to jakiś kiepski żart ten cały artykuł. na naszej uczelni
      na 200osób nie zdaje egzaminu 120 oczywisie za pierwszym podejciem,
      po drugim zostaje 70 osób z czego 30/40 bedzie miała warunek... a za
      ten płacisz od 1000 do 3000 norma!!!!! musza być lepsi i gorsi
      studenci. jak sie nauczysz - zdasz - proste. nie bądzcie
      dzieciakami z podstawówki, to studia! , nie piaskownica! A te
      skarżenie sie brzmi jak płacz małego dziecka który nie może
      zrozumieć ze nie moze jesc czekolady po myciu zębów;P ehh... SMUTNi
      jestescie!!!!!!! Ojejej chodz, mama przytuli, trzy dwójeczki, zły
      profesor! zły! Dziekuje!
    • Gość: jaaaaaaaaa Wykładowca na potęgę oblewa studentów- buce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:41
      przecież to jakiś kiepski żart ten cały artykuł. na naszej uczelni
      na 200osób nie zdaje egzaminu 120 oczywisie za pierwszym podejciem,
      po drugim zostaje 70 osób z czego 30/40 bedzie miała warunek... a za
      ten płacisz od 1000 do 3000 norma!!!!! musza być lepsi i gorsi
      studenci. jak sie nauczysz - zdasz - proste. nie bądzcie
      dzieciakami z podstawówki, to studia! , nie piaskownica! A te
      skarżenie sie brzmi jak płacz małego dziecka który nie może
      zrozumieć ze nie moze jesc czekolady po myciu zębów;P ehh... SMUTNi
      jestescie!!!!!!! Ojejej chodz, mama przytuli, trzy dwójeczki, zły
      profesor! zły! Dziekuje!
    • Gość: jaaaaa Wykładowca na potęgę oblewa studentów Buce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:41
      przecież to jakiś kiepski żart ten cały artykuł. na naszej uczelni
      na 200osób nie zdaje egzaminu 120 oczywisie za pierwszym podejciem,
      po drugim zostaje 70 osób z czego 30/40 bedzie miała warunek... a za
      ten płacisz od 1000 do 3000 norma!!!!! musza być lepsi i gorsi
      studenci. jak sie nauczysz - zdasz - proste. nie bądzcie
      dzieciakami z podstawówki, to studia! , nie piaskownica! A te
      skarżenie sie brzmi jak płacz małego dziecka który nie może
      zrozumieć ze nie moze jesc czekolady po myciu zębów;P ehh... SMUTNi
      jestescie!!!!!!! Ojejej chodz, mama przytuli, trzy dwójeczki, zły
      profesor! zły! Dziekuje!
      • Gość: student OWSIIZ Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów Buce IP: *.eltronik.net.pl 01.03.08, 03:48
        Miałem, mam i pewnie jeszcze będę miał przyjemność z dr. Szpryngierem mieć
        zajęcia, i to na OWSIIZ i jakoś nie uważam jej za złą uczelnie ani Go za złego
        nauczyciela.Wykłady ma super, ćwiczenia tez nie są złe, chyba,ze znika na
        godzinkę wtedy, i mówi zrobicie to i to.

        a teraz troszkę dla ludzi piszących w tym temacie.
        UWM:
        Nie świrujcie ze macie jakiś wysoki poziom, bo jeszcze przed sesja zimowa
        pisałem programy na zaliczanie w c++, tym którzy maja stypendium na tym kierunku.

        A to dla wszystkich
        tyczy się UWM jak i PG(Piszę z dużych liter, bo jeszcze ktoś, mógłby się poczuć
        urażony)
        Nie wszyscy mieli tyle szczęście i mogli iść na uczelnie i kierunki, które sobie
        wymarzyli, niektórzy studiują dziennie i chodzą jeszcze do pracy. Tak krzyczycie
        na ten OWSIIZ, a sami, oprócz pieniędzy rodziców, sprobujcie sie na nich utrzymać.
        A druga sprawa, czy po godzinach w szkole, i godzinach(w moim przypadku średnio
        5-6 dziennie) w pracy, chcę wam się jeszcze tyle uczyć.
        Pozdrawiam wszystkich co wiedza co to są 2 etaty pracujące!!!!
        • Gość: BW Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów Buce IP: *.ols.vectranet.pl 01.03.08, 11:53
          Poziomu UWM bym nie ruszał wogole. Mialem (wątpliwą) przyjemność
          studiowania na UWM informatyki (wydzial na Zolnierskiej) i tak
          naprawde byla to matematyka z elem. informatyki (word + excel). Tzn.
          kierunek informatyki wlasciwie zostal sztucznie utworzny na bazie
          kierunku matematyki. Tak, wiec poziomu informatyki na UWM i OWSIIZ
          bym nie porownywal bo niestety UWM jest daleko, daleko w tyle za
          OWSIIZ (natomiast zupelnie jest odwortnie jezeli chodzi o poziom
          matematyki, wtedy OWSIIZ jest daleko w tyle za UWM).
      • Gość: g Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów Buce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:44
        na Twojej uczelni widac ze Cie nie nauczyli jak pisac posty na forum ... (na
        ch...j piszesz 3x)
        koles wyslal temat do gazety i go opublikowali... mial do tego prawo i odwage bo
        podal swoje imie i nazwisko

    • Gość: Agnieszka P. Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.man.olsztyn.pl 01.03.08, 14:05
      Zacznę od tego,że w tej sprawie jestem osobą obiektywną,tym
      bardziej,że komis z BSI mnie nie dotyczy...

      Po pierwsze zaznaczam,że mówię w imieniu swoim-nie innych jak to
      robią niektórzy....

      Chciałabym zapytać JAKIM PRAWEM osoba,która złożyła wniosek do
      dziekanatu podpisała się w imieniu całego IV roku ...?
      Jestem studentką owego IV roku zaocznych i nikt nie konsultował ze
      mną tego podania,nikt nie pytał co na jego temat sądzę,nikt nie
      pytał o zgodzę, więc zapytam jeszcze raz-JAKIM PRAWEM KOLEGO
      PODPISAłES SIę ZA MNIE???!!!
      Co innego gdyby sprawa zamknęła się w szkole-ale gazeta???
      Przesadziliście i to na maksa!!!!!!!!!!
      Te słowa kieruje również do Ciebie Wojtku!-Dlaczego skoro problemy i
      żal ma rzekomo cały rok,skargę składa jedna osoba a w gazecie
      wypowiadają się tylko dwie???!!!
      Mówisz,że napiszesz petycję i będziesz zbierał podpisy-CZłOWIEKU OD
      TEGO TRZEBA BYłO ZACZąć, a nie robić to gdy tak na prawde klamka już
      zapadła...
      Gdybys przeprowadził ankietę na IV roku czy popieramy Wasze
      postępowanie to gwarantuję Ci,że nie uzbierałbyś więcej niż 20%
      głosów na TAK...


      Mało tego chciałabym wyjaśnić osobom,które o tym nie wiedza, iż nie
      było złożone żadne podanie tylko SKARGA NA DR.SZ. na co władze
      uczelni odpowiedziały komisem...Tym bardziej powinniście taką skarge
      uzgodnic z resztą studentów!!!

      Uważasz,że komis coś zmieni? Uważasz,że ile osób go zaliczy?
      Z drugiej strony jaki inny wykładowca oprócz niego robi poprawki "na
      prośbę studentów"??? Nie oszukujmy się-zawsze ale to zawsze było co
      najmniej 5-6 podejść do egzaminu u dr.Sz. Jaki inny wykładowca daje
      tyle szans?
      Tak własnie-SZANS bo nie oszukujmy się ale ile osób tak na prawde
      uczy sie na egzamin u niego ? Na palcach dwóch rąk mogłabym je
      wyliczyć... A reszta? Ściągi,kombinowanie,podkłady...

      Dlatego tym bardziej-
      NIE OCENIAJCIE I NIE CZEPIAJCIE SIę KOGOś JEśLI SAMI NIE JESTEśCIE W
      PORZąDKU!!!!!!!!!!
      • Gość: OWSIIZ - inform Masz w 100% rację. Mnie rownież nikt nie pytał, a IP: *.ols.vectranet.pl 01.03.08, 17:38
        w życiu bym się nie podpisał pod taką petycją i nie uważam, aby dr.
        Szpryngier w jakikolwiek sposób postępował w sposób niesprawiedliwy
        (osobiscie zaliczyłem u niego egz. w 1-wszym terminie, bez zadnych
        problemow, poslugujac sie wiedza wylacznie ze skryptu doktora).

        Natomiast podpisałbym się pod petycją usunięcia z OWSIIZ osób, które
        robią wstyd uczelni i zamiast wziąć się w garść i pouczyć kłamią na
        łamach gazety czy wypowiadają się w imieniu innych osób, bez ich
        zgody.
        • Gość: Agnieszka P. Re: Masz w 100% rację. Mnie rownież nikt nie pyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 21:01
          Podpisuję się pod wypowiedzią przedmówcy...
          • Gość: OWSIiZ_dzienne Re: Masz w 100% rację. Mnie rownież nikt nie pyta IP: *.ols.vectranet.pl 01.03.08, 23:39
            Ja również.

            Jeżeli byłeś taki odważny z pójść z płaczem na skarge do gazety to teraz przejdź
            się po uczelni i popytaj kto z tych w imieniu, których skłamałeś i ośmieszyłeś
            uczelnie - jest twojego (specjalnie z małej litery) zdania panie Mieczkowski.

            Wyrazy szacunku dla dr. Szpryngiera.
            • Gość: Agnieszka P. Re: Masz w 100% rację. Mnie rownież nikt nie pyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 09:15
              Również wyrazy szacunku dla DR...
      • Gość: mildred Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.siliconsys.com 26.10.09, 12:22

        przed woją był w kortowie szpital psychiatryczny, no a teraz co tam
        jest, każdy widzi
    • Gość: bubel Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.sm-rozstaje.pl 02.03.08, 22:18
      Miałem z tym doktorem zajęcia na politechnice gdańskiej, powiem tylko że na jego
      egzamin uczyłem sie tyle co na kazdy inny i był to jedyny egzamin jakiego nie
      zdałem w sesji podstawowej, po wyjsciu z egzaminu liczyłem na 4/4+, a dostałem 2
      - nie wiem czemu :]. Doktor uchodzi u nas na uczelni za osobe niezrównoważoną z
      brakiem poszanowania dla studenta, opowiada na wykładach seksistowskie dowcipy i
      nie ma pojęcia o czym jest przedmiot. Jest niezbyt kompetentny, sam nie wie
      jakie sa wymagania do zaliczenia przedmiotu, zaliczenie projektu zalezy w
      zasadzie od liczby podejśc, średnio mi sie udawało za 2 - 5 razem, za kazdym
      razem chciał cos innego, ale chyba mnie zapamiętal i stwierdzał ze juz starczy
      tego gnębienia. Ten człowiek nie powinien być wykładowcą na uczelni :].
    • Gość: AA Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: 217.98.20.* 03.03.08, 01:17
      Ma Doktor swoje plusy i minusy. Ale ogolnie ma u mnie plus. Jedyne o co prosze
      wiecej luzu i szacunku pozdrawiam
      • Gość: nom Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 08:27
        Wreszcie i ktos z Eti sie wypowiedzial szczerze. Ale ja o czym innym chcialem ;]
        Bardzo draznnia mnie ci "studenci" ETI ktorzy wypowiadaja sie o wyzszosci innych
        uczelni a prawda jest taka jak juz ktos zauwazyle ze ETI idziw dol ... Ja gdybym
        mial taka mozliwosc studiowalbym na Politechnice w Poznaniu fajna uczelnia fajne
        miasto no szkielet sieci Pol-34 i najwieksze centrum sieciowe, dlatego ze
        sklaniam sie raczej w kierunku sieci niz programowania itp. Studiuje na OWSIIZ i
        jestem zadowolony z uczelni gdyz po wybraniu specjalizacji Administracja
        Sieciami przedmioty kierunkowe sa prowadzone swietnie a reszte trzeba przejsc
        dla swietego spokoju.
        Jesli chodzi o wykladowcow to za najlepszych uwazam dr. Ruminskiego i prof.
        Nowickiego (genialny matematyk) Z dr. Szpryngierem mialem okazje sie spotkac
        przy systemach operacyjnych i powiem tak:
        -czlowiek ktory ma wiedze i ogromne doswiadczenie ale pedagog z niego nijaki ...
        zaliczylem za 2 terminem i niemam do niego uprzedzen ale takich jak on to jest
        na na peczki np prof. Wtorek (ETI) tez jestem praktykiem a o wiele ciekawsze
        wyklady prowadzi i umie przekazac wiedze. To na tyle, wiec ludziki z ETI nie
        wymadrzac sie bo plujac na nas plujecie na siebie, myslicie ze pracodawca patrzy
        jaka uczelnie skonczyliscie hihi naiwniaczki, dyplom mozna kupic na bazarze
        decyduje ROZMOWA KWALIFIKACYJNA znam cwaniaczkow z CISCO ktorzy nie przechodza
        rozmow bo kuli sie na blache niewiedzac tak naprawde o co chodzi i jak maja
        policzyc podsiec to eee yyyy. Nie uczelnia decyduje jakim jestes specjalista a
        to w jaki sposob ci przekaza wiedze i jak ja przyswoisz.

        PS. Cala dyskusja jest o sposobie oceniania dr a nie poziomie wymagan
        (chodzi o to ze 2 osoby pisza to samo dokladnie a jedna zdaje a druga nie)
        PS2. Jak tam poszedl komis ?
        PS3. Koles co poszedl do gazety przesadzil ... Pogorszyl sytuacje nie tylko
        sobie ciekawe czy wszystkie roczniki nie dostana za to po dupie,przy okazji
        osmieszyl siebie i uczelnie :/
        • Gość: div Re: Wykładowca na potęgę oblewa studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 17:25
          no właśnie o to chodzi. nie o to ze wymagania sa duże.bo wszystkiego idzie sie
          nauczyć. tylko o to ze 2 osoby piszą to samo i jedna zalicza druga nie. jeszcze
          inaczej- na podejściu pierwszym trzecim i piątym za zadanie dostajesz 0 punktów
          a na podejściu drugim czwartym i szóstym cały jeden punkt. a co do artykułu-
          jest podpisany wiec nie uważam ze powinien odpowiadać za niego wszyscy studenci.
          to jest zdanie jednej konkretnej osoby i z komentarzy widać ze raczej nie zdobył
          tym poklasku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka