Dodaj do ulubionych

"Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 21:37
Niejaki "kuba" napisał na forum "Gazety Owadziej", że CJM to "wspanialy menedżer"
Na co odparłem, że nawet własnym fiutem zarządzać nie potrafi.
I wiecie co? Wycięli!
Oczywiście mnie, a nie jego!
Jak wam się podoba ta "Gazeta Owadzia"?
Obserwuj wątek
    • Gość: aloha Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.gdynia.mm.pl 04.03.08, 21:43
      bo było trzeba subtelniej - np. "wróbelkiem z wieży ratuszowej"
      niestety Gazeta Olsztyńska patrząc na ogłoszenia (czytaj pieniądze)
      szła zawsze na rękę reklamodawcom, zaś Ty prosty czytelnik jesteś
      nikim.
      • Gość: Nie lubię robali Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 21:50
        A ja myślę, ze to dobra stara szkoła cenzora Czesia!
    • Gość: As Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 22:45
      Od dawna nie kupuje tej gazety. Od dawna czułem pismo nosem. To nie jest gazeta
      dla nas. Jest czysto proprezydencka. Ciekawe czy Niemiec o tym wie. Teraz może
      byc problem, bo jesli zmniejszy się budżet na ogłoszenia w GO, to stracą sporo
      kasy. Spadek dochodów...hmmm...ciekawe czy nie zmienią prezesa?
      • edico Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? 04.03.08, 22:50
        Od dawna tylko bzyczała bez sensu, tak że nawiązuje to do rzeczywistości :))
        • Gość: olsztyniak Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 07:46
          Hmm, co tam dziś Panie brzęczy w "Owadziej"?
          • Gość: jestem gość Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.ols.vectranet.pl 05.03.08, 07:54
            odkąd dostępy jest papier toaletowy, nie kupuję tego szmatławca.
      • Gość: totu Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 08:05
        Może prezydent ma w niej udziały...
        A może to jest po prostu:
        "Organ Stowarzyszenia Hodowców Owada"?
        • Gość: ważka Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.ols.vectranet.pl 05.03.08, 09:16
          Zdarza się, że liderzy SLD współżyją ze sobą przykładniej niż twoja
          żona ze swoim nowym przyjacielem. Olsztyn, voila.

          W województwie warmińsko-mazurskim władzę polityczną i
          administracyjną sprawują trzy osoby. I wcale się nie kłócą!

          Numer1 – StanisŁaw Szatkowski. Wojewoda i przewodniczący
          wojewódzkich struktur SLD w jednym. Z powodu przywiązania do
          eleganckiego ubioru uhonorowany ksywą Laluś.

          Numer2 – CzesŁaw J. MaŁkowski. Prezydent Olsztyna i sekretarz Rady
          Wojewódzkiej SLD w jednym. Z racji stanowiska zajmowanego w czasach
          PRL ksywa Cenzor.

          Numer 3 – Andrzej RyŇski. Marszałek województwa i wiceprzewodniczący
          Rady Wojewódzkiej SLD w jednym. Z powodu podejrzliwości zwany Berią.

          Wojewoda

          Przed wojewodowaniem Szatkowski był biznesmenem i dyrektorem biura
          posła Iwińskiego. Jako tatuś województwa zasłynął z szukania w
          ludziach klasy. Klasa objawia się na zewnątrz właściwym zestawianiem
          koloru butów, spodni, a także krawata i marynarki.

          Szatkowski ma klasę i poczucie obowiązku, zbiera więc to i owo, żeby
          godnie prezentować urząd. Głównie ręcznie szyte krawaty, garnitury
          na miarę, buty z delikatnej włoskiej skórki i whisky. Czegoś ma 100,
          czegoś – 300 czy może – 600.

          W weekendy jeździ na rowerze. W trosce o image, nie z rozpusty albo
          nadmiaru wolnego czasu. Przemierza po 200 km i wcale się nie kiwa,
          bo alkohol kolekcjonuje, zamiast spożywać.

          Lubi herbatę. Najbardziej smakuje mu w filiżankach od Tiffany’ego.
          Porcelana miśnieńska może być, z chodzieską gorzej. I żeby nie
          przyszło wam do łbów podać elgreya w szklance!

          Jakość rządzenia gwarantuje mu wykwalifikowana kadra. Gabinet
          wojewody rozrósł się do 26 osób. Są dwie sekretarki, kilku doradców
          i asystentów, sztab odpowiedzialny za obsługę medialną. Dwóch
          pracowników dba o organizację oficjalnych spotkań. Jakaś pani czuwa
          nad "szeroko pojętą logistyką", jakiś pan dba o kontakty z
          parlamentarzystami, a czasem "włącza się do funkcji
          reprezentacyjnych wojewody".

          Najważniejszy w urzędzie jest dyrektor gabinetu Zbigniew Zemanowicz.
          Też facet z klasą. Jak skończył 50 lat, wydał bal w olsztyńskim
          zamku. Lokalna prasa opisywała, że biesiadnicy udawali amerykańskich
          gangsterów z czasów prohibicji. Alem Capone był Rafał Capiga,
          asystent wojewody. Ale jak wymacały panie, zamiast prawdziwej spluwy
          ukrywał pod marynarką atrapę.

          Prezydent

          Małkowski został prezydentem Olsztyna w trakcie poprzedniej
          kadencji. Głośno zrobiło się o nim podczas prawyborów
          zorganizowanych w Sojuszu przed wyborami samorządowymi. Sfałszowano
          dokumenty, dzięki którym naszym kandydatem (...) został Jerzy
          Małkowski. Źle się u nas w partii dzieje. To przypomina czasy
          stalinowskie. (...) Nie jest on kandydatem SLD tylko osób, które są
          z nim związane nie tyle emocjonalnie, co finansowo – zagrzmiał latem
          2002 r. prof. Marian Kozłowski, senator SLD. I poleciał do
          prokuratora.

          Spór miał łagodzić Dyduch. Wnioskował o wywalenie z partii
          Kozłowskiego, ale ten sam odesłał legitymację. Senator zasmrodził we
          własnych szeregach niepotrzebnie, bo prokurator stwierdził, że
          żadnego przestępstwa nie było. Uchwała została odtworzona, a nie
          sfałszowana, zaś ewentualne różnice powstały w sposób niezamierzony.
          Oryginał zapieprzył i zniszczył Jerzy B., ówczesny przewodniczący
          Rady Miejskiej SLD uchodzący za człowieka Małkowskiego. Z
          wykształcenia malarz pokojowy, z potrzeby i temperamentu –
          biznesmen. Już wcześniej bohater licznych skandali.

          Obecnie Małkowski stawia na stabilizację. Na wzór wojewody utworzył
          gabinet prezydenta. Bo co to za robota – prezydent, wiceprezydenci,
          sekretarka? Bez doradców, dyrektorów, ekspertów? Małkowski zna swoje
          miejsce w szeregu, jego gabinet jest więc mniej liczny niż
          Szatkowskiego.

          Prezydent nie ogranicza się do podejmowania decyzji. Najważniejsza
          jest osobista kontrola, zatem czasem wychodzi w miasto i rozgląda
          się. Jeżeli pilnujący porządku dyżurny nie telefonuje do niego na
          komórkę z tekstem: "halo, panie prezydencie. Widzimy pana,
          pozdrawiamy", to znaczy, śpi albo na papierosa poszedł. Czyli
          Wydział Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności jest do dupy.
          Trzeba przy tym powiedzieć, że za wypatrzenie prezydenta dyżurny
          jest każdorazowo przez prezydenta nagradzany taką oto odzywką: "OK.
          Dobrze, widzę, że dobrze pracujecie. Też pozdrawiam".

          Ale to wszystko są detale ulepszające życie obywateli, które oni
          zauważą albo nie. Prostym ludziom trzeba przedstawić w sposób
          symboliczny, że władza nie jest przypadkowa, tylko wybrana,
          kompetentna i pożądana. Do tego jest Małkowskiemu potrzebny łańcuch.
          Duży, ciężki, złoty. Ma go zakładać podczas sesji i w trakcie
          ważnych uroczystości. Niestety, łańcucha na razie nie ma, a ważna
          uroczystość za pasem. Z okazji 25-lecia pontyfikatu białego papy
          Edmund Piszcz (arcybiskup) i Czesław Jerzy Małkowski (przypominam:
          prezydent z nadania SLD, członek władz wojewódzkich tej partii) chcą
          odsłonić tablicę pamiątkową. Liczą na hojność olsztynian, do których
          apelują poprzez prasowe ogłoszenia. Nie pytam, kto za nie płaci.

          Marszałek

          Najmniej barwny w tym towarzystwie jest Ryński. W Urzędzie
          Marszałkowskim rządzi drugą kadencję, a gabinet ma szczuplejszy niż
          koledzy. Osiągnął sukces szermując hasłem "zero ideologii", więc
          może nie ma potrzeby wspierania Sojuszu posadami.

          Ryński słynie z pięknej willi i syna Mateusza. Na przedwiośniu
          Mateusz zabalował z kumplem i jeden z wieczorów zakończyli pobiciem
          dwóch studentów. Napad rabunkowy – uznał prokurator i posadził
          młodych do pierdla. Sympatycy marszałka mówią, że prokurator działał
          stronniczo. Faktem jest, że napadnięci byli skoligaceni z jedną z
          olsztyńskich prokuratorek i u niej mieszkali. Napastnicy są już na
          wolności, bo stanęły w ich obronie tzw. osoby godne szacunku. Za
          Mateuszka poręczyło 17 największych nazwisk Olsztyna. Korniki z
          sądowych biurek twierdzą, że m.in. arcybiskup.

          Ja się nie dziwię obrońcom. Żeby zaraz napad rabunkowy. Mateusz R.
          chciał fajek, a studenci nie mieli. Każdy palący by się zdenerwował.
          To co, że z tych nerwów sprawcy wieloodłamowo złamali studentowi
          kość łokciową? Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. To co, że bili
          cegłą lub kamieniem, skoro sam prokurator uznał, że wcześniej
          zawinęli toto w czapkę? Wniosek prosty: nie chcieli nadmiernie
          poranić ofiar, tylko nauczyć je nosić przy sobie szlugi. A że
          zabrali zeszyt, długopis, rapitograf, maszynkę do golenia i
          discmana – to nie jest rabunek, tylko zwyczajny zbieg okoliczności.

          Obywatele

          Bezrobocie w warmińsko-mazurskim sięga 30 proc. Są ludzie, którzy
          nawet przed świętami nie mają co do garnka włożyć. Gdy na zamku
          świętowano urodziny dyrektora gabinetu wojewody, gazety alarmowały,
          że brakuje pieniędzy na zasiłki dla bezrobotnych. Dociekały, jak
          podzielić zero złotych?

          W głosowaniach w Radzie Miejskiej i Wojewódzkiej SLD przed wyborami
          na szefa partii Szatkowski wypadł lepiej niż Kim Ir Sen. 100 proc.
          aprobaty! Ma prawo mieć dobry humor, nieprawdaż? I ma. Oto jego
          próbka (wszystkie cytaty pochodzą z wywiadu, który przeprowadziła
          red. Elżbieta Mierzyńska z "Gazety Olsztyńskiej", 11 kwietnia 2003
          r.).

          Stanisław Szatkowski o:

          – poseł SLD Danucie Ciborowskiej, która ośmieliła się rywalizować z
          nim o fotel szefa Sojuszu w warmińsko-mazurskim i rzecz jasna padła:
          Dała się potraktować instrumentalnie.

          – pośle SLD Witoldzie Gintowt-Dziewałtowskim, który parę lat temu
          trzema głosami przegrał z Szatkowskim bój o fotel wojewódzkiego
          przewodniczącego partii: On się nie wyleczy z kompleksów na tle
          Szatkowskiego.

          – przedwyborczych wizytach premiera Millera w Olsztynie: Nie należy
          ich postrzegać wyłącznie jako przybycie na pomoc Szatkowskiemu.

          • Gość: jac Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 10:43
            Dobre. Godne tzw. "województwa". Czekamy na koment "światowego",
            ol4, leona1. Z utęsknieniem.
            • 1eon.1 Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się 05.03.08, 11:01
              Stek bzdur, demagogia i oczernianie. Zajmij sie lepiej żebrzącymi
              dziećmi na zśmieconej emlomskiej starówce hahaha :)))
              • Gość: ab Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.torun.mm.pl 05.03.08, 14:36
                leon.1 napisał o żebrzących dzieciach na starym mieście w Elblągu i
                skomentował to śmiechem. Wygląda to szokująco i może budzić odruch
                gwałtownej niechęci u czytelnika, sądzę jednak, że nie można mieć o
                ten wpis do leona.1 pretensji, ponieważ leon.1 jest na pewno
                debilem, a może nawet imbecylem lub idiotą.
                Określeń "debil", "imbecyl" i "idiota" w stosunku do leona.1 nie
                używam jako epitetów, tylko w znaczeniu klinicznym - debil to
                najłagodniejszy stopień upośledzenia umysłowego, idiota -
                najcięższy. Proszę więc, aby nikt nie czynił leonowi.1 z tego powodu
                przykrości, ponieważ nie odpowiada on za to, co pisze.
          • Gość: 123 Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 14:06
            Słuchajcie, tow. Ważka: A co to ma wszystko wspólnego z owadzim
            organem?
          • Gość: Jasiek Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.olsztyn.mm.pl 05.03.08, 14:59

            A że wojewoda (tak pięknie tu opisany) był wcześniej dyrektorem Wydziału ds.
            Wyznań - to już nikt nie wie??!!!
            • Gość: 123 Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 15:18
              Oto jest POSTKOMUNA:
              jedną nogą w komunizmie - drugą już w kapitalizmie.
              I nie może się zdecydować gdzie lepiej.
            • edico Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się 05.03.08, 23:23
              A kiedy to było??? O konkrety proszę a nie odczucia własnej fatamorgany!!!
          • edico Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się 05.03.08, 23:20
            Gość portalu: ważka napisał(a):

            > Zdarza się, że liderzy SLD współżyją ze sobą przykładniej niż twoja
            > żona ze swoim nowym przyjacielem. Olsztyn, voila.
            Zdarza si e również, że liderzy kościoła serwują sex 13-latkom w ramach
            katechezy. Czy chcesz przez to powiedzieć, że gazeta przyjmując rolę tej
            13-latki wniosła coś nowego do tego procederu?

            > W województwie warmińsko-mazurskim władzę polityczną i
            > administracyjną sprawują trzy osoby. I wcale się nie kłócą!
            W układzie lokaty kapitałów Watykan ma swoje wcale nie małe udziały nie tylko w
            wąskim gronie bankierów, ale także - jak fama głosi - w przemyśle zbrojeniowym i
            także w tek kwestii nie ma moralnych oporów nie mówiąc o kłótniach, chyba że
            chodzi o profity z takiej działalności. Jaki wniosek można z tego wyciągnąć???

            Numerologia wykorzystana w tym poście znana jest w kościele katolickim nie od
            dzisiaj i jestem w stanie przytoczyć znacznie więcej fanaberii w tym zakresie,
            niż to wynika z Twego postu. Tylko co z tego wynika???

            > Wojewoda
            > Przed wojewodowaniem Szatkowski był biznesmenem i dyrektorem biura
            > posła Iwińskiego. Jako tatuś województwa zasłynął z szukania w
            > ludziach klasy. Klasa objawia się na zewnątrz właściwym
            > zestawianiem koloru butów, spodni, a także krawata i marynarki.
            Przed wojewodowaniem Szatkowskiego trzeba pamiętać o tym, że pracę zaczął jako
            zwykły referent w dawnym OZDP na ul. Warszawskiej jako zwykły referent a jego
            gust jest rzeczą pochodną wychowania w domu rodzinnym w terenie, który chyba
            niedługo ma szansę być częścią miasta Olsztyna. Mimo pewnego dystansu, wolał bym
            jednak przebywać w towarzystwie gustującym gustującym w single malt whisky niż
            wistuli.

            Co do pozostałej treści postu ze względu na odmienność tak zaprezentowanych
            gustów, pozostawiam własnym wyborom łącznie z umiejętnością czytania ze
            zrozumieniem treści zawartej w wątku założonym przez autora.

            Największym wydarzeniem w historii wszechświata była ewolucja gazu do postaci
            ducha. Jak widzę, znajdujesz się na właściwym miejscu :))
            • Gość: Ypsylon Re: "Gazeta Owadzia" - jak się podoba?podoba się IP: *.olsztyn.mm.pl 06.03.08, 12:55
              A dlaczego tu zabrakło informacji, że b. wojewoda Szatkowski był ostatnim szefem
              Wydziału do Spraw Wyznań w Olsztynie?
    • Gość: gg Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.olsztyn.mm.pl 05.03.08, 16:40
      Super napisałeś, ale wiesz "Owadzia Times" jest ciągle pod bieżącą
      kontrolą więc co jest niewygodne musi być skasowane. Nawet zdania w
      artykułach na temat wszechwładnego są odpowiednio pisane aby nikt
      nie mógł nikomu nic zarzucić.
      Szkoda gadać. Temat rzeka.
      • Gość: Nie lubię robali Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:27
        Tradycja PRL-owska. Wtedy zawsze był jakiś "organ".
        • Gość: ważka Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.ols.vectranet.pl 06.03.08, 11:25
          To zła interpretacja mojej POSTKOMUNISTYCZNEJ wklejki z tygodnika
          NIE chciałem tylko pokazać że są też tacy jak Pan Urban którzy
          tworzą ten matrix w którym żyjemy i na nim opiera się fenomen
          Prezydenta CJM i NIE nie czytam dla mnie to szmatławiec żydokomuna
          nic dodać nic ująć
          • Gość: Ypsylon Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.olsztyn.mm.pl 06.03.08, 13:06
            Ważko, ważko cytująca "Nie"! Dlaczego tam brak informacji, że b. wojewoda Szatk.
            był ostatnim szefem Wydziału ds. Wyznań? Nie chwali się tym?
            • Gość: mark Re: Ypsylonie-Jaśku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 18:43
              A gdyby Szatkowski był tym ostatnim szefem Wydziału ds. Wyznań, to jakie ma to w
              ogóle znaczenie i co wnosi do sprawy podniesionej w wątku?

              Skoro usilnie chcesz tak drążyć ten temat, to jedno jest pewne, że gdyby taki
              Wydział istniał do dzisiaj, raczej wątpliwe by były przekręty z czarnymi
              realizowane na szczeblu miasta.
              • Gość: mark Re: Ypsylonie-Jaśku "korupcji nie" :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:15
                pl.youtube.com/watch?v=AX0sQubD4a4
      • Gość: norbi Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 13:04
        Nie tylko artykuły, język, treść, dobór faktów itd.
        Nawet FOTOGRAFIE WODZA są w jego organie prasowym zawsze starannie
        dobrane
        O przydupasach kłębiących się na tamtejszym forum nie wspominam.
        Obsiadają tamto forum jak muchy g...
        • Gość: ja Re: "Gazeta Owadzia" - jak wam się podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 23:26
          a fe!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka