Dodaj do ulubionych

Biedny nauczyciel ?

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 20:52
Co myślicie o klasowej kasecie wideo, ze szkoły w Toruniu ?
Czy to była przemoc uczniów ?????????
Obserwuj wątek
    • Gość: ship Re: Biedny nauczyciel ? IP: *.tvk.tpsa.pl 05.09.03, 21:22
      biedny bo głupi...
      To był chyba masochista.
      Jak się nie ma co się lubi,
      To się lubi co się ma.
      • bpkw Re: Biedny nauczyciel ? 06.09.03, 10:21
        Winni tu są wszyscy. Od nauczyciela, który pozwolił zrobić z siebie szmatę, aż
        po toruńskie kuratorium. Jaka była reakcja Kuratorium ?. Żadna. A przecież
        należało w pierwszej kolejności zawiesić dyrektorkę szkoły. To właśnie ta dama
        odpowiada za porządek w szkole. Tymczasem owa pani zachowuje się tak, jakby ten
        skandal wydarzył się w Zielonej Górze. Podobna stanowisko należało zająć w
        stosunku do uczniów biorących udział w tym "popisie filmowym". Kuratorium woli
        jednak poczekać. Tylko na co ?.
    • Gość: All-Witt Re: Biedny nauczyciel ? IP: *.fan-tex.com.pl 05.09.03, 21:23
      Gość portalu: rita napisał(a):

      > Co myślicie o klasowej kasecie wideo, ze szkoły w Toruniu ?
      > Czy to była przemoc uczniów ?????????

      ALEZ SKAD, ONI PRZECIEZ TYLKO SIE BAWILI!!
      Proponuje Tobie abyś uczył takich uczniów i co wtedy powiesz na takie
      zachowanie.
      Dal mnie jest to zwykły bandytyzm.
      W tym tygodniu był jeszcze w tv film o biciu w szkole ( w gimnazjum)w
      Gdansku - to wlasnie z takich "uczniów" wyrośli ci z Torunia.
      Reakcja nauczycieli z tej szkoły i pani minister skandalicze.
      Potem dziwimy sie, ze w wojsku jest fala.
      To wszystko jest wynikiem toterancji poczawszy od domu rodzinnego - od
      najmłodszych lat po dorosłość.
      • Gość: rita Re: Biedny nauczyciel ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 21:26
        mnie się wydaje , że sprawa podejrzana - dlaczego nauczyciel nie reagował tylko
        się poddał - czy czegoś sie bał, jak tak to czego ? - ja mam podejrzenia że
        nauczyciel to lubił a może .............
        • thor_tr Re: Biedny nauczyciel ? 05.09.03, 23:36
          Nauczyciel był biedny,ale w dużej części ze swojej winy.Klasa wyczuła,że można
          mu wejść na głowę i bezwzględnie to wykorzystała.
          Nie wiem czy facet jest masochistą czy może ma odmienną orientację spinu,ale
          wiem jedno.To dupa chłop.
          • Gość: sud Re: Biedny nauczyciel ? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 00:27
            A czy wszyscy to już muszą być Rambo?
            Czy nie ma prawa żyć ktoś, kto nie chce w jakikolwiek sposób byc agresywny
            wobec innych? Czy jak ktoś jest słaby, to oznacza, że można go bić, znieważać,
            itd.? Dlaczego każdy z Was nie podchodzi do człowieka na wózku inwalidzkim i
            nie wali go w twarz? Przeciez to równie słaby człowiek, jak ten nauczyciel.
            Każdy z Was robił jakieś dowcipy nauczycielowi. Ale nie sądzę, żebyście
            przekroczyli pewnej granicy. Tutaj uczniowie nie mieli żadnych granic i
            zahamowań. Liczycie, że mają szansę być normalnymi ludźmi. Jak raz znaleźli
            ofiarę, to i znajdą następną.
            Pamiętacie, jakiś czas temu opisywaną historię ucznia w Olsztynie, którego
            koledzy tak zaszczuli i bili, że bał się i nie chodził do szkoły. Jedyną
            reakcją szkoły było, żeby się przeniósł gdzie indziej. Agresorów nie tknięto. I
            tak się uczy, że jak się jest słabym, to najlepiej stulić uszy po sobie.
            W Krakowie jest facet, który się nie bał. Jeden z kamienicy. I co? Spalili mu
            mieszkanie. Sprawców nie znaleziono i się nie znajdzie.
            Nawet w wydawało się tak błahej rzeczy, jak powieść wakacyjna, która była w
            Gazecie Wyborczej w Olsztynie drukowana "Jak kamień w Łynę" też się pokazuje,
            że tak jest. W zakończeniu napisane jest, że ten który był tym złym,
            przedstawia iluś świadków, że wcale go nie było na miejscu przestępstwa i nie
            jest aresztowany. I jeszcze grozi głównej bohaterce.

            Czyli tak po prostu jest, że zło jest górą i trzeba to zaakceptować?
            • thor_tr Re: Biedny nauczyciel ? 06.09.03, 10:01
              Oczywiście,że nie każdy musi być Rambo,bo to nie jest nawet niewskazane.
              Problem w tym,że nasze społeczeństwo jest takie jakie jest.I trzeba umieć
              zadbać o swoje.I nie chodzi mi o bójki,ale o wyrażanie swojego zdania,pokazanie
              co mi się nie podoba i mówienie o tym.Czyli chodzi mi o asertywność.Ten
              nauczyciel tego niepotrafił,bo szkoły tego nie uczą.

              Wstrząsające zachowanie uczniów powinno być osądzone i ukarane.
              Dziwi mnie,że część rodziców wcześniej widziała ten film,a nie zareagowała
              odpowiednio.
              • thor_tr Re: Biedny nauczyciel ? 06.09.03, 10:05
                >Oczywiście,że nie każdy musi być Rambo,bo to jest nawet niewskazane<-Tak
                powinno wyglądać to zdanie.Sorrki:-)
                • cuddly Re: Biedny nauczyciel ? 06.09.03, 11:15
                  mnie najbardziej wkurzyla dyrekcja szkoly broniaca tych uczniow.moze nawet
                  bardziej od samych uczniow. i jak uslyszalam jak jakas kobieta z tej szkoly sie
                  wypowiedziala ( cos w stylu "w kazdym z nas tkwi demon" ) to mnie doslownie
                  zamurowalo!
                  • lecart Re: Biedny nauczyciel ? 06.09.03, 13:53
                    Eh sam nie wiem co o tym myslec - takich uczniow to powinni w kamieniolomach
                    zamknac - a nauczyciel do psychiatry.

                    A tak patrzac na to wydarzenie z innej strony to po tym artykule nauczyciele w
                    szkolach bedą sie bardziej wyrzywac na uczniach :)
                    • Gość: jw Mobbing w szkole IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 06.09.03, 15:49
                      Szokujący materiał z toruńskiego technikum to drastyczny przykład zachowań
                      mobbingowych, w tym przypadku uczniów w stosunku do nauczyciela.
                      Mobbing to psychiczne, długotrwałe szykanowanie pracownika w pracy przez
                      przełożonych lub przez innych pracowników. W odniesieniu do szkoły takie
                      zachowania określa się na ogół mianem bullying. Psychicznie można (
                      nauczyciel, inni uczniowie) szykanować ucznia, ale i grupa uczniów jak widać na
                      przykładzie z technikum toruńskiego może szykanować nauczyciela.
                      Terror psychiczny występuje także w uczelniach wyższych, ale jest słabo poznany
                      bo ukrywany pod dywanem. Nieco na ten temat można przeczytać na stronie
                      www.mobbing-jwieczorek.ans.pl

                      Można mieć nadzieję, że przedstawiony sprawa spowoduje bliższe zainteresowanie
                      resortu edukacji sprawami mobbingu. Potrzebne są kompleksowe badania na
                      szczeblach wszystkich szkół . Niestety pojęcie mobbingu nie istnieje w polskim
                      prawie i ofiary nie maja wiele szans na dochodzenia swoich roszczeń przed
                      polskimi sądami. Potrzebne są zmiany w prawie zgodne z tendencjami w krajach
                      europejskich. Prawo antymobbingowe obowiązuje już w m,.in. w Szwecji, Francji.
                      Najwyższy czas aby zostało wprowadzone w Polsce.
                      Winny być prowadzone kursy antymobbingowe dla nauczycieli, także w szkołach
                      wyższych które winny przygotowywać do walki z mobbingiem. Potrzebni są
                      mediatorzy dla rozwiązywania problemów. Na uniwersytetach amerykańskich , a
                      także europejskich (np. w Hiszpanii) istnieją biura 'University Ombudsman'.
                      Zadaniem takiego rzecznika (i zespołu) jest rozwiązywanie konfliktów wśród
                      społeczności akademickiej, prowadzenie mediacji, zapobieganie mobbingowi itd. U
                      nas takich biur nie ma.
                      Niewątpliwie w naszych uczelniach potrzebni są rzecznicy akademiccy niezależni
                      od władz uczelnianych a umocowani np. przy urzędzie prezydenta miasta czy
                      wojewody. Na uczelniach uczy się nauczycieli (mobbingujących albo
                      mobbingowanych) , a także rodziców uczniów (mobbingujących albo
                      mobbingowanych). Trzeba reformy zaczynać od głowy. Jeśli się nie zreformuje
                      uczelni to szkoły ‘niższe’ będą takie jakie są.
                      • Gość: rita Re: Mobbing w szkole IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 06.09.03, 22:06
                        Mam pytanie - dlaczego nauczyciel nie trzasnął drzwiami i nie wyszedł ?
                        I czego się bał ?
                        Nauczyciel też musi mieć honor i dawać przykłady !
                        Czy wam , w tej konkretnej sytuacji coś nie śmierdzi - krytkować , oskarżać
                        jest łatwo.
                        Ja jako rodzic sama bym przepisała dziecko do innej szkoły, ta nie zasługuje na
                        zaufanie i utrzymywanie jej z naszych podatków.
                        • Gość: dysydent Re: Mobbing w szkole IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 07.09.03, 08:26
                          Gość portalu: rita napisał(a):

                          > Mam pytanie - dlaczego nauczyciel nie trzasnął drzwiami i nie wyszedł ?
                          > I czego się bał ?
                          > Nauczyciel też musi mieć honor i dawać przykłady !
                          > Czy wam , w tej konkretnej sytuacji coś nie śmierdzi - krytkować , oskarżać
                          > jest łatwo.
                          > Ja jako rodzic sama bym przepisała dziecko do innej szkoły, ta nie zasługuje
                          na
                          >
                          > zaufanie i utrzymywanie jej z naszych podatków.

                          --------------------------------
                          Nauczyciel nie może wyjść z sali i opuścić uczniow ! Takie jest 'prawo'!!!!!!!!!
                          Kiedy napadnięty przez nauczycieli akademickich ( dyrektor i prodziekan)
                          wylecialem trzaskając drzwiami ja zostalem oskarżony o złe zachowanie i
                          domagano się usunięcia mnie z instytutu. W koncu to po dalszych aferach
                          uczyniono. Dranie zostali do emerytury z odznaczeniami na piersiach. To nie
                          dzialo się w technikum lecz we Wszechicy Cnót Wszelakich ( I miejsca w
                          rankingach uczelni) gdzie ksztalci sie nauczycieli. Skoro chamstwo jest na
                          uczelniach i 'prof' dają przykład ( na oczach studentow) to efekt jest taki
                          jaki jest. Chamstwo, zdziczenie nobiltuje, przeciwstawianie się degraduje. Na
                          to jest przyzwolenie spoleczne i tych ktorzy dzięki temu trzymaja wladze.

                          • Gość: theedge Re: Mobbing w szkole IP: *.tvk.tpsa.pl 07.09.03, 19:21
                            Mnie najbardziej zszokowalo to ze nauczyciele uwazali tych chuliganow za
                            zdolnych i spokojnych uczniow. Cos mi sie zdaje ze to cale grono pedagogiczne
                            powinno sie trzymac ok 15 km od najblizszej szkoly.
                            P.S. A bandytow powinno sie trzymac w kamieniolomach, a nie w wiezieniach.
                            • Gość: jw Re: Mobbing w szkole IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 07.09.03, 20:23
                              Dzis 'POd napieciem' TVN 21.50 afera toruńska
                              • Gość: rita Re: Mobbing w szkole IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 20:56
                                może wreszcie naświetlą całą prawdę ?
                                • Gość: rita Re: Mobbing w szkole IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 22:24
                                  hasło dnia - to nie była agresja !
                                  nie otrzymałam odpowiedzi - dlaczego ???
                                • thor_tr Re: Mobbing w szkole 07.09.03, 22:24
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=7805141
                                  Warto przeczytać.
                                  • Gość: rita Re: Mobbing w szkole IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 22:28
                                    trafił nauczyciel na grupę mocniejszych uczniów - powinien się wycifać z
                                    publicznej szkoły - dawał sobie skakać pogłowie, a to jest niedopuszczalne i
                                    żadne prawo tu nie można zastosować
                                    • thor_tr Re: Mobbing w szkole 07.09.03, 22:31
                                      Można,choćby o naruszenie dóbr osobistych,ale do tego też trzeba mieć odwagę,bo
                                      wymaga to wniosku poszkodowanego.
                                      • Gość: rita Re: Mobbing w szkole IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 22:36
                                        to pokazuje, że nie każdy może zostać nauczycielem
                                        mój projekt to - kamery w każdej klasie zamiast identyfikatory przy wejściu do
                                        szkoły
                                        • thor_tr Re: Mobbing w szkole 07.09.03, 22:43
                                          Gość portalu: rita napisał(a):

                                          > to pokazuje, że nie każdy może zostać nauczycielem
                                          Jak najbardziej.

                                          > mój projekt to - kamery w każdej klasie zamiast identyfikatory przy wejściu
                                          do
                                          > szkoły

                                          Mam wątpliwości.To mi pachnie trochę Orwellem "Roku 1984".Ale rzeczywiście jak
                                          tak dalej będzie to kamery w klasach będą konieczne.
                                    • Gość: Hakenbu I kto tu bardziej winny? IP: 212.244.77.* 08.09.03, 12:53
                                      Z jednej strony mamy nauczyciela - potwornego melepetę trzydziestoparoletniego
                                      kawalera mieszkajacego z mamusią, od angielskiego, z drugiej bandę
                                      zwyrodnialców, uczniów technikum, mających sie za tzw. "hip-hopowców" młodzież
                                      pozbawioną wszelkich hamulców moralnych.
                                      Tak to zostało przedstawione w mediach.
                                      I teraz pojawia sie zasadnicza wątpliwość: mamy co prawda katów, mamy i ofiarę.
                                      W pierwszym odruchu potępiamy bydlaków w skejtowych ciuchach i żałujemy
                                      biednego anglisty, po chwili zastanowienia pozostaje złość na zdegenerowanych
                                      uczniów, ale litość dla nauczyciela odchodzi...
                                      Dlaczego?

                                      No właśnie. Nie zwykliśmy traktować nauczyciela jako ofiarę. Jego pozycja
                                      względem uczniów predsytynuje go raczej do roli oprawcy - co bardzo często ma
                                      miejsce. Tym razem doznaliśmy szoku - oto facet z dziennikiem, żaden tam
                                      ułomek, był zupełnie bezradny wobec grupki rozochoconych gówniarzy. Miał do
                                      dyspozycji cały arsenał środków przymusu, których zazwyczaj uzywają
                                      nauczyciele, gdy chcą uczniów przywołać do porządku - od uwag w dzienniku aż do
                                      odpytki z materiału i wstawiania po kolei do dziennika pał.

                                      Nic tu nie ma do rzeczy, że był koniec roku. Sam jako uczeń byłem świadkiem
                                      przypadku jak bezczelny gówniarz, pewien swojej bezkarności, podczas jednej z
                                      czerwcowej lekcji, juz po radzie pedagogicznej, został nieprzyjemnie zaskoczony
                                      dwójką, która to została mu wpisana na poczet przyszłego roku szkolnego.

                                      A więc nauczyciel jak chce dosrać uczniowi zawsze to może zrobić. Dlaczego nasz
                                      sponiewierany anglista tego nie zrobił? No właśnie... Bo jest miękki, bo
                                      melepeta, itd.... nasuwa się takie przypuszczenie. Mnóstwo tu pytań bez
                                      odpowiedzi jak na razie, a skoro brak tylu danych trudno się silić na jakiś
                                      kategoryczny osąd.
                                      Bez wątpliwośc pozostaje kwestia, że degeneracja młodzieży w naszym kraju
                                      postępuje w zastraszającym tempie - wśród tuzina uczniaków zabrakło choćby
                                      jednego "sprawiedliwego", który zaprotestowałby przeciwko temu żałosnemu
                                      spektaklowi.

                                      Czy wobec tego wszystkich wywalić na pysk ze szkoły? Na pewno przynajmniej
                                      trójkę, czy czwórkę - tych którzy brali najaktywniejszy udział w tej "zabawie"
                                      poczynając od tego "Fiuta", "Filuta", czy jak mu tam.

                                      Co do pozostałych to musimy przyjąć do wiadomości gorzką prawdę, że to po
                                      prostu nasza zwykła, przeciętna młodzież - bezmyślne barany, które w stadzie są
                                      zdolne absolutnie do wszystkiego. Tylko strachem to gnojstwo można okiełznać
                                      zatem miejsce naszego poczciwego Anglisty nie jest w szkole średniej, ale w
                                      przedszkolu co najwyżej, wśród bezbronnych jak on dzieciaków. Rodzice chowają
                                      małe potworki, bo sami są tacy: bezwzględni - tępi dorobkiewicze.

                                      Ten pieprzony świat jest tylko dla agresywnych, bezczelnych i bezwzględnych -
                                      nieszczęsny nauczyciel przekonał się na własnej skórze, że humanizm w
                                      wychowywaniu młodzieży nie popłaca. Na wszelki wypadek trzeba brać uczniów
                                      krótko za pysk, jak w minionych wiekach. O ile stosowanie przemocy wobec
                                      młodszych dzieci uważam, za złe to w przypadku takiego wyrostka jak nasz
                                      sławny "Fiut" pręgierz byłby najstosowniejszym środkiem wychowawczym.

                                      Podsumowujac nauka dla uczniów z tego jest taka: nie filmuj swoich ekscesów, bo
                                      później kaseta może wpaść w niepowołane ręce.
                                      Dla nauczycieli: Jak Ci który podskoczy - wal mu pałę do dziennika, jak
                                      podskoczy jeszcze raz wal prosto w pysk. Opinia publiczna po obejrzeniu tego
                                      filmiku z pewnością będzie bardziej skłonna usprawiedliwić akt przemocy ze
                                      strony nauczyciela wobec agresywnych uczniów niż dotąd.

                                      Zatem drodzy belfrowie! Jak walić w pysk wstrętnych gówniarzy to właśnie teraz
                                      póki ludziska zezłoszczone na młodzież bez sumienia, później znowu do głosu
                                      mogą dojść wszelakiej maści zwolennicy teorii wychowywania "bez stresu" i
                                      klimat na rękoczyny szkolne bez wątpienia bedzie gorszy...



                                      • Gość: jw Re: I kto tu bardziej winny? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 08.09.03, 18:35
                                        Zadręczyć nauczyciela. Uczniowie znęcali się nad anglistą
                                        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1655725.html

                                        Lekcja przemocy - spisane z taśmy filmowej

                                        www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655730.html

                                        Mówi dręczony nauczyciel: Bałem się. Nie potrafiłem sobie z tym poradzić

                                        www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1655733.html

                                        Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela staneli przed szkolną komisją

                                        www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34513,1657823.html?v=0&f=28
                                        Mobing na Politechnice Wroclawskiej
                                        pryzmat.pwr.wroc.pl/Pryzmat_163/?

                                        Badania nad przemocą
                                        galaxy.uci.agh.edu.pl/~bip_agh/archiwum_bip/_2002/_100/10_100.html

                                        Mobbing w Akademii Rolniczej w Krakowie
                                        www.poloniamiami.com/nades1.htm

                                        Czarne Owce wsrod nauczycieli
                                        www.lancut.com.pl/SamioSobie/PHP/shownews.php?&OURNEWS_ID=605&Type=S

                                        Apel przeciwko przemocy w szkole
                                        slimak.sciaga.pl/prace/praca/13282.htm

                                        Mobbing w szkole
                                        www.znp.edu.pl/prasa/art21.htm
                                        Mobbning to przesladowanie w szkole
                                        www.vulcan.pl/eid/archiwum/2002/03/mobbning.html

                                        Przemoc w szkole (różne jej oblicza, przyczyny powstawania, oraz środki
                                        zaradcze)
                                        www.studenci.pl/ref_pedag/ref_pedag22.html#_ftnref4

                                        Dyrektor szkoły oskarżony o mobbing
                                        www1.gazeta.pl/warszawa/1,39250,1561559.html

                                        www.mobbing-jwieczorek.ans.pl
                                        • Gość: rita Re: I kto tu bardziej winny? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 22:42
                                          jestem za karą chłosty ! - to przynajmniej boli
                                          potrzebny jest nam powrót do Średniowiecza ;-))))))
                                        • Gość: Ula z Krakowa Re: I kto tu bardziej winny? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 09.09.03, 19:10
                                          Kary na otarcie łez
                                          Winni osądzili winnych
                                          Mam nadzieje, że
                                          prokurator dołoży paragraf za molestowanie seksualne(sic!)nauczyciela przez
                                          uczennice w miejscu pracy!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: 123 Re: Biedny nauczyciel ? IP: *.skane.se 10.09.03, 05:48
      Gość portalu: rita napisał(a):

      > Co myślicie o klasowej kasecie wideo, ze szkoły w Toruniu ?
      > Czy to była przemoc uczniów ?????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka